Skocz do zawartości

wind

Administrator
  • Postów

    5 101
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wind

  1. wind

    Spławikowe 2019

    Dziś znów "zaatakowaliśmy" Nogat w Jazowej, wraz z Pawłem uznaliśmy to za najlepsze miejsce do wędkowania w obecnych warunkach. Wiaterek co prawda podwiewał z krzywa w skos od prawej prosto w pysk i chwilami wręcz uniemożliwiał wędkowanie batem ale co to dla nas, twardzieli . Rybki pojawiły się od razu po zanęceniu i całkiem przyjemniej wielkości. Z czasem podchodziły coraz drobniejsze krąpiki i leszczyki przeplatane cieszącymi oko płotkami. Mieliśmy co robić do południa, w końcu wiatr wygrał i skupiliśmy się na grillowaniu. A za tydzień, kto wie ?
  2. wind

    Spławikowe 2019

    Sezon rozkręca się na dobre. W sobotę spotkaliśmy się z Pawłem na Gdańskiej Głowie, czyli na Szkarpawie w miejscu połączenia z Wisłą . Miejscówka słynie z wczesnowiosennych karasi i ogromnego tłoku. Mimo to nasze randez vouse wyznaczyliśmy na dość późną godzinę. Dojechałem wcześniej, czyli około 7,30 i zacząłem przygotowania. Na szczęście / nieszczęście, pogoda nie dopisała i na miejscu było tylko dwóch innych wędkarzy więc nie było problemu z miejscem. Niestety pogoda nie rozpieszczała również i ryb, znaczne skoki ciśnienia spowodowały, ze brały sporadycznie i bardzo ospale. Pojawiały się krapie, płotka, sporo mikro okonków i jeden taki potwór Mimo deszczu, słabych brań wypad jak zwykle udany zwieńczyliśmy kiełbasą z grilla. a jak !?
  3. wind

    Znalezione w sieci

    Byłem u nich dwa lata temu i wspominałem w innym temacie, ze całe centrum handlowe, w którym znajdował się sklep wyglądało na wymarłe. Przynajmniej połowa sklepów była zamknięta. Ktoś wtedy wspomniał ,że centrum handlowe jest przeznaczone do remontu.
  4. wind

    Spławikowe 2019

    Tradycyjne otwarcie sezonu spławikowego odbyło się nad Nogatem w Jazowej. Wraz z Pawłem pojawiliśmy się nad wodą około 8.30 i zaczęliśmy przygotowania. Rybki zaczęły brać po zanęceniu, głównie słuszne płocie i krąpie, czasem podchodziły niewielkie wzdręgi. Powędkowaliśmy do południa, odpaliliśmy grilla i zjedliśmy pierwszą w tym roku kiełbaskę. Oczywiście umówiliśmy się na kolejny wypad.
  5. Bardziej na miejscu byłby koszyk do tzw. metody, ale od biedy i taki zestaw powinien zadziałać.
  6. Dokładnie tak, po to jest ta gumka aby umieścić w pobliżu przynętę, której nie da się założyć na haczyk np. twardy pellet czasem kulki. Można też założyć ziarna np. kukurydzę.
  7. Moja kolekcja się powiększyła a takie dziwadło czyli spławik z zanętnikiem. Trzeba by go przetestować gdzieś na jakiejś płytkiej komercji ... Drugi zakup bardziej praktyczny, niewielki statyw do robienia zdjęć telefonem. Ciekawostką jest pilot na bluetooth-a. Kupione za kilka zł na dalekowschodniej platformie handlowej .
  8. Temat przeczyszczony, trzymajmy się głównego wątku.
  9. Witam, Proszę uzupełnić wpis zgodnie z regulaminem działu.
  10. @Alex, to wszystko jest w regulaminie ...
  11. Proponuję zacząć od zapoznania się z regulaminem forum.
  12. A u mnie właśnie przestało .... świecić sloneczko , zaszło...
  13. Znów wędruję , na początek lokalnie niewątpliwą zaletą jest to, że delikatny smak nie jest przytłoczony nadmierna słodyczą, co niestety zdarza się w ciemnych piwach. Później ruszyłem na bardzo Daleki Wschód, do Japonii a skończyłem podróż we ... Włoszech Okazało się, że najlepsze japońskie piwo jakie piłem ważono we Włoszech . Dodatek kukurydzy i ryżu był nie wyczuwalny, podobnie jak smak piwa. Ale spróbować trzeba.
  14. Znów powiększyłem kolekcję Tym razem wypatrzyłem na portalu ogłoszeniowym włoskie Ignesti. Ryję dalej ...
  15. Temat wydzieliłem, rozważania nt. skuteczności tej czy innej metody nieco odpłynęły od porad sprzętowych.
  16. Pstrąg.
  17. Kolejna wycieczka. Wypad na pobliskie Kaszuby, przyjemne w smaku ,i dość łagodne jasne piwko. Produkt z Górnego Śląska, wyraźny w smaku, goryczkowy pils. Będzie idealny na upalne dni, jeszcze się spotkamy .
  18. Moja kolekcja się powiększa i to o okazy szczególnie cenne, bo ręcznie robione. Nie ma na świecie drugiego identycznego Długo wyczekiwany prezent od @Wartburg, bardzo Ci dziękuję Andrzeju i rzutem na taśmę nabyte dwa ostatnie "koziołki" od Spławika znad Wisły, czyli znanego i lubianego Pawła.
  19. Zamówienie aktualne.
  20. Ja "pękłem" wczoraj na 295zł, 155 okręgowa, członkowska 90 i 50 za porozumienie z elbląskim. I tak dniówka wychodzi zdecydowanie taniej niż gdzie indziej.
  21. Panowie, tytułowy sandacz zmierza wprost ze stawu do galarety. Uszanujmy intencje autora. Zdjęcie tuszki czy fileta w temacie kulinarnym nikomu nie przeszkadza, za to w innych może rodzić niezdrowe emocje.
  22. Na świąteczny czas dostałem w prezencie piwko okolicznościowe. Ciemne, lekko słodkawe, całkiem miłe doświadczenie. Ciąg dalszy moich wędrówek to Ukraina Całkiem niezłe, trochę czuć wodą, później Holandia, której smaku już nie pamiętam, i całkiem przyzwoite, ciemne piwo z Czech
  23. Byle nie bujało za mocno ...
  24. Taki spiningowiec to ma dobrze, ciągle ma "sezon" na jakiś gatunek
  25. Federy, pickery. karpiówki i inne gruntówki. Co tam macie w garść i kto żyw nad wodę .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...