Skocz do zawartości

Docio

Zespół AS
  • Postów

    5 484
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Docio

  1. Docio

    Tele feeder

    Mocno szalona i nawet nie wyobrażam sobie jak miałbyś to zrobić, bo przelotki na wskażniku uniemozliwią normalny montaż a potem złożenie. W efekcie całość będzie miała taką długość jak normalny skład od feedera a może nawet dłuższy. Zastosowanie zwykłej karpiówki lub ciężkiego teleskopu nie jest niczym nowym. Uzbrajasz jak gruntówkę, zarzucasz, montujesz dzwoneczek i stawiasz na sztorc na brzegu. Czysta klasyka.
  2. Szukałeś nie tam gdzie trzeba, szukać powinieneś w dziale fizyka. UImówmy się, że zlepiona zanęta wrzucona do wody rozpada się pod jej wpływem, niezależnie od tego czy to kula zanętowa, czy zanęta w koszyczku. Tu już na początku kłania się fizyka, warunkiem dodatkowym musi być fakt, że zanęta zatonęła i opadła na dno. Nie ma co się dziwić, wystarczy zrobioną w domu zanętę namoczyć, uformować w jakimś pojemniku np takim małym po jakiejś surówce, z którego powstaje forma wielkości odpowiadającej dużej kuli zanętowej, zamrozić i zamrożoną wrzucić do wody aby się ciężko zdziwić, że nie tonie lecz pływa. Tak działa jedna z postaci skupienia wody, czyli lód powstały z namoczenia zanęty, którego gęstość właściwa jest mniejsza od wody jako cieczy, w efekcie czego woda wypiera go na swoją powierzchnię co określamy, że - pływa. Składniki pracujące na dnie i w toni. Jak już się umówiliśmy zanęta rozpada się pod wpływem przesączania się w niej wody. Jedne składniki odpadają od niej pozostając na dnie (składniki pracujące na dnie), inne odpadają unosząc się ku powierzchni, wolniej lub szybciej (składniki pracujące w toni). Tak jak opisałem wcześniej, składniki, kóre nie nasiąkają wodą i ich gęstość właściwa jest mniejsza od gęstości wody, unoszą się do jej powierzchni. Prędkość unoszenia się jest ściśle zależna od gęstości danego składnika, im bliżej gęstości wody tym unoszenie wolniejsze. Resztę możesz sprawdzić w domu i potrzeba minimalnych ilości aby to sprawdzić w jakiejś większej misce. Z tymi ziarnami oleistymi też byłbym ostrożny, bo u mnie ziarna słonecznika surowego lub prażonego w większości toną. Co innego po wyprażeniu i zmieleniu lub zmieleniu i wyprażeniu ale jednak nie po to się praży ziarna oleiste aby pływały. Ziarna dyni w wększości pływają surowe i prażone ale po zmieleniu już chętnie masa tonie. Ich rola, a właściwie pobożne życzenie jest takie aby trzymały się dna i uwalniały w wodzie wszystkie smaczne aromaty uwolnione poprzez prażenie. Na pewno nie tracą swoich właściwości, tzn nie nasiąkają wodą przez bardzo długo wszelkie nasiona nie łuskane lub same ich łuski zwane otrębami.
  3. Oj człowieku. Przecież macie spiętrzenie. Jeszcze kilka dni temu lodołamacze pływały a poziom wody się podniósł. Oczywiście, że spiętrzona kra mogła zostać zalana wodą i jej nie widać. Jednak czy tak jest trzeba sprawdzić albo zadzwonić do elektrowni na zaporze, czy spiętrzenie nadal się utrzymuje.
  4. Docio

    Opera

    Dzięki za pomoc. Naprawiłem. :)
  5. Docio

    Opera

    Dzięki Michał, kombinowałem już na mnóstwo sposobów a tu z aktualizacją coś nie tak poszło.
  6. Docio

    Opera

    Jak w tytule, przeglądarka po ostatniej aktualizacji z 02.03.2021 r. Mogliby użytkownicy dać tu znać czy otwiera się Wam storna www.play.pl U mnie za nic nie chce się załadować.
  7. Jak jest teraz - nie wiem, ale Statut pod tym względem nie zmienił się od "nigdy". Jak przenosiłem się z jednego Koła do drugiego, odebrałem Kartę Osobową Członka z Koła i zaniosłem do nowego. I to wszystko. Obecnie, jakiś czas temu, słyszałem, że jest przesyłana pocztą, więc może o tę opłatę chodzi. Nie ma przymusu zmiany Koła przy przeprowadzce. Zrobi opłatę członkowską w swoim Okręgu, ważna w całym kraju. Resztę opłat dokona w Okręgu gdzie będzie mieszkał, może drożej, może nie. Na tym etapie dyskusji, gdzie bardziej konkretne informacje objęte są klauzulą autora - tajne/poufne - rozważania są czysto teoretyczne. Nic konkretnego nie można napisać i niech tak pozostanie. Tak to już jest, jak się nie podaje informacji w pytaniu, to i odpowiedź jest do dupy.
  8. Zamiast komentować trzeba było skasować post. Teraz poczekamy na admina aby wyczyścił temat.
  9. Osobiście do Ciebie nic nie mam, choć warto zastanowić się nad czymś, co się poleca. Cechy charakterystyczne noża ratowniczego: Obsługa jedną ręką (także w rękawicach). Ostrze z blokadą wykonane ze stali nierdzewnej. Super ostre ząbkowate ostrze. Stabilny uchwyt do paska. Funkcja do cięcia pasów bezpieczeństwa. Funkcja wybijaka do szyb. Wytrzymały aluminiowy uchwyt. Gumowy uchwyt zapewniający pewny chwyt. Ani jedna cecha nie pasuje do polecanego badziewia, nawet gdyby "na siłę" chciało się dopasować. A żeby było ciekawiej to w wielu nożach ratowniczych dołączane jest już krzesiwo. A cena też jakby z księżyca. W tej cenie, właściwie taniej, można kupić prawdziwy nóż ratowniczy a za 5 pln więcej taki z krzesiwem. Fakt jeden jest - pływa.
  10. Skąd ta pewność? Statut daje możliwość wyboru a w opłatach nie ma ani słowa o tym.
  11. W skrócie. Okręgi PZW to nie województwa. Musisz się sam dowiedzieć gdzie chcesz łowić i jaki Okręg ma dzierżawę na te wody. Twoja przynależność do Okręgu jest Twoim wyborem, deprymująca jest tu przynależność do Koła. Opłaty dla innych członków PZW niż tych z danego Okręgu przeważnie są wyższe. Składki członkowskie są takie same w całym kraju. Pomiędzy niektórymi Okręgami są porozumienia i wtedy mogą wystąpić dopłaty ogólne, do konkretnej wody lub metody a dodatkowo dla połowu z łodzi. Wszystko jest opisane w opłatach dla danego Okręgu.
  12. Ten podział w wędkarstwie to jakiś dziwny. Większe mają dłuższy okres przejściowy. Podobnie z ciężarkami kładzionymi na dno. Do troka zakaz natychmiastowy a o gruncie cisza. A co z przystawką albo innymi zestawami ze śruciną wskazującą leżącą na dnie? W amunicji też nie lepiej. Gilzy śrutowe i standardowy śrut do wiatrówek wydają się oczywiste ale w strzelectwie sportowym i nie tylko, .22 to pocisk ołowiany a konstrukcja lufy i broni jest do niego przystosowana. Zmiana spowoduje konieczność zmiany nie tylko lufy ale i zamka. W sumie...już od bardzo dawna nie strzelam z broni sportowej a nauczyć się szydełkować też można. Porobię koszyczki na kamienie i będzie git albo nauczę się wiercić w kamieniu. Tylko wagę jubilerską muszą kupić aby niepotrzebnego gruzu z nad wody nie targać. A może jakieś odlewy z betonu? Kamienie zalewane żywicą? Rodzą się pomysły.
  13. Nie martw się "siostro" na zapas, pojedziesz na rybki.
  14. Czekaliśmy ponad rok ale z tego co widzę warto było. Kolejny etap "zwracania lasów ludziom, czyli biwakowanie niemal na dziko. Warto już teraz zacząć kontrolować sytuację w nadleśnictwach, które będą interesować. Dodatkowo znany kanał z YT echa leśne dołączył do tego artykułu z kilkoma fantastycznymi filmikami, które zdecydowanie polecam. Nawet osoba wybierająca się pierwszy raz nie będzie się miotać i będzie wiedzieć jak postępować w lesie.
  15. Co prawda miesiąc temu ale trochę trwało nim wszystko dokładnie sprawdziłem. Podchodzę do takich wyrobów z niedowierzaniem i to na podstawie doświadczeń własnych, choć odległych. Niepewność jednak pozostała. Sprawdza się praktycznie na wszystkim, szkło, ekrany z tworzyw, soczewki okularów na nos, kontaktowych nie posiadam ale wątpię bo to nie ta chemia oraz obudowy z tworzyw, nawet te z naklejkami. Żadna skubana nie odpadła choć chciałem taką jedną zdjąć. Jest naprawdę delikatny i mocniejsze zabrudzenia trzeba potraktować kilkukrotnie. Środek wyjątkowo wydajny w formie pianki. Na swoje 27 cali zapylam jakieś 10 cm2 i to wystarcza. Rozprowadza się znakomicie, bo się szybko uwadnia i potrzeba minimum 3 kawałki ręcznika papierowego, oczywiście miękkiego. Zapomniałem. U mnie w sklepie kosztuje 9,99
  16. Wiocha. Jeden z moich ulubionych portali.
  17. Nie. Coś bliżej, więcej? Może jakieś źródła?
  18. Można a nawet trzeba. P.S Sarkazm w poście udany ale pewno "tęgi" nie zrozumie. Załóż jakąś mini, pończoszki, zrób fotkę a my ocenimy. A może...kto wie...
  19. A bo wiadomo do czego. Znów trzeba się domyślać a na koniec pojawi się konkret albo zaraz padnie uzupełnienie - podajcie propozycje, coś wybiorę. Do Julia. Jaką polecasz pomadkę do ust, ma być czerwona. Potrzebuję dla kogoś a nie znam się na tym.
  20. Nie mam pojęcia co w nim takiego ratowniczego. Jakiś "tęgi" umysł zobaczył pomarańczową rękojeść i wymyślił w swoim debiliźmie, że wciśnie ten badziew ludziom jako nóż ratowniczy. Szaleństwo jednak ma swoje prawa za to kompletnie nie rozumiem ludzi, którzy taki chłam zachwalają i polecają.
  21. Nie. Akcja i ugięcie to indywidualne cechy niezależne od cw. Trzeba posiłkować się opisem, najlepiej w katalogach.
  22. Może Shimano wprowadziło własne oznaczenia? Byłoby to nawet zgodne ze współczesnym marketingiem.
  23. Jak już potestujesz to daj znać jak się sprawują, czy firma ma realne szanse zaistnieć na rynku, czy też...jak zwykle.
  24. Docio

    Znalezione w sieci

    Ku pokrzepieniu serc. Aby do wiosny. https://www.youtube.com/watch?v=BMmFNRrOPOk Ostatnio coś przed oczami mi przeleciało, że Baburka słucha blusa. No to coś dla niego a może i dla innych. Whiskey Blues _ Best of Slow Blues_Rock #1.mp4
  25. No to jaka wielkość żywca jest dozwolona? W Ebro standardem na sumy są karpiki 2 kg. To oczywiście żart a nie poważne pytanie. Rozmowy o naszych przepisach nie chcę zaczynać, zwłaszcza o zapisach PZW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...