Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Jacekk, muszę przyznać, że ostro "pojechałeś po bandzie". Jak widać z mojego podpisu, nie jestem zwolennikiem PZW, ale byłbym na Twoim miejscu daleki od ubliżania Koledze, który - jak wynika z liczby ocen pozytywnych - niejednemu już dobrze doradził. Gdybyś wrócił do wcześniejszych postów dostrzegłbyś, że Tobie też.

Jeśli nie odpowiadają Ci opłaty w PZW, przecież nikt Cię do nich nie zmusza. Ja też nie jestem z nich zadowolony, więc łowię w wodach GR Miłosław (7 jezior opłata za sezon za 200.- zł). Chcesz znaleźć informacje? Wujek google Ci pomoże, bo ja już nie. :angry:

Jeśli nie odpowiadają Ci wydatki jakie trzeba ponieść żeby skutecznie i komfortowo wędkować, kup sobie serso, będzie taniej. :P

 

Ps

Jeszcze jedno drobna rada, kup sobie słownik języka polskiego...

Edytowane przez Alexspin
Gość jacekk
Napisano

No prosze jak mi sie nie podoba.:)...... :blink:  Nie tylko mnie praca PZW się nie podoba.

Poza tym kolega jakis tam pierwszy pojechał po mnie.

Kolega - zwolennik poprzednika ponowił prywatna wycieczkę :) To napewno przypadek :)

To kolego Alexpin wiesz coś natemat opłat dla códzoziemców czy tylko pojawiłeś cię jako duplikat :ph34r:  by nic nie powiedzieć jak Twój klon ? :)

:D

Napisano

Temat nie jest o pzw jako organizacji ale o opłatach. Również o cenach sprzętu można porozmawiać w innym temacie. Kolejny OT zostanie doceniony ;)

Gość Ozet
Napisano

Biorąc pod uwagę ostrzeżenie (przed ostrzeżeniem) Winda, napiszę tak: Moim skromnym zdaniem "każden jeden" cudzoziemiec, (zwłaszcza z podwójnym obywatelstwem) który raczy odwiedzić nasz kraj, powinien mieć prawo zamoczyć kija zupełnie gratis. Mało tego już na granicy lub lotnisku, powinien zostać uroczyście powitany przez prezesa PZW, oraz uhonorowany Złotą Odznaką PZW, oczywiście z wieńcami, za zaszczycenie swoją obecnością naszych skromnych wód. Cudzoziemiec powinien mieć zagwarantowanego z urzędu przewodnika wędkarskiego, wybór dowolnego łowiska w kraju, prawo połowu na cztery wędki dowolną metodą, plus trolling. Takie same prawa jak cudzoziemiec, powinien mieć zagwarantowane kolega cudzoziemca.

Napisano (edytowane)

 

(...)To kolego Alexpin wiesz coś natemat opłat dla códzoziemców czy tylko pojawiłeś cię jako duplikat :ph34r:  by nic nie powiedzieć jak Twój klon ? :)

:D

Gdybyś czytał ze zrozumieniem i wszystkie posty, to znalazłbyś mój post nr 21, gdzie zamieściłem link, z którego dowiedziałbyś się wszystkiego. :angry:

Edytowane przez Alexspin
Gość jacekk
Napisano

Ten link jest do wyszukiwarki google. Z linków tam wynika że w okręgu Kielce (tam będziemy łowić )kosztuje to 35 zł za dzień. Pytałem kolegę o to "przyjęcie" a on odpisał mi że jeżeli na lotnisku powita go Mazowsze. Otrzyma kwiaty z chlebem i solą. Zostanie przewieziony uroczyście nad wodę. Zostanie mu wręczona wędka oraz haczyk, spławik i rosówka. Wówczas jest on gotowy zapłacić 12775 zł lub 9125 zł.za rok. Na koniec bąkną mi tylko tak : czy mógłby wybrać sobie z zespoły Mazowsze trzy blondynki. Spytałem go co on w jego wieku zrobi z trzeba babkami. Jedna mówi ze będzie nadziewała robala na haczyk druga trzymała wędkę a ta trzecia przynosić mu będzie w toples piwo.  :wub:

Napisano

Gdybyś zadał sobie trochę trudu (ale to chyba nie leży w Twojej naturze) znalazłbyś łowiska komercyjne:

EKO-ROL

Młyn

i całe mnóstwo innych.

 

Niestety, jeśli Twojego znajomego nie stać na 35.- PLN to jest zbyt "maluczki", żeby Go witać z taką pompą, kategorycznie odmawiam... :P

Gość jacekk
Napisano
Połowę narodu malutkich wyemigrowało już. Brakuje inteligencji skojarzeń. No nic w takim razie lepiej mu kłusować . Taniej na pewno :)

Trochę luzu..............świat jest rządzony przez anglosasów(szkotów) i żydów..........nic  to nie mówi

Napisano (edytowane)

 

Połowę narodu malutkich wyemigrowało już. Brakuje inteligencji skojarzeń. No nic w takim razie lepiej mu kłusować . Taniej na pewno :)
Trochę luzu..............świat jest rządzony przez anglosasów(szkotów) i żydów..........nic  to nie mówi

 

Nie dość, że nonkonformista i mizantrop, to do tego jeszcze ksenofob.

Życzę dalszego dobrego samopoczucia (czyt. samouwielbienia)...

 

Ps

Trudne słowa, więc specjalnie dla Twojej wiedzy dodałem linki. :P

Edytowane przez Alexspin
Napisano

Alexspin proszę - nie karm trolla. Dopóki prowadzisz dyskusję, dopóty będzie trollował off topic.

Napisano

Nie dość, że troll, mizantrop, nonkomfornista, ksenonofob to jeszcze analfabeta. Przykro mi, ale obiecałem to muszę :).

Napisano

A ja i owszem, pamiętam doskonale. Do 1991 r. egzaminów na kartę wędkarską w PZW nie było. Był za to egzamin na członka stowarzyszenia i egzamin obejmował RAPR PZW a nie ustawę, a państwo w sposób wygodnicki podpinało kartę wędkarską do legitymacji członkowskiej, wręcz obligowało PZW aby to była jedna książeczka. Co? Chcecie powiedzieć, że nie było ustawy? A może stowarzyszenie miało prawa legislacyjne? Bez bzdur proszę, wędkarze mieli PZW a państwo PGR-yby. Dopiero po przekształceniach wszystko wrzucili do jednego kotła aby następnie rozdzielać "demokratycznymi" przetargami, by wyciągnąć od ludzi maksimum kasy.

bzdura, bo ustawa jest z 85 r, i mówi o karcie wędkarskiej. Tak wiec jakoś te daty się nie pokrywają.

A to że jakiś gość na stanowisku tak to nazywał, choć tak nie było. To po prostu w PZW normalka. Dziś są tacy co robią co chcą, mimo że zero pojęcia mają, a najgorsze że taką ciemnotę bronią ci z ZO bo taki im wygodny bo nic nie chce a daje.

Tak samo jest z egzaminowaniem, co z tego że jest zarządzenie ZG, że mają egzaminować z ustawy i rozporządzeń, że mają nawet wzorcowe pytania. Jak te dupki tego nie znają? I dalej pytają z RAPR, a nawet z regulaminu zawodów wędkarskich.

Napisano (edytowane)

Z jakiego tytułu? Można prosić konkretniej?

 

Jeśli ma obywatelstwo innego państwa, niech się nie chwali polskim. Obywatele innych krajów nie mają w Polsce obowiązku posiadania karty, a chyba ma paszport tamtego kraju?

Opłaty tak jak napisał Daniel.

Zacznijmy od tego, że karta wędkarska jest wymagana na wszystkich publicznych wodach powierzchniowych naszego kraju. Zwolnieni są  z jej posiadania tylko obcokrajowcy (nie mylić Polaka z obywatelstwem innego kraju), jak i młodzież do 14 roku życia.

Wyrabiasz ją raz na całe życie, jedyna opłata to za jej wydanie 10 zł ustawowo. (pomijam koszt egzaminu, bo tu każda uprawniona "ustawowo" do tego organizacja społeczna ma prawo samemu ustalać wysokość).

 

Teraz co do opłat. Na wodach komercyjnych i PGR ryb nie ma pojęcia zrzeszony (tam jest gospodarz i klient), tak więc dla wszystkich jest opłata jednakowa.

 

Jeśli chodzi o wody PZW, to członkowie po opłaceniu składek wynikających z członkostwa (patrz ustawę o stowarzyszeniach), otrzymuje zezwolenie na wędkowanie w danym okręgu.

Jeśli chodzi o osoby nie zrzeszone w PZW. To też jest wymagana Karta Wędkarska, zwolnieni są tylko Ci o których mówi ustawa (jw). Ci nie opłacają składek wynikających z członkostwa, a wykupują zezwolenie. i są równo traktowani bez względu na pochodzenie.

 

Gościu Jacekk. mam nadzieję że moja wypowiedź jest wystarczająca co do zagadnienia o Karty Wędkarskiej jak i opłatach za wędkowanie.

 

Służę swoją wiedzą.

Ps.

A jeśli ten kolega będzie chciał wesprzeć wody PZW Warmii i Mazur dotując wymienioną przez ciebie kwotą "12775 zł lub 9125 zł", to jestem skłony przedstawić twoją propozycje na zebraniu zarządu koła a nawet w samym ZO. W zamian mogę też zaproponować (o ile taki wniosek by przeszedł) jako podziękowanie ofiarowanie, zezwolenia, i sam robił bym za przewodnika (o ile wybrali byście wody które znam).

Może być?

Edytowane przez Artur z Kętrzyna
Napisano

Arturze, mylisz się, obcokrajowiec jest obcokrajowcem, to rozstrzyga kwestia posiadanego przez niego paszportu czyli obywatelstwa. Pochodzenie narodowe to zupełnie inna sprawa i nie ma tu nic do tego. Jest to wiedza na poziomie gimnazjum, uczą o tym na WOS czy jak to się tam teraz nazywa ;).

Nie myl pojęć bo wprowadzasz tylko niepotrzebne zamieszanie.

 

Aha, i nie czytaj dosłownie wszystkiego co niektórzy koledzy tu piszą ;) .

Napisano

Wind, nie lubię się spierać. Jak jest mowa o podwójnym obywatelstwie. Np.: Polsko- Amerykańskim. To gość mimo że zdobył obywatelstwo Amerykańskie nadal ma też obywatelstwo Polskie, którego nie utracił.

 

Aha, i nie czytaj dosłownie wszystkiego co niektórzy koledzy tu piszą

 

Tak więc może dokładnie poczytaj, zanim kogoś pouczysz?

 

Ps. Moja znajoma ma podwójne obywatelstwo. Kanadyjsko Polskie. I tu korzysta z wszystkich praw obywatelki Polski. Bo nigdy ich nie straciła.

Napisano (edytowane)

Artur, jałowa dyskusja...

Dobrze Docio napisał:

Alexspin proszę - nie karm trolla. Dopóki prowadzisz dyskusję, dopóty będzie trollował off topic.

Na szczęście Autor sam się wyłączył z dyskusji i po co "szarpać" się między sobą... :angry:

Edytowane przez Alexspin
Napisano

Wind, nie lubię się spierać. Jak jest mowa o podwójnym obywatelstwie. Np.: Polsko- Amerykańskim. To gość mimo że zdobył obywatelstwo Amerykańskie nadal ma też obywatelstwo Polskie, którego nie utracił.

 

Phi! Ale utracił zameldowanie w Polsce, a to już poważna przeszkoda w uzyskaniu Karty Wędkarskiej w Starostwie. A zanim się zamelduje choćby na pobyt czasowy, złoży wniosek (pomijając egzamin, bo można go obejść) i zanim odbierze OSOBIŚCIE gotowy już dokument, to przeleci mu czas pobytu... ;)

 

Ale, nie żebym się spierał. :)

Napisano

To gość mimo że zdobył obywatelstwo Amerykańskie nadal ma też obywatelstwo Polskie, którego nie utracił.

 

W tym konkretnym przypadku to bardziej przeszkoda niż przywilej. Powyżej pisze o tym @Jotes, wcześniej wspominali po kolei @Alexspin, @Ozet i @Docio.

Napisano (edytowane)

Phi! Ale utracił zameldowanie w Polsce, a to już poważna przeszkoda w uzyskaniu Karty Wędkarskiej w Starostwie. A zanim się zamelduje choćby na pobyt czasowy, złoży wniosek (pomijając egzamin, bo można go obejść) i zanim odbierze OSOBIŚCIE gotowy już dokument, to przeleci mu czas pobytu... ;)

 

Ale, nie żebym się spierał. :)

Ponoć znieśli obowiązek meldunku.

Oraz proszę zapoznać się z zapisem, "ze względu na zamieszkanie"

I kartę wyrabiasz wraz z odbiorem zazwyczaj max 2 dni, można też tego samego dnia otrzymać.

Edytowane przez Artur z Kętrzyna
  • 1 miesiąc temu...
Napisano

Zwracam sie o pomoc w ustaleniu pewnego faktu jak to bedzie wyglądało gdyż moje miejsce zameldowania jest inne niż miejsce zamieszkania a egzamin zdawałem w Sieradzu to gdzie moge uzyskać w którym urzedzi karte. dzwoniłem z informacją do urzedu środowiska w łodzi i urzędu w Otwocku i oba przypadki w odpowiedzi które uzyskałem zamykają błędne koło. Więc pytam jak tyo zrobić by uzyskać karte wędkarską.

 

Napisano (edytowane)

Patryk, jeśli masz jeszcze dowód z wpisanym miejscem zameldowania, to idź do urzędu odpowiedniego dla tego meldunku, nie mów nic, że mieszkasz gdzie indziej, na pewno Ci wydadzą kartę. Urzędnik nie jasnowidz, a Ty nie masz na czole napisane gdzie mieszkasz, więc nie będzie problemów.

Edytowane przez Alexspin
Napisano

Zwracam sie o pomoc w ustaleniu pewnego faktu jak to bedzie wyglądało gdyż moje miejsce zameldowania jest inne niż miejsce zamieszkania a egzamin zdawałem w Sieradzu to gdzie moge uzyskać w którym urzedzi karte. dzwoniłem z informacją do urzedu środowiska w łodzi i urzędu w Otwocku i oba przypadki w odpowiedzi które uzyskałem zamykają błędne koło. Więc pytam jak tyo zrobić by uzyskać karte wędkarską.

Kartę Wędkarską wydaje starostwo właściwe ze względu na miejsce zamieszkania a nie zameldowania. Nie dopytuj się, nie płaszcz przed biurwami a żądaj wypełnienia zapisów ustawowych i będzie dobrze.

Ustawa o rybactwie śródlądowym Art 7 ust 5.

A przy okazji, ustawę powinieneś znać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...