-
Postów
5 101 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez wind
-
Witajcie, znamy już wysokość gdańskich składek okręgowych w 2014.
- 1 odpowiedź
-
- opłaty pzw
- składki pzw
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czy to tak wiele czasu pochłania?? Zależy od podejścia, ja spędzam na FB nie więcej niż 10minut dziennie. Ale oczywiście, są i tacy, którzy zapominają się w tym wirtualnym świecie, ale tak można powiedzieć o każdej obecności w internecie, czy to NK, FB, Twitter czy fora internetowa.
-
To ja miałem więcej szczęścia, w sklepie na Przymorzu lodówka bywa z zawartością.
-
Myślę, że rybacy wiedzą wiele lepiej niż wędkarze, gdzie są ryby oraz jak i kiedy postawić sieci. Im internet nie potrzebny, tak samo kłusolom. Z tej wiedzy korzystają inni wędkarze, chociaż może nie wszyscy łowią zgodnie z zasadami ale w większości tak. Czy z tego powodu mamy zamykać dostęp do forum "gościom"?? Albo reglamentować zarejestrowanym?? Dla tajemnicy?? Czy z przekonania, że jesteśmy lepsi?? Kłusol jak nie doczyta tutaj to gdzie indziej, a przecież nie podajesz namiarów GPS swoich miejscówek a bardzo ogólne informacje. Dlatego uważam, że nie można ukrywać informacji, ale też nie można podawać wszystkiego "na tacy", to nie na tym polega. To by było za proste . Moje efekty są jakie są, ale jest to wypadkowa pozyskanych w sieci informacji, od wędkarzy na miejscu a przede wszystkim własnych obserwacji, prób, błędów, sukcesików i sukcesów ...
-
I trop się wziął i ... urwał . Sklep na wyspach, ceny super ale dwa haczyki: nie wysyłają poza UK i Irlandię, a ceny obowiązują dla posiadaczy kart rabatowych. A szkoda ....
-
Docio, nie wspominałeś, że masz siostrę . Do podanych parametrów dodam tylko, że odpada teleskop, w grę wchodzi tylko wędzisko składane. Jestem już na tropie .
-
Podpisuję się pod tym, jeżeli zechcesz napisać na ten temat artykuł to czekamy z niecierpliwością
-
Wiało, oj wiało okrutnie. Dziś wcieczkowałem się w okolicach Ustki, potem Bytowa i Kościerzyny, w lasach widać było sporo połamanych gałęzi, drzew wyrwanych z korzeniami. Jutro pojadę sprawdzić co tam w Kamieniu, czy moja budka jeszcze stoi.
-
Na kanałach, gdzie często obaj łowimy stosunkowo popularną rybką jest wzdręga. Łowię je dość regularnie, więc to żadna rzadkość. Warto wziąść też po uwagę, ze niestety nie każdy strażnik potrafi rozróżnić wzdręgę od płoci.
-
Masz to samo w tej chwili z krasnopiórką, więc i tak musisz się pilnować. Zdaje mi się, że bardzo, bardzo dawno temu juz obowiązywał taki wymiar dla płotki. ale prosiłbym o potwierdzenie starszych ode mnie wędkarzy .
-
Zdaje się, że Twoje wpisy w tym sezonie mówią nam coś całkiem innego. Niektórych krew zalewała . Moim zdaniem każda z przytoczonych uchwał może się obronić.
-
Jak przegniesz dostaniesz bana, i tyle. Więc nie stresuj się . Ja się będę zastanawiał nad dłuższym pobytem na Narwią niż w tym roku nad Sulejowskim. Chciałbym chociaż 5 dni. Tym bardziej, ze będzie lepszy dostęp do bieżącej wody, w stanicy. Ale jakiekolwiek realne plany to dopiero jak Kasia skończy rehabilitację po lutowym zabiegu. Może się okazać, że nici z sumów.
-
Grabisz sobie, grabisz , z karę będziesz odśnieżał A1 z Kowala do Strykowa . Oba pasy Latem też. A żeby zapracować na ostrzeżenie tutaj, to trzeba mieć specjalne uwarunkowania charakterologiczne, a Ciebie po prostu lubię, więc daj sobie spokój, nie wyprowadzisz mnie z równowagi. .
-
Docio stosował antenę do modemu usb. Sygnał był dobry ale transfer do bani. Albo na odwrót . Przy telefonie to chyba nie będzie praktyczne, stałby się bardziej stacjonarny niż mobilny. Sam się zastanawiałem nad mobilnym dostępem do netu ale stwierdziłem, że na działce wolę być "poza". Służbowy telefon też ma "wolne", a prywatny jak jest to jest jak nie ma to ... też dobrze .
-
Sporo poruszam się tu i tam , Kaszuby, Warmia, Mazury Zachodnie itp. Wszędzie tam ma porównanie Orange (prywatny tel) i Plusa (służbowy). I niestety, ale szala pod względem jakości i ciągłości połączeń przechyla się ku Plusowi. Nie wiem jak z internetem ale na pewno są te usługi powiązane. Co ciekawe, w mojej letniej melinie Orange ma słabą jakość, o czym i Docio zdążył się przekonać, ale wystarczy wyjść na górkę, czyli w okolice wędzarni na działce , i sygnał jest nieporównywalnie lepszy.
-
Drogi Ozecie, w żaden sposób nie mam zamiaru Cię wmanewrowywać w niezbyt atrakcyjne dla Ciebie połowy. Tak samo jak Spławik66 i Docio insynuuje jedynie , że Twoja obecność w planowanym spotkaniu byłaby jak najbardziej pożądana. "A ryby ... ryby to tylko dodatek do spotkania z kumplami". Wyobraź to sobie tylko : biwak nad rzeką, dobre towarzystwo, może jakieś ryby, .... cytrynówka . Ja już spać po nocach nie mogę .
-
Jeśli chcesz kupić od @Spokojnego, pisz PW, jeśli tak ogólnie wrzucasz temat, szukaj na Allegro. Nie dalej niż wczoraj widziałem kilka fajnych okazów.
-
Popatrz Docio, jaka uparta bestyja . Mam nadzieję, ze równie konsekwentny będziesz Ozecie, w drodze ku przyszłorocznej zasiadce za sumikiem . Oczywiście w kwestii Twojej obecności, inaczej być nie może.
-
Byłem w tym skansenie z rodzinką, i faktycznie, właściciel włożył sporo kasy i pracy w ten projekt. Warto pojechać, obejrzeć choćby Dom Sybiraka czy bunkier Gryfa Pomorskiego. Szkoda człowieka, który zainwestował kawał życia w pielęgnację naszej historii. Tym bardziej, że był to jeszcze stosunkowo młody człowiek. Oby jego dzieło zyskało kontynuatora.
-
Widzisz, uczę się od najlepszego. A tak szczerze mówiąc, stwierdzenie "łowić spod lodu" jest jednym z niewielu, które doprowadza mnie do ... nieco podwyższonego ciśnienia . Pogoda zapowiada się przez cały weekend do bani, to chyba faktycznie już bez szans na połowy w tym roku. Ale zawsze można zajrzeć do Docia, na rybki i pogaduchy.
-
Żaden z członków SSR, no, może prawie żaden, nie będzie się nad tym zastanawiał, przywali mandat ino zahuczy. I nikt nie wmówi mu, że białe jest szare a czarne jest ... niewidoczne w ciemności . Odłącz te ogniwa słoneczne i nie będzie się włączał. . Chociaż lubię jak Ci się włącza.
-
Niestety, dziś jechałem "pętlą kaszubską", czyli Bytów, Miastko, Człuchów i zajrzałem na Kociewie, prawie każdy zbiornik, mniejszy czy większy, o ile osłonięty od wiatru, pokryty lodem. Aż się boję w czwartek zajrzeć na kanały, a już myślałem o sobotnim wypadzie. Ten miał być już naprawdę ostatni w tym roku. Spróbuj z lodu , łatwiej oddychać i nie chlupocze woda za kołnierzem .
-
A cóż to innego niż sztuczne światło?? Niestety, na wodach gdzie obowiązuje regulamin APR za tak "upiększone" przynęty mandat jak drut.
-
W/g planu za rok będziemy już na jesienne wypady śmigać tunelem.
