Skocz do zawartości

Spinningowe łowy 2011-2018


Nicco Puccini
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Byłem dzisiaj na rzece Warcie w poszukiwaniu okoni, niestety nic nie złowiłem. Prawdopodobnie przez wędke okoniówki jeszcze nie zakupiłem i machałem dradon thytan 5/25g

 

Tak mi się wydaję, że nie powinieneś szukać problemu w niezakupionej wędce.... ale, może się mylę? 

Edytowane przez marckus
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


Prawdopodobnie przez wędke okoniówki jeszcze nie zakupiłem i machałem dradon thytan 5/25g

 

Oj Paweł, już ci w temacie tych gigantycznie drogich przynęt napisałem, że nie doszukuj się winy w przynętach. Teraz Ci dopisuję, żebyś też nie doszukiwał się przyczyn "porażki" w niewłaściwym sprzęcie. Pamiętaj, że mamy środek zimy! Ryba nie jest obecnie tak aktywna, jak w lato, czy na jesieni, gdy musi gromadzić tłuszczyk, konieczny do przezimowania. A skoro nagromadziły tłuszczyku, to jeszcze im go wystarczy na długi czas, aż do końca zimy. Ale! To nie znaczy, że ryba w ogóle nic nie musi jeść. Owszem, je, ale zdecydowanie rzadziej niż w innych porach roku. A jeśli tak, to może jadła wczoraj, przedwczoraj - kiedy Ciebie nie było na rybach. Zimującego okonia trzeba też umieć znaleźć, ale trzeba go również umieć sprowokować do brania. 

A kijek? A cóż to jest do 25 g cw? Ja kiedyś świetnie sobie radziłem kijkami do 30 g i więcej. W moich czasach takiego wyboru sprzętu nie było.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Paweł, sprzęt nie łowi, tylko pomaga wędkarzowi w łowieniu.

Kilkanaście lat temu łowiłem okonie wędką 240cm/5-20g i potrafiłem w trzy godziny z brzegu nałowić 17 okoni (mój osobisty rekord). Teraz finezyjnym sprzętem 300cm/1-10g z wklejką, w tym samym czasie i miejscu, udaje mi się czasem skusić 2-3 okonki,

Tym bardziej zimą, jak napisał @Jotes, żaden wstyd zejść "o kiju".

____________________

Okoń to ryba >25cm

Okonek to rybka >15cm

;)

Edytowane przez Alexspin
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Byłem dziś na Drwęcy w sumie na 3 godzinki. Próbowałem dorwać jakiegoś okonka. W poprzednim sezonie kilka ładnych sztuk udało mi się złapać.

Łowiłem głównie na obrotówki i na małe wobki max 6 cm. Miałem nadzieje, iż złowię jakiegoś pstrąga.[tak przy okazji]

Niestety jak na złość złowiłem 2 szczupaki jeden 48 cm i drugi 57 cm. Mamuśki na szczęście delikatnie się zapięły na obrotówki i mam nadzieje, że złowię je za jakiś czas 2 razy większe. :)  Zrobiłem sobie z nimi pamiątkowe zdjęcie i tyle. Inne ryby stety nie żerowały. Pogoda w kratkę.. od pochmurnej po słonecznej aury. 

 

Zrobiłem kilka fotek rzeki gdzie łowiłem. 

12695357_956762011027646_89937234_o.jpg12722329_956762007694313_499765033_o.jpg12736996_956762021027645_1607212647_o.jp12722560_956762014360979_226344435_o.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No dotyczy mnie ale wiedzy merytorycznej za dużo nie mam dla tego staram się udzielać w miarę wszędzie żeby też taką wiedzę zdobyć. Z resztą dotychczas starałem się właśnie pisać tam gdzie albo zauważyłem że jest pewne rozprężenie i ludzie mogą sobie też pożartować i napisać mniej znaczące posty albo jak już to zadawać pytania jeśli czegoś nie rozumiem. Przykro mi że sporo nie rozumiem ale każdy z was gdzieś kiedyś zaczynał i to są moje początki. Z resztą jak coś mi się podoba to to skomentuję tak jak na przykład ten film co tu wrzuciliście, mogę chyba okazać moje uznanie dla takich rzeczy prawda? Jeśli nie odpowiada wam że czasem wtrącę coś mniej bądź bardziej na temat to przepraszam i postaram się ograniczyć swoje wpisy do niezbędnego minimum. Ja osobiście nie uważam się za trolla bo nie staram się też sztucznie wywoływać awantur ani nic z tych rzeczy ale to już nie mnie oceniać :/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj pojechałem nad Kanał Żerański, pomimo sypiącego śniegu z rana były pasiaki i leszcz, który uderzył w wolno prowadzoną jaskółkę. Po stworzeniu strefy z zakazem zabierania ryb wrażenia znad kanału całkiem inne niż w zeszłym sezonie. W końcu jest gdzie stanąć i nie ma dziadów zabierających po 20 kilo drobnicy co drugi dzień.,,, :)

post-2029-0-25242700-1456073394.jpeg

post-2029-0-21970600-1456073432.jpg

Edytowane przez wojciech1919
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kurcze, byłem przed tygodniem nad kanałem, zacząłem w Wwa a skończyłem turę w Nieporęcie i tam dopiero trafiłem szczupłego a polowałem na okonia:(

 

A przerobiłem wtedy wszystkie chyba pory roku tego dnia:)

 

Na obrotówkę go chwyciłeś i w którym miejscu jeśli można wiedzieć warto połowić ??

Edytowane przez elton34
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kurcze, jaskółki w kolorze oliwkowym i niebieskie z brokatem mam ale nie używałem ich zbyt często a jak widać są skuteczne.

Ja próbowałem na kolorowe, pomarańczowe, żółte lunatici, też tak do 7.5 cm max bez efektów, na obrotówki 0/1 3g 4 g bez efektu.

Jak pisałem wyżej dopiero w Nieporęcie trafiłem szczupełgo na Lunatica 7,5 zielono-czarny z brokatem.

Pobawię się tymi jaskółkami, dzięki za info i udanych łowów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Adrianek a z jakiego okręgu jesteś, bo przecież jeśli ze Szczecina, to nie będziemy Cię wysyłali nad Solinę... ;)

 

Ps

Dziwię się nowo rejestrującym się na Forach, czemu ukrywają region w którym mieszkają... Wstydzą się, czy co?

Wstydzą się swojej daty urodzenia, imienia... choćby odrobina kultury wymagałaby przedstawienia się, a co w tych danych wstydliwego?! Jest przecież taki specjalny temat, żeby się przywitać... a nie incognito :ph34r:

Do tego przydała by się znajomość języka polskiego. :angry:

Edytowane przez Alexspin
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

wedlug mnie u mnie w 2016 roku bedzie duuzo spinningowania, zamierzam kupic nowa wedke wiec ... licze  na wiele nowych doswiadczen i wgl

Według mnie, najpierw powinieneś nauczyć się pisać, bo czytanie Twoich postów powoduje oczopląs! Rozumiem "polska jezyka trudna" ale nieco więcej szacunku dla współużytkowników przydałoby się! :angry: Poza tym to nie temat o zamiarach tylko o wynikach.

 

Ad rem, cztery godziny biczowania wody we dwoje w Miłkowicach (Zb. Jeziorsko) okolice starej drogi Miłkowice-Brodnia. Efekt, stare spodnie:

e6296e2a804a509fgen.jpg

Edytowane przez Alexspin
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • wind zamknął ten temat
  • hege odpiął ten temat
  • hege podpiął i podpiął ten temat
  • wind podpiął ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...