wojciech1919 Napisano 12 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 12 Listopada 2016 trochę zabawy z okoniami z ostatniego tygodnia Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
quartz Napisano 12 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 12 Listopada 2016 trochę zabawy z okoniami z ostatniego tygodnia Filmik spoko, ale ta muzyka w tle przez prawie 15 minut... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wojciech1919 Napisano 12 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 12 Listopada 2016 (edytowane) Filmik spoko, ale ta muzyka w tle przez prawie 15 minut... Moją żonę też drażni ta muzyka więc pod następne filmy będę podkładał coś innego... dzięki za uwagę. pozdrawiam Edytowane 12 Listopada 2016 przez wojciech1919 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ozet Napisano 16 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Listopada 2016 Dzisiaj z premedytacją polowałem na bolenie. Po poniedziałkowej lekcji pokory jaką od nich otrzymałem, kiedy to miałem na haku cztery sztuki, ale żadnego nie wyjąłem, tym razem złowiłem dwa. Pierwszy miał 64cm długości, drugi nieco ponad wymiar ochr. 53cm. Miałem na haku trzeciego, ale po dziesięcio metrowym odjedzie, bezczelnie zszedł z haka. Pożegnałem go wiązką "ciepłych" słów pod jego adresem, oraz całego boleniowego rodu. Nie doceniłem jego siły i zbyt stanowczo dokręciłem hamulec kołowrotka, zakręcił w miejscu tuż pod powierzchnią i tylem go widział. Ale nic to, wspaniałomyślnie zostawię go Maxowi, niech poprawi swój kolejny rekord życiowy. (Tym razem nie mógł mi towarzyszyć, ze względu na obowiązek szkolny, a jak wiadomo edukacja rzecz święta.) Tym razem brania były bardzo agresywne, wręcz wyrywające kij z ręki. Spinningowałem w godzinach 12-16. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jotes Napisano 16 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Listopada 2016 Zbyszek, gratuluję. I to przy tak butelkowej pogodzie. Ładny wynik! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
max-wo Napisano 16 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Listopada 2016 Och dziękuje że coś mi Ozecie w tej rzece zostawiłeś. Tak bezczelnie jeździsz nad wodę beze mnie, i ryby mi podbierasz . Nie no tak na poważnie ryby piękne, ale powiem jak ty ''ładniejsze były by na mojej wędce'' . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ozet Napisano 16 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Listopada 2016 Max, pocieszę Cię że te dzisiejsze bolenie, są nadal do złowienia. Boleń to piękna i waleczna ryba, ale pod względem kulinarnym, traktuję ją jako "wodnego muchomora". Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jotes Napisano 17 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Listopada 2016 Wy tu gadu, gadu, a chłop śliwki rwie. Na rybach dzisiaj byłem. Te cholery na szczęście nie barli, bo zapomniałem okularów i nie chciały mnie już gnębić. Spoko! Już przygotowałem dwie pary zapasowych, spakuję do dwóch toreb, które zabieram zawsze i już się nie dam wyrolkować. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ozet Napisano 17 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Listopada 2016 A ja cały dzień czekałem na relację, jak się sprawdziły "w boju" gumki Gunki. Ale nic to Jarek, następnym razem weźmiesz srogi odwet na okoniach. Bo w końcu ktoś musi "beknąć", że okulary zostały w domu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
quartz Napisano 17 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Listopada 2016 A ja cały dzień czekałem na relację, jak się sprawdziły "w boju" gumki Gunki. Ale nic to Jarek, następnym razem weźmiesz srogi odwet na okoniach. Bo w końcu ktoś musi "beknąć", że okulary zostały w domu. Ja bym tym rybom wytoczył proces. Za schowanie okularów, czym naraziły Jarka na szkody moralne. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 17 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Listopada 2016 Bracia, temat przeczyściłem, wątek kulinarny trafił na swoje miejsce. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alexspin Napisano 18 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Listopada 2016 Nie daj się Jarku. Ty i tak masz dobrze, ja bez okularów nawet nie trafiłbym nad wodę (-6,5)... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jotes Napisano 18 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Listopada 2016 Alek, no nie daję się i jak przystało na prawdziwego kwardziela, dzielnie walczyłem z dziurką. Trochę mi długości rąk brakowało, ale jak młokos, po palcu trafiałem (za którymś tam razem) w otwór. Dzięki wrodzonej woli walki do końca, podołałem wyzwaniu i przezwyciężyłem własną ułomność (+4.0). Ale co się błyskało i jakie bluzgi leciały w dal po wodzie, to szkoda mówić. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
quartz Napisano 18 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Listopada 2016 Alek, no nie daję się i jak przystało na prawdziwego kwardziela, dzielnie walczyłem z dziurką. Trochę mi długości rąk brakowało, ale jak młokos, po palcu trafiałem (za którymś tam razem) w otwór. Dzięki wrodzonej woli walki do końca, podołałem wyzwaniu i przezwyciężyłem własną ułomność (+4.0). Ale co się błyskało i jakie bluzgi leciały w dal po wodzie, to szkoda mówić. Az przez Was pójdę do okulisty. Albo i nie. Od ponad 20 lat wyznaje zasadę, ze im mniej felczerów - tym lepsze zdrowie. A tak serio, jak się kapnąć ze coś źle ze wzrokiem? Gazety czytam bez problemu, przez lunetę 8x56 widzę doskonale, nic nie muszę korygować. Tylko po monitorze oczy mi się meczą. Cos mi się wydaje, ze to zwyczajne zmęczenie materiału. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jotes Napisano 18 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Listopada 2016 To, że zaczynasz mieć problemy z oczami, bardzo łatwo poznać. Jak już nie będziesz wyraźnie widział przez lunetę, podczas wiązania haczyka, to będzie już ten sygnał. Tylko po monitorze oczy mi się meczą. Cos mi się wydaje, ze to zwyczajne zmęczenie materiału. Warto zmierzyć ciśnienie w oku. Mam takie same problemy z monitorem i moje ślepia wytrzymują jednorazową dawkę 10 min max. Tylko, że u mnie dzieje się tak z powodu jaskry. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
quartz Napisano 18 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Listopada 2016 To, że zaczynasz mieć problemy z oczami, bardzo łatwo poznać. Jak już nie będziesz wyraźnie widział przez lunetę, podczas wiązania haczyka, to będzie już ten sygnał. Warto zmierzyć ciśnienie w oku. Mam takie same problemy z monitorem i moje ślepia wytrzymują jednorazową dawkę 10 min max. Tylko, że u mnie dzieje się tak z powodu jaskry. Jarek - ja mowie o lunecie myśliwskiej. Bez korekcji paralaksy itd. Ogniskowa to wiadomo, u mnie na zero. Jeszcze... Starość nie radość. Ale z PSO trafie wszystkie w "chłopka" na 300. Jeszcze... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ozet Napisano 18 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Listopada 2016 Dzisiaj dorzucam do kolekcji kolejnego bolenia, 64cm długości. Tym razem łowiłem 2 km w dół rzeki, od miejsca zwanego "boleniowym Eldorado". Jednakże charakterystyka miejscówki bardzo zbliżona do poprzedniej. Głęboka kilku metrowej głębokości rynna, sąsiadująca z rozległym, płytkim i piaszczystym blatem, czyli potencjalne żerowiska i ostoje drapieżników różnych gatunków. Drobnica nie opuściła jeszcze płycizn, więc bolenie zapuszczczają się na blat, na przedzimową wyżerkę. Łowiłem tradycyjnie w godzinach wczesno-popołudniowych 12-15. Jutro, jeżeli pogoda dopisze, zapoluję na bolenie od rana, razem z Maxem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
max-wo Napisano 18 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Listopada 2016 Ozecie piękna ryba! Jutro spróbuje złapać podobną wielkościowo tylko że z rodziny okoniowatych (nie mówię nazwy żeby nie zapeszyć). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
quartz Napisano 18 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Listopada 2016 Dzisiaj dorzucam do kolekcji kolejnego bolenia, 64cm długości. Tym razem łowiłem 2 km w dół rzeki, od miejsca zwanego "boleniowym Eldorado". Jednakże charakterystyka miejscówki bardzo zbliżona do poprzedniej. Głęboka kilku metrowej głębokości rynna, sąsiadująca z rozległym, płytkim i piaszczystym blatem, czyli potencjalne żerowiska i ostoje drapieżników różnych gatunków. Drobnica nie opuściła jeszcze płycizn, więc bolenie zapuszczczają się na blat, na przedzimową wyżerkę. Łowiłem tradycyjnie w godzinach wczesno-popołudniowych 12-15. Jutro, jeżeli pogoda dopisze, zapoluję na bolenie od rana, razem z Maxem. tmp-cam--1376707235.jpg Nie został zjedzony - to się nie liczy. A tak na serio - gratulacje. Jakis dziwnie chudy czy mi się tak tylko wydaje? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jotes Napisano 18 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Listopada 2016 Brawo Zbyszku - gratki! Jak nic, temat się nagle ożywił. Tym razem to ja zazdroszczę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ozet Napisano 18 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Listopada 2016 Dziękuję Max, młody marzycielu. Dziękuję Quartzu. Boleń nie był chudy, normalna, dobrze odżywiona rapa. Może to tylko "złudzenie optyczne". Dzięki Jarek, bywało że ja zazdrościłem Ci okoni i pewnie jeszcze nie raz będę zazdraszczał. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alexspin Napisano 19 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2016 Nooo, Zbyszek, trochę pozamiatałeś... Gratulacje! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wojciech1919 Napisano 19 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2016 (edytowane) Te listopadowe bolki wymiatają Gratulacje! Ostatnio na Kanale Żerańskim też jednego trafiłem przy okoniowaniu ale przy tych Twoich to "ukleja".Podrzucam relację z kanałowych pasiaków z ostatnich dni Edytowane 19 Listopada 2016 przez wojciech1919 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alexspin Napisano 19 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2016 Doskonała relacja, piękne okonki, gratulacje. Na marginesie, czym łowiłeś? Kołowrotek chyba dobrze rozpoznałem, że to SHIMANO Catana, jaki rozmiar? Wędziska nie rozpoznałem, jakie to i jakie parametry? Łowiłeś żyłką, czy plecionką? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wojciech1919 Napisano 19 Listopada 2016 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2016 Doskonała relacja, piękne okonki, gratulacje. Na marginesie, czym łowiłeś? Kołowrotek chyba dobrze rozpoznałem, że to SHIMANO Catana, jaki rozmiar? Wędziska nie rozpoznałem, jakie to i jakie parametry? Łowiłeś żyłką, czy plecionką Dzięki, kijek Pezon&Michel Hiker Finesse Art 240 cm cw 0,5-7 gram, kołowrotek - wysłużona Manta Dragona, a linka to nanofil 0,08. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi