Skocz do zawartości

wind

Administrator
  • Postów

    5 093
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wind

  1. wind

    Spławikowe 2019

    Wczoraj wybraliśmy się do Błotnika, na starorzecze Martwej Wisły. Było to jedyne sensowne miejsce ze względu na porwisty wiatr, który i tak utrudniał łowienie batem. Rybki brały słabo, pierwsze pokazały się mikro okonki, potem niewielkie krąpiki i leszczyki. "Gwiazdą" dnia został niespełna 30 cm leszczyk.
  2. Maciek, zapodaj kontekst.
  3. wind

    Gruntowe 2019

    Wczoraj wybraliśmy się z Pawłem pierwszy raz w tym roku nad Wisłę. To był wypad typowo gruntowy, choć przy okazji postanowiliśmy spróbować nowej metody na spławik w wodzie płynącej czyli przystawki. Bardzo lubię od czasu do czasu wybrać się z minimum sprzętu Zestaw trzeba było umieszczać na skraju nurtu, tam brały jak szalone certy. Przytrafiły się też dwa ładne okonie, mój z gruntu, Pawła na spławik. Od czasu do czasu do czasu brały krąpie i babki.
  4. Dlaczego nie kupisz "zwykłego" namiotu? Dodatek w nazwie "wędkarski", "karpiowy" itp. ma za zadanie tylko i wyłącznie drenować kieszenie naiwnych klientów. Dostaniesz w tym samym sklepie za połowę ceny "karpiowego" zwykły namiot ale o wiele lepszy. Ważne aby miał oddzielną sypialnię.
  5. Miałeś dwie szanse i nie skorzystałeś więc nie masz podstaw do zmartwień.
  6. Skasuję Twój post jeżeli nie będziesz używał polskich znaków.
  7. Dla mnie plusem jest waga i wytrzymałość. Minusów nie zaobserwowałem, może dlatego, że nie użytkuję go zbyt intensywnie. 95% mojego wędkowania to z podestu.
  8. Wybrałem w ubiegłym roku nr 2 czyli Elektrostatyka. Niestety nie mam stolika ani ramienia do federa. Co o ramienia montowanego do siedziska to odradzam, mam takie montowane na podeście i każdy ruch powoduje zdecydowane "brania" na szczytówce . Zwróć uwagę, że Caperlan i Ron Thompson nie mają podłokietników. Niby drobiazg ale ważny .
  9. W imieniu Administracji życzę Wam Wesołych Świąt, zdrowia, pomyślności i wielu niezapomnianych chwil nad wodą.
  10. Troszkę za mocno odbiliśmy od meritum więc temat podzieliłem i przeczyściłem.
  11. wind

    Spławikowe 2019

    Kolejne dwa dni nad wodą trochę "w kratkę" . W piątek wybrałem się na Gdańską Głowę. Połowiłem drobnej płotki, pokazały się krąpiki i parę uklejek. W sumie było co robić cały czas. Pogoda całkiem przyjemna, trochę powiewało ale szło wysiedzieć. Wczoraj postanowiłem wybrać się nad Tuge do Żelichowa. Ludzi mnóstwo, w końcu znalazłem miejsce w rejonie, który odwiedziliśmy z Pawłem zeszłej jesieni. Za to ryby kompletnie olały rzeszę wędkarzy i po prostu nie brały. Udało mi się złowić jedna płotkę, pod wymiar.
  12. wind

    Spławikowe 2019

    Po kilkudniowych wędrówkach u naszych wschodnich sąsiadów dziś wybrałem się w końcu na rybki. Padło na kanał Piaskowy, blisko i było gdzie przed wiatrem się schować. Zanęciłem i przed 14.00 zacząłem wędkowanie. W ciągu pierwszej godziny złowiłem dwie płotki, i to na raty. Pierwsze branie nie zacięte, drugie już skutecznie. W obydwu przypadkach było tak samo. Pierwsza miała 19 cm a druga 22 cm. Potem jeszcze jedno nie zacięte branie i przed 16.00 zwinąłem się do domu.
  13. wind

    Spławikowe 2019

    W ostatnią sobotę znów wybraliśmy się na Gdańską Głowę. Niestety, tym razem mimo że Paweł był wcześniej już nie było wolnego odpowiedniego miejsca. Telefoniczna konsultacja i przenosimy się do pobliskiej Drewnicy, nad tą samą rzekę. A tu zmiany To była świetna miejscówka dla wędkarzy, niestety teraz całkowicie straciła swój urok. Przynajmniej most był na swoim miejscu. Rybki podeszły po zanęceniu, z gruntu brały fajne płotki, na bacie meldowały się też ładne płotki i krąpiki, niestety wieszała się też wredna uklejka. Za to Paweł trafił takiego przystojniaka Na szczęście pogoda dopisała i mimo lekkiego wiaterku nie chciało się zbierać do domu. Wyprawę zakończyliśmy tradycyjnym już grillem.
  14. wind

    Spławikowe 2019

    Błąd. Od dekady pojawiają się informacje na portalach i forach o nadzwyczajnej aktywności linów w okresie przed tarłowym karpiowatych. Od lat wczesną wiosną na niektórych odcinkach Nogatu pojawiają się tłumy wędkarzy, którzy zasadzają się celowo na liny właśnie.
  15. wind

    Kształt haczyka

    Zdarza mi się czasem, rzadko bo rzadko ale jednak , że i moje haczyki przyjmują różne dziwne kształty. Jednym z powodów jest to, że są często wykonane z cienkiego i miękkiego drutu ( Daiwa Samurai ) i potrafią się odkształcić, czasem wręcz wyprostować przy energicznym zacięciu. Drugim powodem jest to, ze zwykle zamiast "tradycyjnego" wypychacza używam szczypiec chirurgicznych i przy wydobywaniu haka z rybiej gardzieli czasem zdarzy mi się go odkształcić. Dodatkowo jestem strasznie leniwy i nie zawsze znajdę w sobie dość silnej woli i samozaparcia aby taki przypon wymienić. Często, zwłaszcza gdy ryby dobrze "gryzą", takie odkształcenie nie ma wpływu na jakość zacięcia i skuteczność holu.
  16. wind

    Spławikowe 2019

    Postanowiliśmy z Pawłem, że ponownie damy szansę Szkarpawie na Gdańskiej Głowie. Wbrew obawom bez problemu zajęliśmy swoją miejscówkę i krótko po 7.00 zaczęliśmy wędkowanie. Pogoda dopisała na tyle, że po 9.00 zaczęliśmy ściągać wierzchnie warstwy ciuchów. Początkowo skubały drobne płoteczki krąpiki ale z czasem pojawiały się rybki grubszego kalibru. Jeszcze rano miałem delikatne branie i zaciąłem "coś" . Dość okazały leszcz zacięty na płetwę piersiową wreszcie postanowił się uwolnić, właściwie nie było szansy go zatrzymać. Z czasem pojawiły się coraz większe rybki, dominowały naprawdę ładne płocie. Lepiej łowił Paweł, Ale i ja miałem całkiem ładny "urobek", na początek trafił się leszczyk, później równie weszły mi całkiem fajne płotki. Niestety już po 11.00 zaczęliśmy się zbierać chociaż ryby wciąż brały całkiem dobrze. Jeszcze tradycyjny grill i do domu... Chyba już wybraliśmy miejscówkę na przyszły tydzień.
  17. Systemik Drachkovitcha do uzbrajania martwej rybki. Kiedyś już o tym było ...
  18. Wybrałem się dziś do sklepu z farbami i róznymi gadżetami dla artystów plastyków kupić maszynę do szycia i kupiłem ... koszyki .
  19. wind

    Spławikowe 2019

    Dziś znów "zaatakowaliśmy" Nogat w Jazowej, wraz z Pawłem uznaliśmy to za najlepsze miejsce do wędkowania w obecnych warunkach. Wiaterek co prawda podwiewał z krzywa w skos od prawej prosto w pysk i chwilami wręcz uniemożliwiał wędkowanie batem ale co to dla nas, twardzieli . Rybki pojawiły się od razu po zanęceniu i całkiem przyjemniej wielkości. Z czasem podchodziły coraz drobniejsze krąpiki i leszczyki przeplatane cieszącymi oko płotkami. Mieliśmy co robić do południa, w końcu wiatr wygrał i skupiliśmy się na grillowaniu. A za tydzień, kto wie ?
  20. wind

    Spławikowe 2019

    Sezon rozkręca się na dobre. W sobotę spotkaliśmy się z Pawłem na Gdańskiej Głowie, czyli na Szkarpawie w miejscu połączenia z Wisłą . Miejscówka słynie z wczesnowiosennych karasi i ogromnego tłoku. Mimo to nasze randez vouse wyznaczyliśmy na dość późną godzinę. Dojechałem wcześniej, czyli około 7,30 i zacząłem przygotowania. Na szczęście / nieszczęście, pogoda nie dopisała i na miejscu było tylko dwóch innych wędkarzy więc nie było problemu z miejscem. Niestety pogoda nie rozpieszczała również i ryb, znaczne skoki ciśnienia spowodowały, ze brały sporadycznie i bardzo ospale. Pojawiały się krapie, płotka, sporo mikro okonków i jeden taki potwór Mimo deszczu, słabych brań wypad jak zwykle udany zwieńczyliśmy kiełbasą z grilla. a jak !?
  21. wind

    Znalezione w sieci

    Byłem u nich dwa lata temu i wspominałem w innym temacie, ze całe centrum handlowe, w którym znajdował się sklep wyglądało na wymarłe. Przynajmniej połowa sklepów była zamknięta. Ktoś wtedy wspomniał ,że centrum handlowe jest przeznaczone do remontu.
  22. wind

    Spławikowe 2019

    Tradycyjne otwarcie sezonu spławikowego odbyło się nad Nogatem w Jazowej. Wraz z Pawłem pojawiliśmy się nad wodą około 8.30 i zaczęliśmy przygotowania. Rybki zaczęły brać po zanęceniu, głównie słuszne płocie i krąpie, czasem podchodziły niewielkie wzdręgi. Powędkowaliśmy do południa, odpaliliśmy grilla i zjedliśmy pierwszą w tym roku kiełbaskę. Oczywiście umówiliśmy się na kolejny wypad.
  23. Bardziej na miejscu byłby koszyk do tzw. metody, ale od biedy i taki zestaw powinien zadziałać.
  24. Dokładnie tak, po to jest ta gumka aby umieścić w pobliżu przynętę, której nie da się założyć na haczyk np. twardy pellet czasem kulki. Można też założyć ziarna np. kukurydzę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...