wind Napisano 25 Lipca 2021 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 25 Lipca 2021 Dziś powtórka nad Łapinem. Tyma razem ja pierwszy odnotowałem leszczyka, niestety było to mój jedyny tego dnia. Trafiłem jeszcze parę płotek. Paweł miał dwa nieco większe leszczyki. 4 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 1 Sierpnia 2021 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 1 Sierpnia 2021 Łapino po raz kolejny, tym razem solo. 4 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jungu Napisano 6 Sierpnia 2021 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 6 Sierpnia 2021 U mnie ostatnio się kiepsko porobiło. Prześladuje mnie klątwa wąsatego bo za każdym razem od dwóch sezonów jedną wędkę mam przygotowaną na suma, ale nic nie mogę złowić poza kijankami 30-40cm. W niedzielę byłem nad rzeką Wartą na odcinku Koło-Konin. Ten odcinek rzeki jest zupełnie inny od odcinka za tamą w Jeziorsku. Blisko tamy króluje leszcz i karp, natomiast od Koła rzeka jest już bardziej zróżnicowana i częstym przyłowem są krąpie, płocie i okonie. Dno jest bardzo zapiaszczone, z małymi dołkami, da się tam trafić na krótkie rynny o głębokości ok 3m zaraz za starymi główkami ale bez większych zróżnicowań dna. Złowiłem kilka sztuk krąpia, jednego okonia i jedną płoć, ale suma jak nie było tak nie ma... 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 6 Sierpnia 2021 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 6 Sierpnia 2021 Zazdroszczę Ci sumów W Anglii to gatunek inwazyjny i byłaby wielka afera gdyby ktoś złowił. Za moich czasów nie było w pobliżu a teraz ludzie łowią w zbiorniku zaporowym. Kiedy tam mieszkałem to kończyli budować tamę 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 7 Sierpnia 2021 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 7 Sierpnia 2021 Dzisiejszy wypad nad rzekę. Ten był złowiony na feedera, kilka innych na spławik. Bardzo udany wypad w zaciszne miejsce a o takie jest bardzo trudno. 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wartburg Napisano 17 Września 2021 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2021 Starszy gumofilc w stanie spoczynku 4 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Docio Napisano 17 Września 2021 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2021 Stary Wartburg mocno...no właśnie co? 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. jungu Napisano 19 Września 2021 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Udostępnij Napisano 19 Września 2021 Wczoraj tylko jemu smakowała moja zanęta. Przez cały wieczór się skradał i buszował koło mnie aż w końcu zebrał się na odwagę i podszedł bliżej na ok 1,5m. 9 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Docio Napisano 19 Września 2021 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 19 Września 2021 (edytowane) Albo zanęta niesamowicie aromatyczna, albo w rejonie bida z pożywieniem dla zwierzaków. Pamiętam jak dobrze ponad 10 lat temu na osiedle, z nad Wisły, zaczęły przychodzić lisy. Ciekawe skąd przywędrowały, bo ten pasek zieleni między wałem z ulicą a wodą to nieco więcej od trawnika ale migracja zwierzaków była faktem i eko patrol cały czas patrolował okolicę. Zaraz po nich pojawiły się jeże i "bliski" kontakt z ich kolcami zaliczył mój psiak. W ten sposób dowiedziałem się o nich. A co do migracji zwierzaków to ten wąski pasek zieleni pomiędzy miastem a rzeką jest nad wyraz bogaty w zwierzaki i bynajmniej nie chodzi mi tu o ptaki. O lisach i jeżach już pisałem. Na wprost okien, na jednej z wysp bobry założyły żeremia i trwały przez kilka lat dopóki nie pojawili się "ulepszacze środowiska", wycięli wiklinę a żeremia zrównali z gruntem. W Porcie Praskim przez kilka lat obserwowałem rodzinę norek, która swoje gniazdo założyła naprzeciwko mojego ulubionego stanowiska. Co kilka lat słychać o sarnach w okolicy mostu Poniatowskiego i Łazienkowskiego a na wysokości Tarchomina, nie dalej jak w zeszłym roku gonili łosia. Również, chyba co roku, jest jakaś akcja z łosiami na Bemowie lub Bielanach ale tu raczej stawiałbym na normalne spacery zwierzaków, których naturalną ostoją jest Kampinos. Edytowane 19 Września 2021 przez Docio Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Wartburg Napisano 15 Listopada 2021 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Udostępnij Napisano 15 Listopada 2021 Chwile postałem dla zasady... 6 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wartburg Napisano 15 Listopada 2021 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 15 Listopada 2021 W dniu 19.09.2021 o 10:59, jungu napisał: Wczoraj tylko jemu smakowała moja zanęta. Mi kiedys lisek podp****ł skarpete grochu, oczyma wyobrazni widziałem go rozplaszczonego na dzwonnicy pobliskiego koscioła 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi