wind Napisano 3 Lipca 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 3 Lipca 2022 58 minut temu, Ubertroll napisał: warzą No przecież Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 15 Lipca 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 15 Lipca 2022 Jeszcze parę piwek ze Starogardu. Lagera i boka mogę polecić, pszeniczne "takie se". 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ubertroll Napisano 19 Lipca 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 19 Lipca 2022 Wracam po latach do warzenia. Na razie nieśmiało piwo z "pancernika". Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 19 Lipca 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 19 Lipca 2022 On 7/15/2022 at 7:53 PM, wind said: Lagera i boka mogę polecić, pszeniczne "takie se". Lubisz pszeniczna piwa? Niektóre są bardzo specyficzne i mocno zajeżdżają drożdzami Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 19 Lipca 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 19 Lipca 2022 29 minut temu, zwykły michał napisał: Lubisz pszeniczna piwa? Tak jak piszesz, niektóre są specyficzne. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 19 Lipca 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 19 Lipca 2022 Właśnie za to je lubię. Poznałem ten smak kilkanaście lat temu i kupuję sporadycznie. Pszeniczne to jedyne piwo jakiego nie wypije moja Żona i będzie bezpieczne Narobiłeś mi ochoty a za kilka dni jadę do Polski i poszukam czegoś ciekawego. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ubertroll Napisano 7 Sierpnia 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 7 Sierpnia 2022 Jak tu teraz miesiąc wytrzymać Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 7 Sierpnia 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 7 Sierpnia 2022 Muszą dojrzewać przez miesiąc? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ubertroll Napisano 7 Sierpnia 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 7 Sierpnia 2022 Kilka dni musi minąć zanim się nagazuje. No i trochę musi się ułożyć. Jak to młode piwo (mimo, że starałem się fermentować w niskiej temperaturze), to czuć delikatnie "kwiatki". W sumie nie jest to może wieka wada w przypadku piw górnofermentacyjnych, ale liczę, że trochę ich zniknie. Polecam zainteresować się tematem. Butelki jako "czynnik chłodzący". Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Docio Napisano 3 Września 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 3 Września 2022 (edytowane) Zachciało mi się no to kupiłem bez namysłu, bo zachciewa mi się niezmiernie rzadko. Ostatni zakup czekał 8 mc-y na konsumpcję a i tak został zutylizowany jakieś 3 mc-e temu. Tak, w tle najzwyklejsze prażynki ziemniaczane a nie jakieś chipsy czy inne chrupki. Najprościej - lubię i to wszystko. Same piwa kupiłem ponieważ nigdy wcześniej ich nie piłem, degustowane bez szkła, czyli na hejnalistę, no to po kolei. Perła ciemna cztery słody koźlak. Jak dla mnie mocno gazowana ale gaz odstany i pełno delikatnej piany gdzie trudno wyróżnić pojedyncze bąbelki. Gaz delikatny i nie bije w nos od gardła jak mają w zwyczaju różna napoje. Nie będę się wymądrzał o słodach bo się zwyczajnie na tym nie znam ale smak jest, jak dla mnie, dobrze zbalansowany i bardzo, bardzo łagodny. Na początku czuć wyraźną słodycz, która na finiszu przechodzi w bardzo łagodną goryczkę z tym super delikatnym gazem by ponownie wrócić do super delikatnej słodyczy. Niestety smak szybko się kończy i pozostaje jedynie miłe uczucie w przełyku. Te niby 7% alkoholu w ogóle nie czuć tak jak i wody, na punkcie której w piwie jestem przewrażliwiony. Przy następnym zakupie jestem skłonny rozważyć ponowny zakup tego trunku. Obolon White. Każdy może dopowiedzieć sobie co chce, ja całkiem szczerze napisałem, że kupiłem je ponieważ nigdy wcześniej go nie piłem. Jak nazwa sugeruje jest mętne i to mocno. Piany prawie nie ma, pojawia się i bardzo szybko znika, za to ostry w smaku a bąble w pianie wyraźne. Pierwszy smak nieznacznie mdławy, bardzo słabo słodkawy, czuć wodę choć bardzo słabo i ostry jak żyletki z kremem, a alkohol wyczuwalny na obrzeżach języka razem z goryczką od samego początku. I to właściwie koniec lecz po ponad minucie znów pojawia się słodkawa mdławość i drożdże. Drożdże delikatne nie walą w nos jak kiepski bimber. Alkohol wyraźnie tłumi dość wyraźnie wyczuwalny łagodny smak pszenicy. Cóż, po raz kolejny przekonałem się, że piwa pszeniczne nie są dla mojego prymitywnego podniebienia. Na koniec przegryzłem wszystko wędzoną pasztetową. A co, mam i lubię. Edytowane 3 Września 2022 przez Docio 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ubertroll Napisano 3 Września 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 3 Września 2022 (edytowane) Za koźlakami nie przepadam. Białe to taki ukraiński koncerniak, więc nie ma się czego za wiele spodziewać. Ale może warto spróbować innego witbiera. Szukaj smaku/zapachu kolendry i skórki curacao. Być może inaczej spojrzysz na ten gatunek piwa. Pszenicy też warto dać szanse. Tylko nie jakiejś w wersji crystal i nie w wersjach sikaczowych. Dobra pszenica odurza goździkami i bananami. Edit. Zazdroszczę sensoryki. Wyczuć alkohol w piwie, które ma go tylko 4,7 % . Szacun! Edytowane 3 Września 2022 przez Ubertroll Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Docio Napisano 3 Września 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 3 Września 2022 2 godziny temu, Ubertroll napisał: Zazdroszczę sensoryki. Wyczuć alkohol w piwie, które ma go tylko 4,7 % . Nie nazwę tego darem ale tak mam odkąd pamiętam. Zresztą tu na forum jest przynajmniej jeszcze jedna osoba, która ma tak samo. W piwie wodę i alkohol zawsze wyczuwam. Czystej zawsze szukałem takiej aby nie miała smaku i zapachu. Przez lata dopuszczałem jedynie Luksusową z Zielonej Góry, bimbru lub burbonu w ogóle nie dopuszczam do siebie. Standardowo zapach fuzla lub jakiejś chemii powoduje odruch...wiadomo jaki. 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 4 Września 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 4 Września 2022 14 hours ago, Ubertroll said: Białe to taki ukraiński koncerniak, więc nie ma się czego za wiele spodziewać. Ale może warto spróbować innego witbiera. Szukaj smaku/zapachu kolendry i skórki curacao. Być może inaczej spojrzysz na ten gatunek piwa. Pszenicy też warto dać szanse. Tylko nie jakiejś w wersji crystal i nie w wersjach sikaczowych. Dobra pszenica odurza goździkami i bananami. Moim zdaniem Miłosław Białe jest warte uwagi. Próbowałem Żywca i nie wypada najlepiej w porównaniu. Pszenica to cała wyprawa w inny świat piwa. Warto dać im szansę i spróbować kilku różnych. 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Docio Napisano 4 Września 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 4 Września 2022 2 godziny temu, zwykły michał napisał: Próbowałem Żywca i nie wypada najlepiej Również próbowałem i stąd mój wniosek, że pszeniczne to nie moja bajka. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 4 Września 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 4 Września 2022 Spróbuj piwo Białe z browaru Miłosław kiedy już się przełamiesz. Jest tylko domieszka słodu pszenicznego i ma specyficzny smak na pograniczu. W Szczecinie piłem kiedyś piwo pszeniczne warzone w pubie (komenda albo stara komenda) i miało mocno drożdżowy smak. Mnie taki pasuje ale to nie dla każdego Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Docio Napisano 4 Września 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 4 Września 2022 Jeśli Tobie smakują drożdżowe smaki, to mam pewność, że już białego nie tknę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ubertroll Napisano 4 Września 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 4 Września 2022 (edytowane) Dociu, jeżeli zechcesz się pochylić nad czymś innym niż juropijan-łoter-trochę słodki lager, to poczytaj o stylach piwnych, nie jedz prażynek i skup się nad piwem. Najlepiej w spokoju. Inaczej recenzje są średnio wartościowe. Acha, warto jeszcze spróbować wyznaczników stylu Jeżeli mamy achować, bądź masakrować piwo, to trzymajmy się kanonów, bo inaczej to tak jakbyś oceniał mięso ze świnki ogólnie, bez podziału na jej partie i rodzaje wędlin sposoby jej przyrządzeni. Edytowane 4 Września 2022 przez Ubertroll Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Docio Napisano 4 Września 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 4 Września 2022 (edytowane) Nie mam zamiaru zostać kiperem lub odpowiednikiem od piwa. Piszemy tu o naszych wrażeniach i jakoś dziwnie, ale pokrywa się to z większością opinii i wrażeń osób, które od czasu do czasu mają ochotę posmakować napoju spod znaku złotej szyszki chmielowej zgodnego ze swoim upodobaniem a nie tym co wyczują w zapachu i smaku specjaliści. Nie mam nic przeciw specjalistom ale ten dział jest chyba nie dla nich a i osobiście nie kieruję się ich opiniami. Jakieś 20 lat temu czytałem opinie i zachwyty nad naszymi piwami kraftowymi. Może Cię to wzburzyć ale dla mnie to popłuczyny nie zasługujące na miano piwa a zaliczyłem ich wtedy około 20-tu. Dlatego mając do wyboru kraftowe lub czeskie i litewskie zawsze wybiorę te drugie, choć nie każde mi pasuje. Najlepsze piwo jakie w życiu piłem bez dorabiania teorii, stylów, smaczków i zapachów to litewskie Botauty zarówno jasne jak i ciemne. One nie potrzebuje opinii, broni się samo, gdyż jest piwem przez duże "P". Także smacznego lub na zdrowie, każdemu wedle uznania. Aha. Każda moja wypowiedź, nie tylko w tym dziale, nie jest achowaniem lub masakrowaniem czegokolwiek. Zawsze pojawia się zwrot "moim zdaniem", co wygodnie pozwala się innym zdystansować do moich wrażeń i ocen. Nie mam objawów ani choćby symptomów guru posiadającego patent na nieomylność. Co do mięsa to podział ma się na nic jeśli jest kiepskie. Nie chodzi mi o jakieś ochłapy lecz o etap produkcji. Jeśli chcesz pogadać to wpierw spróbuj innego niż polskie jak np niemieckie, węgierskie lub chorwackie. Podpowiem - różnica kolosalna. Edytowane 4 Września 2022 przez Docio Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ubertroll Napisano 4 Września 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 4 Września 2022 (edytowane) . Edytowane 5 Września 2022 przez Ubertroll Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jungu Napisano 6 Września 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2022 (edytowane) W dniu 7.08.2022 o 17:23, Ubertroll napisał: Polecam zainteresować się tematem. Robiłem kiedyś własne piwo z takiego brewkitu. Wyszło naprawdę dobre. Gęsta długo utrzymująca się piana, delikatny posmak cytrusowy, alkohol w okolicy 4%, mocno orzeźwiające więc na lato idealne. Smakowało zarówno ciepłe, jak i lekko schłodzone i tu uwaga: Piwa powinno się degustować o temperaturze od 7 do 14 stopni C, wtedy jesteśmy w stanie wychwycić bukiet zapachowy i smakowy danego wyrobu. A te wszystkie koncerny które mówią że piwo musi być mocno schłodzone po prostu tak mówią żeby zamaskować że ich wyroby to sama chemia, mieszana, sztucznie gazowana, z dodatkiem spirytusu, różnych dodatków smakowych i wody. Z resztą i tak 90% naszego społeczeństwa nie degustuje piwa tylko pije bo ma % więc koncerny jakoś się specjalnie nie muszą starać żeby trafić w kubki smakowe. Zwykły Polak kupi sobie codziennie czteropak Żubra i hejnałem łyknie pod sklepem, a degustator kupi piwo raz na jakiś czas, ale za to jakieś wyszukane z naprawdę dobrego browaru. Nienawidzę za to piw smakowych i tzw. zerówek. Nie rozumiem tego boomu na te piwa w ostatnich latach, widocznie browary zobaczyły że z jednej kadzi można wyprodukować tanim kosztem wlewając rozmącony sok kilka tysięcy litrów "piwa" więcej i sprzedać 0,5l kompotu w cenie 2l napoju gazowanego. Edytowane 6 Września 2022 przez jungu 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ubertroll Napisano 6 Września 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2022 3 godziny temu, jungu napisał: że ich wyroby to sama chemia, mieszana, sztucznie gazowana, z dodatkiem spirytusu, Nie powielajmy stereotypów Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 6 Września 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 6 Września 2022 4 hours ago, jungu said: A te wszystkie koncerny które mówią że piwo musi być mocno schłodzone po prostu tak mówią żeby zamaskować że ich wyroby to sama chemia, mieszana, sztucznie gazowana, z dodatkiem spirytusu, różnych dodatków smakowych i wody. W niektórych przypadkach tylko "dobre schłodzenie" sprawia, że piwo jest pijalne. Od bardzo dawna nie gustuję w piwach polskich koncernów ale nie wszystkie produkowane przez duże browary są do niczego. Jeśli chodzi o piwa smakowe to niektóre miodowe są pijalne, owocowe to nieporozumienie. Zerówek nie próbowałem i nie mam zdania. 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ubertroll Napisano 8 Września 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 8 Września 2022 W dniu 6.09.2022 o 09:29, jungu napisał: Nienawidzę za to piw smakowych Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 8 Września 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 8 Września 2022 Piłem pierwsze i drugie od lewej. Mirabelkowe jest takie sobie, inne niż wszystkie i zdaje się było jasne więc te śliwki średnio pasują. Smakowało mojej Żonie więc to o czymś świadczy Piwo z Makłowiczem ma orginalny, ciekawy smak, bym powiedział. Przypomina trochę IPA jakie znam i można kupić drugi raz. Zdaje się lekko cierpki tak jak by z dodatkiem herbaty ale to pewnie zasługa cytrusów. 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jungu Napisano 29 Września 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 29 Września 2022 Dzisiaj pierwszy raz spróbowałem piwa z nutą miętową. Całkiem fajnie się komponuje z chmielem. Mięta z początku mocno wyczuwalna po czym przechodzi w goryczkę chmielową w gardle. Polecam. 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się