Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

W tym temacie możemy napisać o tym z czego już nie korzystamy , ale nie pozbędziemy się tego ze względu na sentyment . Oczywiście z chęcią wysłuchamy , czego ten sentyment dotyczy.  Pozdrawiam serdecznie.

Edytowane przez Patryk_Stargard
Napisano

Mój pierwszy węglowy spinning Kormorana 162cm/2-30g. W obecnych czasach i technologii kijek jest anachronizmem, niemal nie nadającym się do użytkowania, ale w 1992 r. kiedy go kupiłem to była rewelacja.

Gość mikolaj37
Napisano

Kurczę, wydawało mi się że jestem człowiekiem dość wrażliwym, trochę sentymentalnym, ale do sprzętu wędkarskiego nie jestem przywiązany. Coś co już nie jest mi potrzebne oddaje lub sprzedaje i wymieniam na nowe. Może jakieś rzeczy z dzieciństwa gdybym je miał. 

Napisano

Dla uściślenia - żadnego sprzętu, ani elementu wyposażenia jeszcze nigdy nie wyrzuciłem. Nie mam co prawda takich upodobań muzealnika jak Andrzej - nota bene podziwiam Cię - więc moje "nieużytki" albo były sprzedawane, albo i to zdecydowanie częściej szły do młodzieży (ostatnio dość dużo do szkółki wędkarskiej w Gdańsku rekomendowanej przez Baloona) przy okazji uczestniczenia w -zloto-zawodach. Z tego co się orientuję, to przydały się.

Częściowo stały się też zaczątkiem arsenału wędkarskiego wnuków moich i mojej Pani, więc nadal mam je na oku i widzę jak się sprawdzają.:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...