Wartburg Napisano 4 Lipca 2016 Zgłoszenie Napisano 4 Lipca 2016 Jak wspominałem po przerwie w wędkowaniu przystąpiłem do poszukiwania ryb, na razie bezskuteczniebyło kilka wiosennych wycieczek z delikatnym sprzętem -jak mawiali stare wiślaki na "klepaki"- krąp-leszcz nie przekraczający rozmiarem standardowej deseczki do mięsa Poszukiwania czegoś godnego do sadzyka na razie bez powodzenia...W międzyczasie naprawy drobne sprzętu z epoki mojej młodości - zupełnie nie widzę sensu inwestycji w nowoczesny skoro to co mam działa 2
zwykły michał Napisano 6 Sierpnia 2016 Zgłoszenie Napisano 6 Sierpnia 2016 Taki to pożyje. Pozostaje mi tylko pomarzyć o takiej wyprawie
Wartburg Napisano 8 Sierpnia 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 8 Sierpnia 2016 Wyprawy to były... jak byłem piękny i młody a jedzenie rosło u mamusi w lodówce , teraz dwie trzy nocki na sezon to max co sie da wycisnąć a i to mocno na siłę...Dożyje do emertury to bede łapał o ile będę miał siłe rowerem jechać bo emerytura i benzyna jakos nie lubią sie za bardzo .. 1
Wartburg Napisano 3 Października 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 3 Października 2016 Tym razem była lipa w kwiatki ale gulasz i kawa z ogniska smakował znakomicie 2
Jotes Napisano 4 Października 2016 Zgłoszenie Napisano 4 Października 2016 O qurna! Nie wiedziałem, że Wartburg ma taki przepał. Chyba lepiej Cię ubierać, niż żywić. Ale smaka narobiłeś! Fajnie sobie radzisz na tych wypadach, ale mógłbyś wstawiać więcej fotek, a to zawsze oko cieszy. 1
zwykły michał Napisano 10 Grudnia 2016 Zgłoszenie Napisano 10 Grudnia 2016 Mam wrażenie że często ludzie śmieją się z Twojego sprzętu. Sami są obladowani wszystkim co nowoczesne i mocno wierzą że tylko tak można ryby łowić. Po kilku godzinach pakują graty bo widzą co się dzieje i nie mogą sobie poradzić z faktem że wyciągasz ryby a oni nie.
Wartburg Napisano 10 Grudnia 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 10 Grudnia 2016 (edytowane) Mam wrażenie że często ludzie śmieją się z Twojego sprzętu Mam to głębokim poważaniu Ryby łapiemy głową a nie sprzętem, ryba się "zna" na kiepskich hakach za grubej żyłce i tu się wiedza techniczna kończy Lubie Muzealnicze akcenty i cóż działa to dziła po co drążyc temat Edytowane 10 Grudnia 2016 przez Wartburg 2
max-wo Napisano 11 Grudnia 2016 Zgłoszenie Napisano 11 Grudnia 2016 Ryby łapiemy głową a nie sprzętem Święte słowa, ja mojego rekordowego bolenia wyciągnąłem na wędkę dwa razy starszą ode mnie.
quartz Napisano 11 Grudnia 2016 Zgłoszenie Napisano 11 Grudnia 2016 Święte słowa, ja mojego rekordowego bolenia wyciągnąłem na wędkę dwa razy starszą ode mnie. Ze sprzętem jest jak z pieniędzmi. Niby szczęścia nie dają. Ale jeśli je masz to jakoś łatwiej z tym szczęściem.
Wartburg Napisano 11 Grudnia 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 11 Grudnia 2016 Ze sprzętem jest jak z pieniędzmi. Niby szczęścia nie dają. Ale jeśli je masz to jakoś łatwiej z tym szczęściem. Znajdz kup i odemontuj klejonke/stary kołowrotek etc czasem to zdecydowanie nie jest tania zabawa Zresztą zimą czasen bardziej chodzi o zabawy warsztatowe niż ryby .... 1
Wartburg Napisano 14 Grudnia 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 14 Grudnia 2016 Kanał Żerański, niestety bez wymiernych efektów 2
Wartburg Napisano 29 Marca 2017 Autor Zgłoszenie Napisano 29 Marca 2017 Glinianki, białoryb jakiś jeszcze "nieruchawy" ale za to miałem okazje poobserwować figle miłosne szczupaków 2
Ozet Napisano 29 Marca 2017 Zgłoszenie Napisano 29 Marca 2017 Dobrze Wartburgu że nie wymieniasz nazw tych glinianek, bo "ściany mają uszy", więc niebawem jakiś wonton czy inny winciorek pewnie by tam stał. 1
Wartburg Napisano 31 Marca 2017 Autor Zgłoszenie Napisano 31 Marca 2017 Niekonieczne akurat tam ganiają dość skutecznie takich 1
Wartburg Napisano 2 Kwietnia 2017 Autor Zgłoszenie Napisano 2 Kwietnia 2017 Wisła to nie jest dobre miejsce na nowoczesność 2
Ozet Napisano 3 Kwietnia 2017 Zgłoszenie Napisano 3 Kwietnia 2017 16 godzin temu, Wartburg napisał: Wisła to nie jest dobre miejsce na nowoczesność Śmiała teza, z którą się z gruntu nomen omen, nie zgadzam.
Wartburg Napisano 3 Kwietnia 2017 Autor Zgłoszenie Napisano 3 Kwietnia 2017 Bo ja wiem, w przypadku polowania na coś grubszego miedzy drzewami stosuje szklaki germiny z dorobionymi dolnikami i katuszki....
Ozet Napisano 4 Kwietnia 2017 Zgłoszenie Napisano 4 Kwietnia 2017 Nie o to mi chodziło Wartburgu. Nie mam nic przeciwko stosowaniu bambusów, szklaków pustych i pełnych, czy katuszek. Sam przecież tak niegdyś łowiłem, więc mam do takiego typu sprzętu szczególny sentyment. Chodziło mi o to, że nowoczesny sprzęt również (a może nawet bardziej), sprawdzi się w warunkach Wisły. Pod warunkiem wszakże, że będzie odpowiednio dobrany/dostrojony do tychże warunków, tu i teraz.
Wartburg Napisano 4 Kwietnia 2017 Autor Zgłoszenie Napisano 4 Kwietnia 2017 A niech sie sprawdza Z powodu szczególnego sentymentu oraz kilku niewytłumaczalnych naukowo powodów zostaje przy tradycyjnych rozwiązaniach
Wartburg Napisano 23 Maja 2017 Autor Zgłoszenie Napisano 23 Maja 2017 Tym razem wycieczka nad Bug, jak zwukle w niezbyt nowoczesnym stylu 1
Metal Napisano 12 Czerwca 2017 Zgłoszenie Napisano 12 Czerwca 2017 Nie musi być nowocześnie, ważne że skutecznie:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się