Skocz do zawartości

mikolaj łódzki

Zespół AS
  • Postów

    726
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mikolaj łódzki

  1. Przeskoki jak to w quick dragu zawsze występują ale są akceptowalne. Samo wybieranie jest płynne (jednak trochę mniej niż w cematarach). Czuję duży przekok między ceymarami a mantrą. Praca jest płynniejsza i ma dużo więcej siły. Dziś ( właściwie wczoraj) holowałem taką 5-7 ładnie szła praktycznie nie czułem oporu na kołowrotku tylko na wędce. Dobrze nawija dalekie rzuty zdecydowanie nie stanowią problemu. Klip metalowy działa świetnie i aktualnie zadziałał jak bezpieczny klip w 100% przypadków. Dobra ma jedną wadę jest on dość mały i przez to żyłka czasami z jego wypada ( głównie kiedy nie jest napieta ). No cóż coś za coś. Nawój też jest większy niż w ceymaryach. Jedyny większy mankament to korbka. Nie pasuje mi po prostu sam uchwyt nie odpowiada mi faktura i kształt (miałem kiedyś problemy z sensorycznościa a może wydziwiam nie wiem). To taki krótki opowiastek o kołowrotku. Reasumując kupię jeszcze jedną (jak sprzedam ceymary bo osoba która sie ze mną umawiała okazała się być bez pieniędzy) do tego szpule 8000 i czuje ze będzie dobrze. Nie wycholowalem żadnej ryby bo postanowiłem że nauczę się cholować ryby na haki inne niż kamassan t360.
  2. Dziś mantra miała 2 godnych przeciwników . Jednak byli dość wstydliwi i żaden nie dał się wpakować do podbieraka.
  3. W dzisiejszych czasach wyciąganie wniosków i odrobina mądrosci to raczej żadkość chodź się zdarza . Powiem tak z tym chirurgiem to zależy. Ale przykład rozumiem i postąpię jak ,każdy normalny homo sapiens (podobno nie wolno mówić o normalności bo przecież może to kogoś urazić, nie wiem bo coraz bardziej pod kamień chowam się)
  4. O ile nie jestem fanem trolingu w żadnym stopniu to tutaj ubertrolu trafiłeś w punkt. przynajmniej według mojego zdania.
  5. Na początku myślałem nad Pennem battle 3 lc nawet znalazłem na przecenie (z 750 do 560) już chciałem go kupować ,ale wziołem flaszkę i puknołem się w czaszkę. Po co mi to. Na zbiornikach dużych nie łowię więc tą szpula lc mi nie jest aż tak potrzebna ( morze się nie liczy bo mam cormorana ). Oprócz tego łowieniem huso huso zajmę się za x lat. Karpii też nie łowię żeby zarobić z reklam więc po co mnie to ? A za cenę jednego penna mam 2 mantry które oprócz szpuli i nawoju niczym szczególnym istotnym się nie różnią. I tak było mnie stać na penna nawet bez promocij ( nawet przemkła sobie przez mą głowę myśl o schimano jakobym ). Ale jak to powiedział mój nauczyciel od p.e. "Dobrze jest znać możliwości ale jeszcze ważniejsze jest widzenie swoich potrzeb" . P.s jutro się przekonam na łowisku o możliwościach Czecha.
  6. Nie ma takiego numeru. Ale na poważnie jedynym sensownym tanim kołowrotkiem jest penn slamer tylko żeby miał przełożenie 1 do 4.6. Wędzisko najlepiej jakiś szklaczek bo ogarnie sumy i nie złamie się przy byle błędzie. Np. Jaxon zaffira surf c.w.60-180 jakość /cena dobra wyjątkiem jest c*hujowa przelotka pierwszą składana którą lubi się wykrzywić. Przy karpiach sprawdza się ale z sumami to nie wiem gdyż iż ponieważ sum walczy inaczej(można to porównać do zapaśników zwykłych i sumitów, sumita nie używa tylko mieśni [których ma całkiem dużo bo nie jest w brew pozorom "kupą tłuszczu" ] i używa równierz siły ciążenia a zapasnik używa głównie odpowiednio przyłorzonej brutalnej siły ale, który walczy dłużej sam sie domyśl)No i jedno nie ogarniesz szczupaka i suma jednym kijem żywcowym. Żeby dobrze ogarnąć szczupaka potrzebujesz co najmniej 2 kije a do suma może nawet 3.
  7. Taki tam młynek do kawy. Jeden osobników tefalowtch wyjechał na studyja to migracja rzeczy nastąpiła. W komplecie dostajemy czorny skrowek materii z sznureczkami i że to udaje pokrowiec . Pokrętło szybkiego i wolnego hamulca oraz zapasową śrubkę. Nawój jest ładny sploty ładnie ułożone j twarde. I dorosłem do jednego elementu ekwipunku. Panowie i panie proszę zanim rzucicie się na tanie egzemplarze zostawcie mi jeden a najlepiej rzucie się po nowym roku.
  8. Na początek bubczek nie jest Ci w ogóle potrzebny karpiowo łowię 2 lat a buczków nie kupiłem. Mam wyniki Buczek na nie nie wpływa. Lepiej zainwestój to w wędkę/ kołowrotek albo dobrą żyłkę osobiście polecam prologica density, sufix tritanium, a od znajomych wiem też że trebucoo ta karpiowa się spisuję.
  9. Aż żem się romażył o tych brzanach. Ale do brzegu kiełbiom nie przeszkadza w żadnym stopniu muł gdyż iż ponieważ łowiłem je na zbiornikach w których warstwa mółu to pół metra a liści jakieś 5 cm a sam zbiornik był kaczym dołkiem.
  10. Panowie łopatą /szpadel/kilof / armia ryjeców poszła w ruch w tym temacie.
  11. W tym żecz że w klasycznym rzucie surfactingowym na ciężarek działają siły (przez króciutką chwilę) tak duże że wyrywają kretliki w ciężarkach dlatego używa sie ciezarków typu piramidka które tej wady sa pozbawione. Pamiętam opracowanie o łowieniu z plaży w ktorym polecane sa żyłki 1.0 0.8 na przypon strzałowy. Przy centerpinie faktycznje odpowiedź brzmi tak. A i żeby nie być hipokrytą tak używałem strzałowki 0.40 lub 0.45 ale do karpiowania z ciężarem ponizej 80 gram.
  12. Nie. Kup sobie przypony koniczne. Ważne żeby na końcu miały 0.50 lub więcej. Potem dowiadujesz agrafkę tylko dużą to takiej agrafki przypinasz zestaw końcowy.
  13. Ja na pewnym portalu ałkcyjnym kupiłem wędkarstwo jeziorowe ( które musiałem uratować przez zmianą stanu z książki na luźno latające kartki ) chyba za 6 zł do tego wędkarstwo rzeczne za 3 zł i za tyle samo wędkarstwo muchowe (no ogółem coś z muchą związane ) kupiłem to wszystko w zimę 2021 i nie żałuję.
  14. Aa śmichy hihy a paczka fajek to jakieś 15 zł x 10 to 150 (dlatego nie warto palić ). Jak kupowałem ostatnio za średniej jakości kawałek wołowiny to zapłaciłem jakieś 40 zł za kilogram a ktoś z moim apetytem to zje co najmniej kilogram x 2 to 80 złotych Polskich do tego piwo nie wiem ile kosztuje bo nie pijam ale z mięsem to spokojnie dociągniemy do 100. A 250 zł to już jakiś zestaw rozsądny na spławik złożyć się da...
  15. Sprzedam 2 kołowrotki karpiowe okuma ceymar bf z wolnym biegiem. Cena to 160 zł za sztukę odbiór w łodzi. Są jeszcze na gwarancji. Dołączam kopiję paragonu. Nawinięta żyłka to prokogic density mainline 0.30. Kontakt preferowany do mnie przez forum ewentualnie sms na 784 672 280.
  16. No cóż ja jestem naocznym świadkiem edukacji i sam biorę w niej udział. Dużo zależy od nauczyciela a ,że nauczyciele marni (nie wszyscy bo znam takich którzy w pocie czoła robią coś sensownego )to i wykształcenie marne. Osobiście gruntuje z użyciem spinningu (ciężarek 5g i plecioneczka 0.06). Wyrobiłem sobie metodę ,że liczę odpad ciężarka w wiarze lub innym środowisku w jakim znam głębokość (wynik staram się zapamiętać ale jakoś nie mogę i piszę karteczki które gubię ) i nad wodą liczę czas opadu i sobie mnożę. Wiem metoda niezbyt precyzyjna ale jakoś działa . Tak gruntowałem największe łowisko nad jakim łowiłem -Bałtyk I jakieś efekty były. Jednak użycie takiego spinningu gwarantuje mi dość dobrą znajomość dna i to akurat bardzo mi się przydało. Gdyż iż ponieważ zauważyłem kilka górek i dołków które powstają najprawdopodobniej na wskutek wciągania kutrów na brzeg a to tylko wierzchołek fali anomalii dennych.
  17. Poszukaj jak najnowszych zdjęć żwirowni przed zalaniem. Jakbyś dowiedział sie ,która część zbiornika została najszybciej wygaszona to masz już pewien punkt startu. Jeżeli takiego nie ma to pozostaje tylko sondowanie z plecionką. Takie zbiorniki są stworzone przez człowieka w 100% dlatego wszystko będzie wycięte jak nożem. I co jeszcze z tego wynika możesz spodziewać się wszystkiego jeżeli chodzi o dno. Uogólniając informacji o dnie szukać musisz.
  18. Jaxon zaffira surf 3.9 jest to raczej dość budżetowe więc dla koneserów nie jest zbyt ciekawe. Jednak ma jedną dużą zaletę pozwala wyholować leszcza bez rozorania ryjka i wyrywania haczyka ( jeżeli robi się to z głową ). bez problemu rzucałem ciężarkiem 150 gram. Jednak najlepsze osiągi mam w rzucaniu 120. 45 metrów wcale nie jest problemem nawet przy mojej nie pozornej sylwetce (178cm). Jednak ma ona kilka wad ma dość twardą szczytówkę (względem karpiówek jakie miałem w rękach to jest ona miękka ale jednak przy surfie trochę za mało) więc o flądrach można raczej pomarzyć i jej największy mankament pierwsza przelatka startowa która się wykrzywiła zaniosę do reklamacji po sezonie. Jak nic nie zrobią to ją zmiennie na coś innego.
  19. Sam łowię karpię na wedki surfcastingowe z użyciem koszyczków od metchody (czasmi mawet własnymi ale muszę ich wykonanie zmienić ). Mam lepsze wyniki od "wielkich " fedderowców obklejonych drennanem ,guru albo innym matrixem. Wymaga to innego podejścia niż w metchodzie z użyciem feedera. Ale ma też kilka zalet i przewag. Chodziażby taka że kiedy inni mają problem z wiatrem i nie umieją rzucić ją zmieniam 40 na 100 i żaden wiatr nie jest mi straszny. Mogę również zanużyć szczytówki w wodzie. Co skraca długość żyłki przez co mam dokładniejszą sygnalizację. Redukuje ilość ocierek oraz pozwala lepiej napiąć żyłkę. I z racji że to wędki stworzone do łowienia małych ryb z dużym ciężarem mają one potężny zapas mocy i pewną amortyzację.
  20. Oddaj na gwarancję.
  21. Można. Ale po co? Bąbka / hanger / swinger pokażą brania bez buczka, ale ich zastawanie też nie jest potrzebne bo przecież branie wskaże ci szczytówka i świetlik który można na niej zamotać .
  22. Osobiście szczupaków szukałbym w pobliżu trzcin i wszelkich innych szuwarów. Co do sandaczy się nie wypowiem bo ich nie łowię. Polecam lekturkę "wędkarstwo jeziorowe" T.Andrzejczyka.
  23. Napiszę tak. Użyj mocy googla ja użyłem i poznałem ''tajemną '' wiedzę to ty też dasz radę. p.s. Jakbyś chciał pojechać na jakiś wspólny wypad to napisz do mnie na p.w.
  24. To zależy miasto łódź czy jakoś dalej? W samej Łodzi są co najmniej 4 zbiorniki na których można spinningować + zbiornik parkowe.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...