Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Wszystko wysłane (wiem jedna wiadomość się zepsuła {przynajmniej u mnie } ale nie będę jej dublował i poczekam na moderatorów )  osobiście uważam że najciekawiej pracowała rybka i wąż (tak je nazywałem) . Najprawdopodobniej wytworzę jeszcze rybke tylko że mniejszą o 1/4 i większego węża. A teraz pytanie do doświadczonych spiningistów która z tych blaszek pracowała najciekawiej waszym z zdaniem? 

 

Gość HaDe
Napisano (edytowane)

Ja się poddałem, przynajmniej u mnie filmy mocno tnie. 

Edit, koniecznie podepnij kotwiczkę - może zmienić pracę. Możesz też zamienić miejsce montażu kotwica - kółko, warto również do błystki podpiąć samą agrafkę. Testuj :)

Edytowane przez HaDe
Napisano (edytowane)

Wszystkie mocno tną ? Bo u mnie za wyjątkiem tego jednego posta w którym filmy się ni ładują wszystko jest ok. Będę testował tylko jaka wielkość kotwiczki (i też jakiej firmy żeby nie były super drogie i nie rozginały się w palcach  ) zamówić? Przez kwarantane nie wyjdę z domu i nie wybiorę organoleptycznie .:)

Edytowane przez mikolaj łódzki
Gość HaDe
Napisano

Niestety wszystkie.

Jak będziesz mógł wyjść z domu, to kup sobie rozmiar 14, 12, 10 i może jeszcze 8 np. Mustad. Kieszeni Ci nie zdrenuje, a sam dopasujesz rozmiar. I koniecznie kółka łącznikowe.

Wydatek pewnie będzie ok. 1-1.5 zł. za sztukę.

Gość HaDe
Napisano

Tak na szybko! Bez kotwiczek trudno przewidzieć ich ostateczną pracę.;)

Zauważyłeś zapewne, że niektóre z nich zaczynają pracować dopiero jak się szybciej je poprowadzi. Nie musi to być wada, bo może się okazać, że w przypadku łowienia w rzece, kiedy poprowadzi się wahadełko pod prąd będzie ciekawie pracować. Tylko niestety w takim przypadku, tak lekką błystkę może wynosić na powierzchnię. Ale to wyjdzie Ci w testach nad wodą. Najbardziej podoba mi się praca tych "najbardziej klasycznych".

Wywal kółko i podepnij samą agrafkę do wahadełka. Być może uzyskasz jeszcze inną pracę.

Błystki, które wrzuciłem wcześniej, to wyrób mojego Kumpla. One znaczniej lepiej pracują na samej agrafce. 

Napisano
Godzinę temu, HaDe napisał:

Tak na szybko! Bez kotwiczek trudno przewidzieć ich ostateczną pracę

Prawda. Chwościk też ma wpływ na pracę.

Napisano

Kotwiczki kupię w piątek i kółka łącznikowe (jeżeli nie będą w kosmicznej cenie bo w sklepie w którym się zapatruje niektóre artykuły są w dobrej cenie a inne w cenach z np 30% brzebiciem względem cen normalnych  )

Napisano

HaDe / Hubercie dzięki za opinie:). Wyklepalem kilka bardziej klasycznych blaszek . Zacząłem się zastanawiać jak rozwiązać problem wynoszenia . Myślę czy nie rozwiązać tego w podobie Carolina rig . Wiem dziwny pomysł ale może się udać. Użyłbym bardzo długiego przyponu 1m/1.5 m. Na pewno musiałbym się nauczyć prowadzić blaszki w odpowiedi sposób aby ciężarek nie gasił ich pracy .

Wyroby z tego tygodnia. W sobotę postaram się pójść po kotwiczki jeżeli starczy mi sil witalnych . Po prostu jestem zmęczony przez omicrona dlatego deż tak mało blaszek wyszło w tym tygodniu (klepałem od środy ) . Zastanawiam się czy kotwiczka to aby dobry wybór czy nie lepszy w przypadku tak małych blaszek nie będzie zwykły haczyk z oczkiem . 

20220311_165504.jpg

Napisano

Swoją opinię opieram na obserwacjach pracy blaszek, które posiadam i używam. Ale sam nie klepię, więc trudno mi jest wychwycić wszelkie zależności. Trzymam kciuki za projekty i ZDROWIA życzę :)

Wiedzę, że "skręciłeś" w stronę klasycznych, możesz też pokombinować z kształtem a'la wierzbowy listek. Fajnie odjeżdżają na boki jak się nimi twitchuje. 

 

Napisano

Dzięki wielkie za wsparcie:) . Pokombinuje z kształtami i wyprofilowaniem . Zauważyłem że niestety kończy mi się materiał, z rury aluminiowej o długości +/-80cm zostało mi jakieś 15 -16 cm. Jeżeli wyrobię się w pieniązkach to dokupię rurek. Ale są też pozytywne aspekty tej sytuacji.  Leżąc w łóżku i przeglądając internet znalazłem typ przynęt nazywany sabiki używa się go zwykle w morzu . I jest to krewniak muchy. Popatrzę jeszcze na różne ich typy I zacznę coś robić ( no ale to raczej w przyszlym miesiącu bo wydatki na wędkarstwo już mam zaplanowane na ten miesiąc). Myślę nad testami blach nad wodą ale to będzie możliwe dopiero w przyszłym tygodniu<_< .

Napisano
Godzinę temu, mikolaj łódzki napisał:

Zauważyłem że niestety kończy mi się materiał, z rury aluminiowej o długości +/-80cm zostało mi jakieś 15 -16 cm.

Tu mnie zaskoczyłeś. Czemu rurki a nie blacha? Przecież to 3x więcej roboty podczas dzielenia i 5x więcej roboty podczas kształtowania.

Nożyce do blachy to nie wymysł szatana ;) a jak je masz to może kiedyś pokusisz się o malutkie cacka stalowe z blachy 0,25 mm lub 0,5 mm. sprzęt nie musi być drogi z półki profesjonalnej, wystarczy taki podstawowy jak takie nożyceprosta przystawka no i sama blacha.

Linki przykładowe dla zobrazowania ale blacha powinna być tańsza na lokalnym złomowisku. Poszperaj w necie jak i tak się byczysz w łóżeczku. :D 

Napisano
24 minuty temu, Docio napisał:

Tu mnie zaskoczyłeś. Czemu rurki a nie blacha?

Bo nie miałem blachy a miałem rurki ;). To  jedyna odpowiedź no i to że chyba nie mam nożyc do blachy może je mam ale musiałbym przetrząsnąc 3 skrzynki nażedziowe duże i 3 pudełka 30 litrowe( są to skarby pozostawione po przodkach i po 2 remontach mieszkania w którym mieszkam a więc część żeczy jest starsza ode mnie a część jest starsza od mojej mamyB) ) . Wielkie dzięki za porady.  W przerwach od spania ,leżenia i robienia lekcij znajdę najtańsza blachę aluminiowa, mosiężna I stalową na allegro ale z zamówieniem poczekam jak spienieże 2 litry queen mossu i 15 sztuk valisnerii gigantei<_< .  

Napisano

Zapomniałem się pochwalić wyroby z soboty i nażądko do kółek łącznikowych zrobione z pęsety jakości tarpana honkera też z soboty (pęseta co najmniej 20 letnia więc konserwator zabytków by mnie ścigał). 

20220311_215706.jpg

16470324552671773192121203077504.jpg

  • 1 rok później...
  • 1 rok później...
Napisano

Ryb nie ma ale są błystki. :) Jeszcze tylko wyczyscić alkocholem z brudu i bedą perfekt. Fakt są wgnioty i rysy ale nie szlifowałem ich na głatko bo straciłbym na grubosci. Są zrobione i tak z cienkiej bo 1mm a jakbym zrobił lustro to bym miał z 0.7 to to mało. A jedna ciekawostka dwu kolorowa. Dwie kształtki 0.5 mm jedna mosiężna druga miedź zlutowane.

Teraz widze że mam ciulowy aparat bo to sie błyszczy jak psu oczy gdy karma wraca.... 

20250328_224130.jpg

20250328_224142.jpg

20250328_224147.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...