Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
Godzinę temu, Dario1906 napisał:

Czy to te książki??

Z tych książek miałem Wędkarstwo dla każdego oraz Spinning. Zwróć szczególną uwagę na słowo miałem. :) Według mnie to totalna lipa. Pozostałych nie znam.

Napisano
56 minut temu, Dario1906 napisał:

Czy to te książki??

Wędkarstwo jeziorowe, Poradnik wędkarski i Spinning można polecić w ciemno, to klasyka. Szkoła wędkowania jest mi nieznana, więc nie mogę się wypowiedzieć. Za to Wędkarstwo dla każdego nie jest typową książką techniczną. To zbiór opowiadań, które niesamowicie wciągają i dopiero przy drugim czytaniu człowiek potrafi wyłuskać wszystkie szczegóły sprzętowe oraz techniki wędkarskie.

Do tego zbioru dodałbym Andrzej Skarżyński Tajemnice wędkowania

Napisano
W dniu 10.04.2023 o 19:58, Dario1906 napisał:

I jak tam kupuje ktoś?? Czy wszyscy teraz tylko internet ;)

Po zabiciu WŚ przez nieudaczników, którzy wcześniej zmordowali WMH, prenumerowałem WW. Miałem nadzieję, że po objęciu kierownictwa Redakcji przez J. Kolendowicza Wiadomości zaczną mieć wartościową zawartość, ale ciężko się zawiodłem, nawet krzyżówka miała takie błędy, że szkoda gadać. W tym roku zrezygnowałem również z WW.
Starą wiedzę mam w pamięci, a nową czerpię z forów. Internet - nazwijmy go - "wędkarski" to bardziej marketing i reklama niż rzeczowe informacje dla wędkarzy.
Ponieważ - pomimo 6-letniego doświadczenia - uważam się za "zaawansowanego adepta" castingu, bardzo dużo wiedzy nabywam korzystając z doświadczenia bardziej zaawansowanych kolegów i wydaje mi się, że jest to najlepsze źródło wiedzy.

Gość kat_636
Napisano

ksiazki to dobro choc czasem nie ma gdzie ich trzymac ale spokojnie jak bedzie kryzys bedzie do wykorzystania

Napisano (edytowane)
4 godziny temu, kat_636 napisał:

jak bedzie kryzys bedzie do wykorzystania

Nie potrzeba kryzysu, wystarczy jak prąd wyłączą lub znów podniosą ceny. Rozsądek każe wyłączyć kompy, te nowe, wydajne, odlotowe. Wróci się do starych z XP i zasilaczem 350 W.

Edytowane przez Docio
Gość kat_636
Napisano

ja ostatnio docio sie zastanawialam ile osob w domu w ogole ma krzesiwo aby odpalic jak gaz sie skonczy

stare rzeczy wroca wtedy do lask ale nikt o tym nie mysli, ludzie prewencji nie lubia, dziwne, ale za to lubia nowe samochody ktore jak sie wyladuja to klops, na piechote bedzie trzeba dygnac z punktu A do B he he

Napisano (edytowane)

Jako stary "namiotowiec" długoterminowy mam wszystko do życia w plenerze. W każdej chwili mogę spakować graty i jechać w Polskę. Po drodze jakieś zaopatrzenie i woda a do kuchenki turystycznej mam jeszcze niecałe 20 kartuszy, czyli spokojnie na 4-ry miechy.

Jako osoba paląca wszelkich krzesiw u mnie dostatek z zapałkami włącznie ale krzesiwa magnezowego to faktycznie nie mam. Kuchenka ma samozapalacz pizzo a do grilla mam długie zapalarki na gaz. Grill też mam ciekawy gdyż brytfankę na węgiel można spokojnie zastąpić ogniskiem. :) 

20140819_201713.thumb.jpg.b99907d842d12c6a9e7acefae5988921.jpg

A tak wygląda mój biwak

narew0237.thumb.jpg.a8db528d764d82d6b98b714904c2d15a.jpg

A tak sypialnia. Luksusy terenowe. :D 

narew0238.thumb.jpg.3d46a67ad9096a0ca72e6ee2f3898e51.jpg

Edytowane przez Docio
Napisano
49 minut temu, kat_636 napisał:

ja ostatnio docio sie zastanawialam ile osob w domu w ogole ma krzesiwo aby odpalic jak gaz sie skonczy

stare rzeczy wroca wtedy do lask ale nikt o tym nie mysli, ludzie prewencji nie lubia, dziwne, ale za to lubia nowe samochody ktore jak sie wyladuja to klops, na piechote bedzie trzeba dygnac z punktu A do B he he

posiadam krzesiwa lampy naftowe i auto naprawialne drutem i młotem.... plus zestaw podręczny umożliwiający przeżycie w lesie zimą... 

Gość kat_636
Napisano

docio - dziekuje za zdjecia, milo mi.

aczkolwiek mam jedno pytanko - nie lepiej byloby zastapic tak ciezki grilek czyms co w drodze na piechotke gdyby auto trzeba bylo porzucic czyms lzejszym? rzucam tylko haslo, do przemyslenia o.

wartburg - sprawy do zycia zima przydatne. nie uwierzycie ale dzis mialam ciezki sen - snilo mi sie ze bomby zaczely uderzac w nas... ja nie wiem czy to mi odbilo czy po prostu jestem przepracowana heheheheheheh

pozdrawiam was cieplutko wszystkich

Napisano
3 godziny temu, kat_636 napisał:

aczkolwiek mam jedno pytanko

Ponieważ z chodzeniem mam problemy wybieram łowiska z dojazdem, a w takim przypadku wszystko wozi samochód. Wbrew pozorom grill nie jest ciężki, rurki cienkie, palenisko też, może ze 3 kg.

Może i jesteś przepracowana ale też zauważyłem dużą empatię do otoczenia i wrażliwość wobec bombardującej wręcz informacji. Taka nadwrażliwość emocjonalna musi ucierpieć od negatywnych informacji a lekarstwem byłoby "ramię" zapewniające spokój i bezpieczeństwo. Od razu dodam, że niekoniecznie moje. :) Jest jeszcze jedno rozwiązanie i nie ma się co ani czego wstydzić - naprawdę duża przytulanka, pluszowa. Myśli przed zaśnięciem są kluczowe dla dalszego snu dlatego ja co wieczór wracam nad wodę. :D 

Trendy przekazów są jasne od początku lat 90-tych. Wszelkie tragedie mają większą oglądalność i poczytność od wydarzeń kulturalnych, a to wpływa na dochody stacji tv, radiowych oraz mediów papierowych i elektronicznych.

  • 3 tygodnie później...
Gość kat_636
Napisano

3 kg to już coś ;)

przepraszam za nieobecność ostatnio ale różne rewolucje mam...(w związku z zmianą miejsca do życia)

 

masz racje - na nadwrażliwość, ramię bezpieczeństwa to cudo i je mam.

swoja droga myśli przed snem można wyłączyć w różny sposób ahahahahah

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...