Skocz do zawartości

mikolaj łódzki

Zespół AS
  • Postów

    726
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mikolaj łódzki

  1. Haczyki mam pewne bo na nie łowiłem już zestaw też sprawdzony . Sam kształt zgadza się z wedkarstem jeziorowym andrzejczyka. Jak to się mówi czynnik ludzki. Jednak brań pustych jest mniej od wciętych puste widzę szegolnie wtedy kiedy wiatr słabł więc były one najdelikatniejsze dlatego twierdzę że mogłem rozwalić wargę. Aromatyzuje bo chcę odciąć się zapachowo od moich konkurentów dlatego nie używam popularnego aromatu ze sklepu wędkarskeigo a z zielarni. Z kaszą spróbuję.
  2. Tak. Puste się zdarzają ale raczej jest to związane z moim zacięciem czasami za słabo a czasami za mocno czuję że coś siedzi przez chwilę ale przebiłem się przez delikatną wargę i koniec. Ze śrucinami wiedziałem dlatego nie używam konopi a przenicy mocno zaromatyzowanej. Edit. Michał jutro opiszę dużo rzeczy w odpowiednim wątku bo admin mnie usmaży za off top.
  3. Jezioro . W poniedziałek wybiłem dziurę w lodzie gdzie był najcieńszy więc miejsce nie idealne ale ma swoje zalety. Zanęciłem neciłem i wczoraj pogrunowałem. Dziś zacząłem łowić lód w miejscu w którym łowiłem zszedł całkowicie i mam swobodę jeżeli chodzi o odległość od brzegu. Efekt jest taki że przekroczyłem już 15 cm płotki ( cała jedna reszata małe bączki). Zamierzam do piątku łowić codziennie w weekend zrobię przerwę i od poniedziałku lecę znowu maży mi się płoć 30+ ale realnie to 20 to chyba max. Będzie relacjia w wątku karpiowy. Tam napiszę o samym sprzęcie technice,zanęcie, przemyśleniach ,fotki ryb też będą. Teraz się grzeje ale jeżeli znowu będzie taki wiatr to czarno to widzę. Ale miejscowi się mnie pytali co za szamaństwo odprawiam a ja tylko podnoszę i opuszam przynęte. Jeżeli kogoś nurtuje atraktor jakiego używam to podpowiem że pachnę rosołem.
  4. Panowie czytam ,myślę . Wcześniej wybór już padł westin W3 3m 10-40 już kupiłem ale nie udało się skopletować mojego zamówienia . Siedzę myślę wybrałem sgs2 2.90 10-40 ale tak myślę czy aby na pewno kij na moje potrzeby ? Spojrzałem w3 2.70 10-40 w całkiem rozsodnej cenie ale wpadł mi też w oko jaxon green point 285 10-40. Jest o połowę tańszy a długosciowo jest idealny bo połączę nim (pkazjonalny )spinning morski ,szczupak jeziorowy i szczupaka rzecznego. Myślałem też nad jaxonem summum ale najdłuższy ma tylko 2,60 więc krótkawy a cenowo podobny do w3. Wiem jedno idę jutro dalej się bawić z płotkami w wyzwaniu jakie sobie założyłem żeby na bezrybiu wyczarować rybę. Dziś już czarowane było i przedwczoraj też.....
  5. Nie będą też żywcowe ,płociowe z cienką antenką i korpusem w kształcie kropli i leszowe takie jak płociowe ale z grubszą antenką . Powstaną może spławiki do przystawki takie jak robił spławik z nad Wisły z pianki. Ale nie wiem bo pałka ma małą wyporność tamten duży wagler idealnie wyważyło 1,6g więc się zobaczy(podejrzewam że bedzie super do lift metod ). A i będzie imitacja kolca jeżozwierża. Będzie też obustronny z jednej czarny a z drugiej biały mocowany na 2 gumki. Ale dominują wzory karaś /karp/lin. Ogólnie zobaczę pomacam bo każdy pęd chcę wykorzystać A jak widać są miejsca wyżarte przez jakiegoś robaczka i muszę się do tego dostosować.
  6. Mam co robić.
  7. Można jak najbardziej jeszcze jak. Przede wszystkim odpowiednia lokalizacja i podanie tego czego ryba chcę. Można klasycznie nęcić ziarnami(wymaga to jednak cierpliwości i systematyczności). Zwróć uwagę też na ciężarek np. (Z drewna o dużej gęstości :dąb ważne nie może być gąbczasty ,buk,grab ) możesz zrobić ciężarek o małej gęstości ale dużej powierzchni przez co nie zapada sięw muł. A w lato kiedy kaczki są upasane chlebem a dno masz twarde sposób narzuca się sam. Zwróć uwagę na jakość przynęty białe robaki nie mogą być zawilgocone i śmierdzące. Czerwony robak najlepiej z kompostu a nie ze sklepu (jeżeli chcesz ze sklepu wrzuć je do piwnicy a ziemię lekko zwilż, po kilku dniach będą w dużo lepszej kondycij niż wcześniej). Zamiast robaka z bardziej tradycyjnych przynęt masz jeszcze ciasta np. Z kaszy manny, jajeczne, grochowe, serowe, kukurydziane. I sprawdź definicje przynęty naturalnej w raprze. I widzisz jakie masz pole do popisu ?
  8. Mogą zawsze nie należeć i tu mam problem. Ja zrozumiałem że według "mapy" do obydwóch rzek doliczamy dopływy. A w pierwszym zapisie są źródła a źródło jest jedno i nie jest ono równe dopływowi. Może się czepiam . A jeżeli nie zaliczamy Sokołówki do Bzury 1 to odpada 6 zbiorników. A jeżeli nie zaliczymy Brzozy (kolejny dopływ Bzury) to odpadają kolejne 3 zbiorniki. Wszystkie wymienione wody są małe ale na jak na łódzką pustynie to całkiem fajne zbiorniki.
  9. Chodzi o to że w wykazie wód udostępnionych od wędkowania jest inaczej zdefiniowany obwód Bzura 1 niż w mapie wód okręgu.
  10. Witam napiszę krótko co znalazłem za błąd w wykazie wód Pzw. W wykazie wód Pzw zapisany jest obwód: "Bzura Nr 1 Obwód rybacki obejmuje wody: a) rzeki Bzura na odcinku od jej źródeł do ujścia rzeki Ochnia 28 b) rzeki Ochnia zbiornik „Starówka”29" . No to teraz gdzie tu błąd ? Otóż każda rzeka ma jedno źródło a są źródła. Oznacza to że stawy na rzece Sokołówce nie podlegają pod pzw przynajmniej według wykazu wód na 10.01.2024. To teraz zagadka co napisali na "mapie wód okręgu"? Otóż : obwód rybacki obejmuje: a) rzeki Bzura na odcinku od jej źródeł do ujścia rzeki Ochnia, b) rzeki Ochnia, wraz z wodami jej dopływów oraz wody starorzeczy i innych zbiorników wod koniec cytatu. Tutaj już ładnie napisali że chodzi im o dopływy. W terenie stają znaki więc śmiem twierdzić że faktycznie gospodarują tymi wodami. Ale teraz zastanówmy się ,który fakt w razie kontroli jest najważniejszy ? Osobiście (jest to moja interpretacja proszę nie brać jej zbyt poważnie) uważam że najważniejszy jest wykaz wód ponieważ jest dokumentem w formie tekstowej w którym pzw wypisało wody do ,których gospodarowania się zobowiązało a mapa wynika bezpośrednio z tego dokumentu. Potem jest mapa która może być potraktowana jako dokument w formie grafiki. Na końcu są znaki. Jutro zajrzę do koła ot zrobię opłatę (tak zamierzam bawić się w pzw). Wcześniej unikałem jak ognia i biała karta oraz komercja ale wiecie bzura czeka w dalszych odcinkach już nie miejskich.
  11. Nowy rok stare nawyki. Zimowy marazm pobudza.
  12. Nie kołowrotek zależnie od użytkowania smarujesz od kilku razy w sezonie ( kaczuszki które śmigają na oleju wymagają częstego dosmarowania jeżeli są na łożysku ślizgowym) do razu na 2 sezony jeżeli łowisz na stało szpulowca na wodzie słodkiej przy rzadkim używaniu. Co to znaszczy szeszczeć ? Trzeszczeć ,szumieć ? Rozłóż tylko użyj dobrych śrubokrętów dopasuj dobrze końcówki rozmiarowo bo za małą rozwalisz łebek. Porada jeżeli masz końcówkę ph/slot z doświadczenia lepiej szło z płaskim(jeżeli nie masz dedykowanej).A i nie pomyl ph z pz. Co prawda nie spotkałem jeszcze pz w kołowrotku ale sprawdź zanim zepsujeszm.
  13. To zależy od spławika. Ta tyle dużą aby dorzucić i na tyle małą aby nie przeszkadzało to rybom. Obstawiałbym przy wędzisku o c.w. 5-25 jakiś wagller 5+1 lub 5+0,5(dość uniwersalnie). Zależy też na co się nastawiasz. Z poprzedniego "zależy" wynika prezentacja przynęty. Łowienie z opadu to mniej obciążenia na żyłce więcej na spławiku. Łowienie na wystawiacza to więcej ołowiu na żyłce a mniej przy spławiku. Nie patrz po wyporności po pierwsze dobre wyważenie w dni wietrzne odpowiedni kształt samego spławika. W dzień wietrzny grubsza antenka i mniej jej wysuniętej.
  14. Pojedzone , Goscie poszli trzeba sie naciessyć prezentami.Zdjecie zrobione na szybko. A co wy znaleźliście pod choinką? Teraz jakąś wedęczka do tego ale jaka ? Oto jest pytanie. Pudełko też ładne.
  15. Z żyłkę również. Plecionka która się nadaję do łowienia też do najdroższych nie należy. Osobiście używałem mikado nichanto 0.08 i jest okej. Kupiłem ostatnio chiński wynalazek kastkinga (tak skusiła mnie bardzo przyzwoitą cena ) wygląda dobrze nie rwie się w palcach ale woda pokaże co to za wynalazek.
  16. Ja robię tak jak michał prawi. Niby Polska a jednak Teksas dla ubogich.
  17. Ciekawe kołowrotek co najmniej 2 razy pełnoletni a ma plastikowe koła no cóż. Jestem ciekaw czy shakespeare no.1935 też ma takie bebechy. Ciekawostką ten kołowroteczek ma specjalne odsłonięte punkty smarne które trzeba naoleić wszystkie pokrętła albo dają dostęp do łożyska albo są łożyskiem(to przy wodziku). Wyjątkiem jest okrętło przy korbce bo ono również kasuje luzy. Jest jeszcze śrubka która umożliwia zakroplenie oleju. No cóż czy to będzie tylko ładna ozdoba? Chyba tak. Jak widać oś (wielowpóst )która wchodzi do koła zdawczego jest cieniutka. Więc nawet gdybym szarpnoł się na dorobienie przekladni z mosiądzu,zmienił przełożenie, zwiększył moduł, wątpię aby było to solidne rozwiązanie. Ale cóż fajnie wygląda
  18. Docio już próbowałem. Mogę tylko lekko podważyć paznokciem Dlatego się pytam. Podejrzewam że smar od leżenia zmienił swoją konsystencję i mógł coś skleić ale nie pasuje mi to do nie zniszczalnej germiny. Jedyne co mogę zrobić to rozebrać .... albo poczekać na wartburga. Nie chcę niczego zepsuć bo już raz to zrobiłem (Stomil tylko nie pamietam jak model) rozwaliłem gwin w kabłąku (opiszę to jak bedę naprawiał go w przyszłości). I muszę zrobić nowy lub w jakiś sposób zregenerować . Edit. Działa użyłem kombinerek przesónołem kilka razy i działa już płynnie. I jest to blokada obrotów wstecznych.
  19. No cóż tak jest koszty trzeba ucinać zyski zwiększać... Jedno pytanie do forumowiczów co to jest za metalowy pino podobny cuś. I jeszcze on nie ma blokady wstecznej bo jeżeli powinien mieć to jest zepsuty w co wątpię.
  20. Świat się kończy co widać po pogodzie. Zaczynam gromadzić sprzęt do spinningu (szczupokowego ) ,kołowrotek czeka na miejsce pod choinką ,plecionka płynie z kraju środka a a w przynęty już się uzbrajam. I układem je po niemiecku równo. Jednak żeby uchonić świat od dwastacij. prexer 1101. No i mój pierwszy multik. Amerykanin. No i krem de la krem. Nowiutka germina 64 z 78 roku. Przeleżała 45 lat na mnie. Oto i części dodatkowe to co dostajemy dzisiaj do kołowrotków przy nich to śmiech na sali...
  21. Było parę wypadów ale bez ciekawych efektów. Potem przerwa i wypad wczorajszy. Ciekawy że względu na aurę śnieg i śnieg ale ryby były może nie karpie ale jednak. Zdjecie poglądowe. Ryb było więcej tylko ile można robić zdjeci podobnym "okazom".
  22. Trawianka bij zabij -inwazyjny.
  23. Są dwie odpowiedzi i obydwie są poprawne tak oraz nie. Kiedy w łowisku występuje szczupak lub duża ilość kamieni/konarów/innych ostrych rzeczy trzeba użyć przyponu (w drugim przypadku zalecam bo mniej będziesz męczył plecionkę). W przypadku szczupaka surfstrand/stalka/wolfram. A w przypadku elementów mocno przecierających plecionkę żyłka.
  24. Tak tylko piszę coś na szybko a potem zapominam sprawdzić i dopisać ale teraz nie zapomniałem. Stwierdził tak Carl Gustaw Jung.
  25. @Docio problem jest nie w ludziach i to jacy się urodzili. Nie pamiętam który filozof stwierdził że "dzieci nie stają się tym o czym rodzice ględzą ale tym czym są ". A co do wyszukiwania informacji problem jest taki że szkoła uczy bardzo dużo ale jednocześnie nie uczy niczego. Właśnie nie uczy umiejętności miękkich. Wyszukiwanie informacji, komunikacja to są rzeczy w dzisiejszym świecie potrzebne a nie tabliczka mnożenia, która jest na kalkulatorze. Zalewa się uczniów materiałem, który i tak zapomną ....... Nie twierdzę że umiejętności twarde są nie potrzebne ale powinno się ich uczyć (oprócz podstaw matmy , j.polskiego ,j.angielskiego ) w szkole średniej gdzieś faktycznie uczy się już dla siebie i ma się wybór czego się chcę uczyć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...