Jump to content
Mocarny

Czy przypon ma sens, przy łowieniu na gumy?

Recommended Posts

Witam!

 

Byłem dziś w sklepie wędkarskim z kolegą, który wybierał wędkę i przy okazji zagaiłem gościa o przynęty spinningowe i ich mocowanie. Sprzedawca doradził bym gumy do 12cm podpinał bezpośrednio plecionką do główki jigowej, bo podobno ich praca jest na tyle delikatna, że ryba zaczyna obserwować czy nic podejrzanego wokół niej nie ma (typu przypon) dopiero przy łowieniu na blachę przypon ma sens, bo praca przynęty jest tak silna, że ryba nie zastanawia się, tylko od razu atakuję.  Przegryzienie plecionki przez powiedzmy szczupaka jest mało prawdopodobne. Co myślicie o takiej opinii? 

 

Pozdrawiam!

Edited by hege
Edycja tytułu tematu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, Mocarny napisał:

Co myślicie o takiej opinii? 

Głupich nie sieją... Ryba dopiero na haku "myśli", jak się z niego uwolnić. 

A poza tym, to jest stare i mądre powiedzenie: "Nie dyskutuj z debilem, bo cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem". 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Jotes napisał:

Głupich nie sieją... Ryba dopiero na haku "myśli", jak się z niego uwolnić. 

A poza tym, to jest stare i mądre powiedzenie: "Nie dyskutuj z debilem, bo cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem". 

Facet podobno opierał się na opinii wielu swoich klientów, którzy tak właśnie łowią, więc to jakieś masowe ogłupienie czy jak? I dlaczego jest to aż tak głupie? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Mocarny napisał:

Facet podobno opierał się na opinii wielu swoich klientów, którzy tak właśnie łowią, więc to jakieś masowe ogłupienie czy jak? I dlaczego jest to aż tak głupie? 

Podobno to Kopernik nie żyje...

Więcej opinii znajdziesz bez trudu w necie - na tym forum też. Szczupak nie tylko plecionkę i żyłkę bez trudu tnie zębiskami, ale też fluorocarbon! A żeby było śmieszniej, to ma do dyspozycji 700 zębów, więc trudno byłoby mu nie trafić i nie przegryźć.

Ty sobie odpowiedz samemu, czy to humanitarne zachowanie wędkarza, by bezdusznie nie stosować przyponu i z premedytacją zostawiać w pysku ryby wbity hak, gdy przegryzie linkę? Czy może i wędkarz powinien okazać minimum serca i wyobraźni obiektom swoich połowów? Nie musisz stosować, ale chociaż przeczytaj zasady C&R i Dekalog Wędkarza, to pouczająca lektura...  

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Mocarny napisał:

Co myślicie o takiej opinii? 

Myślenie abstrakcyjne (wariantowe), to przywilej niewielu gatunków na tej planecie z o wiele lepiej rozwiniętym mózgiem niż ryby, głównie kotowate i słonie. Z wyższych przejawiają tę cechę szympansy i orangutany. Wbrew  pozorom, które można odnieść z poprzedniego zdania u ludzi zaczyna  się objawiać przy IQ >100. Poniżej to tylko myślenie warunkowe, które dokładnie opisał Pawłow i jego pies. :) 

Edited by Docio

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 hours ago, Mocarny said:

Co myślicie o takiej opinii?

Podzielam zdanie Jotesa i Docia. Pomysł jest co najmniej idiotyczny i na pewno nie jest oparty na praktyce. Poza tym ryby które obserwują przynętę na tyle uważnie żeby zauważyć przypon nie istnieją ;)

Interesująca jest teoria odnośnie długości przynęt do których nie warto używać przyponu. Gdyby nawet tak było dla własnej wygody warto zawiązać krętlik z agrafką żeby łatwiej wymieniać przynęta i żeby nie skręcała żyłki.

Edited by zwykły michał
Szyk zdania

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, zwykły michał napisał:

Gdyby nawet tak było dla własnej wygody warto zawiązać krętlik z agrafką żeby łatwiej wymieniać przynęta i żeby nie skręcała żyłki.

Michał, do niektórych przynęt nawet obowiązkowo agrafka, bo przywiązanie bezpośrednio tłumi i zaburza ich pracę. Do bezpośredniego zakładania przynęt na żyłkę służy specjalny węzeł. 

A przypon jest konieczny nawet do woblerka 2-3 cm, bo szczupaki kochają je ucinać. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Mocarny napisał:

więc to jakieś masowe ogłupienie czy jak?

Normalny marketing, czyli rąbanie klienta na żywca tak aby nie wiedział, że jest żywcem. Jeśli te gumki do 12  cm obetnie szczupak to gdzie przyjdziesz po nowe? :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 hours ago, Jotes said:

Michał, do niektórych przynęt nawet obowiązkowo agrafka, bo przywiązanie bezpośrednio tłumi i zaburza ich pracę. Do bezpośredniego zakładania przynęt na żyłkę służy specjalny węzeł. 

A przypon jest konieczny nawet do woblerka 2-3 cm, bo szczupaki kochają je ucinać. ;)

Mam niewielkie pojęcie o spinningu ale agrafke to bym założył dla samej wygody. Nie łowie drapieżników ale dużo czytam i nie kojarzę artykułów o łowieniu bez przyponu, zwłaszcza szczupaków :)

30 minutes ago, Docio said:

Normalny marketing, czyli rąbanie klienta na żywca tak aby nie wiedział, że jest żywcem. Jeśli te gumki do 12  cm obetnie szczupak to gdzie przyjdziesz po nowe? :) 

Myślę że wszystko stało się jasne ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×