Skocz do zawartości

Piwne klimaty, czyli kto co lubi z browarnianych produktów.


Jotes
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Dla mnie najlepsze piwo to irlandzki Guinness, drogi jak nieszczęście, ale nikt mnie nie przekona, że istnieje lepsze. :cheers:

 

Też je lubię, szczególnie w gorące w dni.. schłodzone.. No i ta pianka, po której można rysować .;)

 

Kolejne, które bardzo lubię:

grolsch.jpg?itok=-Z6VMuXq

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Globalna tendencja to rezygnacja z wyrazistych smaków. Chmiel jest drogim składnikiem. W zamian stosują ponoć jakąś żółć ze zwierząka itp. itd...

W miejsce stosowana jest totalna reklama. Skrajnym przykładem jest amerykański budweiser....jak by negatyw oryginalnego czeskiego. Ten amerykański był reklamowany w wielkich kasowych filmach. Smakuje jak lemoniada......jak nie piwo.....pieniądze z oszczędności na wyprodukowanie dobrego piwa poszły na reklamę...

Edytowane przez Jacekzk
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj tak od niechcenia testowałem Ciemne z Okocimia i Kasztelan specjalny Chmielowe. To drugie bardziej mi podeszło, bo nie przepadam za ciemnym. Dzisiaj ciąg dalszy Okocimia, Cztery Chmiele. I co Wam powiem, to Wam powiem, że jest grzechu warte. Bardzo wyraziste ze świetnym posmakiem chmielu. Mi posmakowało, ale jak wiadomo, są różne gusta i guściki. ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kasztelan, kiedyś mój ulubiony, ostatnio mnie rozczarowuje.

 

Podczas degustacji, miałem nieodparte wrażenie, że goryczka pochodzi z wołowej żółci. No, ale to nie jest dla nas żadna nowina. Okocim Cztery Chmiele, bez wątpienia cały smak związany jest z chmielem i nie wyczuwa się w nim "sztucznej" goryczki.   ;)

 

Historyczna, jubileuszowa etykieta specjalnie postarzana. Polecam, warto czegoś takiego łyknąć po pracy. ;)

Edytowane przez Jotes
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Też potwierdzam tą opinie z Kasztelanem...

Kolegi z pracy "kolega" jest w kampanii piwowarskiej i jeździ i wciska piwa po sklepach.
Mówił, że te piwa "chodliwe" (czyli tańsze, szybko się sprzedające) są półproduktami. Nie dojrzewają w tych kadziach, tylko są wlewane do butelek. Bo jest zapotrzebowanie na rynek. Przez co mają dziwne zapachy i smak.
Kiedyś tak naciąłem się na Tatrze.. więcej nas było, więc większa ilość.. tańsze.. Nie dało się go wypić. Wylaliśmy wszystkie. Od tej pory nie pijam tych najtańszych piw. A u mnie na wsi są pasjonaci Harnasia.... w sklepie jest promocja i sztuka w butelce 1,79 PLN... Więc piją hektolitrami.. .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


Zapas piwka Cztery Chmiele zrobiony, teraz jeszcze przyszła kolej na spróbowanie kolejnego z tej serii Piwo Eksportowe.

 

Po kolejnych próbach, stwierdzam, że smak jest dokładnie taki sam, jakby tylko różniły się etykietami. Ale fakt, piwko grzechu warte i nie zamieniłbym tego jednego nawet za 10 najlepszych ciemnych. Rzecz gustu... ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...