Jump to content

Muchy z Podkarpacia


 Share

Recommended Posts

  • 1 month later...

Michał, jakoś tak prowokacyjnie zabrzmiał mi powyższy tekst. Gdzie jak gdzie, ale w (dawnym)  Królestwie Galicji i Lodomerii, kolebce polskiego wędkarstwa, chyba jak mało gdzie potrafią kręcić muchy wszelakie. :) ;)

Link to comment
Share on other sites

Zwyciężyła zwykła ciekawość. Z natury dociekliwy jestem i nie mogłem się powstrzymać przed wetknięciem swojego nosa. Pochodzę z Padolu Zamojskiego a to niedaleko od tego uroczego regionu ;)

Wyjazdy na ryby to ważna część mojego życia a tu okazuje się że pochodzę z szeroko pojętej okolicy kolebki wędkarstwa polskiego ;) :)

 

Link to comment
Share on other sites

Powinienem uściślić: "kolebki zorganizowanego, ucywilizowanego wędkarstwa w Polsce". Bo samo łowienie ryb na haczyk (wędę), praktykowane było "od zawsze", gdy tylko człowiek zorientował się że to coś co w wodzie pływa, da się zjeść i jest nawet smaczne. Jedni łowili ryby, inni uprawiali proso, a jeszcze inni (cytując klasyczkę), "rzucali kamieniami w dinozaury". :):):)

Link to comment
Share on other sites

24 minuty temu, zwykły michał napisał:

Kiedy będę w ojczyźnie rozejrze się czy gdzieś tych kamieni nie widać :) 

Jungu jednego znalazł. Odłupał się pewnie od tego wielkiego "kamienia", który uśmiercił wszystkie dinozaury - hurtowo. :)

Edited by Ozet
Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...