Poszukaj dedykowanego forum, tutaj raczej miłośnicy wypoczynku dość specyficznie ujętego i ani sumiarzy ani karpiarzy zwiedzających łowiska komercyjne po protu niema.
Co do regionalizmów. Mazowieckie i okolice, często spotykane dawniej,
kasaś najchętniej był rodzaju żęńskiego: karaska; dop. karasek,
zbieżność kija -spad
części kija: odziemek środek i czubek
kołowrotek: maszynka.
podstawka: osadzak;
nurt: -wart
Znajdz na FB koło Certa albo grupe Wiślana Bolonka prowadzoną przez Darka Pręgowskiego, ten ostatni ma nawet uprawnienia SSR to normalni ludzie i normalne koło a nie kólko wzajemnej adoracji myśle że sie dogadacie ja w tamtych rejonach nie łowie i kojarze aby ktoś tu pisał z tamtych rejonów.
Masz w pozwoleniu wykaz wód z podziałęm na nizinne i górskie-na górskie jest dopłata, Jak nie masz pozwolenia PZW tylko "białą" karte i np pozwolnie wód polskich na wody w Twojej okolicy obadaj na stronie miejscowo właściwego okręgu czy ta woda co Cie interesuje jest "nizina" czy "górska" Inaczej nie da się tego opisać ale tez można znależć wodę gdzie pstrągi występują a jest sklasyfikowana jako nizinna.....
Tak jak powiedział WIND
"Wszystko zależy od techniki. Przy posiadaniu pewnych umiejętności mozna miotać i 300g. "
Ta wiedza tajemna jest w posiadaniu wszystkich co miotali centerpinami . użyszkodnicy kołowrotków o szpuli stałej muszą sie tego nauczyć.
Sado maso... kija tzreba wyważyć jak Alfred Samet przykazał w książce o wędkarstwie sportowym z epoki pierwszych szklaków.
Tak dobrze widzicie to odważnik od wagi szalkowej o ciężarze 0,5 kg wetkniety radośnie w dolnik inaczej nie jestem w stanie tym skutecznie działać zę o celności nie wspomne.
Jak na moje oko powinieneś bezproblemowo stawiać średni feder z katuchy ....
Obrotowa szpula w jakiejkolwiek bądź postaci to inny świat- moim zdaniem "jedynie słuszny"
przecztaj regulamin np na stronie okręgu PZW, tak jak piszą po 14 toku masz obowiązek a wcześniej nikt CI nie zabrania. idz do najbiższego koła dowiedz sie szczegółów i zreferuj rodzicom - to nie beda drastyczne opłąty.
Obawiam sie że nikt z nas tam nie był , każda woda jest inna...
Oraz wiedza jaką juz posiadasz moze być podstawą do dalszych analiz aż do większych sukcesów.
Dopytaj w najbliższym kole bo moze sie okazać ze opłąca sie gdzieś należeć np bo skłądka członkowska plus pozwolenie krotkoterminowe razy 3 w roku wyjdzie taniej niz pozwolenie dla niezrzeszonych..