Jmatejko Napisano 14 Września 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 14 Września 2015 Wydaje mi się że jest nieco większa niż na zdjęciu nawet, spory okaz Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wojciech1919 Napisano 14 Września 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 14 Września 2015 (edytowane) Gratulacje. Nie mierzyłeś go? mierzyłem ale niezbyt dokładnie bo też nie był gigantem:) wyszło jakieś 54, 55 centów. Chciałem w miarę szybko go uwolnić. Miejscówkę powtórzę w najbliższym czasie bo wczoraj było widać ryby praktycznie wszędzie w okolicy Edytowane 14 Września 2015 przez wojciech1919 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alexspin Napisano 14 Września 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 14 Września 2015 No to wcale nie taki mały. Gdzie i jak Wy te ryby łowicie, zazdroszczę. U mnie w tym roku prawie posucha... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hege Napisano 15 Września 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 15 Września 2015 Korzystając z chwili wolnego nie koniecznie w dobrą pogodę, siedzę nad wodą albo w wodzie Niestety woda robi się coraz zimniejsza.. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 15 Września 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 15 Września 2015 Fajnie, że coś łowisz. Czas chyba w piankę zainwestować . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alexspin Napisano 16 Września 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Września 2015 Mamma mija, jak Wy to robicie, że coś w ogóle łowicie... Na dodatek takie ładniutkie... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Piter Napisano 16 Września 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Września 2015 (edytowane) Fajnie że chociaż wy coś łowicie.GRAAATKKI Edytowane 16 Września 2015 przez Piter Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
paragraf Napisano 16 Września 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Września 2015 Ostatnio zlowilem kilka okoni. Chyba zaczyna się jesienny sezon na drapieżniki Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wojciech1919 Napisano 23 Września 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 23 Września 2015 ostatnio krucho z czasem ale na szczęście w drodze do domu codziennie jadę wzdłuż Wisły i często staję na 20 minut porzucać krótka relacja z kleniem i okoniem tutaj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wojciech1919 Napisano 29 Września 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 29 Września 2015 (edytowane) pasiak około 30 cm wczoraj się zameldował, jak na rzecznego to niezły Edytowane 29 Września 2015 przez wojciech1919 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
calvuss Napisano 7 Października 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 7 Października 2015 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alexspin Napisano 8 Października 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 8 Października 2015 (edytowane) Gratulacje koledzy. Belni rëbaczëni... A my znowu "o kiju". Na dodatek jakiś zwierz pozbawił ogonka naszego Storma Edytowane 12 Października 2015 przez Alexspin Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wojciech1919 Napisano 12 Października 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 12 Października 2015 Dzisiaj wyskoczyłem na 2 godziny w pobliżu domu i udało się skusić klenia i bolka Filmik oczywiście jest - jak ktoś ma ochotę to tutaj Pogoda marna ale może sandacze w końcu zaczną się trafiać bo w tym sezonie lipa... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grzybek Napisano 17 Października 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Października 2015 To nam wczoraj trochę lepiej poszło. Wraz z Krisem wypłynęliśmy sobie w południe na Martwą Wisłę żeby wypróbować nowe przynęty, kijaszki i generalnie zasadzić się na okonia. Dawno razem nie pływaliśmy. Od razu wzięliśmy kurs za mosty na kanale. Założyłem swoje nowe wynalazki od Kejtecha na nowym, dziewiczym jeszcze kijaszku o CW 1-8g i sru do wody. Po pierwszych kilku rzutach czuję mocne puknięcie i i przyjemny, pulsujący ciężar na kiju. 25letni Shimaniak z serii ZX chwilami oddawał na hamulcu plecionkę 004mm, kijaszek w pełnej paraboli - jeszcze to widzę Myślę se: szczupły czy garbus? Ostatnio szczupaczki odgryzały mi w tym miejscu drogie przynęty więc tym razem założyłem półmetrowy przypon z fluorokarbonu. Jednak przeczucie i doświadczenie mnie nie myliło. Fajny szczupal uwiesił się na filigranowym, delikatnym kijaszku. Jak Krzychu próbował go podebrać starym, małym podbierakiem to mnie się ciepło zrobiło. Był zdecydowanie za mały dla tej ryby a przecież mamy nowy, duży! Z reguły wypuszczam szczupaki ale tego chciałem mieć, wyjąć, zwyciężyć... Takiego jesiennego, wypasionego kaczora od czasu do czasu chętnie znajduję w domowym menu. Na szczęście Krzychu nie dał ciała i wprawnie go podebrał - równe 66cm radochy Tak więc dobrze się zaczęło chociaż szukaliśmy okoni. Te pasiaste zbóje unikały nas wczoraj ale początek łowienia był obiecujący. Krzychu wyjął kolejnego kaczora, którego oddał wodzie. Często latem łowiłem na tej miejscówce okonie ale nigdy nie dostałem sandacza a tu pstryk i siedzi Wymiarowy, fajny... a garbusów dalej niet, za Chiny Ludowe. Nic to, zmieniamy taktykę i próbujemy coś szczapić w trollingu. Nooo, w końcu uwiesił się jeden pasiak ale co z tego? Kurcze blade, ciutkę większy od woblera! Z całą kotwiczką w pysku! Pazerota. Szkoda takiego brać, może nie miał nawet wymiaru? Przeszukaliśmy kilka kolejnych miejscówek, Krzychu wreszcie dorwał jednego godnego, pasiastego zbójnika w trolu. Z opadu nic nie możemy namierzyć ale nie jest źle. Mamy w końcu po rybie i wciąż jesteśmy na wodzie. W końcu zmierzch zapada, odpalam światła nawigacyjne i wracamy już w stronę mariny. Po drodze przymierzyliśmy się do ostatniej miejscówki i to był szczał w dziesiątkę. Zaraz po zmierzchu wstrzeliliśmy się w sandaczową stołówkę. Wyjąłem kolejne rybki, 6 sztuk, Krzychu też kilka. Porównując przynęty, sprzęt, doświadczenie z wynikami to wychodzimy tak jak trzy do jednego. Kiedy próbowałem dedykowany kij sandaczowy i starą, wypróbowaną przynętę miałem zero brań. Na nowe przynęty i kijek okoniowy łowiłem świetnie. Czułem różnicę na jednym gramie wagi przynęty. Mogłem wpasować się do głębokości, nurtu, wielkości przynęty a przede wszystkim do charakteru techniki "mojego" opadu. Widziałem na czubku skubnięcia kiedy nie czułem ich jeszcze w dolniku! Dla mnie to rewelacja! Od wczoraj mam gdzieś wszystkie dedykowane kije pod sandacza. To mój drugi wynik jeśli chodzi o sandacze i za pierwszym razem, kiedy wyjąłem 12szt jednego dzionka to też była wklejanka z miękką szczytówką. Ta nowa jest pełna, węglowa i zdecydowanie bardziej mi pasuje. Tylko jeden sandacz spadł mi przy burcie, kilka pstryków nie zaciąłem ale czułem każde branie, nawet jeśli nie widziałem. Kilka skubańców ściągnęło mi ogonek, coś obcięło mi samą końcówkę, płetewkę Kejtecha ale jeszcze to wszystko widzę zamykając powieki. Łowiłem na cztery różnego koloru przynęty. Wszystkie były łowne w tym pierwszy raz łowiłem na "marchewkę" Wygląda na to, że trafnie wytypowałem zakupione kolory. Dzisiaj wypłynąłem znowu kutrem na dorsze ale nawet wędki nie wziąłem. Po co mnie to? Kilka ryb wczoraj wypuściłem a nie lubię ryb mrozić w lodówce. Wróciliśmy w nocy zadowoleni. To był fajny i owocny dzionek. Ja jestem zadowolony z faktu, że znowu trafnie wytypowałem kolejne łowisko i udało mi się do niego wpasować skutecznie. Próbuję Krzycha przekonać do tej metody ale wpierw musi sam się przekonać i zainwestować w zupełnie nowe przynęty i wędziska. To kosztuje. Ja płacę od 5-6zł za jedną gumę 4" Myślę, że warto było. Nawet jeśli straciłem kilka przynęt to hole wymarzonych ryb rekompensują mi te wydatki. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alexspin Napisano 17 Października 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Października 2015 Gratulacje, oj żeby mi tak poszło w przyszły weekend... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marckus Napisano 17 Października 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Października 2015 Andrzeju, ładnie połapane, gratulacje Ja coś szczęścia nie mam ostatnio .... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wojciech1919 Napisano 18 Października 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2015 @grzybek mega połowione właśnie dostałem dziś trochę tych "wynalazkowych" gumek i będę niebawem testował. a tutaj taki ciut ponad wymiar z sobotniego poranka... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grzybek Napisano 18 Października 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2015 Jednak kolega zaproponował mi rzeczywiście fajną wędkę Jaxona. Ten Grand Virtuoso Sensitive Spin 2,10 z CW 1-8g jest zaje...fajny. Trochę przeszkadzała mi na łodzi długość dolnika kiedy przysiadałem na ławce blisko burty. Zastanawiam się czy go nie skrócić i przerobić tak jak w Konger Stallion Prime Rocker 213/18? Bardzo skutecznymi okazały się 4" gumy Keitecha w różnych kolorach, poniżej akurat "marchewka" Easy Shiner Muszę jeszcze zmienić kręciołek Shimano ZX 1010 bo ma tylko dwa łożyska i pewnie słona woda zaraz mi je zeżre. Poza tym chyba skręca mi cieniutką plecionkę Nanofil 004mm. Dotarła do mnie Daiwa Liberty 1500 odporna na zasolone leciutko wody Martwej Wisły. Mam nadzieję, że sprawdzi się równie dobrze jak niedoceniany przez lata Jaxon. Zwróć uwagę na sposób montażu gumki. Obcinamy kawałek silikonu i montujemy na hagu jigowym 2/0. W domyśle możemy zastosować kropelkę kleju żeby gumka nie była tak łatwo ściągana przez ryby. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
calvuss Napisano 18 Października 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2015 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alexspin Napisano 18 Października 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2015 (edytowane) @calvuss, wielce przystojne te rybki. Gratulacje! Ile cm miał ten garbusik? Edytowane 18 Października 2015 przez Alexspin Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wojciech1919 Napisano 18 Października 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2015 (edytowane) @calvuss fajne rybki) Pięknie ubarwione więc pewnie jakieś jezioro? Edytowane 18 Października 2015 przez wojciech1919 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 18 Października 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2015 Trzymajmy się głównego tematu, wątek o silikonowych zabawkach wydzieliłem tutaj. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wojciech1919 Napisano 19 Października 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 19 Października 2015 tym razem udało się nagrać trochę zabawy z kleniami na zdjęciu jeden z nich wraca do siebie filmik dla chętnych dostępny tutaj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
calvuss Napisano 20 Października 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 20 Października 2015 Wędkuję tylko w rzekach Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alexspin Napisano 21 Października 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 21 Października 2015 No i widać wyniki. W przyszłym roku chyba będę musiał po kilku latach "przemóc się" i zapłacić składkę wydrwigroszom z PZW, bo jednak brakuje mi tego rzecznego spinningu, a zwłaszcza wiosennych kleni i jazi. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi