wind Napisano 5 Listopada 2017 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 5 Listopada 2017 Bardzo dawno nie byłem, na rybkach, a to pogoda nie pozwalała a to inne obowiązki .... Za to dziś skoro świt popędziłem nad kanał Śledziowy. Odwiedziłem miejscówkę, na którą rzadko zaglądam ze względu na trudne warunki terenowe na miejscu. To chyba PESEL się nazywa . Za to dziś było to jedno z najciekawszych miejsc ze względu na wysoką wodę. Rybki brały bardzo dobrze, za to sama sieczka, jedna większa płotka się trafiła. Słoneczko, lekki wiaterek, do tego spotkałem kolegę ze starego koła, bardzo udany dzień nad wodą. Zobaczymy co za tydzień będzie, gdzieniegdzie zapowiadają pierwszy mróz. 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 29 Listopada 2017 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 29 Listopada 2017 W niedzielę od rana kręciłem się po elbląskich rejonach szukając sensownej miejscówki. Zacząłem na Gdańskiej Głowie, ale woda wysoko i dobre miejscówki pozalewane. Tam, gdzie można było usiąść podwiewało. Pojechałem do Jazowej, ale też wiało. Ludzi zero. Postanowiłem wreszcie udać się ciut dalej, do Kępek. Tam w końcu znalazłem kawałek spokojnego brzegu. Rozłożyłem się i krótko po 8.00 pierwsze ryby wyszły z wody. Łowiłem cały czas, głównie sieczkę, trafiło się parę większych płotek, podbierak dwa razy zamoczyłem. Sąsiad złowił na żywca z gruntu ładnego szczupaka, zaliczył też kilka obcinek. Posiedziałem do południa i spełniony ruszyłem do domu . 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 2 Grudnia 2017 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 2 Grudnia 2017 Znów nastał czas błogosławiony, czyli weekend . Zaplanowałem sobie wypad nad Nogat do Jazowej. Na miejscu byłem krótko po 7.00 i tu niespodzianka ... pusto . Może to przez przymrozek. Kto wie. Rano było całkiem przyjemnie, nawet słonko wyglądało vis'a vis. Rybki brały cały czas, ale nic godnego podbieraka, sama sieczka. Po 9.00 nadeszła mgła i zrobiło sie nieprzyjemnie. Odczucie zimna potęgował lekki wiaterek. W końcu rozbolały mnie plecy i ręce więc zwinąłem się do domu. Aha, na koniec odwiedził mnie Yeti, jak to czasem na elbląskich wodach bywa ... 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 16 Grudnia 2017 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 16 Grudnia 2017 Z prognoz wynika, że dziś była chyba ostatnia okazja połowić na spławik. Umówiliśmy się po 7.00 nad Szkarpawą w Drewnicy. I tu niemiła niespodzianka, rzeka zamarzła. Po krótkiej naradzie wróciliśmy na swoją stronę Wisły, nad Martwą, "pod figurkę". Rozłożyliśmy się z gratami i krótko po 8.00 zaczęliśmy łowić. Po jednej stronie miałem ... Pawła, z którym dość często razem włóczymy się po okolicznych łowiskach, i po drugiej ... Pawła, młodego adepta wędkarstwa z zaprzyjaźnionej drużyny harcerskiej, którą się od czasu do czasu opiekuje, Niestety, poza kilkoma marnymi braniami ryb dziś nie widzieliśmy, za to widzieliśmy Yeti . Fajnie, że coraz częściej ich widać. Mimo, że prognozy są kiepskie mam nadzieje jeszcze choć raz w tym roku spławiczka gdzieś zapuścić. 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ozet Napisano 17 Grudnia 2017 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 17 Grudnia 2017 Zimno, śnieżno, ryba nie bierze... Aliści szacun za hart ducha, Wam się należy. 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 31 Grudnia 2017 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 31 Grudnia 2017 Wczoraj zamknęliśmy sezon spławikowy 2017 nad Szkarpawą w Drewnicy. W sumie padły trzy ryby, okonie wielkości kciuka. Ale za to pogadaliśmy, powspominaliśmy i wspólnie zastanowiliśmy się co robić w przyszłym roku. 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 1 Stycznia 2018 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 1 Stycznia 2018 Zaczynamy do nowa, wszak lodu ani widu ... 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hubert0916 Napisano 18 Lutego 2018 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Lutego 2018 Lowil ktos juz w tym sezonie ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 18 Lutego 2018 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Lutego 2018 Tak. Zabrałem córkę na ryby, wędkę miała swoją a ja byłem obserwatorem. Musimy jeszcze popracować nad techniką, w zasadzie to każdym elementem. Za miesiąc skończy 4 lata ale czas najwyższy żeby zaczęła 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hubert0916 Napisano 18 Lutego 2018 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Lutego 2018 Moja ma 9 lat tez ja ucze wedkowania ale jak to dzieci jak ryby biora to siedzi jak przestana to szybko sie nudzi Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hubert0916 Napisano 18 Lutego 2018 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Lutego 2018 A moze ktos sie podzielic doswiadczeniami jezeli chodzi o zanety wczesna wiosna Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ozet Napisano 18 Lutego 2018 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Lutego 2018 Hubert, przenieś swoje pytanie do właściwego działu (Zanęty i Przynęty), podzielę się z Tobą swoimi doświadczeniami w kwestii wiosennych zanęt, "niczego nie ukrywając z tego co jest mi wiadome". Przy okazji napisz coś o swoim łowisku/łowiskach, oraz jaki gatunki ryb szczególnie chcesz zwabić. Jutro pociągnę wątek. 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Ozet Napisano 8 Marca 2018 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoszenie Udostępnij Napisano 8 Marca 2018 Dzisiaj, jak co roku, sezon spławikowy otworzyłem na rzeczce Powa. "Uciekłem" z odcinka gdzie tradycyjnie rozpoczynałem sezon, gdyż tam wycięto wszystkie drzewa, a brzegi wysypano tłuczniem, krótko mówiąc typowy kanał. Wybrałem odcinek gdzie Powa płynie (jeszcze) naturalnym korytem. Niestety, tyle mojego co posiedziałem sobie na łonie natury, ryby nie chciały współpracować. Złowiłem trzy płoteczki-miniaturki około 12cm, miałem jeszcze dwa nikczemnie delikatne brania, których nie zaciąłem. I to by było na tyle z emocji dzisiejszego otwarcia. Łowiłem tylko na pinki (pewnie na ochotkę, efekty byłyby lepsze). Wszystkie brania (5), na pinkę niebarwioną na haczyku nr.20. Na kolorowe (czerwone, żółte, "łososiowe") żadnego zainteresowania. Jestem rozczarowany, zwłaszcza że zanętę miałem dobrą (w moim mniemaniu): G5+Turbo Black pół na pół, do tego ziemia znad rzeczki (ciemnobrązowa, lekko klejąca, silnie smużąca), do tego garść pinek. Zaskoczył mnie bardzo słaby uciąg, spokojnie dało się łowić zestawem 1g. Widocznie musieli ostro przymknąć wodę na zaporze zbiornika. Woda bardzo zimna, wręcz lodowata, no ale gdzie ma się ogrzać, jeżeli na zbiorniku retencyjnym jest jeszcze lód, a podlodowcy w najlepsze wiercą otwory. Z rozmowy z nimi wynikało że okonki im też nie brały, więc pocieszam się że to był "taki dzień". Marna to pociecha, ale zawsze jakaś. Kilka fotek z dzisiejszej wyprawy: 5 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 8 Marca 2018 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 8 Marca 2018 Takiemu to dobrze . U mnie jeszcze wszystko skute lodem, dziś mijałem Nogat i nie ma widoków na wędkowanie jeszcze ze dwa tygodnie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ozet Napisano 18 Marca 2018 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Marca 2018 Jako że powróciła zima, będę miał pretekst żeby otworzyć sezon po raz drugi. To poprzednie anuluję, żeby zgodnie z tradycją, zapisać w notatkach udane otwarcie sezonu. I to jest bardzo optymistyczna wizja. 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 18 Marca 2018 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 18 Marca 2018 14 minut temu, Ozet napisał: I to jest bardzo optymistyczna wizja I tak trzymać Ja mam nadzieję zacząć sezon w najbliższą sobotę, i wszystkie znaki na niebie i w prognozach zapowiadają, ze będzie bardzo udanie. 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
stawny Napisano 25 Marca 2018 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 25 Marca 2018 (edytowane) Witajcie w 2018 roku, Rozpocząłem sezon spławikowy, od dzisiejszej zasiadki na jeziorze Niepruszewo. Niestety od 8-13 bez ryb. Koledzy z mojego koła także o kiju wrócili do domu. Zamiast święcić palmę, poświęciłem kija Edytowane 25 Marca 2018 przez stawny 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ozet Napisano 26 Marca 2018 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 26 Marca 2018 (edytowane) W sobotę miałem kolejną próbę generalną przed oficjalnym otwarciem sezonu, tym razem na ulubionym starorzeczu. Ta sucha siatka na brzegu, niech wystarczy za cały komentarz. Myślałem że będę mógł napisać kilka ciepłych zdań o nowym bacie Turion, ale na tą chwilę mogę napisać tylko tyle, że... fajnie spoczywa na podpórkach. Jedyny przejaw życia na wodzie... Edytowane 26 Marca 2018 przez Ozet 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 26 Marca 2018 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 26 Marca 2018 W ostatnią sobotę również przeprowadziliśmy próbę generalną otwarcia sezonu spławikowego. Poza dwiem uklejami Pawła innych ryb nie zaobserwowaliśmy. 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zwykły michał Napisano 26 Marca 2018 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 26 Marca 2018 Byłem wczoraj i przynajmniej pogoda dopisała, bezwietrznie i trochę słońca. Ryby nic sobie z tego nie robiły. Pocieszam się że to nowe miejsce i ryby mają inne gusta. Nie wiem jeszcze jak tam łowić więc oficjalne otwarcie sezonu odkładam na później. 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
stawny Napisano 27 Marca 2018 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 27 Marca 2018 Zamierzam w święta uderzyć jeszcze raz ze spławikiem ,może w święta ryby zechcą współpracować. 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ozet Napisano 27 Marca 2018 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 27 Marca 2018 (edytowane) 14 godzin temu, stawny napisał: Zamierzam w święta uderzyć jeszcze raz ze spławikiem ,może w święta ryby zechcą współpracować. Maciej, ochłodzenie na święta zapowiadają, więc posiedź lepiej w domu z bliskimi. Zjedz jajko na twardo, serduszko piernikowe, lukrowego zajączka... póki co, kolęd nie musisz śpiewać. Edytowane 28 Marca 2018 przez Ozet Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
stawny Napisano 28 Marca 2018 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Marca 2018 (edytowane) Na święta jedyną rybą jaką upolowałem były polskie śledzie matyjasy pod rzeżuchę Edytowane 28 Marca 2018 przez stawny Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wind Napisano 8 Kwietnia 2018 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2018 W końcu i na północy udało się skutecznie zainaugurować sezon spławikowy. Tym razem umówiliśmy się z Pawłem nad Szkarpawą w Drewnicy. Na miejscu byłem około 7.00 i miałem problem ze znalezieniem odpowiedniego miejsca. Trochę spaceru to kosztowało, ale zająłem miejscówkę całkiem wygodną, gdzie spokojnie zmieściliśmy się we dwóch. Paweł łowił na grunt, jak tradycyjnie batem i feederem na tzw. metodę. Batem odławiałem drobne płotki i ukleje, co w końcu stało się nudne. Tymczasem Paweł łowił z gruntu grube płocie. Wreszcie postanowiłem przespacerować się do sklepu i przyniosłem puszkę kukurydzy. To był strzał w dziesiątkę ! Na moim zestawie meldowały się płocie, jedna większa od drugiej. Brały jak opętane, wreszcie po dwunastej ryby gdzieś odeszły. Posiedziałem jeszcze z pół godziny i zebrałem się do domu. To było bardzo udane rozpoczęcie sezonu . 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mormycha Napisano 9 Kwietnia 2018 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2018 12 godzin temu, wind napisał: W końcu i na północy udało się skutecznie zainaugurować sezon spławikowy. Tym razem umówiliśmy się z Pawłem nad Szkarpawą w Drewnicy. Na miejscu byłem około 7.00 i miałem problem ze znalezieniem odpowiedniego miejsca. Trochę spaceru to kosztowało, ale zająłem miejscówkę całkiem wygodną, gdzie spokojnie zmieściliśmy się we dwóch. Paweł łowił na grunt, jak tradycyjnie batem i feederem na tzw. metodę. Batem odławiałem drobne płotki i ukleje, co w końcu stało się nudne. Tymczasem Paweł łowił z gruntu grube płocie. Wreszcie postanowiłem przespacerować się do sklepu i przyniosłem puszkę kukurydzy. To był strzał w dziesiątkę ! Na moim zestawie meldowały się płocie, jedna większa od drugiej. Brały jak opętane, wreszcie po dwunastej ryby gdzieś odeszły. Posiedziałem jeszcze z pół godziny i zebrałem się do domu. To było bardzo udane rozpoczęcie sezonu . A zdjęcia? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi