Skocz do zawartości

Docio

Zespół AS
  • Postów

    5 479
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Docio

  1. Oj nie zmuszaj człowieka do odpalenia Wiki w poszukiwaniu tłumaczenia terminu "akwarystyka". On miał tylko zareklamować sklep na jak największej ilości portali i for.
  2. Koniecznie opisz jakie masz wrażenia z połowów feederem na spławik. Coś o zestawach, gramaturach, itp, aby taki niereformowalny dziad jak ja, mógł się przekonać, że to jednak nie poroniony pomysł.
  3. Na początek najlepiej zacząć od karty wędkarskiej w wersji egzaminacyjnej a nie znalezionej w pudełku płatków śniadaniowych. No chyba, że to wybitnie nieudolna reklama sklepu, to zwracam honor, jako spamer nie masz pojęcia co to karta wędkarska.
  4. Zapomniałeś o dzienniku rozchodczym robaków... Z drugiej strony już od dawna każdy Okręg jest samofinansujący i odpowiedzialny prawnie za podejmowane umowy dzierżawne. To powinno stać się o wiele wcześniej, no bo skoro ponoszą pełną odpowiedzialność prawną z dzierżaw, zakupów, itd, to naturalne aby samodzielnie podejmowały decyzje odnośnie tych zobowiązań. Może nam się to nie podobać, gdyż w przypadku upadku Okręgu nie będzie można już go przejąć a całość pójdzie na nowe przetargi. Jest to naturalne w obecnym systemie gospodarczym i nie wiem czemu na siłę chcemy tkwić w poprzednim systemie a wody dzierżawione uważamy jako rzecz nabytą na własność. Jak się nie umie prowadzić firmy to firma upada i znika ale nie jest własnością pracowników.
  5. Jak czytam 3,6 m i średnie karpie, to pierwsze co mi się nasuwa, to karpiówka. Wędziska 4,2-4,5 m są o wiele wygodniejsze w holu. Często 30 cm robi różnicę a tu jest niemal metr. Kontrola odejść karpika jest ważna, do "cielaków" które prowadzi się jak na smyczy też nie należy. Żyłka główna jaką zastosujesz to będzie 0,18-0,22 mm. Nie napisałeś nic o łowisku ale pewność z jaką piszesz o 1,5 kg handlówkach sugeruje komercję, więc łowisko bez naturalnych utrudnień, jednak zastanawia mnie czemu długość 3,6 m i czemu nie teleskop? Twoja wola, a pytasz, więc podpowiem na podstawie tego co napisałeś. Propozycja Ryukon jest ciekawa i nieco przekracza podany budżet, choć tak modny kołowrotek Ecusima nie jest, moim zdaniem, właściwy do ciągłego holowania handlówek. Wędzisko jakie proponuję to wersja float z cw 5-25 g o długości 420 cm, gdyż handlówki wykluczają jakąkolwiek finezję, no i brak innych ryb. Do rzeźni potrzeba dobrego topora a nie szwajcarskiego scyzoryka, choćby najlepszego. Kołowrotek też inny, z mniejszym przełożeniem, gdyż taki wytrzyma dłużej ciągłe obciążenie a jest to Dragon. Moja propozycja znacznie przekracza podaną kwotę, ale to tylko propozycja abyś wiedział co sugeruję, dlaczego i szukał czegoś odpowiedniego dla siebie w odpowiedniej cenie.
  6. A ten "średniawy" to typowa handlówka 1,5 kg, czy też średni gatunkowo 8-10 kg?
  7. Oczywiście tylko kilku, którzy ogarną wszystko. To wręcz standardowe w ciemnogrodzie. Niemniej nie ma to wpływu na proces legislacyjny, ale nawet tych kilku byłoby zauważonych jak we wspomnianym przez Ciebie przypadku.
  8. Tylko teoretycznie. Posłowie i senatorowie bardzo pilnują czasu należnego na przeczytanie projektu i choćby nie przeczytali ani linijki (w co wierzę), to egzekwują go co do dnia. Kilka lat temu już było pokazane jak projekt odpada w całości, bo próbowano go "pogonić". Jak pisałem media wciskają nam kit o ekspresowych ustawach. Ten ekspres jest po prezentacji tekstu jednolitego uwzględniającego poprawki posłów i senatorów. A na koniec pytanie. Od kiedy obowiązuje jakakolwiek ustawa? No właśnie, od opublikowania w Dzienniku Ustaw, który ukazuje się bodaj raz na dwa tygodnie. Taki sam okres obowiązuje wejście aktu prawnego w życie od momentu ogłoszenia. Ten okres może być jednak skrócony o ile są ku temu ważne powody, pieruńsko ważne. Nie zapominajmy, że nie chodzi o jeden akt prawny a o zmianę kilku i to jest kluczem do czasu, że o samym charakterze zmian nie wspomnę, który z założenia jako zamach na wolny rynek bez echa nie przejdzie.
  9. Nie, nie zapomniałem. Jak pisałem jest to możliwe ale nierealne. Proces legislacyjny jest nie do przeskoczenia i jest czas na pierwsze czytanie, potem na poprawki i drugie czytanie, następnie projekt leci do Senatu i tam swoje odczekuje, znów wraca do Sejmu i jest głosowanie. Wbrew newsom jakimi nas karmią żadna ustawa lub poprawka do ustawy nie może pominąć tej drogi, więc wniosek jest jeden - jest to możliwe ale nie ma już czasu. Nawet obecny rząd nie może sobie pozwolić na autokratyczne działanie i pominięcie procesu legislacji, gdyż to wywołałoby łańcuch konsekwencji polityczno-ekonomiczno-gospodarczych ze strony UE.
  10. Jeśli Abu jest w tej cenie to odpowiednik Jaxon powinien kosztować jakieś 15 pln.
  11. Według mnie, to nie nas powinieneś pytać o zmienność nazw tylko sklep.
  12. Dlatego, że są cztery wędziska o długości 270 cm a waga zależna jest od ich cw. Pisałem, że jako jedyny nie rozumiesz.
  13. Ostatnio sam przyglądam się temu kołowrotkowi do podobnego feedera. Najważniejsze przełożenie, mechanizm, hamulec i pojemność szpuli.
  14. W tabeli nie ma błędu. Wszyscy odczytali poprawnie, oprócz Ciebie.
  15. Przeczytałem i...jest to nierealne. Przejęcie gospodarowania przez Wody Polskie jest możliwe ale nierealne, to byłby strzał w kolano. Nie mają mechanizmów służących gospodarowaniu na wodach, mają za to narzędzia egzekwujące brak tej gospodarki. Musiano by zmienić kilka ustaw, kilka rozporządzeń i rozbudować zaplecze techniczne. No, zaplecze rozbudować mogą ale Sejm żadnej ustawy nie zmieni, nie ma na to czasu. Do tego musiano by zerwać mnóstwo umów, które obowiązują w większości do 2030 roku, gdyż po zmianie przepisów nowe dzierżawy obowiązują przez 15 lat. Czy możliwy jest taki skok na wody? W naszym kraju przy tym rządzie wszystko jest możliwe ale obowiązujące prawo stawia takie działanie jako niemożliwe. Niewydolność Sejmu również potwierdza nierealność takiego przejęcia. A na koniec prawo UE, które również obowiązuje u nas, a które wyklucza zastępowanie organizacji społecznych jednostkami rządowymi. Równolegle mogą istnieć jako pararządowe ale zastępowanie jest wykluczone. Już Bareja w filmie "Rejs" słusznie zauważył, że nie sposób być "twórcą i tworzywem" a do tego sprowadzałoby się działanie spółki Wody Polskie, która miałaby gospodarować na wodach i jednocześnie rozliczać się przed sobą z tej działalności. Całkowicie zgadzam się z Jotesem... PZW nie jest jedyne i dotknęłoby wszystkie inne stowarzyszenia oraz prywatnych przedsiębiorców a od tego już by huczało w prasie i necie.
  16. No, a potem my z niego meble w Ikea.
  17. Jak powstanie spółka "Polski piasek", to na Pustyni Błędowskiej, nad morzem i w ogóle wszędzie zabraknie piasku. A nie wiem, czy wiecie, w ostatnich latach eksportowaliśmy drewno do Szwecji w ilości ok 70000 kubików. W zeszłym roku 5x więcej, czyli wiadomo gdzie wyjechało część Białowieży. Część, bo nie wiadomo jeszcze ile do Niemiec.
  18. Może i masz rację. Może to nie troll. Może to roztargnienie w czytaniu tabeli, a może świadectwo współczesnego nauczania. Niemniej szklak z cw 30-90 g to jednak do trola a nie standardowego spinningu. Przypomniałem sobie podobne zdarzenie. JKarp, jak jeszcze prowadził biznes, odradzał bratu kupno wędziska, które on sobie upatrzył. Mówił, tłumaczył, dawał przykłady a on i tak kupił ciężki kij niby gruntowy a w sumie do trolingu morskiego. Zarzucić tym każdorazowo graniczyło z samobójstwem, bo wędzisko tak się wyginało, że ciężarek i reszta śmigały koło ucha, dosłownie.
  19. Tak czytam, czytam i się zastanawiam. Po co w ogóle wyważać szklak przeznaczony do trollingu? O ile to wersja 292 g z cw 30-90. W przeciwnym wypadku jest to kolejna wkrętka trolla.
  20. Kup Lubelskie zwykłe, z zieloną naklejką. Do dziś wspominam je z rozrzewnieniem. Dziwnym trafem podobnie jest z Perłą. Ta lokalna jest moim zdaniem o niebo lepsza niż eksportowa jaką można znaleźć w wielu miastach.
  21. Zapomniałeś o chyba najsłynniejszym górniczym, czyli starzy wysyłają młodzika po wiaderko sztumu.
  22. Składki członkowskie zawsze przechodzą przez Koło do którego należysz. Należy odróżniać składkę członkowską w związku z przynależnością do stowarzyszenia PZW a opłatą licencyjną, czyli opłatą za połów.
  23. Nie widzę powodu do śmiechu ani do oburzenia. Wręcz odwrotnie, teraz na forum mamy co najmniej dwóch castingowców.
  24. Wędzisko może być ale kołowrotek gruntowy to nie jest. Przy większych obciążeniach posypie się w jeden sezon. Jest rozmiaru 300 ale gdyby był rozmiaru 100 to byłby idealny do teleskopu na spławik.
  25. W tamtym rejonie ichtiologów powinno być mnóstwo. Najpewniejsza informacja w gminie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...