Gustaw Morawski Napisano 2 Czerwca 2020 Zgłoszenie Napisano 2 Czerwca 2020 Czy kołowrotek za 550zł jak np. Daiwa Freams LT z kompozytu może być wytrzymalszy od duraluminiowych kołowrotków dragona za 400zł? Aluminiowe kołowrotki niestety ważą bardzo dużo. A może żeby był mocny wystarczy, że jakaś jedna część będzie w kołowrotku aluminiowa? Jeśli tak to na co zwracać uwagę?
ryukon1975 Napisano 2 Czerwca 2020 Zgłoszenie Napisano 2 Czerwca 2020 (edytowane) Kołowrotki z duraluminium nie ważą dużo. To ta koncowka LT w nazwie Daiwy sprawia że jest tak "lekka". Kolejne podejście wędkarzy którzy zachwycają się lekkością sprzętu. Żeby tą lekkość osiągnąć Daiwa poszła w kierunku Okumy. Te kołowrotki są bardzo małe. Głównie przez to mają małą masę. Kołowrotek wielkości 3000 ma masę 225 g. Jednak jak popatrzeć na jego dane techniczne typu pojemność szpuli, moc hamulca budzi się wiele wątpliwości. Tak samo jest jak pomyśleć o masie wędziska które będzie pasować do niego mocą. Jak wyważony będzie tym kołowrotkiem kij o cw 30/40/45g i długości 2,4/2,7m? Minimum takie ciężary wyrzutów pasują do hamulca o mocy 12 kg. Dlatego jego moc oparta na ty hamulcu 12 kg pozostawia też duże wątpliwości. Kołowrotki karpiowe o masie 700 nie 225 g mają hamulce 10 kg. Temat mocno złożony. Edytowane 2 Czerwca 2020 przez ryukon1975
Gustaw Morawski Napisano 2 Czerwca 2020 Autor Zgłoszenie Napisano 2 Czerwca 2020 (edytowane) Chodziło mi tu o wage spinfishera 400g. Jeszcze znalazłem costakiego z magnezu: Mitchell MX9 35FD czy magnes się rowna z duramelinium? Edytowane 2 Czerwca 2020 przez wind edycja linku
ryukon1975 Napisano 2 Czerwca 2020 Zgłoszenie Napisano 2 Czerwca 2020 (edytowane) Penn(Spinnfisher) to inna bajka. Kołowrotki dość ciężkie ale mocne. Tylko jak widać za wielką wodą są jeszcze chłopy a nie to co u nas które 300g nie podniesie. Wyżej pisałeś o Daiwe i Dragonie bliżej nie określonym. Jeśli chcesz coś się dowiedzieć musisz podawać pełną nazwę kołowrotka wraz z wielkością modelu. Napisz też do jakiego wedziska ma być kołowrotek, długość i cw. Oraz na jakie gatunki. Edytowane 2 Czerwca 2020 przez ryukon1975
Docio Napisano 2 Czerwca 2020 Zgłoszenie Napisano 2 Czerwca 2020 Aluminium samo z siebie jest miękkie jak g...o. Stosowane w stopach jako podstawa z domieszkami do 8%, które go niby utwardzają. W zależności od domieszek zmienia się powierzchniowa własność fizyczna ale nadal odporność na obciążenia złożone jest mała. Jakiekolwiek urządzenie wykonane całkowicie z magnezu byłoby sukcesem na skalę światową, a i Nobel w kieszeni. To co linkujesz z Allegro to czysty marketing łowcy jeleni. Krzysztof ma rację, każdy mechanizm to temat bardzo złożony. Elementy współpracujące nie tylko powinny być dokładnie wykonane i spasowane ale również powinny być wykonane z materiałów o zbliżonej twardości oraz jeszcze kilku czynników bliżej nic nie mówiących wtajemniczonym. Dość powiedzieć, że zastosowanie przekładni ślimakowej współpracującej z jakimś trybem stopu aluminim, to technologiczne przestępstwo, które od ręki wywaliłoby inżyniera na pysk z roboty, niestety tylko w szanującej się firmie. 1
ryukon1975 Napisano 2 Czerwca 2020 Zgłoszenie Napisano 2 Czerwca 2020 Model z linku jeszcze lepszy. Wielkość 3500 masa 207 g. Pojemność szpuli świadczy jednak ze z wielkością 3500 ma niewiele wspólnego. Widać że ogólnie przyjęte normy przestały istnieć. 1
Gustaw Morawski Napisano 2 Czerwca 2020 Autor Zgłoszenie Napisano 2 Czerwca 2020 (edytowane) Daiwa BG 4000 było by fajne gdyby nie te 400g, które raczej mi nie wyważą wędziska, teraz jest to 2,4m dragon viper zander do 38g, ale w przyszłości chciałbym kupić wędzisko lepsze, takie 2,4m do 60g. Zacząłem się zastanawiać nad modelem 3000 bo waży 100g mniej, ale nie wiem czy 3000 podoła przynętom 50g. Red Arc od spro też byłoby fajne gdyby nie to, że świeci jak halogen na kilometr. Penn spinfisher 3500/4500 też byłby idealne gdyby nie przełożenie 6,2. Obleciałem wszystkie fora i strony z allegro od 400 do 650zł no i w każdym jest coś nie tak, a to grafitowy korpus a to przełożenie, a to coś. Nie wiem już co robić. Zastanawiam się czy by nie wydać trochę więcej na stradica:LINK1 LINK2 Edytowane 2 Czerwca 2020 przez wind edycja linków
ryukon1975 Napisano 2 Czerwca 2020 Zgłoszenie Napisano 2 Czerwca 2020 Kołowrotek do Twojego obecnego kija. Jednak do planowanych 50 g może być trochę przymaly. Niestety spinning o cw 50 g wymaga mocnego kołowrotka. Myślę że tak minimum 350 g, niżej trudno będzie coś znaleźć. 1
Gustaw Morawski Napisano 2 Czerwca 2020 Autor Zgłoszenie Napisano 2 Czerwca 2020 Myślę, że zdecyduję się na tą daiwę BG 3500 lub 4000, a następne wędzisko wybiorę pod wagę tego kołowrotka. Zastanawiam się tylko jaka jest tak naprawdę różnica pomiędzy nimi i który lepiej wybrać?
ryukon1975 Napisano 2 Czerwca 2020 Zgłoszenie Napisano 2 Czerwca 2020 (edytowane) Różni je tylko pojemność żyłki na szpuli kołowrotka. To standard wszystkie firmy tak robią. Sąsiednie wielkości to ten sam kołowrotek różnicy się wielkością szpuli. Oszczędność na kosztach produkcji. Wszystko widać po różnicy w masie danych modeli. W tym przypadku 5 g. Edytowane 2 Czerwca 2020 przez ryukon1975
Wartburg Napisano 2 Czerwca 2020 Zgłoszenie Napisano 2 Czerwca 2020 Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy, Mmm, orły, sokoły, herosy!? Gdzie ci mężczyźni na miarę czasów, Gdzie te chłopy!? - Jeeeee! 4
Gustaw Morawski Napisano 2 Czerwca 2020 Autor Zgłoszenie Napisano 2 Czerwca 2020 Up@ kiedyś wędziska były również o wiele cięższe, chodzi o wyważenie zestawu - nie ciężar sam w sobie. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się