Gość Piter Napisano 5 Października 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 5 Października 2015 łowić trza umić , kolega 10m na lewo ode mnie nie miał ani brania ...Taczka zanety? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 10 Października 2015 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 10 Października 2015 Rano na osiedlu było +1, a potem już tylko ... chłodniej . Na miejscu w Trzcinisku -3 i biało. Ukręciłem trochę zanęty i krótko po 7.00 zacząłem łowić. Ryby tym razem były ospałe, zaczęły brać trochę po 8.00 i przed 9.00 skończyły "gryźć". Posiedziałem do południa i zwinąłem żagle. Wynik to pięć płotek, z tego jedna prawie 30cm, i jeden nieduży leszczyk. Co ciekawe, nie było w ogóle drobnego leszczyka i krąpia, trafiła się tylko jedna płoteczka pod wymiar, reszta z niewielkiego "urobku" była przecudnej urody. Następny wypad już w piątek. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Napisano 11 Października 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 11 Października 2015 (edytowane) 5 rano z Marcinem wybraliśmy się na kanały. Pierwszy, kanał Piaskowy, początkowo trochę drobnicy, a od 9.00 kompletna studnia. Zaliczyłem jedno branie na żywca malutkiego szczupaczka. Szybka decyzja, szybkie pakowanie Marcina:) i zmieniamy na kanał Śledziowy. Wrzuciliśmy resztę zanęty jaka nam została i tutaj było znacznie lepiej. Marcin łowi ładą płoć, miał także ładnego leszcza ale zszedł. Ja łowię leszczyka 0,45 kg. Niestety miejsce dość wąskie i każde złowienie ryby powodowało jej spłoszenie. Niestety ale babka na kanałach stała się powszechną rybą. Słaby dzień ale zawsze nad wodą. Na obu kanałach był zawody spiningowe któregoś z kół. Został złowiony szczupak 5,6 kg Edytowane 11 Października 2015 przez Pawel Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 18 Października 2015 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2015 Ponieważ cały weekend miałem już zajęty wziąłem dzień wolnego w piątek i pojechałem ... na ryby . Umówiłem się z wujem nad Piaskowym, i gdyby nie to, pewnie bym zrezygnował. Od rana padał deszcz, nie lało ale to kropiło, to mżało a dodatkowo wiatr powodował, ze robiło się nie przyjemnie. Pojechaliśmy trochę dalej od śluzy, na szeroka część kanału, tam co prawda nadal padało ale przynajmniej wiatr nie przeszkadzał. Zaczęliśmy łowić ciut po 7.00, najpierw w zanętę weszły drobniutkie leszczyki, potem nieco większe krąpiki i w końcu w zanętę weszły większe leszczyki. Pogoniły drobiazgi od czasu do czasu meldowały się na haczyku mniej więcej takie w przedziale 25-40cm. Tymczasem wujowi trafił się na gruntówkę ładny linek, całe 42cm pluszowego szczęścia. Łowiłem tradycyjnie batem 7m, zanęta to Traper leszcz specjal, mieszanka glin wiążącej i rozpraszającej, pinka i coś tam jeszcze . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 24 Października 2015 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 24 Października 2015 Dziś znów spotkaliśmy się z wujem nad Piaskowym, w tym samym miejscu co tydzień temu. Tym razem nie było takiego "eldorado", chociaż wujek połowił lepiej niż poprzednio. Trafił z gruntu leszczyka i linka, całkiem przystojne rybki . Ja miałem kilka płotek i trochę drobnej sieczki. Przynajmniej pogoda dopisała. Aha, i odwiedził nas Yeti . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 15 Listopada 2015 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 15 Listopada 2015 Ostatnie tygodnie spędzam na Piaskowym. dziś po raz kolejny spotkaliśmy się z Jonaszem, a dołączył do nas @maron07 i nowy kolega, Piotr. Dość chłodno, pochmurnie, na szczęście nie padało. Zająłem stanowisko z poprzedniego weekendu, rybka brała słabo, raczej drobiazg, leszczyk, krąpik i drobna płotka. Dopiero w ostatniej godzinie pokazała się większa płotka, ale żadna nie przekroczyła 25cm. Wynik zdecydowanie lepszy niż poprzednio, w końcu pojawiła się większa płotka. Za tydzień pojadę z nastawieniem na ten konkretny gatunek. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Napisano 15 Listopada 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 15 Listopada 2015 Powrót na do rodzinnych stron, niedziela wypad z tatą połowić z brzegu. Mieliśmy jechać na jezioro Jeziorak, ale wiatr spowodował, że bezpiecznie będzie pojechać na jezioro Drwęckie. Ja tradycyjnie spławik, tato z gruntu. Tato z gruntu ładne płocie łowił ale tylko na białe robaki, na czerwonego ani drgnięcia. Ja na spławiku masę drobnicy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 21 Listopada 2015 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 21 Listopada 2015 Dziś miały być płocie. Poleciałem skoro świt na kanał Piaskowy, a jakże , na połączenie z Gołębim. I tu pierwsza przykra niespodzianka, woda wysoka i nie ma gdzie usiąść. W końcu znalazłem kawałek w miarę suchego lądu kilkadziesiąt metrów dalej. Przed 8.00 zacząłem łowić, niestety w towarzystwie deszczu. Generalnie od rana do 9.00 pompkowało. Rybki brały słabo, kilka krąpi na początek ale wyczekiwanych płotek ani widu. Dobrze, że chociaż słonko w końcu wylazło zza chmur i można było się pogrzać, pierwszy raz do kilku dni. Największą rybką okazał się leszczyk, na oko pod 500g, zawinął sięw żyłkę i początkowo myślałem,że to jakiś zagubiony linek lub karaś. Szkoda . Efekt końcowy to ów leszczyk, dwie większe płotki i trochę sieczki. . Za tydzień może sprawdzę Śledziowy ... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jotes Napisano 21 Listopada 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 21 Listopada 2015 No tak, pogoda Ci nie dopisała. Ba! U nas ciśnienie wg Pogodynki miało być na katastrofalnym poziomie 975 HPa, a skoro tak, to i u Was też musiało być niskie. To niestety nie sprzyja w połowach białorybu. Z nas dwóch, mnie trafiło się, jak ślepej kurze ziarno. Dobrze, że chociaż drapieżnik zagryzał. U nas na betonach, grunciarze też figę połowili. Jesień... Ale ja jestem dobrej myśli. Zima tak szybko zleci, że aż miło. Jeszcze chwila, styczeń, luty, maj! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 21 Listopada 2015 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 21 Listopada 2015 ciśnienie wg Pogodynki miało być na katastrofalnym poziomie 975 HPa U nas było też coś koło tego. Ale nic, za tydzień znów ... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 29 Listopada 2015 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 29 Listopada 2015 Chociaż rano słoneczko wyglądało ciekawe cóż porabiam nad kanałem to wkrótce się zachmurzyło i trochę popadało. Wiaterek, deszczyk i zero brań spowodowały, że przed 10.00 zwinąłem żagle i podążyłem w domowe pielesze. Inni wędkarze też zeszli na zero, mieli mniej samozaparcia niż ja. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jotes Napisano 29 Listopada 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 29 Listopada 2015 Pierwsza fota jest dowodem, że warto było wstać i jechać, choćby po to, żeby uwiecznić tak bajeczny widoczek. Fotka miodzio i perfekto! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Napisano 4 Grudnia 2015 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2015 4 grudzień. Sezon spławikowy nadal trwa. Miał być Nogat lub kanał Piaskowy ale zdecydował silny południowy wiatr i wylądowałem na Martwej Wiśle. Woda bardzo przejrzysta, aż miło patrzeć. Zanęciłem i po 15 minutach pojawiły się brania. Festiwal babek, wielkości palca, cała masa. Dobrze, że cokolwiek brało:) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 4 Grudnia 2015 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2015 Widzę, ze na Piaskowym znowu woda wysoka. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 20 Grudnia 2015 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 20 Grudnia 2015 Umawialiśmy się na Martwą Wisłę w Błotniku. Na miejscu melduję się krótko po 6.00 i ... ZONK!! nie ma gdzie usiąść!! Masa wędkarzy w każdej przecince w trzcinach, na pomostach mariny i gdzie tylko da się kijka zamoczyć. Frekwencja jak na wiosennych śledziach . Krótka konsultacja telefoniczna z Jonaszem i umawiamy się na Śledziowym, w "tajnym" miejscu . Tam też wiatr głowę urywa, lądujemy w końcu na Piaskowym. Krótko po 8.00 już mocze robala, z nadzieja wpatruję się w spławik. Niestety, do 11.00 jeden okonek połakomił się na ochotkę, Jonasz miał więcej szczęścia, a może umiejętności , i poza okonkiem ułowił trzy płotki. Jeszcze przed południem dotarłem do domu. Jest plan, co by w Sylwestra spotkać się w Elblągu na bulwarze. Jeśli pogoda pozwoli to czemu nie ... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 2 Stycznia 2016 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 2 Stycznia 2016 Jak już lód zejdzie to damy czadu, co nie?? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Adrianek Kowalczyk Napisano 29 Lutego 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 29 Lutego 2016 (edytowane) wybrałem się ostatnio na ryby na spławik na płoć na czerwone robaki ale mi sie nie poszcześciło ale mam nadzieje ze koleinym razem bendzie lepiei ludzie zycze wam miłego wendkowania w tym roku edit: nie znam Twojego narzecza, my tutaj posługujemy się językiem polskim. Kolejne takie wpisy i będzie ostrzeżenie. wind Edytowane 29 Lutego 2016 przez wind Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonasz7 Napisano 29 Lutego 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 29 Lutego 2016 W niedzielę na Nogacie byłem, pogoda bajka. Ryby słabo. O dziwo znalazłem miejsce, gdzie miałem ponad 3m. wody, kolega ponad 2m. Było poza nami jeszcze dwóch wędkarzy, łowili na feedera i klasyczny grunt, zanotowali przez około 3 godz. zero brań. Ja miałem 3500g kolega 3200g średnia ryba (krąp, płoć, leszczyk). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 29 Lutego 2016 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 29 Lutego 2016 To dobre wieści z Nogatu, wybieram się w sobotę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonasz7 Napisano 29 Lutego 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 29 Lutego 2016 Daj znać, ja może w niedziele. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ozet Napisano 3 Marca 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 3 Marca 2016 Jotes napisał: Zbyszek, ja już wczoraj prosiłem Marcina, żeby mi narobił na cały sezon pinki i białych, ale figa - nie zgodził się. Wiem, wiem bo codziennie lubię poczytać o czym aktualnie plotkujecie. Jarek, zaciekawiła mnie Twoja wczorajsza wzmianka o obfitych połowach płoci (na ZS jak się domyślam). To by znaczyło że i u mnie sezon spławikowy czas zacząć. Planuję start w sobotę, chyba że będzie padać to w niedzielę, na lodzie nie łowiłem więc jestem "wyposzczony" strasznie. Sprzęt przygotowany, jutro kupię pinki i czarnego Sekreta Płoć, no i zobaczymy co na to rybki. (OT jak jasny gwint, ale najwyżej Wind przeniesie ten wątek do hydeparku.) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jotes Napisano 3 Marca 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 3 Marca 2016 (edytowane) Zgadza się, połowili już płoci i japońców (karasi srebrzystych). Ja pewnie też ruszę w sobotę. Podzieliłem sobie na pół dużą paczkę pinki i zamroziłem (za Twoją radą). Edytowane 3 Marca 2016 przez Jotes Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ozet Napisano 3 Marca 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 3 Marca 2016 Wczesną wiosną atrakcyjniejsza będzie raczej żywa pinka w zanęcie. No chyba że zależy Ci na wolniejszym rozpadzie kul zanętowych, przy nęceniu na większych głębokościach. Albo jakby Cię "natchło" połowić w nurcie Pilicy, to tak. Ale może też być tak, że ospałe po zimie ryby będą wolały nieruchome larwy. Czyli jak to z rybami "czeski film, nikt nic nie wie", dopóki łowisko nie zweryfikuje mniej lub bardziej wydumanych teorii. W ubiegłym roku, karasie sr.(zwane u nas bąkami), zaczęły brać w pewnym starorzeczu od 10.03, jak wynika z moich notatek. Trafiały się między płotkami i wzdręgami w płytszej końcówce starorzecza, którą w środku sezonu pokrywają łany wywłócznika. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jotes Napisano 3 Marca 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 3 Marca 2016 (edytowane) Zbyszek, żywe pinki też będą, ale w zanęcie "na później", czyli już w trakcie połowu. Te strzelę przed rozpoczęciem połowu, żeby dłużej sobie tam były i faktycznie, by nie rozwalały od razu kul. Te już musiałem mrozić, bo szwendały się w lodówce od dwóch tygodni i już nieciekawe były. Na przynętę wolę całkowicie świeże i jutro takie nabędę. Qrna, faktycznie OT nam się zrobił i trzeba Daniela poprosić o przeniesienie tej dyskusji do kącika match (chyba), bo jak zwykle Twoje rady są złota warte. Ja w zanętach dopiero raczkuję, więc dla mnie to kopalnia wiedzy, rady od Ciebie i Daniela traktuję bardzo serio. Edytowane 3 Marca 2016 przez Jotes Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jotes Napisano 5 Marca 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 5 Marca 2016 Sezon 2016 uważam za otwarty! Szału nie było, ale te 30-35 płotek skusiłem, nie licząc tych, które do mojej siatki się nie nadawały, a największa ok 30 cm. Żywot uprzykrzały okonusie jak mały... palec (jechał ich sęk!). Brania z dna, nad dnem i z opadu. I najważniejsze! Xenia Tubertini ochrzczona, jest zaje...fajna! Jeszcze tylko kręciołek do niej i będzie git. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi