Jump to content

Wybor sygnalizatora


Kriss23
 Share

Recommended Posts

Witam zakupilem ostatnio feeder mikado 360 weglowke zastanawiam sie jaki sygnalizator elektryczny wybrac czy moze taki na szczytowke odnosnie ceny chcialbym sie zamknac w 80 zl.

Nic nie wybieraj. Producent zainstalował już w tym wędzisku sygnalizator którym jest szczytówka (szczytówki). I na tym polega istota i piękno łowienia feederem. Obwieszanie wędziska jak choinki, sygnalizatorami "elektrycznymi" czy mechanicznymi, jest wypaczaniem idei techniki feeder.

Edited by Ozet
Link to comment
Share on other sites

Również się podpiszę pod kolegą Ozet  - jedyną rzeczą którą dorzuciłbym do całego zestawu, to małe, niezbyt głośne i nie plątające żyłki dzwoneczki na szczytówkę - tak na wszelki wypadek aby zamiast wpatrywać się tylko w szczytówkę po podziwiać trochę otaczającą przyrodę. Ja ostatnio np. karmiłem żaby białymi robakami, był moment że podeszły tak blisko że wskakiwały mi na buty.  Sygnalizatory elektryczne i tak mało się sprawdzają z feederową szczytówką.

Link to comment
Share on other sites

Widzisz, jak się nie używa polskich znaków to nie wyłapiesz różnicy między "... piękno..." a "... piekło..." . To tak jak ze zrobieniem komuś łaski ... ;)

Link to comment
Share on other sites


Można wygodnie usiąść, wypić piwko, porozglądać się.

 

Panowie, ja wcale się koledze nie dziwię. Gdybym miał kupować feedery do połowu w dzień, a na noc zwykłe gruntówki, to by mnie jaśnista krew zalała. Jak chce łowić w nocy na leniucha, to niech sobie łowi. Też tak kiedyś łowiłem, nie plincowałem non stop przy kijach, a i oko też przy tym trenowałem. ;)

 

Jeśli szukasz dobrych sygnalizatorów i nie chcesz chińszczyzny, to popatrz Tutaj, na rodzimą produkcję. ;)

Link to comment
Share on other sites

Do Kriss23:

Oczywiście piękno (nie piekło). Trochę w tym mojej winy bo napisałem e zamiast ę. Chodzi o to że łowiąc feederem bez żadnych sygnalizatorów, możesz w ciszy i skupieniu rozpoznawać niuanse i subtelności brań różnych gatunków ryb. Bez denerwujących popiskiwań sygnalizatora elektron. czy dzwonienia dzwonka, przy byle skubaniach drobnicy lub zmianach przynęty. A chwila na wypicie piwa czy symbolicznej setki, zawsze się znajdzie.

Edited by Ozet
Link to comment
Share on other sites

Panowie, ja wcale się koledze nie dziwię. Gdybym miał kupować feedery do połowu w dzień, a na noc zwykłe gruntówki, to by mnie jaśnista krew zalała. Jak chce łowić w nocy na leniucha, to niech sobie łowi. Też tak kiedyś łowiłem, nie plincowałem non stop przy kijach, a i oko też przy tym trenowałem. ;)

 

Jeśli szukasz dobrych sygnalizatorów i nie chcesz chińszczyzny, to popatrz Tutaj, na rodzimą produkcję. ;)

Zgadzam się i popieram. Mam, używam od kwietnia do listopada i dają radę. 

 

JK

Link to comment
Share on other sites

Co prawda nie łowię feederami, ale podobną funkcję spełnia "wklejanka" w spinningu, żeby spełniała swoją rolę linka powinna stanowić z wędziskiem kąt pozwalający na obserwację ugięcia, jeśli ten kąt będzie zbyt rozwarty lub półpełny, to szczytówka utraci swoją funkcję sygnalizacyjną.

Link to comment
Share on other sites

Chyba chciałeś powiedzieć 135' (180-45=135) ;)

Dokładnie, jest to maksymalny kąt przy którym szczytówka jeszcze dobrze spełnia rolę wskaźnika brań.

Edited by Alexspin
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...