Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Ciekawy temat, też jestem zupełnie zielony i znalazłem tu wiele ciekawych podpowiedzi jeśli chodzi o rozpoczęcie przygody z wędkowaniem.

Zastanawia mnie jednak (mieszkam w okolicach Warszawy, dokładnie w Modlinie), czy jest wgl sens wędkować w takiej rzece jak Wisła? Chodzi mi o to, czy coś tam da się złowić, a jeśli tak to czy te ryby nie są w jakimś stopniu skażone brudem naszej pięknej narodowej rzeki?

 

Pozdrawiam

Napisano
6 minutes ago, Przemkos said:

Chodzi mi o to, czy coś tam da się złowić, a jeśli tak to czy te ryby nie są w jakimś stopniu skażone brudem naszej pięknej narodowej rzeki?

Ludzie łowią więc i Ty sobie poradzisz. Kwestia umiejętności wybrania miejsca i dobrania techniki do warunków nad wodą.

Ryby całe życie spędzają w tej wodzie, jedzą to co w wodzie żyje i same są zjadane. Najbardziej zanieczyszczone są drapieżniki a najmniej roślinożercy.

Napisano
12 godzin temu, Wartburg napisał:

walorow smakowych ryb wtedy nie sprawdzałem....

Całe szczęście, bo pewnie już nie mielibyśmy przyjemności spotkania się na Forum...;)

Napisano

@Alexspin Pozwole sobie przypomnieć że wtedy Radomka mieniła sie wszelkimi barwami tęczy a waliło od "wody" na kilometr tak ze dzisiejszy kolektor czajki przy tym to perfumy. Nie wiem czy wtedy w Radomce istniało jakies życie.....

Napisano

Radomka, Bzura, Utrata, trudno je było nazwać rzekami. Jeszcze w latach 80-tych ryby z Wisły waliły fenolem a zamoczenie czegoś białego od razu przybierało kolor szary. Żyłkę trzeba było dokładnie myć po każdym wędkowaniu bo robiła się na niej skorupa, która później cięła żyłkę jak nożem.

Napisano
16 godzin temu, Docio napisał:

Radomka, Bzura, Utrata, trudno je było nazwać rzekami. Jeszcze w latach 80-tych ryby z Wisły waliły fenolem a zamoczenie czegoś białego od razu przybierało kolor szary. Żyłkę trzeba było dokładnie myć po każdym wędkowaniu bo robiła się na niej skorupa, która później cięła żyłkę jak nożem.

Dodam jeszcze Ner. Na wjeździe od Łodzi do Lutomierska w okolicach klasztoru trzeba było zmykać szyby w aucie, bo groziło zatruciem dróg oddechowych, a Ner mienił się wszystkimi kolorami tęczy...

Napisano

Cześć, co polecicie na dobry start? Chciałbym się skupić sumach, bo szwagier mnie przekonał. Ile pieniędzy trzeba wydać i jaki sprzęt polecacie?  

Napisano
1 godzinę temu, karolsz88 napisał:

Cześć, co polecicie na dobry start?

Zdanie egzaminu na Kartę Wędkarską.

Napisano (edytowane)

Chcesz sie nauczyć łowić zaczynając od potworów? Proponował bym skupic sie na "normalnym" łowieniu a do potworów przejśc jak zrozumiesz ich środowisko czyli RZEKĘ.
PS tu sumiarzy za bardzo nie ma, proponuje inne fora tematyczne szczegolnie typowo sumowe.

Edytowane przez Wartburg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...