Skocz do zawartości

Kawały o Wędkarzach i nie tylko.


Gość Karpiu/wedkarz18
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Siedzą na ławeczce dwaj emeryci w pewnym momencie obok nich przechodzi bardzo młoda i atrakcyjna dziewczyna. Obaj popatrzyli na siebie i jeden z nich:
- Wiesz Kaziu, jak widzę takie młode i zgrabne ciałko, to aż mi się krew w żyłach gotuje!
Na co drugi:
- Nie bądż głupi Tadziu, to nie krew Ci się w żyłach gotuje, ale wapno w kościach lasuje 

 

- Co by było, gdyby Ziemia kręciła się 30 razy szybciej?
- Codziennie dostawalibyśmy pensję, a kobiety by się wykrwawiły.
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co to jest?

image.png.c4a7f46c1abb7185277fbc25bc93e0c1.png

Proszę tylko bez erotomańskich skojarzeń!:P

 

Żabulec erotoman

image.png.67f53e5ab4f33bbb82089672d0279a0b.png

 

Niezdrowe skojarzenia blondynki

image.png.bb0e85ca27187148c65615089cd2e626.png

 

Proszę dopasować do jednego z wcześniejszych obrazków

image.png.cd7987d7533eafdc5944a0c60a1dc39a.pngimage.png.1fbee333393d6531e722c78fdb2c32e6.png

 

Efekt dopasowania

image.png.99a5f84d5aec3c0f352c51b1abfe650e.png

 

W temacie:

Jasiu przeczytał w lokalnej gazecie, że w mieście otwarto agencję towarzyską. Po chwili pyta ojca: – Tato, a tak właściwie to co robi się w takiej agencji?
Zakłopotany ojciec odpowiada:
– Noooo, ogólnie rzecz biorąc można powiedzieć, że robi się tam człowiekowi dobrze.
Kilka dni później Jasiu dostał od ojca kieszonkowe i od razu pobiegł do agencji towarzyskiej. Zadzwonił do drzwi, otworzyła mu nieco zdziwiona panienka.
– Co tu tutaj chłopczyku robisz?
– No chciałem, żeby mi zrobić dobrze. Mam nawet pieniądze!
Panienka zaprosiła Jasia do środka, zaprowadziła go do kuchni, ukroiła trzy duże pajdy chlebka, posmarowała je masłem oraz miodem i podała Jasiowi.
Po godzinie Jasi wpada do domu i krzyczy:
– Mamo, tato! Byłem w agencji towarzyskiej!
Ojciec o mało nie spadł z krzesła, mama też ogromnie się zdziwiła.
– I co, jak było? – pytają Jasia po chwili.
– Dwie zmogłem, ale trzecią już tylko wylizałem – odpowiada Jasiu.

 

Dla wychłodzenia tematu:

image.png.03cac1dd79b7320b1e37322d3f70f036.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Biust - ozdoba czy ciężar? Gdyby ozdoba - kobiety nosiłyby go na wierzchu, gdyby ciężar - na plecach.

 ****

Kobiety mają dwa rodzaje pretensji:
- nie ma co na siebie włożyć,
- ma za mało miejsca w szafie.

****

Gdy mężczyźnie źle - szuka żony.... Gdy mężczyźnie dobrze - żona jego szuka.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Baburka napisał:

Biust - ozdoba czy ciężar? Gdyby ozdoba - kobiety nosiłyby go na wierzchu, gdyby ciężar - na plecach. (...)

Jednak skłaniałbym się ku temu, że ozdoba. Wskazują na to antyczne ryciny damskiej mody w kulturze minojskiej:

image.png.b6ce1d5d5bc31f541e8ff10b79d6e6f4.png

oraz rekonstrukcje strojów z tego okresu:

image.png.6b5f50f4804cc4133d3879c3e7095127.png

:):brawa:

Edytowane przez Alexspin
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Alexspin napisał:

Jednak skłaniałbym się ku temu, że ozdoba

Ja się nie skłaniam, ja wiem. :) Tylko karki z siłki bawią się hantlami, normalny facet bawi się cyckami. :D Głębokie dekolty to potwierdzają, że kobitki do takich zabaw zachęcają. :diabelek: 

Edit.

Chyba chory jestem, bo dopiero teraz zauważyłem czterowiersz. żaden zdrowy facet do wiersza nie gada. ;) 

Tylko karki z siłki bawią się hantlami,

normalny facet bawi się cyckami.

Głębokie dekolty to potwierdzają,

że kobitki do takich zabaw zachęcają.

Edytowane przez Docio
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rzecz dzieje się w autobusie. Młody chłoptaś uporczywie wpatruje się w biust kobiety naprzeciwko. W końcu ta poirytowana mówi do niego:
- Chcesz w gębę?!
- O tak! A drugiego do ręki!- odpowiada pojętny chłopak

Rozmowa kumpli:
- Podobno seks jest świetnym sposobem na sen.
- Na pewno. Moja zasypia, jak tylko o tym wspomnę...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co to tak smutno na forumie? Panowie! Trochę życia.... Skoro było o piersiach...jedźmy dalej

***

Dwudziesta rocznica ślubu, małżonkowie siedzą przy stole, spożywają w milczeniu uroczysty obiad. Żona nagle się odzywa:
- Wiesz co, kochanie? Jak pomyślę, że to już dwadzieścia lat, to mi się ciepło robi pod sercem.
- Nie truj, to tylko biust wpadł ci do zupy.

***

- Wiesz czym się różnią cycki Twojej matki od cycków Twojej siostry?
- Nie.
- A ja wiem.
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Do szpitala trafia kobieta z postrzałem w kolano. Lekarz pyta:

- Jak to się stało?

- Chciałam popełnić samobójstwo...

- To strzeliła pani w kolano?!

- Znajomy powiedział mi, że serce leży dwa palce poniżej piersi...

--------------------------------------------------------------

Jakie to są piersi pobożne?

Takie które padają na kolana.

Edytowane przez Alexspin
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nooo,jednak da sie co niektórych jakoś pobudzić:D

***

Jaki jest szczyt nicości?
- Kiedy kobieta zamiast piersi ma dwa piegi.Jola przybiega do sąsiadki, która siedzi przy komputerze.
- Kaśka! Kaśka! Słuchaj jak Ci opowiem kawał to Ci cycki opadną.

***

Kobieta odwraca się z zaciekawieniem.Jola patrząc na jej dekolt mówi:
 - A nie, Ty już to znasz
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

***

Nie ma kobiet idealnych. Są tylko takie, które potrafią nam przesłonić swoje wady swoimi cyckami.

***

Mężczyźni nie potrafią skupić się na dwóch rzeczach jednocześnie?! Co za bzdura! Cycki są dowodem na to, że jednak potrafią i to z należytą uwagą
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

***
Myśli kobiet patrzących w sufit:
Kochanka: - Przyjdzie, czy nie przyjdzie?
Kurtyzana: - Zapłaci, czy nie zapłaci?
Żona: - Pomaluje wreszcie ten cholerny sufit, czy nie pomaluje?

***

Przychodzi facet do domu po pracy i chce coś zjeść.
- Otworzyć Ci puszkę? - pyta żona.
- Cipuszkę później, najpierw daj jeść.
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

***

Co dla mężczyzny znaczy gra wstępna?
- "Pół godziny żebrania."

***

Egzamin na medycynie. Profesor do studenta:
- Proszę mi przedstawić trzy zalety mleka matki.
Po długim namyśle student duka:
- Po pierwsze, jest w stu procentach naturalne, po drugie ma odpowiednią temperaturę, a po trzecie ma świetne opakowanie!
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...