Jump to content

Czy rzeczywiście warto zapłacić więcej za dobry spinning?


Recommended Posts

Muszę przyznać, że do tej pory wędkowałem rzadko, miałem starą teleskopową wędkę, na której nigdzie nie mogę znaleźć nazwy firmy. Chciałbym pobawić się trochę w spinning, tylko nie wiem czy nie wystarczy po prostu patrzeć na ciężar wyrzutu i akcję wędki? Rozumiem, że tania wędka poniżej 100 zł może być nietrwała, mało wygodna, no ale czy rzeczywiście muszę zdecydować się na droższą wędkę np. Shimano, czy coś tego typu , aby być zadowolony?  Co Wy doświadczeni wędkarze o tym sądzicie? Warto zapłacić więcej? Czy wędka za 400 zł jest warta zakupu?

Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze nie sugeruj się firmą która produkuje sprzęt. Powinieneś wybrać kij do własnych potrzeb czyli łowiska i gatunków ryb jakie chcesz łowić. Ważny jest też materiał z jakiego jest wykonana.

Dziś spokojnie kupisz dobry kij za 200 zł. Musisz jednak napisać czego oczekujesz dlatego że w swojej wypowiedzi wyżej skupiłeś się głównie na cenie.

Czy to ma być kij na szczupaka i sandacza? Może na okonia i klenia? Gdzie łowisz jeziora, rzeki? Z brzegu czy z łodzi? Jaką długość byś preferował i ciężar wyrzutowy? Skoro już łowiłeś to coś na ten temat powinieneś wiedzieć.

Edited by ryukon1975
Link to comment
Share on other sites

50 minut temu, ryukon1975 napisał:

(...) Czy to ma być kij na szczupaka i sandacza? Może na okonia i klenia? (...)

wiąże się ściśle z

50 minut temu, ryukon1975 napisał:

(...) ciężar wyrzutowy (...)

i nie bardzo da się tych dwóch zagadnień rozdzielić, moim zdaniem łowienie okoni wędką CW 10-40g mija się z celem, a sumów ze zdrowym rozsądkiem.

50 minut temu, ryukon1975 napisał:

(...) z brzegu czy z łodzi (...)

może nie tak ściśle jak CW z potencjalnymi ofiarami naszych połowów, ale też wiąże się z

50 minut temu, ryukon1975 napisał:

(...) Jaką długość byś preferował (...)

gdyż spinningowanie z brzegu może być (pod pewnymi warunkami) udane i efektywne zarówno krótką, jak i długą wędką, natomiast używanie długiego (moim zdaniem ponad 240cm) kijka przy spinningowaniu z łodzi, może być również skuteczne ale dość niewygodne, a wręcz upierdliwe.

Dla tego uważam Krzysztofie (nie obraź się bo wysoko cenię Twoje doświadczenie i znajomość sprzętu), że troszkę namieszałeś Marcinowi w głowie. Moim zdaniem wystarczyłoby gdyby określił:

- jakie ryby go interesują,

- czy będzie łowił z brzegu, czy z łódki,

- jakie łowiska preferuje (najczęściej odwiedzane) - rzekę, rzeczkę, rzeczółkę, jeziora/zaporówki, stawy komercyjne, a może morze.

Do takiego zestawienia będziemy w stanie zaproponować przyzwoity sprzęt, według naszego doświadczenia.

Odnosząc się stricte do tytułowego pytania

Cytat

Czy rzeczywiście warto zapłacić więcej za dobry spinning?

uważam, że warto, ale bez przesady. Ryby łowi wędkarz, a wędka to tylko narzędzie, które ma zapewnić komfort i efektywność łowienia. Dla tego zgadzam się w pełni ze zdaniem Krzysztofa abyś nie sugerował się Firmą, a tym bardziej często wygórowaną ceną za designe i znaczek firmowy, chyba, że zależy Ci bardziej na szpanowaniu, a nie efektach i wygodzie połowu.

Edited by Alexspin
Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, Alexspin napisał:

Dla tego uważam Krzysztofie (nie obraź się bo wysoko cenię Twoje doświadczenie i znajomość sprzętu), że troszkę namieszałeś Marcinowi w głowie

Aleksandrze to była wersja uproszczona dla kogoś kto już jakby nie patrzeć łowi. Myślę że w miarę zrozumiała jednak tu nigdy nic nie wiadomo poczekamy na odpowiedź znajdziemy rozwiązanie.

Link to comment
Share on other sites

Według mnie wszystko zależy od tego ile czasu zamierzasz spędzać nad wodą i jakie masz oczekiwania wobec wędkarstwa. Ponieważ jeżeli nastawiasz się na dużą ilość godzin i zamierzasz bić rekordy, to na Twoim miejscu, wybrał bym troszkę droższy sprzęt. Jednak jeśli traktujesz to jako formę odpoczynku i masz podejście, że jak coś się zaczepi to fajnie, to wybrał bym nie najdroższy sprzęt. 

Sam nad wodą ze spinningiem w sezonie jestem z 40 razy i sprzęt za ok. 250zł wędka i 250zł kołowrotek w zupełności wystarcza. I tak jak pan Aleksander napisał: wędka to tylko narzędzie. Liczą się umiejętności.  

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Marciano87 napisał:

Czy wędka za 400 jest warta zakupu?

Po części odpowiem na to pytanie. Każda firma ma dość spory asortyment i część z tych wędzisk za te pieniądze jest ich warta... Ale czy Ty łowiąc sporadycznie potrzebujesz aż tak dobrego sprzętu? Wątpię. Jest dużo dobrych wędzisk w granicy cenowej 140-200zl i tyle samo kołowrotków i dam sobie rękę odciąć że w tej cenie wybrał byś coś odpowiedniego dla siebie.  

Link to comment
Share on other sites

No to głównie mi chodzi po głowie szczupak, ale raczej nie nastawiam się tylko na tę rybę, chciałbym spróbować również inne ryby połowić. Bardziej coś uniwersalnego. No i dobra, jakie znaczenie ma ryba dla wędki? No rozumieć ciężar wyrzutowy, bo inne przynęty no i przeponka na szczupaka musi być, no ale co z resztą?

Link to comment
Share on other sites

Jak czytam "przeponka na szczupaka" to wiem, ze kij za 400zł nie jest Ci potrzebny. Żeby odczuć zalety drogiego kija trzeba mieć trochę doświadczenia i przede wszystkim być często nad wodą. Twoje pytania świadczą o tym, że nie masz wielkiego doświadczenia a w takim przypadku dwuskład za 200zł i tak będzie przepaścią biorąc pod uwagę stare teleskopy. Zacznij od kija za 200zł jak już nie będziesz mógł przeżyć choćby żadnego weekendu bez wypadu nad wodę. Wtedy sam będziesz wiedział czy potrzebujesz innego kija.

Link to comment
Share on other sites

Primo - nie "przeponka" tylko przypon. Poczytaj trochę literatury wędkarskiej, albo choćby Forum, bo się ośmieszasz.

Secundo - w 100%% zgadzam się z @WzP.

Tertio - z Twoich wpisów podejrzewam, że - przynajmniej na początku - będziesz spinningował z brzegu, więc proponuję Ci taki zestaw: KONGER Troker 240cm/5-20gKONGER Ultris Aqua 830FDStreeto Ultra Tiny 0,10mm + Surfstrand 1x19/30cm/5kg. Taki zestaw będzie na tyle uniwersalny, że pozwoli Ci spinningować zarówno z brzegu, jak i z łódki, a także na wyholowanie zarówno 15-cm okonia, jak i 80-cm szczupaka.

Quinto - jeśli chodzi o przynęty, proponuję zacząć od wahadłówek ALGA 0, ALGA 2, KALEWA 1, KALEWA 3, GNOM 0, GNOM 1 i wirówek D.A.M Silver od 5 do 15g, D.A.M. black od 5 do 15g. Rybki w naszych wodach są już przyzwyczajone do woblerów i gum, a stosunkowo rzadko stosowane blaszki wzbudzają ich zainteresowanie. Dodam, że około 90% moich szczupaków złowiłem właśnie na wahadłówki POLSPING. Poza tym te przynęty są na tyle tanie, że ich utrata - a na początku będziesz ich trochę gubił - nie będzie tak bolesna jak pozostawienie na zaczepie woblera za 30-40 zł. Gdy nabierzesz wprawy, rozszerz swoją "amunicję" o woblery KENART, są równie łowne jak okrzyczane i moim zdaniem przereklamowane SALMO, a średnio o połowę tańsze.

O gumach nie napiszę, bo jest tego tyle, że trudno byłoby wybrać lepsze czy gorsze, podobnie jak z ich zbrojeniem, którego sposobów są niemal setki, każdy spinningista ma swoje preferencyjne, zazwyczaj wypracowane doświadczeniem i dostosowane do konkretnych łowisk.

To tyle z mojej strony i tak za mocno się rozpisałem.

"Połamamnia";)

Edited by Alexspin
Link to comment
Share on other sites

18 godzin temu, Marciano87 napisał:

No to głównie mi chodzi po głowie szczupak, ale raczej nie nastawiam się tylko na tę rybę, chciałbym spróbować również inne ryby połowić. Bardziej coś uniwersalnego. No i dobra, jakie znaczenie ma ryba dla wędki? No rozumieć ciężar wyrzutowy, bo inne przynęty no i przeponka na szczupaka musi być, no ale co z resztą?

Uniwersalny kij to dla mnie wędzisko o długości 2,7 m i cw 7/8 do 30/35 g o szybkiej akcji i progresywnym ugięciu. Taki kij pozwala łowić szczupaki, bolenie, klenie, brzany jako przyłów trafiają się certy, jazie a nawet leszcze. Dodam że pisze o spinningu na rzekach i z brzegu na wodach stojących. Takimi kijami osiągałem najlepsze wyniki i nie musiałem ciągać za sobą pięciu zestawów.

Jeśli chodzi o cenę to jak napisałem wyżej kupisz dobry kij za 200 zł ale jak Cię stać to możesz brać i taki za 3 000. Droższe kije są na pewno lepsze a ich parametry techniczne przewyższają typową masówkę. Jest tylko jedno ale... Ale trzeba mieć doświadczenie żeby odpowiedni dla siebie kij wybrać a później z niego korzystać. Jeśli nie ma wiedzy i umiejętności najdroższy kij nic nie poradzi bo nawet go nie będziesz umiał wybrać.

Na zdjęciu boleń, kij 2,7 m cw 8-35 g przynęta wobler 7 cm 12 g.

DSCF2711.JPG

Link to comment
Share on other sites

Guest mikolaj37

Wędki są jak zegarki, samochody, buty. Z reguły wyższa cena wiąże się z lepszą jakością,jednak przy braku doświadczenia, Ty tej różnicy możesz nawet nie zauważyć. Ja zaczynałem łowić kijem szklanym a dziś mam wędkę z pracowni za 1400zł.Przy swoich potrzebach nie widzę na rynku kija który by spełniał chociaż w przybliżeniu moje oczekiwania i kosztował mnie niż 300 zł. Ale jak mówiłem to trzeba trochę przerzucić wędek żeby zauważyć wogóle takie potrzeby. A tak trochę nie na temat to są metody gdzie wędzisko  liczy się mało np żywcówka, ciężki grunt. Tam gzie bardziej np spinning i gdzie najbardziej np 8m bat, tyczka czy ciężka rzeczna bolonka. Tu już się nie da oszczędzać. 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Wiecie co, przeczytałem wszystko co żeście mi tutaj odpisali, jestem mega wdzięczny za wszystkie rady, bardzo dziękuję dla Alexspin i Ryukon1975, mam nadzieję, że kiedyś zdobędę odpowiednio dużo wiedzy, żeby móc tak swojemu dzieciakowi pomóc, jak już go kiedyś zarażę :rolleyes: 
Co do zakupu, to tak jak napisaliście, trochę poszperałem i stwierdzam, że bez sensu byłoby dla mnie, bez odpowiedniej wiedzy i umiejętności, wydawać takie kwoty, więc zamówiłem coś tańszego. Na podobnej stronie (jak znajdę link to wrzucę - tutaj obiecany link https://rankingi.net/sport-rekreacja/wedki/spinningowe-ranking/) znalazłem taki chyba fajny ranking produktów, gdzie wrzucali informacje właśnie o produktach dla średnio-początkujących i ostatecznie padło na JAXON Grej Stream, który mi trochę tego wspomnianego Kongera przypominał, czy to będzie dobry wybór - zobaczymy. Póki co czekam aż mi przyjdzie dostawa, no i może jeszcze przed zamknięciem wszystkiego zdążę sobie gdzieś wyskoczyć nad lokalną rzeczkę, dzięki raz jeszcze hej

Edited by Marciano87
uzupełniłem informację o obiecane treści
Link to comment
Share on other sites

Grej Stream zbiera w większości pozytywne opinie, więc wybór ma szanse być trafny, choć z JAXONEM różnie bywa. Szkoda, że nie zdecydowałeś się na Trokera, bo to ta sama półka cenowa, a jakość na korzyść KONGERA. Napisz jakie wrażenia z pierwszego użytkowania.

Pozdrawiam i życzę "połamania".

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...