zwykły michał Napisano 26 Października 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 26 Października 2022 To na kobiety jeśli ktoś potrzebuje 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mopsik Napisano 26 Października 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 26 Października 2022 9 godzin temu, Docio napisał: Słyszałem, że teraz najlepszą zanętą jest ta z dodatkiem miału węglowego... to ja biednie bo tylko z ziemią z kretowiska .Ale za tydzień spróbujemy na bogato 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ubertroll Napisano 26 Października 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 26 Października 2022 10 godzin temu, Docio napisał: Słyszałem, że teraz najlepszą zanętą jest ta z dodatkiem miału węglowego... Lepiej zażyć na rozwolnienie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. mopsik Napisano 30 Października 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Udostępnij Napisano 30 Października 2022 No to było na bogato...żartem. Zanęta tylko z dodatkiem coco belge.Rano kilka leszczyków ,potem kilka płotek i małe jazie.Łowiłem jakieś 10 m od brzegu a ryba przebywała pod burtą .Ok 12 zarzucałem niecałe 4m od brzegu i były brania ,drobiazgu ...ale były.Rybki oczywiście wolne.Nad wodą już piękna jesień 6 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. wind Napisano 30 Października 2022 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Udostępnij Napisano 30 Października 2022 Sobota bez Szkarpawy to nie sobota . Nęciłem dość eksperymentalną mieszanką składającą się z połówki opakowania zanęty karaś-lin, połowy paczki peletu 2 mm o zapach czosnku i paczki gliny rozpraszającej. Jak zwykle pierwsze weszły drobniutkie krapiki i leszczyki, na grubszego zwierza musiałem poczekać. Warto było 5 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mopsik Napisano 6 Listopada 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 6 Listopada 2022 Rano raptem 1 stopień.Rok temu było podobnie ale brań było bardzo dużo ...a dzisiaj ? Raptem kilka płoteczek.Nawet ukleja gdzieś uciekła ...to jakiś zwiastun zimy ? 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mikolaj łódzki Napisano 6 Listopada 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 6 Listopada 2022 (edytowane) 2 godziny bat ,pinka,reklamówka z gratami. Efekt to 20 sztuk jak na zdjęciu poniżej. Edytowane 6 Listopada 2022 przez mikolaj łódzki 4 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 6 Listopada 2022 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 6 Listopada 2022 Znam miejscówkę na takie potwory Muszę wyskoczyć bo dawno nie byłem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. mopsik Napisano 13 Listopada 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Udostępnij Napisano 13 Listopada 2022 (edytowane) Hej.Krótka relacja ze spławika.Dojechałem ok 7 ej ,jeszcze szarówka ale ciepło bo ok 12 stopni.Tym razem Śledziowy ale kawałek dalej a nie jak zwykle przy śluzach.Kilka kulek i szalejemy.Od razu meldowały się płotki i małe leszczyki i tak było do samej 13 tej.Niemal non stop coś skubało.Blisko - u samej burty .Tylko dziwiło mnie zachowanie kulinarne ryb.Na samego białego zero brań.Na samą pinkę - zero zainteresowania.Jak założyłem białego i pinkę - biały wyssany i oczywiście rybka wyholowana. Żarły białego ale tylko gdy na haku była obok pinka ,bardzo dziwne ale kto je zrozumie. .W siatce sporo płoci i to nawet takiej fajne i kilka leszczyków. Wędkarzy sporo nad wodą . Edytowane 13 Listopada 2022 przez mopsik 5 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. mopsik Napisano 27 Listopada 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Udostępnij Napisano 27 Listopada 2022 Hej.Zimno się skończyło więc postanowiłem sprawdzić co tam pod wodą słychać.2 tygodnie temu w tym miejscu coś tam skubało.A dzisiaj nic specjalnego.Woda już lodowata a przy samym brzegu był lód.Jezeli ryba jest przy zanęcie to bez ochotki nie ma co jechać.Wynik to kilka płotek wielkości palca i nie większe krąpiki. 5 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. mopsik Napisano 31 Grudnia 2022 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Udostępnij Napisano 31 Grudnia 2022 Ostatni wypad nad wodę w tym roku.Od kilku dni ciepło ,nie powinno być lodu na kanałach.Dojechałem ok 8ej i zdziwienie.Gołębi zamarźnięty,Piaskowy do połowy też. Znalazłem miejsce z częściowym oblodzeniem i zaczynamy. Kilka kulek zanęty i pierwsza płotka - palczak. Brania niemrawe,takie z przytopieniem 2-3 mm.Przynenta to pinka lub biały lub pinka utopiona.I tak dziergałem maluchy do ok 13,30 ...z tym że dopiero od 12 zaczęły brać bardziej odważnie na pinkę dipowaną truskawką i pojawiły się wzdręgi . Wożę ten dip w sprayu od 4 lat i dopiero 1 raz wykorzystałem .Pogoda taka sobie,przez pół godziny nawet padał deszcz ale od czego są parasole. 7 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi