-
Postów
1 074 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Ozet
-
Strategicznie bardzo dobry punkt, bo nieopodal znajduje się przykosa z szansami na każdą rybę, niedaleko ujście Wkry i rozległe starorzecze, dobry dojazd. Ale... liczne linie przecinające okoliczne łąki w różnych kierunkach, niczym na płaskowyżu Nazca, każą przypuszczać że co jak co, ale samotności "na łonie" to tam Docio nie uświadczysz. Ale jak to mówią, kto nie ryzykuje, sumów i grubych leszczy nie łowi.
-
Spinning to co zawsze mnie ,,rajcowało''
Ozet odpowiedział Kamil Radwański wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Przejrzyj tematy w dziale w którym założyłeś temat. Jest bardzo prawdopodobne że znajdziesz sprzęt który będzie Ci odpowiadał. Bo tylko Ty wiesz w jakich łowiskach, oraz na jakie gatunki drapieżników zamierzasz polować. -
Piękny okoń, gratuluję. Przy okazji drobna uwaga. Piszesz że zestaw był na szczupaka z żyłką 0,22mm. Biorąc pod uwagę często trudne okoliczności holu, osobiście nie zastosował bym do żywcówki żyłki poniżej 0,25mm, raczej coś bliżej 0,30mm.
-
Z opisu Antrisa Match HTI Jaxona: "Dynamiczna praca szczytówki zapewnia znaczną czułość brań." A mnie się zawsze wydawało, że czułość brań zależy głównie od spławika. Podejrzewałem że to zdanie zostało bezmyślnie przeniesione z opisu feedera z tej serii, ale nie, tam takiego zdania nie znalazłem. Mimo wszystko Antris Match HTI może być ciekawym wyborem, jednakże pod warunkiem że miałby zostać użyty do miotania ciężkich wagglerów na znaczne odległości. O subtelnym, finezyjnym łowieniu wagglerkami prostymi (insert, peacock), można zapomnieć. Wiem coś o tym, bo posiadam odległościówkę Inspiral Match Jaxona (wygrana na zawodach), którą mimo deklarowanego cw.5-20g, półkilowe ryby można spokojnie "brać na klatę" bez obawy że pęknie. Dopiero zarzucanie zestawów powyżej 6g, wywołuje na tej wędce jakiekolwiek wrażenie. A co dopiero mówić o odległościówkach innych polskich producentów czy raczej dystrybutorów, którzy proponują odległościówki z cw. 10-30g albo nawet 10-40g, dedykując je o zgrozo "do finezyjnego łowienia metodą angielską"!! W rzeczywistości tego typu odległościówki i szerzej, kontynentalna odmiana odległościówki, mają z metodą angielską tyle wspólnego, co mniej więcej... hokej na lodzie z jazdą figurową na lodzie. Nie wiemy nic o specyfice łowisk Karpika10, ani też gatunkach łowionych przez Niego ryb (choć nick już coś sugeruje), więc trudno jednoznacznie polecić określony typ odległościówki. Myślę jednak że z zaproponowanych wędzisk, można wybrać coś sensownego zgodnie z wymogami łowiska i własnymi upodobaniami.
-
Michał, metr różnicy na długości bata, daje dwa metry na dystansie łowienia (dł. wędki + dł. zestawu). Akurat w przypadku łowienia batem, te dwa metry dalej są czasem wręcz bezcenne.
-
W tej sytuacji, bez zastanowienia kupiłbym kolejną Arcadię Jaxona. Jak mówi przysłowie " lepsze jest wrogiem dobrego", więc po co ryzykować i zmieniać wędkę "świetną" na "świetniejszą"? Ja mogę polecić odległościówkę Kogha Posiadam takową w wersji 4.20m, cw.5-20g, kupioną w Niemczech za niecałe dwie stówki, w przeliczeniu na zł. Lekka, smukły blank, świetnie się ładuje podczas rzutu, dobrze "trzyma rybę" podczas holu. Jest fajna, może nawet fajniusia. (Link do sklepu jest czysto poglądowy).
-
Uważam tak jak Michał, że należy się przyjrzeć budowie zestawu. Czy jest to zestaw z wagglerem, czy może ze spławikiem mocowanym dwupunktowo? Jak jest rozmieszczone obciążenie zestawu? Jaka jest gramatura spławika i jak daleko zarzucasz zestaw? Bo właśnie zbyt lekki zestaw przy próbie siłowego zarzucania możliwie jak najdalej, może być czynnikiem decydującym o splątaniach. A może być też wręcz odwrotnie. Zbyt ciężki zestaw zatrzymany raptownie w locie aby nie leciał zbyt daleko, może także powodować splątania. Czy splątania następują w obrębie haczyka i obciążenia, czy raczej końcówka zestawu "przerzuca się" przez spławik? Gdybyś odpowiedział na nurtujące mnie/nas pytania, łatwiej byłoby o sensowną radę.
-
Dzisiaj wreszcie płotki brały tak jak tego oczekiwałem. Łowiłem w godzinach 13 - 17:30, na zbiorniku Stare Miasto. Kilka minut po zanęceniu ryby zaczęły brać. Łowiłem odległościówką i batem 6m. Na hak odległościówki zakładałem wyłącznie kukurydzę, natomiast batem łowiłem tylko na pszenicę. Ryby "siedziały" w zanęcie przez cały czas łowienia, tym razem nie płoszyło ich nawet donęcanie, co jest regułą na tym łowisku. Myślę że spora w tym zasługa bardzo lekkiej zanęty jaką na dzisiaj przygotowałem. Zwykle głośny plusk zanęty obciążonej ziemią, wywołuje popłoch wśród ryb i potrafią zniknąć na kilkanaście minut. Postanowiłem więc wyeliminować ziemię jako składnik mieszanki, aby kulki zanętowe wpadały do wody możliwie jak najciszej. W skład mojej dzisiejszej zanęty wchodziły: - otręby pszenne 1,20kg - zanęta Big Roach 0,30kg - 2 czubate łyżki bentonitu (jedyny składnik mineralny, aby dało się skleić kule ) - 3 czubate łyżki atraktora Black Devil - garść kuk. i dwie garści pszenicy W międzyczasie donęcałem luźnym ziarnem, oraz niewielkimi puszystymi kulkami zanęty. W efekcie złowiłem kilkadziesiąt mniejszych i większych płotek, kilka wzdręg i leszczyków. Ryby wraz z siatką ważyły 9,20kg.
-
Spinningowe łowy 2011-2018
Ozet odpowiedział Nicco Puccini wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
No rzeczywiście, troszeczkę... Dosłownie ciut ciut. -
Wędka+kołowrotek na spławik
Ozet odpowiedział Truth wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Da radę nawinąć albo "wrzucić" jak kto woli, żyłkę 0,22mm. Na szpuli modelu 208 jest błędny fabryczny opis pojemności: 0,15mm-150m. Faktycznie wchodzi 150m żyłki 0,18mm. Czyli żyłki 0,22mm, tak orientacyjnie sto metrów nawiniesz. Jeżeli wydaje Ci się to mało, możesz kupić model 308 o pojemności szpuli 150m żyłki 0,25mm. Proponuję abyś zszedł ze średnicą żyłki do 0,18mm, no pal licho 0,20mm. We wszelkich metodach spławikowym takie średnice wystarczą w zupełności, nawet ze sporym naddatkiem wytrzymałości. Zasada jest taka, że należy kompletować zestaw stosownie do realiów łowiska a nie do marzeń. -
Wędka+kołowrotek na spławik
Ozet odpowiedział Truth wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Treść usunąłem. Właściwa odpowiedź poniżej. -
Bywają dni, co to "panie nic nawet nie śturnie". Przedwczoraj po południu na płociowym Eldorado - nic, wczoraj do południa - nic. Taki już urok tego łowiska, gdy ryba nie żeruje żadne zaklęcia i modlitwy nie pomogą. Gdy biorą, można się nałowić do bólu przedramienia. Na zdjęciu: W oczekiwaniu na branie... płocio zlituj się! W poniedziałek kolejne podejście, z nadzieją przełamania fatum.
-
Dobra czy nie... Mikado Fish hunter float 400
Ozet odpowiedział Krzysztof12 wna temat w Ogólne Rozmowy
Wiele lat temu, łowiłem tego typu wędkami zarówno w rzece jak i wodach stojących. Da się nimi łowić stosując jako tzw. zwykłą spławikówkę w stawach i jeziorach, na półgrunt (przystawkę) w rzece, można ją nawet użyć jako lekką gruntówkę, albo żywcówkę. Wędki kompozytowe, o ile tylko nie mają jakichś ukrytych wad fabrycznych, są w stanie znieść bardzo wiele. Kompozytowe floaty różnych firm mają bardzo zbliżone cechy, więc ten konkretny Fish Hunter nie będzie ani lepszy ani gorszy od wędek z tej samej półki Jaxona, Robinsona, Dragona, (czy też DAM-a lub Cormorana, którymi łowiłem prawie 30 lat temu). Po prostu materiały użyte do ich konstrukcji są niemal bliźniacze. Wybrana przez Ciebie długość 4 m, jest moim zdaniem w sam akuracik dla uniwersalnego teleskopu. Przy tej długości, wędka będzie jeszcze w miarę poręczna. Wogóle uważam że graniczna długość "szklaków", której nie powinno się absolutnie przekraczać, to 5 m. Powyżej tej długości intensywne kilkugodzinne łowienie to już sport ekstremalny. -
WĘKARZE! WAŻNA PETYCJA DO PZW!!!!
Ozet odpowiedział wedkarz84 wna temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
Post usunięty (autocenzura). -
Przyznam się bez bicia (czasami zdarza mi się przyznać bez bicia), że było tak jak napisał Max. Dla odmiany ja "na swoją obronę" napiszę, że dzisiejsze łowienie potraktowałem jako relaks, luzik i lajcik. Swoje "pięć minut" miałem na wczorajszych zawodach które wygrałem. Kilka zdań o tych zawodach. Udział brało 36 zawodników. Ryby brały bardzo kiepsko, o czym świadczy fakt że do zwycięstwa wystarczyło mi złowienie... 0,60 kg uklejek. Poza tym łowiono pojedyncze płotki, krąpie i wzdręgi. Na moim stanowisku, dla odmiany głębokim na 4 m, wogóle nie udało mi zwabić płotek i krąpi na które liczyłem. Nawet zwycięskie jak się później okazało ukleje zupełnie nie żerowały. Jednak konsekwentnie co pięć minut rzucałem kulkę uklejowej zanęty Explosive Trapera. Wreszcie po 2 godzinach i 15 minutach zauważyłem że ukleja zaczyna "oczkować" w polu nęcenia zanętą powierzchniową. Żerowały około pół godziny, ale w tym czasie udało mi się złowić ich wspomniane 60 dkg, co jak się później okazało wystarczyło do zwycięstwa. Max jak sam wspomniał zajął 12 miejsce, co nie jest wynikiem złym, gdyż wyprzedził 2/3 ogółu łowiących. O trudności złowienia czegokolwiek, niech świadczy fakt że 15 zawodników zakończyło zawody z zerowym wynikiem. Tak się złożyło że na zawodach wszyscy z dzisiejszej "paczki" wyprzedziliśmy Maksia (miejsca 1;5;9), więc dzisiaj zgodnie doszliśmy do wniosku, że tym razem damy pupilkowi "poszaleć".
-
Może to objaw - multiple personality (dissociative identity disorder). Ale na forum jest jeszcze jeden ciekawy kliniczny przypadek. Kolega który jeszcze pół roku temu, miotał się między różnymi firmami przy wyborze sprzętu, teraz wręcz nachalnie lansuje produkty firmy X. Wcześniej sprzętu tej firmy nie brał wogóle pod uwagę w swoich rozważaniach. Teraz ni stąd ni zowąd pisze tak: " Ja od lat mam zaufanie do firmy X." Ręce opadają, bo kłamać też trzeba umieć. Ps. Nazwę firmy w cytacie pominąłem.
-
Janie, gdybyś ufundował jakąś cenną nagrodę, odpowiedział bym że to mały Karmazyn. Bez nagrody nie biorę udziału w tej zabawie. Niestety, takich ryb nigdy nie łowiłem i pewnie łowił nie będę, gdyż jak kiedyś już pisałem jestem klasycznym "szczurem lądowym" (wędkarzem szuwarowo - bagiennym).
-
W tygodniu dwukrotnie testowałem wspomniany wyżej bat Antris. Jako że podczas testów było mi dane łowić same "pitki" (takie rybki dłoniaki), nie znajduję podstaw żeby go specjalnie chwalić, ani też poddać krytyce. Póki co dzielnie sobie radził z porywistym chwilami wiatrem, co należy uznać za zaletę. Na tą chwilę, stwierdzam: może być.
-
Oczywiście bracie-dyrektorze, Twoja prośba jest dla mnie rozkazem. Najprawdopodobniej w przyszły weekend przetestuję go w swoim ulubionym starorzeczu. W sklepie stacjonarnym dałem za tego bata równe dwie stówki, ale widzę że w sklepach int. ceny są niższe. Muszę dodać że w serii batów Antris są dwa modele: Tele Pole, oraz Basic Pole. Kupiłem ten pierwszy gdyż jest znacząco lżejszy, co jest jeszcze bardziej odczuwalne gdy się je porówna po pełnym rozłożeniu do "pozycji bojowej". Modelu Basic Pole nie polecam, gdyż przy większej masie jego wyważenie i akcja pozostawia wiele do życzenia. Model Tele Pole też nie jest jakimś cudem techniki, ale przy pierwszym kontakcie zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Przy tym przystępna (jak dla mnie) cena, też nie była bez znaczenia. Przyzwoicie wyważony, akcja średnio -szybka, ugięcie środkowo - szczytowe. Jeżeli jak zapewnia dystrybutor, ten bat wykonany jest z włókna węglowego C24T, to powinien być mocny z szerokim zakresem amortyzacji/ugięcia. Ale póki co, jest to jeszcze przysłowiowy "kot w worku".
-
W ostatnim czasie stałem się właścicielem dwóch wędek. Kupiłem bat Jaxona (nowość 2017) Antris 700, oraz otrzymałem w prezencie odległościówkę Kogha Classy Angler Match 420, 5-20g. Obie czekają na swój "chrzest bojowy" nad wodą, wtedy będę mógł coś więcej o nich napisać. Co do bata Jaxona, to wierzę że nie opuściła mnie intuicja trafnego wyboru produktów tej firmy.
-
Wesołych Świąt Wielkanocnych życzę Wszystkim razem i Każdemu z osobna.
-
Max, nie cuduj z dodatkami do tej zanęty. (Co nieco Ci o niej mówiłem.) Mam propozycję nie do odrzucenia. Jak nie wiesz co zrobić z tą zanętą, to daj mi tą dwukilową pakę, w zamian dostaniesz 2,5 kg Supermixa płoć MF. Niech stracę, dorzucę jeszcze 1kg Sekreta płoć Trapera (czarnego lub czerwonego do wyboru).
-
Pewnie mogłaby, jednak nic konkretnego na temat tej żyłki nie mogę powiedzieć, bo nigdy jej nie stosowałem.
-
Wędka+kołowrotek na spławik
Ozet odpowiedział Truth wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Tego niestety nie wiem. Linki do tych sklepów podałem li tylko dla zobrazowania produktu. Osobiście ze sklepów internetowych nie korzystam, choć bywa że się do jakiegoś kolegi dołączę gdy składa zamówienie.
