Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Bylem dzisiaj nad woda i niesamowita dla mnie sytucja sie wydarzyla, wyciagnalem 3 szczupaki w mniej wiecej 20 rzutach tylko ze pistolety i mnie naszla mysl jak to jest ze o pistoleta nie trudno a duzego jeszcze mi sie nie udalo wytargac. Czy one im starsze to sa na tyle sprytne ze zmienaja jakos metode polowania czy jak. Mysle sobie czasami ze nie ma u mnie w wodzie duzych szuczpakow, no ale jak sa malo to i tez duze sa prawda?

Napisano

Szczupaki znajdziesz pod wodą nie głębiej niż 4 metry w jeziorach i rzekach, ale zazwyczaj wolno płynących. Unika szybkiego nurtu, woli zbiorniki spokojniejsze. I nie zawsze będzie dzień, w którym cokolwiek złapiesz. Tym bardziej dużego szczupaka. Większe szczupaki jedzą zwykle nieco większe ryby. Może nie ma u ciebie na razie dużych szczupaków, ale z czasem urosną.

Napisano (edytowane)

Powinieneś wziąć pod uwagę fakt że duże szczupaki zajmują zazwyczaj inne stanowiska jak małe. Szczupak się nie chowa on normalnie funkcjonuje w danej wodzie. Może źle wybierasz miejscówki, może źle prowadzisz przynętę a może jest ona zbyt mała żeby zainteresować duże osobniki.

 

Edytowane przez ryukon1975
Napisano
2 godziny temu, ryukon1975 napisał:

Powinieneś wziąć pod uwagę fakt że duże szczupaki zajmują zazwyczaj inne stanowiska jak małe. Szczupak się nie chowa on normalnie funkcjonuje w danej wodzie. Może źle wybierasz miejscówki, może źle prowadzisz przynętę a może jest ona zbyt mała żeby zainteresować duże osobniki.

 

ostatnio zaczalem jezdzic na takie malutkie jeziorko mozna by to nawet kaluza nazwac, i wczoraj gosciu tam 70 na zywca wyciagnal a ja caly czas trzaskam pistolety dzisiaj tez bylem, 3 brania 2 nie trafione a 3 branie to maluszek az szkoda ze sie pokaleczyl a oborotowka to jeszcze troche i by byla wieksza od niego. Wiec wielkosc przynety odpada, jeziorko malutkie plytkie tez w najglebszym miejscu jest moze ze 2 metry wody, nie ma za duzo opcij dla ryby zeby sie schowala gdzies. ale faktycznie te pistolety to najczesciej wyciagam rzucajac "na slepo" a jak rzucam pod jakies trzciny, zaczepy, pod galezie przy brzegach to nic. gdzie jest ten klucz do ryb ktorymi mozna sie pochwalic

Napisano

Zdarzyło mi się łowić w kilku "wannach" lecz tylko w jednej były szczupaki. Ciekawostką był fakt, że do kilkunastu metrów od brzegu spotkać można było tylko ledwo wymiarowe a im bliżej tym wymiar spadał. Szczupaki zasługujące na swoją nazwę znajdowały się dużo dalej od brzegu ale i tu był problem, gdyż nie atakowały przynęt podążających do brzegu. Największe żerowały na środku jeziora z dala od brzegu, hałasu i drobnicy. To ostatnie, przyznajmy, jest mocno umowne. "Wanna" o głębokości 2-3 metry to praktycznie w całości strefa litoralu i choć ktoś może skojarzyć ją ze stawem hodowlanym, to niestety się oszuka. W "wannie" podział jest hierarchiczny, obszar roślinności wynurzonej to narybek i drobnica, nieco dalej podrostki a dopiero sporo daleko to osobniki większe.

Jak do tego doszedłem, to zaskoczyłem siebie i innych łowiąc dosłownie na środku swojego "metrowca". Co ciekawe był to lipiec w środku dnia a w promieniu kilkunastu metrów ukleja harcowała w kilku miejscach rozpoczynając swoje tarło. To był mój jedyny metrowiec i nawet sądziłem, że to ma ścisły związek z tarłem uklei ale powtarzalność połowu w innych okresach roku była niezaprzeczalna, choć metrowca złowiłem tylko raz.

Napisano

dzisiaj znowu odwiedzilem tą samą kaluze moją i to samo szczupak po 20min 45cm na oko. ale zastosowalem sie do rad zeby rzucac na srodek i tez dodalem cos od siebie, wzialem ciezsza wedke i najwieksza gume jaka mialem w torbie, abu garcia 21cm curltail. Wydaje mi sie ze jestem przeklety.

Napisano
W dniu 14.05.2023 o 03:09, Grycan napisał:

Czy one im starsze to sa na tyle sprytne ze zmienaja jakos metode

To na pewno. Z mojej strony doradzę przynęty 12-15 cm. Musisz kombinować także z obciążeniem, kolorem. Ja zazwyczaj rzucam odczekuję chwilę po czym ściągam szybkim tempem z krótkimi pauzami. Mniej więcej kijek poziomo do wody, ściągam 3-5 sekund i pauza na 1-2 sekundę i znów powtórka.

- Abu Garcia McPrey 12 cm
- SG Cannibal Craft 12,5 cm
- Berkley Pulse Shad 14 cm
- SG Cannibal 15 cm

Kolor zielony, pomarańcz. To mi daje najlepsze wyniki. Możesz spróbować jak u Ciebie nad wodą to zda egzamin.
Może to i nic nie znaczy, a może to jest właśnie klucz - nie wiem - ale mam wrażenie że godziny popołudniowe są najlepsze... 15-19. Jakoś najlepiej wtedy mi idzie :D tyle ode mnie!

Napisano

Udalo sie

Jest wymiar, cale 52cm najszczesliwszym czlowiekiem na swiecie jestem XD. Jeszcze na dodatek okon 36cm. 4 lata praktyki udalo sie XDD

343772258_280549500982357_314899304826427562_n.jpg

343730487_714514747345730_1314454390371111438_n.jpg

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Pytnia powinno brzmieć: "Gdzie żyje duzy Szczupak?".

Tam gdzie jest w stanie polować na ryby, których masa ciała jest równa co najmniej 10% masy jego ciała.  Druga rzecz mamuski te duże opuszczają tarlisko praktycznie kilka dni po dobyciu tarła. Natomiast samce zostają tam nawet kilka tygodni(wyczytałem w literaturz angielsko jezycznej). Lokomotywa 110cm + zyje tam gdzie może się nażreć. Swojego największego lamparta złowiłem na ujsciu Wisłoka do Sanu (mozesz wygoglać gdzie to jest) ryba 116cm, 2 maja. A mój kolega złowiłe lamparta w Wisłoku na wysokości tam gdzie mozna juz łowic pstragi i brzany(w duzych ilosciach) . Szczupły miał 97cm . Wszystkie rady zalane łączki, majowe płycizny, satrożecza , trzcinki mozna se o kant tyłka potłuc jezeli chodzi o rybe 110 cm plus. Polecam również niżówki w rzekach na szczupłego, wtedy zauważyłem ,że coś się im zmienia i zaczynają żerować. Ja łowie głównie w rzekach, może czasami na Solinie ale tam jadę po Sandacza na kolacje :)  Polecam kanał Piotra Piskorskiego, tam jest dużo pytań na temat szczupaka a facet ma wiedzę. Notabene jeszcze jedna ciekawostka, szczupak aby przeżyć musi zjeść tylk 150% masy własnego ciała  rocznie,  przeczytałem w literaturze amerykańskiej.  Podsumowując duży szczupak tam , gdzie duża ilość ryby których masa ciała wynosi conajmniej 10% masy jego ciała(czyli ryby około 1 kg), kraina rzeczna(oczywiście pomijając kraine pstrąga i lipinia) głębokość, rodzaj zbiornika nie mają aż takiego znaczenia, jest to twarda łatwo przystosowująca się ryba żyje w szewdzkich zasolonych szkierach i rozlewsikach oraz starożeczach.  Łowić rano od 4:00 , tam gdzie nikt nie łowi, spławikiem zlokalizować np duze ilosci płoci takich po 20cm +. I to nie prawda , że duży szczupak nie  stoi w nurcie i unika takich wód, wiesz ile juz widziałem przyłowów szczupaka na przelewie, gdzie ktoś szukał bolenia. Szczupak 110cm + sie w tańcu nie pierd*li, wyprze bolka i sandacza , jak trza zjesc. Unikaj płytkich jezior linowo - szczupakowaych takich do 15 hekatarów, przełowione, juz lepsze zwirownie lub nie uczeszczane kaczedoły.

Pozdro

Napisano
3 hours ago, MocnyDolnik said:

Notabene jeszcze jedna ciekawostka, szczupak aby przeżyć musi zjeść tylko 150% masy własnego ciała rocznie,  przeczytałem w literaturze amerykańskiej.

Masz może linki do takich ciekawostek o rybach? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...