Skocz do zawartości

wind

Administrator
  • Postów

    5 094
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wind

  1. Wszystkiego, co tylko sobie życzycie.
  2. Tak jest: "Szanuj Admina swego, możesz mieć gorszego" Mogę ale nie używam . Widzicie teraz jaki dobry wujek jestem . A tak na poważnie, znacie mnie i wiecie, że użycie "łokcia" czy "wiosła" to dla mnie ostateczność. Za bardzo Was lubię .
  3. Ooooo, to to mi się baaaardzo podoba Siedzi trzech gości w łódce na środku jeziora. Połowy nocne, wędki w wodzie, spokój, sielanka, powoli zaczyna się rozwidniać. Jeden z wędkarzy zagaja: - Słońce wschodzi. Drugi mówi: - Faktycznie, dawno nie widziałem takiego wschodu. Nagle trzeci wędkarz szybkimi ruchami ramion wypycha dwóch pozostałych z łódki. Ci, przerażeni, machając gorączkowo rękoma wołają do pozostałego w łódce: - Odbiło ci!? Za co? Ten mówi: - Pierwszego za offtopic, a drugiego za flooda. Na to wściekli wędkarze w wodzie: - A ty to co, cwaniaczku jeden Ten w odpowiedzi chwyta za wiosło i wpychając końcem dwóch pozostałych pod wodę mówi: - A za niepotrzebne dyskusje BAN!
  4. Ponieważ pozostaje jeszcze w lekko świątecznym nastroju jest Wam odpuszczone. Ale dziś kończy się okres ochronny . Wracając do tematu to ze stricte wędkarskich prezentów dostałem jedynie koszulkę, taką o!! w wersji okoń. Pozostałe spożyję przed lub po wędkowaniu . Nigdy w trakcie!!!
  5. Ilu trzeba wegan, żeby zjeść szaszłyk? - Jak nikt nie widzi, to jednego. Jezus mówi: - Kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamień! Nagle spadł meteor, a Jezus mówi: - Tato... Wiejska impreza. Chłopak podchodzi do dziewczyny i pyta: - Tańczysz? Na to dziewczyna: - Teraz... nie. - A to świetnie! Chodź, pomożesz traktor wepchać. Wchodzi facet do sklepu zoologicznego i stwierdza, że chcę kupić zwierzątko. Właściciel informuje go, że ma gadającą stonogę. - Naprawdę, za ile? - Jak dla pana... 200 zł. Zachwycony facet kupuje stonogę i bierze ją do domu. Po dotarciu na miejsce kładzie pudełko po zapałkach ze stonogą w środku na stole, otwiera je i mówi: - Panie Stonogo, masz ochotę na kielonka? Stonoga nic nie odpowiedział. Facet stwierdził, że pewnie jest zmęczony po podróży, więc może później sobie z nią pogada. Po godzinie znowu otwiera pudełko i rzecze: - Panie Stonogo, kielonka? Stonoga znowu nic nie opowiedziała. Facet robi się podejrzliwy i stwierdza, że jak za godzinę stonoga się nie odezwie, to pójdzie do sklepu zoologicznego i złoży reklamację. Po godzinie znowu otwiera pudełko i rzecze: - Panie Stonogo, kielonka? - Słyszałem cię za pierwszym razem kretynie, buty zakładam. Wyniki potyczki paintballowej: Ja - 114 pkt. Mieszkańcy Domu Pogodnej Starości "Jagoda" - 0 pkt. - Kochanie? - Tak? - Zmieniłaś hasło do kompa? - Tak. - To jakie teraz jest? - Data naszego ślubu. Facet pod nosem: - Kur... mać! - Hej, co powiesz na 500 zł za spotkanie? - A co miałoby się dziać na spotkaniu? - To, co byś chciała. W końcu płacisz.
  6. wind

    Wesołych Świąt.

    Wesołych Świąt życzę wszystkim naszym użytkownikom, tym aktywnym jak i póki co obserwującym . Odwagi !!!, koleżanki i koledzy.
  7. Pewnie tak, ale wtedy to nie byłoby wędkarstwo. Cel i sens, ale nie konieczność. Miło jak ręce czuć rybą, ale jak czasem wracam na tarczy to i tak mam przyjemność z pogadania z kumplem czy z kontemplacji ciszy . Amerykańscy naukowcy już dawno odkryli, że ryby są jadalne. I nic nie wiadomo, żeby coś się zmieniło.
  8. Proszę pisać po polsku. Kolejny taki post poleci do kosza. Skoro pisze wyraźnie, że mieszka w Irlandii to gdzie ma szukać?? W RPA??
  9. Rzeczywiście, pod względem ryb ten rok jest słabszy od poprzednich. Na szczęście ja czerpię z wędkowania coś innego. To przede wszystkim przygoda, nowi znajomi, nowe doświadczenia, czas spędzony z przyjaciółmi albo w samotności, czego czasem bardzo potrzebuję. Nowe łowiska, nowe techniki, starzy znajomi. " Ryby to dodatek..."
  10. Połowiliśmy wczoraj z Pawłem, znów na Śledziowym. Chociaż mróz szczypał posiedzieliśmy do południa. Wyniki to trochę płotek, krąpi i na koniec ładny leszczyk u Pawła na haczyku. Zaplanowaliśmy wstępnie ostatnie w tym roku spotkanie w Sylwestra, o ile pogoda pozwoli.
  11. Jaki model?
  12. Dobry wybór, znalazłem sporo pochlebnych opinii, sama firma też ma dobrą prasę. Jeśli jednak można coś zasugerować proponowałbym kij składany, nie teleskop. Trudno w kilku słowach opisać "dlaczego" więc musisz uwierzyć na słowo, teleskop to ostateczność. Większość wędkarzy Ci to powie. Zaryzykowałbym nawet, że 95%. Jedyną zaletą teleskopów jest mała długość transportowa.
  13. Dziś Paweł namówił mnie na wypad nad Śledziowy. Ponieważ jest spora szansa, że niedługo zima nas zaskoczy i nie będzie już okazji powędkować przez dłuższy czas nie dałem się długo namawiać. Rano nie padało i było cicho, ale jak już się rozłożyliśmy i zanęcili zaczęło padać i tak już pompkowało cały dzień. Połowiliśmy przede wszystkim ładnej płoci, mi się trafiły też dwa większe leszczyki. Na żywcu jedno branie, nie zacięte.
  14. @quartz ma rację, odpowiedni temat już istnieje i ma się dobrze. Ten zamykam.
  15. wind

    A co z włosami?

    56 minuta. Podwójne zagranie ręką, pierwszego nie do końca kojarzę, drugie było ewidentne. I o to mi chodzi od początku, piłka nożna nie jest sportem w pełnym znaczeniu tego słowa. Tak na marginesie, tu nie chodzi o 1,5mln ale 2 min euro .
  16. wind

    A co z włosami?

    Akurat była odwrotna sytuacja, strzał na bramkę, ręka wyciągnięta. Ewidentnie szukał lewą nogą nogi obrońcy. Upadając, a właściwie kładąc się. Tu nie chodzi o barwy narodowe czy klubowe, jedynym co decyduje jest kolor pieniędzy. Zawodnicy, trenerzy, "działacze" to wszystko jedna klika.
  17. wind

    A co z włosami?

    Nazwa działu nie obliguje do sztywnego trzymania się tematu. Co do meczu, ja zdania co do zawodowego sportu nie zmieniam. Dwa zagrania ręką w ciągu jednej akcji bez reakcji sędziego i brak ewidentnej żółtej kartki dla Kucharczyka za symulowanie faulu i próbę wymuszenia karnego w końcówce meczu tylko umacnia mnie w swojej ocenie co do uczciwości takich rozgrywek.
  18. Zgodnie z zasadami ryby należy przechowywać w siatce z miękkich nici, podczas połowów spiningowych należy mieć ze sobą pałkę do głuszenia ryb i od razu zabijać przeznaczone do zabrania. Wszelkie inne sposoby są niedopuszczalne. Nas to nie dotyczy.
  19. Taka ciekawostka: jeśli dotrzecie do uzasadnienia zmian w rozporządzeniu ( jak znajdę linka do podrzucę ) zwróćcie uwagę na zwrot: " wędkarstwo (kłusownictwo)" . LINK Ja rozumiem: polityka. Ale to jest zwykłe ...
  20. Ukazało się nowe rozporządzenie dotyczące rekreacyjnych połowów w wodach morskich. Poprzednia ekipa wyrwała wędkarzom kupę siana z kieszeni na nowe licencje, obecna zakazuje spiningowania w portach od połowy września do końca lutego.
  21. Na prośbę autora temat przeczyściłem i odblokowałem. Proszę Was, postarajcie się, żebym tego nie żałował. Wracamy do merytorycznej dyskusji nt. wprowadzenia zakazu, domniemanych powodów i faktycznych przesłanek.
  22. Póki co weź sobie wygodny fotelik, browara czy co tam smakujesz, idź i posiedź, poobserwuj wodę. Oczywiście na wiosnę .
  23. Dziś zdecydowanie cieplej. Krótko po 7.00 melduję się na swoim sprawdzonym miejscu na Śledziowym. Szybko przygotowałem stanowisko, ukręciłem trochę zanęty i o 8.00 zacząłem łowy. Już po 40min pokazały się pierwsze płotki, potem dołączyły jeszcze leszczyki i krapiki. Przed 11.00 wiatr tak się wzmógł, że zdecydowałem zwinąć się do domu. A szkoda, bo rybki ciągle skubały ...
  24. Bracia, temat przeczyściłem, wątek kulinarny trafił na swoje miejsce.
  25. wind

    A co z włosami?

    Krawata też nie nosze . A Łysy to moja ksywa z podstawówki, ciągnęła się za mną do końca mojej edukacji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...