Zweryfikował bym operatorów wód które cie interesują zeby sie nagle nie okazało ze zamiast składek PZW potrzebujesz składki Wód Polskich albo innego operatora.
Byla jeszcze w Warszawie wytwórnia prywatna o przedwojennych tradycjach SUM tez klepali blachy, były jak to nad Wisłą znacznie cięższe -niż polspingi- nie wiem co sie stało z matrycą.
Tu akurat rzadki przypadek z przybitym na opak stemplem
Poszukaj dedykowanego forum, tutaj raczej miłośnicy wypoczynku dość specyficznie ujętego i ani sumiarzy ani karpiarzy zwiedzających łowiska komercyjne po protu niema.
Co do regionalizmów. Mazowieckie i okolice, często spotykane dawniej,
kasaś najchętniej był rodzaju żęńskiego: karaska; dop. karasek,
zbieżność kija -spad
części kija: odziemek środek i czubek
kołowrotek: maszynka.
podstawka: osadzak;
nurt: -wart
Znajdz na FB koło Certa albo grupe Wiślana Bolonka prowadzoną przez Darka Pręgowskiego, ten ostatni ma nawet uprawnienia SSR to normalni ludzie i normalne koło a nie kólko wzajemnej adoracji myśle że sie dogadacie ja w tamtych rejonach nie łowie i kojarze aby ktoś tu pisał z tamtych rejonów.
Masz w pozwoleniu wykaz wód z podziałęm na nizinne i górskie-na górskie jest dopłata, Jak nie masz pozwolenia PZW tylko "białą" karte i np pozwolnie wód polskich na wody w Twojej okolicy obadaj na stronie miejscowo właściwego okręgu czy ta woda co Cie interesuje jest "nizina" czy "górska" Inaczej nie da się tego opisać ale tez można znależć wodę gdzie pstrągi występują a jest sklasyfikowana jako nizinna.....
Tak jak powiedział WIND
"Wszystko zależy od techniki. Przy posiadaniu pewnych umiejętności mozna miotać i 300g. "
Ta wiedza tajemna jest w posiadaniu wszystkich co miotali centerpinami . użyszkodnicy kołowrotków o szpuli stałej muszą sie tego nauczyć.
Sado maso... kija tzreba wyważyć jak Alfred Samet przykazał w książce o wędkarstwie sportowym z epoki pierwszych szklaków.
Tak dobrze widzicie to odważnik od wagi szalkowej o ciężarze 0,5 kg wetkniety radośnie w dolnik inaczej nie jestem w stanie tym skutecznie działać zę o celności nie wspomne.