-
Postów
726 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez mikolaj łódzki
-
Uber przeczytaj jak się umówiłem ze sprzedawcą. Dopiero za 2-3 tygodnie napiszę jak się to skończyło. I nie odpuszczę przy kiju za 7 stów. Ufam sprzedawcy (kupiłem od oficjalnego dystrybytora yuki ) widać że dba o tym co piszą o nim i mowią. Chodziazby wystawia swoje drużyny do zawodów w surfie. Jeżeli sprzedawca jednak będzie chciał mnie oszukać to pójdę na polę i będę próbował robić pełne otg z ciężarkiem 250g w końcu pęknie a gwarancję mam 24 miesiące z tego co pamiętam.
-
Uber ale w sensie reklamy czy reklamacji. Bo zareklamowałem odnosi się do obydwóch słów.
-
Ja kupiłem pierwszego swojego kija z trochę wyższej pólki. po pierwszych ogledzinach zrobił dobre wrażenie jednak potem było znacznie gorzej.... pęknięty lakier. tego "ozdobnika " nie skomentuje..... Krzywo wklejona przelotka (jednak nie bardzo znacząco odstaje moze o kilka stopni) i del dera krem: dwie przelotki w których porcelanka jest podlana lakierem/rzywicą . i to wszystko w kiju za 700 kilka zlotych.... Oprócz pękniętej omotki (która pewnie pękła w transporcie) mamy 4 większe problemy.... śmiem twierdzić że kontrola jakości nie wystąpiła lub wystąpiła jednak dostałem odrzut.... Te sytułacje ratuje jednak sprzedawca ,który jest bardzo uprzejmy. Jest on na urlopie(jednak odebrał telefon i poświęcił swój czas na rozmowę ) więc wysłać zamienika nie może a ja potrzebuję tego kija do końca tygodnia. Więc powiedział że mogę tego kija użyć na ten wyjazd i potem mam się odezwać. I to jest w moim mniemaniu obsługa klienta na poziomie. Co mogę jeszcze powiedzieć o tym kiju. Łączenie składów jest przemyślane na każdym wejściu jest metalowa obejma a na dodatek w razie przetarcia element który wchodzi ma dużą nadwyżkę. Kij sprawia wrażenie wykonanego solidnie i całkiem dobrze (oprócz tamtych niedoróbek) blank cienki i ścianki jego grube. Przelotki dobre dość małe dzięki czemu zielsko pozostanie na pierwszej przelotce i nie dostanie się do kołowrotka przez małe przelotki myślę o kupieniu w przyszłości multika lub kaczuszki. Do tego ma fajną szczytówkę nie za miękką nie za twardą. Reasumując gdybym dostał kija bez żadnych defektów to bym skakał ze szczęścia. A takto Kij nadaję się do łowienia jednak bez szału Pisałem na telefonie błędy ortograficzne poprawie na komputerze.
-
Osobiście na suma wybrabył coś innego ale do łowienia płaszczek na jednym z wybrzeż hameryki taki kij jest moim pierwszym wyborem. Wiem abstrakcja. Można by też było tym próbować łowić halibuty w Norwegii. I tak myslalem czy nie kupic tego kija ale sądzę bedzie to kupienie armaty żeby zestrzelić muchę. Ostateczna decyzją pochwalę się w wątku odpowiednim.
-
Początki gruntowe
mikolaj łódzki odpowiedział Borovvsky wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Tak jak już napisałem feeder o c.w.120g/150g 3,6m. Osobiście nie skłaniam się ku żadnemu z kijów które wymieniłeś ale na plus jaxona jest to że będzie miał wyśmienity serwis. Żyłka 0.22-0.26 cieńsza średnica mniejsza wytrzymałość ale dalsze rzuty grubsza na odwrót. Okuma ceymar może być ale z przełożeniem 4,5:1. Niskie przełożenie zwiększa komfort sciągania ciężkich zestawów i jest bardziej wytrzymałe niż wysokie. Haczyki wymieniłem w innym wątku ale powtórzę. Kamasan T360,T911 lub korum. Rozmiary 10,12,14 -
Może trochę spóźniony ale rozglądając się znalazłem takie cudo.
-
Method feeder
mikolaj łódzki odpowiedział Paweł Chojnacki wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Lepiej jest sobie kupić podajniki w kilku gramaturach. Haki do wymiany poszukaj haczyków kamasana t360 lub t911 albo korum. O zanęcie się nie wypowiem bo nie używałem. Pelletu używałem i może być. Przynęty kup sobie na początek po dwa śmierdziuszki (jeden popęka jeden leżący) i dwa słodko pachnące (tak samo jak przy śmierdziuszkach jeden pływajacy jeden tonący) różnych firm do tego skreting 8 mm (żeby go zalozyć potrzebujesz igły i wiertełko i orczyk ). I to nie musi być drogi ringers to może być traper,feederbaits,meus. Z krzesełkiem sprawa jest prosta Idź do memlememle albo Julki i tam kupisz tanie krzesło bez markowe ale 4 litery posadzisz na nim tak samo dobrze jak na 2 krotnie droższym . -
Początki gruntowe
mikolaj łódzki odpowiedział Borovvsky wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Ujmę to tak są wędziska które mogą nadać się do spiningu i do gruntu ale raczej pytającemu nie przypadną do gustu. licze na falę upałów to szybciej wyschnie. Nie wiem jakie wędzisko ci ktoś polecił bo podałeś samą długość i cieżar wyrzutowy. A to niewiele mówi. Osobiście skłaniałbym się ku feederowi do 100/120 gram lub karpiowki 2 lbs. Zasadniczo będziesz miał takie same możliwości ale feeder da ci atut w postaci wymienych szczytówek. Jeżeli chcesz zlowić cokolwiek większego to wybrałbym feeder do tego kołowrotek który Docio polecił w innym wątku i jeszcze jakąś dobrą żyłkę 0.22. Taki zestaw sprawdzi ci się na mniejszych i średnich zbiornikach przy połowie mniejszych ryb I średnich ryb Możesz czymś takim łowić na metodę, sprężynę, koszyczek i co ci jeszcze wpadnie do głowy. -
Rozumiem że chcesz tanio i dobrze ale będziesz musiał włożyć w to minimalną ilość energi. Potrzebujesz maszynki do mielenia oczko nie za małe bo będzie się trudno mieliło i nie za duże bo będzie ci kruszyć wszędzie tylko nie do miski czy innego pojemnika. A będziesz mielił psią karmę taką zwykłą z marketu 5 kg starczała mi praktycznie 2 sezony karpi. Do tego trochę jakiegoś peleciku lub nie według uznania.
-
Ale jaki rozmiar ma twój staw duży, mały ? Nastawiasz się na jakąś konkretną metodę ? Włosek z ciężarkiem i nęcenie z ręki /procy czy metoda/sprężyna ?
-
Jakie ryby chcesz łowić i gdzie ? Jeżeli dobrze liczę budżet wynosi 250 zł ? Ile możesz wydać na akcesoryja (haki,zanętniki,linki)?
-
Podbierak proponuje jeżeli wiążesz większe nadzieje z wędkarstwem sztyca (4-5 metrów ) + siatka. A jeżeli chcesz taniej to zwykły najtańszy jaxon teleskopowy używam od 3 lat i działa i się nie psuję. Ostatnio mniej jeżdżę z spławikiem to też natłuściłem aluminiową rączkę i czeka na lepsze czasy. Teleskop też da radę ale będzie miał gorszą akcję i ugięcie. Coś za coś.
-
OKUMA KOŁOWROTEK CARBONITE XP FEEDER CBV-55F FD 60756
mikolaj łódzki odpowiedział BatoneQ wna temat w Gruntówka
Autor spytał się co sądzimy o danym kołowrotku. To napisałem co bym wybrał w moich realiach. A że są jeziora leszcz/karaś to 0.25 200 metrów mi wystarczyłoby mi., Autor wspominał o jeziorach lin/karaś w innym wątku. Więc można wnioskować że właśnie na jeziora się wybiera. Wspominał też o płociach i okoniach a że kołowrotek ma 2 szpule to na jedną 0.25 a na drugą coś koło 0.20 z podkładem. -
OKUMA KOŁOWROTEK CARBONITE XP FEEDER CBV-55F FD 60756
mikolaj łódzki odpowiedział BatoneQ wna temat w Gruntówka
Do feddera wybrałbym wersie 5500 ze względu na przełożenie które więcej wytrzyma. Oprócz tego nie ma wolnego biegu więc mniej rzeczy może się zepsuć. Osobiście dość chwalę okume bo przez 2 sezony używałem ich kołowrotków przy karpiowaniu. Jednak zmienił mi się gust i maszynki też się zmieniły . -
Dobrze popisano o spinningu to ja może coś o kopiowaniu z gruntówką bez spławika. Docio wskazał dobry kierunek moim zdaniem za wyjątkiem żyłki. Gdyż jest to zestaw doby do nauki za jakiś czas sam będziesz wiedział czego oczekujesz od swojego sprzętu. Rekomendowałbym taką używam nie narzekam bardzo niska rozciągliwość. Byłem na rybach z moim kolegą (pisałem na forum). On ryby nie mógł złowić właśnie przez źle ustawione wędki i rozciągliwą żyłkę nie mógł zauważyć brania. To jedna sprawa. Podpórki kup proste najzwyklejsze bez fajerwerków (ja bym kupił na allegro takie bo są tańsze ) potem dojrzejesz do bardziej wyszukanej formy. Sygnalizacja brania-wystarczy ci tani hanger o taki (buczków nie potrzebujesz na początku ale jak ich pragniesz to monster fishing-a były chwalone przez jkarpia). Dlaczego nie bombka? Bo moim zdaniem ma jedną dyskwalifikującą wadę-za słabo napina żyłkę. Oczywiście żyłka nie może być napięta jak struna (wyjątkiem jest sytuacja kiedy wieje bardzo silny wiatr). Osobiście wolę mieć żyłkę napiętą niżeli luźną (obydwa rozwiązania mają swoje wady i zalety). Napięta żyłka pokarze ci wszystkie brania czy to podnoszone czy opadające. Jednak taka żyłka może przestraszyć rybę lub zmniejszyć częstotliwo brań. Mogą też pojawiać się brania fałszywe (ocierki) Żyłka luźna zachowuje się odwrotnie. Na przypony używam Takiej plecionki tylko 0,14 lub 0,16 (nie pamiętam któraś z poważnych a napis mi się wymazał ). Wiem to herezja dla niektórych ale taka plecionka jest tania i można nauczyć się wiązać bez płaczu i marnowania drogich plecionek w otulinie. I najważniejsza część zestawu haczyk on musi być dobry. Najlepiej pokryty powłoką teflonową (ptfe) ostry, wytrzymały. Osobiście polecam z małych (i dość tanich) rozmiarów polecam kamasana (t911 , t360 10 są super ostre i całkiem wytrzymałe ) , drenana (wide gape stosowałem 6,8,10 są one bez powłoki jednak są tanie, dosyć ostre (jednak szybko tępieją ale pewnie osełka załatwiłaby sprawę ) i bardzo wytrzymałe jednak mają tendencję do rdzewienia przy złym składowaniu) kupiłem sobie ostatnio haki od kordy (wide gape XX 4,6,8 na próbę jutro pewnie z nimi pojadę to je przetestuję, z pierwszych wrażeń to primo rozmiarówka jest zaniżona 8 kordy jest tak samo duża jak 6 drenana secundo są zrobione z z****e grubego druta zrobił na mnie wrażenie ,tercjo są ostre są ostrzejsze od kamasanów (kiedyś uważałem kamasana za wzór ostrości ). Jkarp polecał kiedyś carpusy (na innym forum ) . Jeżeli wyrazisz chęci to napiszę coś o zestawach końcowych i akcesoriach. Ale jak widać można napisać książkę bo to co napisałem to liźniecie tematu (a jkarp wie jeszcze więcej !) ....
-
Bardziej chodzi o to że wszystko jest w tym filmie idealne. A przedstawia się jako zwykłą. Według mnie dobry film instruktażowy to taki ,który przedstawia rzeczywistą a nie cukierkową wersje życia. Jedna osoba w mojej rodzinie pracowała na kolei co prawda z pociągami fizycznie kontaktu nie miała a zajmowała się logistyką tych że pociągów (dobierała składy z tego co pamiętam). A opowiadała mi jak to było nie ciekawie w latach 50.
-
A tutaj okoliczności znalezienia powyższej reklamy Ciekawe ile ton węgla magiczne wyparowało ze skrzyni węglowej .. Wszyscy tacy ostrożni to ciekawe skąd tyle incydentów i wypadków we wczesnym prl na koleii. *do wszystkich młodszych nie zorientowanych filmy są cudownym majstersztykiem propagandowym .
-
Chwała dla teofilowa!
-
Spuścić wodę i policzyć innych sposobów nie ma (które będą miał dokładność 100%).....
-
Zła passa w wedkowaniu
mikolaj łódzki odpowiedział jaroslaw7 wna temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
Ja też miałem bez rybny wypad karpiowy zeszłego weekendu. Ale wiem co zrobiłem źle i błędy wyeliminuje. -
Łowienie na żywca
mikolaj łódzki odpowiedział AntoxDestroyer wna temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
Podpowiem że pozyskiwanie to synonim zabierania podobnie żywiec (w wędkarskim tego słowa znaczeniu) to ryba..... Wystarczy przeczytać w raprze że żywcem może być każda rybka która nie jest chroniona (w danej chwili ) i jest wymiarowa. -
Doszła i sztyca. Dość długa 3,2 od delphina. Niektórzy mogą zapytać czemu taka długaśna? Po pierwsze zwyklę łowię sam i nikt nie będzie mógł mi podebrać dlatego dłuższa sztyca pomoże mi w tym. Stąd też wynika fakt tego że będę to trzymał jedną ręką dlatego dłuża sztyca będzie mogła (przeważona przez siatkę i głowicę ) oprzeć się o moje przed ramię lub o pachę. A do tego gdybym się nagle odmienił i zaczął łowić wyczynowo batem /tyczką to i dłuży podbierak jest bardziej korzystny (ale z innym koszem oczywiście). A czemu kosz taki wielki 50' ? Bo jestem optymistą
-
Jeżeli chodzi o ryby to jestem jaroszem. Aczkolwiek bigosik ale kwaśny i dość mięsny najlepiej 2 tygodniowy dobrze przegryziony. A z lżejszych tematów to liczi albo już niebawem prawdziwe polskie truskawy.
-
8 i 9 maja. 8 maj mały karłowaty 6 wąsiasty zagłoba był ciekawy. 9 maj. Ten garbus uderzył na bacika. Były też malutkie uklejkj za którymi się uganiały. Przez większość wyjazdu towarzyszła mi myszka. A nawet 2 którym udało się pobić. Zlokalizowałem za to karpia ktorego chcę złowić na chlebek z powierzchni.
-
Osobiście nie kieruje się żadnymi opiniami. Idę do sklepu i niucham, patrzam. Myślę analizuje. Lubię mieć przynęty o podobnym aromacie ale innej firmy i koloru.
