Na świąteczny czas dostałem w prezencie piwko okolicznościowe.
Ciemne, lekko słodkawe, całkiem miłe doświadczenie.
Ciąg dalszy moich wędrówek to Ukraina
Całkiem niezłe, trochę czuć wodą,
później Holandia, której smaku już nie pamiętam,
i całkiem przyzwoite, ciemne piwo z Czech