wind Napisano 3 Września 2016 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 3 Września 2016 Dziś sobota, dzień święty , więc świętowałem nad Martwą Wisłą w Błotniku. Rano było chłodno i pochmurnie, dwa razy pokropiło. Ale to nie ważnie, bo towarzystwo miałem zacne. Otóż w końcu pierwszy raz w tym sezonie udało nam się połowić wspólnie z Pawłem . Ryby brały z rzadka, pierwsze weszły okonki około wymiaru i jeden ponad 20 cm. Później pojawiły się leszczyki, ten pierwszy, największy dał nam na początku zagadkę, bo za nic nie zachowywał się jak leszcz. Obstawialiśmy lina, po głowie mi chodził nawet mały karpik. A tu taka niespodzianka. W sumie złowiłem 4 leszczyki i okonka. A jak wyszło słonko to brania się skończyły. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Napisano 4 Września 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 4 Września 2016 Najważniejsze że połowione, graty Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Napisano 12 Września 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 12 Września 2016 Na kukurydzę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 18 Września 2016 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Września 2016 Zastanawiałem się długo, gdzie się w sobotę wybrać. W końcu padło na Martwą Wisłę w Błotniku. I tu pierwsza przykra niespodzianka, każde sensowne miejsce było zajęte . Wróciłem się nad kanały i rozłożyłem na Piaskowym, w miejscu łączenia z Gołębim. Sąsiedzi siedzieli od świtu, bez kontaktu z rybą. Rozłożyłem graty, zanęciłem, i zacząłem łowić ... Na początek przybłąkały się trzy okonki, ciut, ciut pod wymiar. Po jakimś czasie zameldował się leszczyk, tak z 35cm . W międzyczasie na gruntówce zameldowała się krasnopiórka, też pod wymiar . I to by było na tyle, po 11.00 zebrałem się do domu. Sąsiad trafił na gumę szczupaczka, dokładnie go nie widziałem ale do kolosów nie należał. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 24 Września 2016 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2016 Dziś odbyły się zawody spławikowe mojego koła. Spotkaliśmy się o świcie nad zalewem Łapino Dolne. Wcześniej nie miałem okazji wędkować na tym łowisku więc wykonałem "telefon do przyjaciela" , czyli do znającego temat Jonasza. Uzbrojony w wiedzę i odpowiednio przygotowany sprzętowo zaczynam łowy krótko po 7.00 . Jeszcze przed zanęceniem pojawiły się pierwsze płotki i był to jedyny gatunek tego dnia. Złowiłem w sumie 13szt wymiarowych co dało mi 620g do wagi i zwycięstwo w zawodach. Być może spotkamy się jeszcze raz w tym roku. Wielkie dzięki Jonasz . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marckus Napisano 24 Września 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 24 Września 2016 Złowiłem w sumie 13szt wymiarowych co dało mi 620g do wagi i zwycięstwo w zawodach. Gratuluję Daniel Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jotes Napisano 25 Września 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2016 No to szczęśliwa trzynastka. Gratki! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 25 Września 2016 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2016 Dzięki. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ozet Napisano 25 Września 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2016 Gratulacje Daniel. U nas też wczoraj ciężko było skłonić rybki do brania. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonasz7 Napisano 25 Września 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 25 Września 2016 Gratulacje! ! ! To teraz możemy tam zrobić puchar na matcha Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 3 Października 2016 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 3 Października 2016 Wczoraj miałem przyjemność poznać i powędkować w towarzystwie spławikowych "zawodowców". Wraz z Jonaszem i jego kolegami spotkaliśmy się na małych, towarzyskich zawodach. Niestety, tylko pogoda dopisała, ryby w ogóle. Chłopaki mieli po 1 !!! wymiarowym okonku, jeden z nich, Paweł, złowił jeszcze płotkę. Ja miałem mniej szczęścia, co prawda złowiłem 5-6 okonków ale wszystkie pod wymiar. Za to miło było poznać tak dobrych wędkarzy i podpatrzeć to i owo . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 4 Października 2016 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 4 Października 2016 Dziś od rana szukałem sobie miejsca nad wodą, gdzie by choć ciut mniej wiało. Zacząłem od j. Wysockiego w Osowej, potem zajrzałem nad żwirownię Borowiec i w końcu wylądowałem nad jeziorem Tuchomskim. Mimo wszystko wciąż podwiewało od prawej i zacząłem poważnie zastanawiać nad połowami z gruntu. I tu niestety mały zonk! , skrzynka z koszykami i sprężynami została w domu. Podpytałem sąsiada o głębokość w tym rejonie łowiska, miało być 3m i przygotowałem się na zestaw przelotowy, w końcu okazało się, że jest może z 1,5m i musiałem budować zestaw od nowa. W końcu zanęciłem, była okazja poćwiczyć strzelanie z procy , i pojawiły się pierwsze płotki. Złowiłem ich kilkanaście, parę jazgarzy i po kolejny splątaniu dałem sobie spokój. I tak wysiedziałem na tym wietrze od 8.00 do 12.00. Zaciekawiła mnie jedna rzecz, lokalne koło bardzo gęsto rozwiesiło informację o planowanych zawodach i zajęciu łowiska na ten dzień. Wcześniej nigdzie u nas się z tym nie spotkałem. Cywilizacja ... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jotes Napisano 4 Października 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 4 Października 2016 U nas zawsze wieszają takie ogłoszenia. I jak na betonach jest coś ponad 100 stanowisk wyznaczonych, to co kilka ogłoszenie przyklejają. Wędkarze wtedy zawijają się na piętach i jadą dalej. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 15 Października 2016 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 15 Października 2016 Dziś prezes zawołał nas na zawody kołowe. Spotkaliśmy się jeszcze po ciemku nad kanałem Piaskowym i krótko po 7.00 zaczęliśmy wędkować. Dość powiedzieć, że na 6 chłopa padła tylko jedna wymiarowa ryba, okonek 19cm. I tak udało mi się zająć świetne drugie miejsce ... . Za to okoliczności przyrody super. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonasz7 Napisano 15 Października 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 15 Października 2016 Czyli się nie ruszyło Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 15 Października 2016 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 15 Października 2016 Czyli się nie ruszyło Na Piaskowym niestety nie, za to na Śledziowym pokazał się leszczyk. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ozet Napisano 15 Października 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 15 Października 2016 Drugie miejsce (nawet ex aequo) to brzmi nieźle. W zaistniałej sytuacji, łowca okonia, zajął... przedostatnie miejsce. Ps. W tym miejscu muszę przytoczyć pewien stary dowcip. W biegu o puchar Breżniewa, zmierzyli się Amerykanin i Rosjanin. Wygrał Amerykanin. Następnego dnia media radzieckie podały następującą informację: W międzynarodowym biegu o Puchar Breżniewa, zawodnik radziecki zajął zaszczytne drugie miejsce. Uznawany za faworyta zawodnik z imperialistycznej Ameryki, był przedostatni. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 25 Października 2016 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 25 Października 2016 Parę dni temu wykorzystałem "okienko" w deszczowej pogodzie i na parę godzin urwałem się nad kanał Śledziowy. Tydzień wcześniej kolega połowił więc żal było nie spróbować. Rybki brały z rana, trochę leszczyków i płotek, jeden okonek. Miła odmiana po kilku bezowocnych wyprawach na Piaskowy. W sobotę spotkamy się w tym miejscu na naszych zawodach . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 5 Listopada 2016 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 5 Listopada 2016 Nad Tugę za płocią zwykle jeździ się wiosną. Dziś postanowiłem sprawdzić ,czy jesienią coś się tam dzieje. Dawno tam nie byłem i rano przez chwilę wydawało mi się, że pomyliłem drogę, jednak przedostałem się w końcu błotnistym szlakiem nad brzeg rzeki. Tam było już dwóch wędkarzy z żywcami. Kałuże i trawa na wale były przymarznięte. Krótko po ósmej zacząłem wędkować. Chwilę po zanęceniu pojawiły się pierwsze ryby. Kilka było zaprawdę zacnych rozmiarów, sporo wymiarowych i mnóstwo niedomiarków. Po 11.00 zrobiło się w wodzie cicho, posiedziałem jeszcze trochę i po 12.00 zwinąłem do domu. Fajne miejsce, gdzie idzie połowić również jesienią a nie tylko w czasie wiosennego ciągu leszczy i płoci. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alexspin Napisano 6 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 6 Listopada 2016 (edytowane) Brawo Ty!!! Kompletnie nie znam się na spławiku i gruntówce, w ogóle ostatni raz spławikowałem ponad 50 lat temu. Chciałbym mieć 10% Twoich wyników na spinningu. Gratulacje!!! Edytowane 6 Listopada 2016 przez Alexspin Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 12 Listopada 2016 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 12 Listopada 2016 Dziś sobie pospałem aż do 6.00 i zastanawiałem się ,gdzie pojechać. Tugę odpuściłem, bo drobnica, przez chwilę myślałem o Nogacie , ale to daleko. Wiedziałem, że bankowo połowię na Śledziowym. Wbrew dobrym radom kolegi i napotkanego na miejscu tubylca rozłożyłem się na wąskim odcinku kanału, pierwszej prostej od śluzy. Rano było biało i mroźno, na wodzie miejscami cieniutka kra. Ryby zaczęły wychodzić jak pokazało się słoneczko, i nie było drobnicy. Ładne płotki i płocie, kilka leszczyków i krąpików. W sumie bardzo udany dzień nad wodą. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonasz7 Napisano 13 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 13 Listopada 2016 Gratki, ja się chyba już starzeje Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 20 Listopada 2016 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 20 Listopada 2016 Dziś zdecydowanie cieplej. Krótko po 7.00 melduję się na swoim sprawdzonym miejscu na Śledziowym. Szybko przygotowałem stanowisko, ukręciłem trochę zanęty i o 8.00 zacząłem łowy. Już po 40min pokazały się pierwsze płotki, potem dołączyły jeszcze leszczyki i krapiki. Przed 11.00 wiatr tak się wzmógł, że zdecydowałem zwinąć się do domu. A szkoda, bo rybki ciągle skubały ... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 11 Grudnia 2016 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 11 Grudnia 2016 Dziś Paweł namówił mnie na wypad nad Śledziowy. Ponieważ jest spora szansa, że niedługo zima nas zaskoczy i nie będzie już okazji powędkować przez dłuższy czas nie dałem się długo namawiać. Rano nie padało i było cicho, ale jak już się rozłożyliśmy i zanęcili zaczęło padać i tak już pompkowało cały dzień. Połowiliśmy przede wszystkim ładnej płoci, mi się trafiły też dwa większe leszczyki. Na żywcu jedno branie, nie zacięte. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonasz7 Napisano 11 Grudnia 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 11 Grudnia 2016 Gratulacje za wytrwałość, u mnie cały dzień padało... Oby zima jeszcze trochę się poociągała Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi