-
Postów
5 484 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Docio
-
Witam chcialbym sie dowiedziec na jaki przypon lowic wegorze plecionka czy zylka 0.22
Docio odpowiedział Bartosz Król wna temat w Gruntówka
Taśma kevlar 0,8 mm albo jeszcze lepiej coś takiego. Wbrew pozorom nie rozmięka się jak papier lecz nasiąka i jest naprawdę mocny. Aby było śmieszniej stosuję go także na stopery, dowiązki, itp, gdyż jest wystarczająco wytrzymały. Węzły jak do żyłki, nie rozwiązuje się. -
To chyba norma. Mój też to robił, tak robi sunia brata i bratanka. W dodatku u bratanka do "leżaków" dołącza kot a właściwie kocica.
-
Może znajdą. W końcu jak zbadają truciznę, to już nie powinno być większego problemu z powiązaniem jej, z konkretnym zakładem.
-
Mamy i ciąg dalszy obrazu rozpaczy.
-
Pomyśl nad tym co napisałeś bardzo spokojnie i odpowiedz sobie na pytanie - kto Ci może zabronić zrobić zestaw tak jak chcesz? Nie uważasz, że te inne, od tych nazywanych jako tradycyjne, zestawy jak włos, czy method, powstały właśnie w niepokornych umysłach wędkarzy? To właśnie znajomość zwyczajów czy pobierania pokarmu ryb wywołują inicjatywę w opracowaniu nowych, często przełomowych technik, akcesoriów, itp. To nie firmy wymyślają tylko wędkarze. Te, czasem przedziwne, wzory spławików, to nie radosna twórczość producentów, choć czasem tak bywa, lecz wynik myślenia wędkarzy, którzy akurat taki a nie inny kształt potrzebują na dane łowisko i określone warunki. Kiedyś o czymś takim (lata 60-80 ubiegłego stulecia), można było przeczytać w literaturze. Woda, warunki, taki spławik lepszy niż inny oraz po co i dlaczego. Dziś literatura jedynie odnosi się do wzorów a młodzi wędkarze nie wiedzą dlaczego i przyjmują to jako zasadę, która tak naprawdę zasadą nie jest. Na dobór spławika składa się wiele czynników i młode pokolenie nie ma o tym pojęcia, nie ma się od kogo dowiedzieć i nie dziwne, gdyż te nieco starsze pokolenie również nie ma o tym pojęcia. Gdy umrą wędkarze, ci obecnie w wieku 60+ to ta wiedza przepadnie na zawsze a wyprą je wszelkiej maści kosmiczne teorie marketingowe. Na samym początku dobór szczytówki do feedera opierał się na jej kolorze. Gdy więcej firm zaczęło produkować te wędziska, to wprowadzili swoje kolory, niekoniecznie inne ale inaczej określające szczytówki. Potem aby ogarnąć ten bałagan wędkarze sami zaczęli określać szczytówki po ich krzywej ugięcia oraz materiale budowy i olali wszelkie kolory. Marketingowcy oraz firmy jednak nie śpią i już wprowadzają oznaczenia oz na szczytówkach aby ponownie ogłupić wędkarzy i ponownie sprzedać im to co już wędkarze mają w swoich zasobach. Także nie przejmuj się i jak Ci pasuje to montuj nawet dwa koszyczki, może właśnie to jest rozwiązaniem. Może potrzeba koszyczka na aromatyzowany miał a sprężynę na grubszą zanętę, kto wie. Nie będzie wiadomo dopóki się tego nie sprawdzi jednak należy pamiętać, że coś, co się sprawdziło w jednym łowisku absolutnie nie musi sprawdzić się w innym, a już na pewno nie w innych warunkach. Sztuka łowienia ryb to nie perfekcyjna znajomość węzłów, zanęt, sprzętu, itp lecz sztuka przechytrzenia ryby aby wzięła przynętę. Przyjeżdżasz nad obcą wodę, kombinujesz z zanętami, przynętami, atraktorami, zestawami i cuda wianki. Dosiada się tubylec z reklamówki wyciąga rozmoczony chleb, nęci, na hak ciasto z chleba i łowi a tobie nawet nie skubnie. To są własnie tajemnice do rozwikłania a nie jak zbudowany jest zestaw końcowy z włosem, ma być wiązany w warkocz czy z grzywką, a może w kucyki.
-
Szukasz silnika do pontonu, który konstrukcyjnie nie jest do niego przystosowany. Wniosek jest prosty, uchwyt silnika (pawęż) musi być lekki a sam silnik o małej mocy, gdyż o większej, przy ruszaniu, od razu postawi ci ponton do pionu. Jest też gotowe rozwiązanie, tutaj.
-
Nie prawda. Brak podstawowej wiedzy z odżywiania ryb - ryby zasysają pokarm. Sznurek kuku na włosie ryba zassie bez problemu nawet większych ziaren jeśli mieści się w jej pyszczku największe ziarno, natomiast ziarna na haku będzie mogła zassać tylko wtedy, gdy zmieści się jej do pyska hak i ziarna. To tak jakbyś chciał połknąć parówkę w poprzek a nie wzdłuż.
-
Ja mam prostrzy podział, na to co wolno nadziać i czego nie wolno. Chodzi oczywiście o haczyk, też.
-
Taka ciekawostka - Herpetologia.
-
Stawiam na piasek, nie ma struktur geologicznych żwiru o grubości 2 metrów na powierzchni hektara. Prędzej bym uwierzył w 50 metrowy pokład. Żwir wybierany jest w głąb a nie na powierzchni, inne maszyny, inna technologia. Nikt nie odważy się jeździć spychem po żwirze bo może się utopić. Żwir jest wymieszany z pokładami wody gruntowej, stąd wyrobiska powierzchniowo nie są wielkie ale za to są bardzo głębokie o stromych ścianach
-
No właśnie niezupełnie. Mamy demokrację, jesteśmy w UE i obowiązuje prawo, choćby te elementarne. Jest woda i jest właściciel, to że mieszka gdzie indziej nie upoważnia nikogo do okradania go, gdyż to nadal jego własność. Samowolne wpuszczanie ryb z innego akwenu też jest niezgodne z prawem. Nie winię Cię, zmiana mentalności u ludzi w sposób masowy jest praktycznie niemożliwa i dotyczy to wszystkich nacji. Ty przejąłeś to po starszych i najzwyczajniej nie rozumiesz, że kogoś okradasz.
-
Aby cokolwiek doradzić konieczna jest informacja kto gospodaruje na tej żwirowni. Te gatunki nie wzięły się znikąd, nie są to gatunki rodzime, czyli są efektem zarybień. Gdy będzie wiadomo kto gospodaruje, to wtedy należy zapoznać się z zasadami połowu. Sama woda to ekstremalny ewenement. Nie znam wyrobiska pożwirowego, które ma zaledwie 2 metry głębokości na obszarze hektara. To się kłóci z konstrukcjami maszyn wydobywczych. Następnie skoro jest tyle roślinności to trzeba znaleźć jakiś dopływ, który niesie ze sobą zanieczyszczenia, te z kolei, w takiej wannie powinny wywoływać regularne przyduchy i to kolejne elementy potwierdzające ewenement. Podłoże żwirowe jest bardzo ubogie w składniki, którymi mogą odżywiać się rośliny, w dodatku pierwszy raz czytam aby na żwirze było aż tyle moczarki. Prawdę mówiąc wygląda mi to bardziej na prywatną inwestycję z przydomową oczyszczalnią i rybami, które miały być skaźnikiem zanieczyszczenia niż na wodę ogólnodostępną.
-
Jaka echosonda?
Docio odpowiedział Pawel87 wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Zajrzyj tutaj i koniecznie porównaj z innymi sklepami. Dodatkowo przeczytaj regulamin dotyczący bonów umieszczony w opisie produktu. -
Gdy nastawisz się na łowienie tak jak w Odrze, to spoko dasz radę. Wisła w Dęblinie niczym nie różni się od Odry w Brzegu. Piszę o miejscach publicznie niedostępnych. Poza nimi jest też tak samo. Odra we Wrocławskich Osobowicach też niczym nie różni się od Wisły na Warszawskim Tarchominie, no poza nazwą. Dwie bardzo podobne duże rzeki nizinne. Odra jest bardziej zadbana i dlatego w większości odcinków jest żeglowna.
-
Skoro nie znalazłeś, to powinna Ci się w oku zapalić lampka ostrzegawcza i szukać w np Google. Informator dotyczy wyłącznie wód PZW a skoro nie ma... Odcinek do zbiornika Goczałkowickiego jest prywatną dzierżawą. Informacji niewiele ale może to Ci pomoże.
-
Informator Wód Krainy Pstrąga i Lipienia - zmiany od 1.01.2020 r.
-
oraz co najmniej minimalną inteligencję. Gdy kilku, w dłuższym stażem, pisze Ci, że koszyk na nurt a sprężyna na spokojną wodę, to zakładanie kolejnego wątku o sprężynie w nurcie może świadczyć albo o całkowitym braku wyobraźni, albo o dużych problemach ze zrozumieniem słowa pisanego. To, że udało Ci się złowić rybę z zestawem ze sprężyną nie czyni tego zestawu prawidłowym. Chyba prawie każdy na tym forum w swoim życiu złowił rybę na pusty haczyk podczas wyważania spławika a jednak nikt nie ośmieli się pisać, iż jest to prawidłowe. A przy okazji. Polskie znaki diakrytyczne nie wymyślono po to aby gnębić uczniów na klasówkach. No to jakim sparafrazowanym cytatem określisz swoje niechlujstwo, które jest przejawem zaprzeczenia szacunku dla czytających?
-
W wodach PZW - Kłusol!!! W innych niekoniecznie. Cztery tygodnie to kupa czasu aby wyryć na blaszkę przepisy, szczególnie RAPR PZW, no bo sam pisałeś, że łowisz w okolicy Czerwińska, na którym gospodaruje PZW. Dodatkowo, trzymając się terminologii, to byłaby metoda ciężkiej denki, wypornościówka to byłaby technika.
-
Ty tak na poważnie? Po pierwsze sprężyna i grunt (powinno być nurt) to dwie sprzeczności. Tym większe im większy nurt. Jakieś zastoiska w rzece to tak ale tam nurt często jest mniejszy niż występujący w jeziorach. W wiślanym nurcie, przewiduję iż zanęta utrzyma się jakieś 15 sekund i to jest wersja optymistyczna, gdyż bardziej prawdopodobne jest, że zostanie opróżniona nim opadnie na dno. Po drugie, ani sprężyna, ani koszyk nie będzie się unosił w nurcie. Nurt będzie dociskał zanętnik do dna, wyjątkowo silny będzie nim szarpał i podrywał co zawsze widać na szczytówce. Po trzecie zanętnik bez obciążenia nie stanowi obciążenia zestawu lecz go zmniejsza gdyż napór wody go przesuwa i obciążenie może czegoś takiego nie utrzymać. Po czwarte. Co masz lub miałeś z fizyki w szkole? To istotne, bo te sny stawiają wielki znak zapytania nad podstawową wiedzą. I to by było na tyle. Wszelki i wystarczające odpowiedzi dostałeś w poprzednim wątku. Tutaj prezentujesz swoją radosną twórczość oderwaną od rzeczywistości, choć dla mnie to jawne sny oparte na braku podstawowej wiedzy z fizyki. Nie raczej a na pewno, bo ciężarek może być na dnie a nurt wyciągnie całą żyłkę ze szpuli. Napięta żyłka przejmuje też część obciążenia i bardzo często mniejsze obciążenie trzyma się dzięki żyłce dna.
-
Do jakiego okręgu należy Warta?
Docio odpowiedział Milosz02 wna temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
Posiadając Kartę Wędkarską wiedziałbyś jak to sprawdzić. A przy okazji, nie ma wody bez zezwolenia. -
Według podanych wcześniej założeń powinna spełnić swoje zadanie.
-
Wpierw musisz się zdecydować, czy chodzi ci o złap i wypić, czy złap i wypuść. Co do pierwszej to niestety ale nie wiem czy jesteś pełnoletni, więc nic nie poradzę. Co do drugiej, to tak. Złowiona ryba musi być niezwłocznie wypuszczona bez tarzania jej po ziemi lub ściskania wnętrzności dla sesji zdjęciowej.
-
Karta wędkarska w wieku 13lat
Docio odpowiedział Dominik,T wna temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
Normalne, jak w szkole przy tablicy. Teraz jak są testy, to jak klasówka. -
Czyli prawda, dzięki. 0.06 to już bardzo mało. Z czego będą robić? Chyba ze szkła jako przewlekane.
-
Jak nie zapomnę to wezmę z samochodu i zrobię zdjęcie przy jakiejś miarce. Będziesz miał wstępne wyobrażenie o różnicach.
