-
Postów
5 489 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Docio
-
Alex ma rację. Jak już kiedyś pisałem nie ma głupich pytań, tylko niektórym sprawia ich poprawne postawienie niesamowite problemy. Jednak nie byłbym sobą gdybym nie wtrącił do powyższego postu swoich "trzech groszy". Alex jak niby miałby to zrobić w świetle obowiązującego § 8 znanego rozporządzenia do ustawy o rybactwie śródlądowym? Wiem, wiem, woda prywatna i obowiązują nieco inne prawa ale one są określone w ustawie Prawo wodne. Nawet w świetle zapisów o gruntach nie można z prywatną wodą robić wszystkiego a już na pewno nic co ujęte jest w którejkolwiek z ustaw. Nie ma co ściemniać, w naszym kraju własność prywatna dla obywateli jest jawnie teoretyczna i dotyczy to absolutnie wszystkiego. Z drugiej jednak strony nie wykonywanie przerębli w lodzie zimą powinno być karane. Jak ktoś się na coś decyduje to powinien brać za to odpowiedzialność. ZR są do tego zobligowane ale oni sami to robią mając świadomość, że jedna przyducha nie dość, że może pogrzebać ich działalność, to w dodatku dostaną takie kary, że nic tylko upadłość zrobić.
-
Powtórka z historii.
Docio odpowiedział Grzegorz72 wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Germina pełne szkło na pewno ma swoją wartość (zapewne nie małą), dla pasjonatów wałęsania się po krzakach nad brzegami rzeczułek i potoków w poszukiwaniu pstrągów, a które to krzaczory skutecznie i w wymyślne sposoby łamią szczytówki magicznych węglówek, i w ten sposób psują wypoczynek. -
Pierwsza wędka - jaka? 300zl
Docio odpowiedział Mr Joker wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Mr Joker a może oprócz metody napiszesz jakie to oczekiwania Cię interesują. Sam slogan - kij z bazaru i kołowrotek nie spełniają oczekiwań kompletnie nic nie mówi. I od razu napiszę, karpie i sumy do max 5kg nie da rady połączyć tym samym sprzętem z pozostałymi wymienionymi rybkami, więc albo sprzęt pod nie, albo pod te drugie. -
O widzisz, są i konkretne wody. Nazwy rzek nie są mi obce ale kompletnie nie kojarzyłem ich z Łodzią. Za to nazwy wód drobnych w ogóle nie były mi znane. Dzięki. Wpisane do notesu.
-
Nadwodne linie wysokiego napięcia a łódka wędkarska
Docio odpowiedział nicminiejest wna temat w Ogólne Rozmowy
Mój ulubiony sklep i przesympatyczne kobitki. Od kilku lat nawet składki w nim opłacam. Z tym rwaniem to niekoniecznie. Jak będziesz miał naprawdę ostry hak to ją rozetnie jednak minimum to 0,18 główna i 0,14 przypon. No i najlepiej jak hak z oczkiem a nie łopatką. -
Nadwodne linie wysokiego napięcia a łódka wędkarska
Docio odpowiedział nicminiejest wna temat w Ogólne Rozmowy
Lokalizacja bardzo teoretyczna, dokładnie Praga Północ jak Spławik66. Co do roślin to aż taki dobry nie jestem ale: przy drzewie po lewej - trzcina pospolita; w rozwidleniu V tego drzewa roślinka, której nie kojarzę; na prawo ale przed znakiem, tak w połowie, wygląda na samotną mannę a to znak, że resztę tych grupowych roślin coś zeżarło; pod nogami to co wygląda na błoto, to chyba rzęsa wodna; po lewej ta wielka połać to grążel żółty; po prawej prawdopodobnie też ale zdjęcie jest zaświetlone. -
Nadwodne linie wysokiego napięcia a łódka wędkarska
Docio odpowiedział nicminiejest wna temat w Ogólne Rozmowy
I na silniku możesz. Sam pływałem pod nieco wyżej umieszczoną linią na wiosłach i na silniku - Jezioro Pauzeńskie. Linia chyba 110kV zasilająca JW i poligon koło Ostródy. A obawy są słuszne, zawsze lepiej spytać niż bać się. Jednak gdyby miało to w jakikolwiek wpłynąć na Twoje zdrowie to pierwsze padłyby ryby, wszelkie drobne żyjątka i rośliny. Piszesz o 1m a co mają powiedzieć żeglarze na jachtach, gdzie często sam jacht ma pokład 2m ponad lustro? Gdyby miało to być niebezpieczne to dawno rejon byłby zamknięty. Linia na pewno nie jest wysokiego napięcia (obowiązują przepisy konstrukcyjne dla takich linii), co najwyżej średniego lub niskiego, których pełno wzdłuż ulic i chodników w małych miejscowościach i chodzi się pod nimi bez świadomości zagrożenia. Sprawdziłem na Google map, to linia średniego napięcia - 2 nitki do 60 kV. Jednak niemal 90% tych sieci ma jedynie 15 kV. -
Nadwodne linie wysokiego napięcia a łódka wędkarska
Docio odpowiedział nicminiejest wna temat w Ogólne Rozmowy
Ja też nie mam. Mam za to klasę specjalisty i musiałem to wiedzieć, gdzieś, tak, około czerwca...1985 roku. -
Alex absolutnie nie nadepnąłeś. Nic podobnego. Co do wchłonięcia wszystkiego, to mam realne obawy o opłaty licencyjne, które mogą skończyć się systemem ratalnym dla wędkarzy. Nie przeczę, że są wody bliższe, bogate w drapieżniki. Ja ich nie znam a mapa wskazuje jedynie stawy hodowlane. Nie raz czytałem o szczupalach z rowów melioracyjnych ale to jednostkowe przypadki na okres niemal wieku. Na forum jest nas kilku aktywnych i głos każdego się liczy. Napisałem co znam ot i wszystko. A Warta i Pilica od wymienionych zaporówek są bliżej o 10-20km? I to na krótkim odcinku.
-
Kołowrotek do Dalekich rzutów
Docio odpowiedział xxkrisu902 wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Nada się, od biedy. Szpula long cast jest bardzo charakterystyczna lecz niektóre firmy uważają, że wydłużenie standardowej o 50% już uprawnia do nadania tej nazwy. Prawdziwy long cast - przykład -
Alex kolega nie pytał o Okręg tylko o lokalizację obok miasta. Co do zawłaszczenia to jednak bym polemizował. Według moich danych raczej przygarnął wędkarzy bez wody. Zresztą co bardziej ogarnięci lata temu zmienili Okręg
-
Nadwodne linie wysokiego napięcia a łódka wędkarska
Docio odpowiedział nicminiejest wna temat w Ogólne Rozmowy
Pod linkiem na zdjęciu jest znak, który muszą znać motorowodniacy przed uzyskaniem patentu. Informuje on o linii energetycznej i jej wysokości ponad lustro wody a nie npm (nad poziom morza). Wahanie lustra wody jest mi nieznane ale spokojnie można przyjąć przy upałach i suszach z ostatnich lat, że jest co najmniej -0,5 m. Wiosną, po śnieżnej zimie może być +0.5 m. Informacja potrzebna głównie dla żaglówek i jachtów aby nie zahaczyły masztem gdy będą przepływać pod tą linią. Wniosek: przepływać można spokojnie ale lepiej nie dotykać, nawet z ciekawości. -
Zalew Jeziorsko i Sulejowski.
-
Zgodnie z podanymi szczegółowymi informacjami najlepsze łowisko to jak na razie Ebro. Nie trzeba się specjalnie wysilać z zestawem i przynętami, ani z zanętą. Biorą jak głupie...ponoć.
-
Wolny bieg to sprzęgło, które łączy lub rozłącza hamulec z osią. Jak w samochodzie ze skrzynią biegów. Wciskasz sprzęgło i możesz gazować do usr...no wiadomo czego a i tak nie pojedzie. Oś w kołowrotku przenosi opory hamulca i szpula się nie obraca lub lata jak fryga. Od dekady chyba już wszystkie kołowrotki z wolnym biegiem mają dodatkowy, delikatny hamulec wolnego biegu. Nie jest on do walki lecz do korekty podwodnego nurtu, falowania wody, itp, aby nie robiły się zbędne luzy.
-
To jak najlepszy temat na wszelkie teorie spiskowe.
-
Akumulatory lub wysokopojemne baterie. Jak widać zniszczone.
-
Przeszukaj wątki spinningowe. Coś mi świta, że kilka miesięcy temu był taki wątek i padły konkretne modele. Niestety nie siedzę w spinningu i nie śledzę tych wątków uważnie.
-
Wprowadzenie wymiarów z Okręgów to dość śmiałe rozwiązanie wymagające mnóstwa pracy i to ciągłej. O dodatkowych ograniczeniach u innych dzierżawców nawet nie wspominam. W całości wydaje się to nierealne nie ze względu na ogrom pracy, którą jesteś gotów wykonać, lecz na nasze upośledzenie informatyczne, gdzie znalezienie jakiejkolwiek informacji w sieci jest niemal niemożliwe. O niektórych dzierżawcach można się w sieci dowiedzieć, że są i to wszystko. Ale aby nie pisać po próżnicy mam pomysł do przemyślenia dla Ciebie. Ogrom pracy i na horyzoncie zagrożenie hejterów, że informacje są nieścisłe. A może zamiast aż tak szczegółowych danych wystarczy jak podasz wymiary i okresy ochronne oraz limity ustawowe a także wyraźna adnotacja iż każdy Okręg PZW i każdy dzierżawca ma prawo ustanowić własne obostrzenia, z którymi należy zapoznać się przed wykupem licencji. Miałoby to też wydźwięk edukacyjny gdyż większość myśli, że zapisy RAPR są zapisami ustawowymi. Dużo pracy i naprawdę szkoda ją zmarnować przez hejterów, którzy na pewno się znajdą.
-
Gdzie można w Piasecznie pójść na ryby bez karty?
Docio odpowiedział AlexAlex wna temat w Mazowieckie
Zawsze staram się czytać ze zrozumieniem, gdyż wychodzę z założenia, że nie ma głupich pytań. Co najwyżej autor może mieć poważny problem z ich sformułowaniem. Łowisk szuka się według wykazu obrębów rybackich na stronie... Ale po co to pisać. Zaraz przeczytam, że znasz obręby i mam czytać ze zrozumieniem, czyli tak jak z kartą wędkarską i ustawą. A gdybyś przeczytał ustawę to wiedziałbyś o znanym wszystkim wędkarzom rozporządzeniu, w którym jest pewien zapis...na pewno bardzo dobrze Ci znany. Jednak i to nie zwalnia z obowiązku posiadania karty wędkarskiej, która obowiązuje w całym kraju a nie tylko w PZW. No ale to też wiesz. Czy są jakieś wyjątki? Oczywiście, że są. Są w naszym kraju wody, w których można łowić ryby wędką nie posiadając karty wędkarskiej, jednak są one wyłączone z amatorskiego połowu ryb, wystarczy zajrzeć do innej ustawy, o której na pewno też wiesz. Podsumowując. Nie polecam jakiegokolwiek łowiska osobie nie mającej pojęcia o podstawowych aktach prawnych dotyczących wędkarstwa, niezależnie czy są gospodarowane przez PZW, czy innego użytkownika. KK Art 255 §3 -
Gdzie można w Piasecznie pójść na ryby bez karty?
Docio odpowiedział AlexAlex wna temat w Mazowieckie
U innych dzierżawców też obowiązuje Karta Wędkarska. Pierwsza odpowiedź pod pytaniem a dalej drążysz nie wiadomo po co. -
Kołowrotek do Dalekich rzutów
Docio odpowiedział xxkrisu902 wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Najlepiej szukaj taki ze szpulą long-cast. -
No i Wind został ochrzczony jako "mało doświadczony". A wszystko przez to, że starał się być delikatny. Wind oto darmowa lekcja odpowiedzi dla pytań systematycznie powtarzających się. Zalinkowane przedmioty to nic innego jak - zestaw młodego kłusola. Rodzice nie wiedząc co zrobić z wolnym czasem młodego człowieka na wczasach, które wypadły akurat nad wodą, wirtualizują mu w głowie obraz, jak to fajnie jest łowić ryby i kierują w stronę sprzedawców-cwaniaczków. Ci sprzedawcy specjalizują się w naciąganiu klientów, no bo wybór jest prosty: albo jechać na wczasy z tym co przyszło w przesyłce, albo reklamować i spieprzyć czas przeznaczony na odpoczynek. Sprzedawca wie o tym dokładnie i handluje sprzętem jednorazowego użytku. Nikt mu nie udowodni złej woli a sprzęt padnie z powodu złego użytkowania a nie giga szajsowatej jakości. W końcu klient nie ma kompletnie pojęcia co kupuje, bo gdyby miał, to oferta nawet nie wzbudziłaby uśmiechu. A oferta jak oferta, im więcej śmieci tym więcej słów w stylu ekstra, giga, specjalistyczne, doskonałe, uniwersalne, specjalne itp. W tej ofercie jednak sprzedawca postanowił umieścić element rozrywkowy dla tych co się znają i określił spławiki z gęsiego pióra jako specjalne choć nie wprost lecz poprzez określenie dwóch dodatkowych spławików jako zwykłe. A na koniec. Nie wolno wspominać rodzicom o czymś takim jak legalność wędkowania, karta wędkarska i licencje połowowe, bo można im zepsuć urlop.
-
Niepodbita karta wędkarska, a łowienie na Kalejtach?
Docio odpowiedział qwsazx wna temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
No to sprawa karty wędkarskiej wyjaśniona. Jej sie nie podbija, nie ma na to miejsca. W legitymacji członkowskiej PZW są miejsca na wklejki opłaty członkowskiej i licencyjnej. Ciebie interesuje opłata członkowska normalna dla Twojego Okręgu - Jelenia Góra. Niestety trzeba jej dokonać w biurze Okręgu lub może w sklepie wędkarskim, który prowadzi opłaty dla Okręgu. Twojego Okręgu. Opłat licencyjnych nie musisz dokonywać w swoim Okręgu. I teraz zaczynają się schody. Zgodnie z informacją o jeziorze aby uzyskać te dodatkowe zezwolenie musisz posiadać opłaty PZW Białystok. To znaczy, że musisz wnieść opłatę członkowską w swoim Okręgu a następnie wnieść opłaty licencyjne w Okręgu PZW Białystok. Dopiero wtedy możesz ubiegać się o licencję na Długie Augustowskie. W praktyce powinieneś otrzymać to od ręki, jednocześnie. Jednak w Twoim przypadku lepiej to olać. Kartę wędkarską masz, zrób opłatę dla niezrzeszonych i po problemie a i wyniesie Cię to taniej. Mam policzyć czy ogarniesz? Aha, spróbuj eOkoń
