Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam mam pewien problem gdyz proboje lapac  na spinning w rzece jednak nie udalo mi sie jeszcze nic zlapac a bylem juz pare razy a zadnego jeziora w okolicy prosze o jakies porady zwiazane z moim problemem  wedke mam 2.70 m 2 segmentowa do 40 g zarzut a kolowrotek 3000f-5 przewaznie rzucam na kopyta do 7cm albo obrotowki oraz wahadlowki jednak nigdy nie udalo mi sie zlapac  zadnej ryby

Napisano (edytowane)

Może zamiast łapać, spróbuj łowić...;):P

Trudno powiedzieć jakie błędy robisz nie znając warunków w jakich łowisz i stosowanej techniki. Po pierwsze, jaka to rzeka, jaka głębokość odwiedzanych przez Ciebie łowisk, czy nurt szybki, czy wolny. Po drugie napisałeś, że wędzisko cyt.: "do 40 g zarzut" i właściwie nic to nie mówi, napisz jaki jakie to wędzisko (firma, model) od ilu gram zakres CW, może jest opisane jaka akcja, ugięcie. Jaki model kołowrotka, jakiej linki używasz? To że używasz kopyt 7cm nic nie mówi o ich ciężarze, czym je uzbrajasz (ciężar główki), jakie blaszki?
Rozwiń swoje pytanie o dodatkowe informacje, a wówczas na pewno odezwie się @ryukon1975, @Ubertroll, @Kusy, @zwykły michał a i inni wędkarze łowiący w rzekach.

Osobiście łowię i w rzekach i w zb. zaporowych, ale wolę rzeki. Najczęściej Warta, Pilica, a i mniejsze jak Grabia, do tego na różnych odcinkach tych rzek występują różne warunki, więc odpowiednio do nich zabieram zestaw 3-10g/165cm/2-6Lb, albo 7-21g/182cm/8-15Lb, albo 10-35g/265cm/15-25LB i stosowne przynęty w granicach CW. Najczęściej używam wahadłówek i wirówek, na drugim miejscu woblerów, a najrzadziej gum. Ponieważ większość wędkarzy od kilku lat łowi głównie na gumy, to rybom się "opatrzyły" i tak jak kiedyś mówiło się, że wody są "przebłyszczone", tak teraz uważam, że są "przegumowane". Ale są łowiska, gdzie bez gumy nie ma co startować.
To na razie tyle, bardzo ogólnie.
"Połamania".

Ps
Poczytaj trochę Forum, jest dość dużo tematów i artykułów w interesującym Cię zakresie.

Edytowane przez Alexspin
Napisano

Alex może on łowi na środkowej Warcie tam gdzie my.... Tutaj rybka na żyłce się trafia raz na 10-15 wyjazdów... więc może stąd te słabe wyniki :D.

Wracając do tematu.  Żeby skutecznie łowić na rzece nie wystarczy zarzucać przynętę gdzie popadnie.

Są miejsca rybne i takie w których ryby nie przebywają wcale, bądź tylko przepływem.  Najpierw musisz nauczyć się trochę "czytać" rzekę szukać tych rybnych miejsc, granic pomiędzy szybkim, a słabym nurtem, głębszych rynien, podwodnych przeszkód itp. Tam występują przeważnie ryby.

Napisano
3 hours ago, Alexspin said:

Rozwiń swoje pytanie o dodatkowe informacje, a wówczas na pewno odezwie się @ryukon1975, @Ubertroll, @Kusy, @zwykły michał a i inni wędkarze łowiący w rzekach.

Z łowieniem na spinning mam tyle wspólnego co z urodą :) Moja skuteczność jest porównywalna do autora tematu więc obserwacje niewiele wniosą.

Napisano (edytowane)
56 minut temu, jungu napisał:

Alex może on łowi na środkowej Warcie tam gdzie my.... Tutaj rybka na żyłce się trafia raz na 10-15 wyjazdów... więc może stąd te słabe wyniki :D.

Adamie, wszystko możliwe, ale nie przyznał się gdzie łowi. Pewnie boi się "ataku" na te swoje łowiska...;)

Nota bene, ponad rok nie byłem ani powyżej, ani poniżej zapory, szkoda czasu i paliwa, a kiedyś to były rybne łowiska, chciało się jechać. Podobnie zresztą jest z Pilicą, jeszcze trochę ratuje zb. Sulejowski, ale też mikro. Ostatnio raczej nastawiam się na mniejsze rzeczki (Grabia, Widawka, Wolbórka, Luciąża), wyniki też kiepskie, ale czasami coś uda się złowić.

Edytowane przez Alexspin
Napisano (edytowane)

Ja ostatnio poniżej zapory złowiłem szczupaka 74cm, ale to było z miesiąc temu jak woda była kryształ.... Czułem się jak bym pstrąga łowił, tak z premedytacją bo widziałem tego szczupłego jak siedział za konarem, ale i on mnie dojrzał i przepłynął w rynnę... po 20 minutach wróciłem na miejsce i wyciągnąłem go z tej rynny.

Ogólnie ryba poniżej zapory jest ciągle, ale stała się bardzo wybredna na przynęty (szczupaka faktycznie trafiłem na wahadłówkę bo na gumy nic nie atakował).

Na drugim spiętrzeniu widziałem takie sandacze około 50-60cm tuż pod nogami na głębokości około 1,5-2m i w żaden sposób nie interesowały się moimi przynętami. Po 15 minutach mojego jigowania po prostu sobie odpłynęły.

Edytowane przez jungu
Napisano
11 godzin temu, Alexspin napisał:

Może zamiast łapać, spróbuj łowić...;):P

Trudno powiedzieć jakie błędy robisz nie znając warunków w jakich łowisz i stosowanej techniki. Po pierwsze, jaka to rzeka, jaka głębokość odwiedzanych przez Ciebie łowisk, czy nurt szybki, czy wolny. Po drugie napisałeś, że wędzisko cyt.: "do 40 g zarzut" i właściwie nic to nie mówi, napisz jaki jakie to wędzisko (firma, model) od ilu gram zakres CW, może jest opisane jaka akcja, ugięcie. Jaki model kołowrotka, jakiej linki używasz? To że używasz kopyt 7cm nic nie mówi o ich ciężarze, czym je uzbrajasz (ciężar główki), jakie blaszki?
Rozwiń swoje pytanie o dodatkowe informacje, a wówczas na pewno odezwie się @ryukon1975, @Ubertroll, @Kusy, @zwykły michał a i inni wędkarze łowiący w rzekach.

Osobiście łowię i w rzekach i w zb. zaporowych, ale wolę rzeki. Najczęściej Warta, Pilica, a i mniejsze jak Grabia, do tego na różnych odcinkach tych rzek występują różne warunki, więc odpowiednio do nich zabieram zestaw 3-10g/165cm/2-6Lb, albo 7-21g/182cm/8-15Lb, albo 10-35g/265cm/15-25LB i stosowne przynęty w granicach CW. Najczęściej używam wahadłówek i wirówek, na drugim miejscu woblerów, a najrzadziej gum. Ponieważ większość wędkarzy od kilku lat łowi głównie na gumy, to rybom się "opatrzyły" i tak jak kiedyś mówiło się, że wody są "przebłyszczone", tak teraz uważam, że są "przegumowane". Ale są łowiska, gdzie bez gumy nie ma co startować.
To na razie tyle, bardzo ogólnie.
"Połamania".

Ps
Poczytaj trochę Forum, jest dość dużo tematów i artykułów w interesującym Cię zakresie.

wedka silverman blue river 2,71m 2sec 20-40g kolowrotek power pool powerstar 3000-5 z plecionka 0.20 200 metrow  w ostrolece gdzie mieszkam  mam tylko narew w  wiec tam tez proboje lowic  lapie przewaznie na kopyta 7-15  cm z glowkami od 10 do 20 gram. blaszki mam w podobnej gramaturze probowalem na otwartej rzece probowalem rowzniez w miejscach gdzie rzeka zwalnia jednak nic to za bardzo nie daje

Napisano
3 godziny temu, Drip Brek napisał:

2,71m 2sec 20-40g

3 godziny temu, Drip Brek napisał:

lapie przewaznie na kopyta 7-15  cm z glowkami od 10 do 20 gram

Wędzisko masz typowo pod szczupaka. Łowię na podobnej gramaturze (12-35g) i stosuje przynęty 10-15 cm na główkach 7-12g. Spróbuj połowić troszkę lżej. Na szczupaka nie musisz orać po dnie. 0,5-1,0 metr pod lustrem wody to dobre miejsce. Spróbuj Alga 3, Morsa 2 z blaszek. Z gum te 10-12 cm zakładaj na główki 7g, a te 12-14 cm na 10g. Wybierz sobie Cannibale z SG 12,5 cm, spróbuj Mikado fishuntery 13 cm, Westin Shad Teez 12 cm.  Rzucaj, zwijaj, pauza na 1-2 sekundy i znów zwijaj przez pare sekund zmieniając tempo. Jak to nie daje rady, to dłuższe pauzy. Podbicia. Trzeba kombinować. Czasem wystarczy zwykłe zwijanie w średnim tempie. A czasem ledwo wpadnie do wody przynęta i już branie. Tutaj nie ma jednej recepty na sukces oprócz "próbuj/testuj".

12 godzin temu, jungu napisał:

Tutaj rybka na żyłce się trafia raz na 10-15 wyjazdów... więc może stąd te słabe wyniki

Ogólnie to prawda. Ja 3 ostanie wypady za szczupakiem po 2 godziny zakończyłem jednym braniem 2 sekundowym... A jak wybrałem się za okoniem z wędką do 9g to nałapałem 3 szczupaczki 30 centymetrowe :D

3 godziny temu, Drip Brek napisał:

probowalem na otwartej rzece probowalem rowzniez w miejscach gdzie rzeka zwalnia jednak nic to za bardzo nie daje

Na Twoim miejscu pomyślałbym nad czymś "uniwersalniejszym" - nie ma czegoś takiego no ale... - wędka 3-18g, 4-20g, 5-25g. Twoje CW ogranicza Cię do połowu większych ryb, a tych rzeczywiście może nie być w miejscach które wybierasz. Lżejsza wędka pozwoli Ci na przynęty 5-8 cm na główkach 3g co już daje możliwości złowienia "czegokolwiek" na początek.

Napisano
20 godzin temu, Kusy napisał:

Wędzisko masz typowo pod szczupaka. Łowię na podobnej gramaturze (12-35g) i stosuje przynęty 10-15 cm na główkach 7-12g. Spróbuj połowić troszkę lżej. Na szczupaka nie musisz orać po dnie. 0,5-1,0 metr pod lustrem wody to dobre miejsce. Spróbuj Alga 3, Morsa 2 z blaszek. Z gum te 10-12 cm zakładaj na główki 7g, a te 12-14 cm na 10g. Wybierz sobie Cannibale z SG 12,5 cm, spróbuj Mikado fishuntery 13 cm, Westin Shad Teez 12 cm.  Rzucaj, zwijaj, pauza na 1-2 sekundy i znów zwijaj przez pare sekund zmieniając tempo. Jak to nie daje rady, to dłuższe pauzy. Podbicia. Trzeba kombinować. Czasem wystarczy zwykłe zwijanie w średnim tempie. A czasem ledwo wpadnie do wody przynęta i już branie. Tutaj nie ma jednej recepty na sukces oprócz "próbuj/testuj".

Ogólnie to prawda. Ja 3 ostanie wypady za szczupakiem po 2 godziny zakończyłem jednym braniem 2 sekundowym... A jak wybrałem się za okoniem z wędką do 9g to nałapałem 3 szczupaczki 30 centymetrowe :D

Na Twoim miejscu pomyślałbym nad czymś "uniwersalniejszym" - nie ma czegoś takiego no ale... - wędka 3-18g, 4-20g, 5-25g. Twoje CW ogranicza Cię do połowu większych ryb, a tych rzeczywiście może nie być w miejscach które wybierasz. Lżejsza wędka pozwoli Ci na przynęty 5-8 cm na główkach 3g co już daje możliwości złowienia "czegokolwiek" na początek.

a na ta wedke jak zaloze lzejsza przynete powiedzmy blache7 g to zle ? bo srednio chce wydawac kase na wedke najpierw chce sie bardziej nauczyc lowic i tak dalej i wtedy bede myslal

 

Napisano (edytowane)

Rzucić rzucisz. Ale weź załóż gumkę 7-8 cm na główkę 10g… przecież to od razu do dna leci. Na wędce jaka masz 20-40g nie ma szans zebys dobrze czuł brania czegoś mniejszego - okonia. 
Ogólnie to próbuj bo w wędkarstwie „nie ma reguły” ale jak sam piszesz ze już pary razy byłeś bez efektu to problem najprawdopodobniej tkwi w kiju. 

Edytowane przez Kusy
Napisano (edytowane)
W dniu 21.06.2023 o 22:00, Kusy napisał:

Na Twoim miejscu pomyślałbym nad czymś "uniwersalniejszym" - nie ma czegoś takiego no ale... - wędka 3-18g, 4-20g, 5-25g. Twoje CW ogranicza Cię do połowu większych ryb, a tych rzeczywiście może nie być w miejscach które wybierasz. Lżejsza wędka pozwoli Ci na przynęty 5-8 cm na główkach 3g co już daje możliwości złowienia "czegokolwiek" na początek.

Podstawa dla początkujących.:brawa:

 

W dniu 22.06.2023 o 18:50, Drip Brek napisał:

a na ta wedke jak zaloze lzejsza przynete powiedzmy blache7 g to zle ?

Jeśli dolna granica CW Twojego wędziska jest określona na 20g, to przynęta 7g będzie leciała na <10m, bardzo prawdopodobne, że więcej czasu spędzisz na rozplątywaniu "bród" niż na lowieniu, a wyczucie potencjalnego brania tylko w sferze marzeń.

Edytowane przez Alexspin

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...