Łukasz Januszko Napisano 21 Sierpnia 2015 Zgłoszenie Napisano 21 Sierpnia 2015 Witam.Mam maly probem mam nadzieje ze ktos pomorze ewentualnie doradzi. Znalazlem staw bardzo gleboki zaledwie 4m od brzegu jest ponad 3m glebokosci. Staw ogolnie w najglebszym miejscu ma 9m. Teraz moj problem z ktorym zwracam sie do was. Necilem pare dni kukurydza po tych kilku dniach wwybralem sie w koncu na ryby lowilem metoda splawikowa na okolo 3,5m glebokosci. W losisku pokazywaly sie bable widac jak cos zerowalo ale niestety zarzucajac w lowisko zestaw z dwoma kukurydzami na haku w trakcie opadu krasnopiurki dopadaly kukurydze i nie moglem nic zrobic i tak bylo za kazdym razem z robakami bylo podobnie. Teraz moje pytanie czy myslicie ze jak zaczne necic kulami i przerzuce sie na lowienie gruntowe (koszyki,sprezyny) to cos zmieni ?? W lowisku sa piekne karasie liny i karpie.. Czekam na odp.. Pozdrawiam
zwykły michał Napisano 22 Sierpnia 2015 Zgłoszenie Napisano 22 Sierpnia 2015 Spróbuj inaczej zbudować zestaw. Obciążenie w postaci oliwki szybciej sprowadzi przynęte w miejsce żerowania większych ryb. Dobrym rozwiązaniem może być wspomniany koszyk, jednak magia łowienia na spławik jest nieporównywalna do niczego. Bąble są dobrym znakiem, powodzenia.
Splawik66 Napisano 22 Sierpnia 2015 Zgłoszenie Napisano 22 Sierpnia 2015 Zmień porę łowienia. W nocy krasnopiórki nie będą przeszkadzać... Kup, namocz i ugotuj kukurydzę pastewną. Można nęcić łubinem. Na początku z umiarem - kilka garści. To zanęty i przynęty na większe ryby. Jeśli łowisz blisko brzegu pozostań przy spławiku, to jednak bardziej subtelna metoda niż jakakolwiek gruntówka czy inny feeder .
Łukasz Januszko Napisano 23 Sierpnia 2015 Autor Zgłoszenie Napisano 23 Sierpnia 2015 wlasnie w tym sek ze w nocy nie bylo ano brania a tylko sie rozwodnilo i atak krasnopiórek no nic bede myslal.. Dzieki za podpowiedz.
Alexspin Napisano 23 Sierpnia 2015 Zgłoszenie Napisano 23 Sierpnia 2015 wlasnie w tym sek ze w nocy nie bylo ano brania a tylko sie rozwodnilo i atak krasnopiórek no nic bede myslal.. Dzieki za podpowiedz. Myslolem, maslolem i wrszcie sie domyslolem co naposales...
Docio Napisano 23 Sierpnia 2015 Zgłoszenie Napisano 23 Sierpnia 2015 Witam.Mam maly probem mam nadzieje ze ktos pomorze ewentualnie doradzi. Znalazlem staw bardzo gleboki zaledwie 4m od brzegu jest ponad 3m glebokosci. Staw ogolnie w najglebszym miejscu ma 9m. Teraz moj problem z ktorym zwracam sie do was. Necilem pare dni kukurydza po tych kilku dniach wwybralem sie w koncu na ryby lowilem metoda splawikowa na okolo 3,5m glebokosci. W losisku pokazywaly sie bable widac jak cos zerowalo ale niestety zarzucajac w lowisko zestaw z dwoma kukurydzami na haku w trakcie opadu krasnopiurki dopadaly kukurydze i nie moglem nic zrobic i tak bylo za kazdym razem z robakami bylo podobnie. Teraz moje pytanie czy myslicie ze jak zaczne necic kulami i przerzuce sie na lowienie gruntowe (koszyki,sprezyny) to cos zmieni ?? W lowisku sa piekne karasie liny i karpie.. Czekam na odp.. Pozdrawiam Możesz opisać swój zestaw spławikowy?
jungu Napisano 24 Sierpnia 2015 Zgłoszenie Napisano 24 Sierpnia 2015 Ryby na danym zbiorniku musisz wyczuć kiedy żerują intensywniej, a kiedy odpoczywają. Ja na przykład jak wybieram się na ryby na całą noc to najpierw jadę na rzekę Wartę na swoje miejsce, gdzie ryby zawsze biorą w godzinach 1-4, później brania kompletnie ustają do godzin porannych (ok 9-10), dlatego po godzinie 4 jadę nad pobliski zbiornik na którym ryby przeważnie biorą w godzinach 4-8, po godzinie 8 raczej nie ma sensu dłużej siedzieć bo brania są sporadyczne i raczej przypadkowe. Jeśli masz problem z drobnicą spróbuj wyselekcjonować przynętę pod większą rybę np. załóż większy hak na który załóż więcej kukurydzy, a na koniec zapnij białego. Na Twoim miejscu poświęcił bym jakąś noc (ew. wieczór i noc) i sprawdził o których godzinach ryba tam żeruje, jeśli to woda zamknięta to proponuję wybrać się tam o świcie, na godzinę przed wschodem słońca (prawie zawsze biorą) do tego dzień wcześniej niczym nie nęcić, aby ryby miały większy apetyt. Osobiście uwielbiam łowić na spławik, ale jeśli nie znam dobrze dna zbiornika to dużo lepsze efekty są jednak u mnie na grunt.
Gość Ozet Napisano 24 Sierpnia 2015 Zgłoszenie Napisano 24 Sierpnia 2015 Jungu, na jakim odcinku rz. Warty łowisz? Pytam bo bardzo zaintrygowały mnie Twoje trafne spostrzeżenia, odnośnie godzin żerowania ryb w Warcie.
jungu Napisano 24 Sierpnia 2015 Zgłoszenie Napisano 24 Sierpnia 2015 (edytowane) Łowię na zakolach i dołkach na odcinku Piersk - Waki, ale na nocki wybieram się przeważnie na Tury. Edytowane 24 Sierpnia 2015 przez jungu
Gość Ozet Napisano 24 Sierpnia 2015 Zgłoszenie Napisano 24 Sierpnia 2015 Intuicja mnie nie myliła że jesteś bliskim sąsiadem. Tyle tylko że Ty łowisz na odcinku na wschód od Konina, ja natomiast na zachód. Tak na marginesie leszcz nadal u Was bierze? (np. na Rożku).
jungu Napisano 24 Sierpnia 2015 Zgłoszenie Napisano 24 Sierpnia 2015 Na Rożku jeszcze w tym roku nie byłem, Na tym odcinku co podałem słyszałem już o połowach: leszczy po 4,5kg i sumów po 8, 12 i 14kg. Ja natomiast na razie wyciągnąłem kilka sztuk po 2-5 - 3kg. Teraz stan wody jeszcze się bardziej obniżył i ryba trochę poszła bardziej od brzegu, ale mam kilka miejsc gdzie 2m od brzegu jest jeszcze po 2m głębokości i bardzo słaby nurt gdzie koszyk 30g stoi w miejscu. Czasem jeżdżę też na spina koło Kościelca (Mariampol - Gąsiorów) - Nic tam jeszcze w tym roku nie złapałem, ale na sam widok boleni ok 80-90cm miło się wobler rzuca i adrenalina niesamowita. Tym bardziej że rzeka tam szeroka na 40-50m, a główny nurt ma jakieś 10-15m - reszta to płycizna do pasa.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się