Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Mam wodę na której nigdy nie wiedziałem żadnego spławik karpia lub coś w tym stylu, a pewnego dnia bodajże w maju nagle wieczorem zaczęło się spławiać dziesiątki wielkich karpi oraz szczupaków. Czym to mogło być spowodowane?

Napisano
6 godzin temu, zwykły michał napisał:

Czekałeś 9 miesięcy żeby zapytać? ;) 

Nie, dopiero wszedłem na forum a mnie to ciekawi mam 15 lat i nie za dużą wiedze

Napisano (edytowane)
20 godzin temu, zwykły michał napisał:

Czekałeś 9 miesięcy żeby zapytać? ;) 

Naturalny bieg rzeczy. Po poczęciu pytania musiało dojrzeć aby się urodziło i zobaczyło świat. :D 

A z drugiej strony możliwe, że było drugie, spóźnione tarło szczupaka a właściwie tuż po i żarł wszystko co pod zęby weszło. Spławy łatwo pomylić z agresywnym żerowaniem bo jakoś przez całe swoje życie nie słyszałem aby szczupak spławiał się.

Edytowane przez Docio
Napisano
Godzinę temu, Docio napisał:

Naturalny bieg rzeczy. Po poczęciu pytania musiało dojrzeć aby się urodziło i zobaczyło świat. :D 

A z drugiej strony możliwe, że było drugie, spóźnione tarło szczupaka a właściwie tuż po i żarł wszystko co pod zęby weszło. Spławy łatwo pomylić z agresywnym żerowaniem bo jakoś przez całe swoje życie nie słyszałem aby szczupak spławiał się.

To były w większości karpie dlatego napisałem spławy

Napisano
W dniu 12.02.2024 o 00:27, Kaaamil napisał:

zaczęło się spławiać dziesiątki wielkich karpi oraz szczupaków. Czym to mogło być spowodowane?

Dwa razy w życiu coś podobnego widziałem. Raz jak Mrija podchodził do lądowania ciut za nisko to ryby od dna podskakiwały a drugim razem jak tak zrobiły to po godzinie wszystkie zdechły. Mrija już nie istnieje zostaje ta druga opcja

Napisano (edytowane)

Chłopak ma 15 lat, nie wywołujmy w nim w traumy ;)

Moim zdaniem trochę za wcześnie jak na tarło, ale przerwę w temacie wędkowania miałem tak długą, że możecie mi niemal wszystko wkręcić :)

Do tego szczerze przyznał, że ma nie za dużą wiedzę, ale temat go ciekawi. Można oczywiście przeczytać internet “od deski do deski” (zdarzyło mi się to parę razy ze szwagrem), bywa jednak czasami tak, że przy wakującej wiedzy nie ma się pewności iż znaleziony przypadek jest tymże właśnie z życia. Można oczywiście dokonać wtedy psychologicznej wiwisekcji takiegoż delikwenta jednakowoż stan raczej się nie poprawi. Aż sam się zaciekawiłem teraz…

Edytka: ostatni akapit. Czyli trzeci

Edytowane przez ZbylR
Napisano
33 minuty temu, Haczykowaty napisał:

Słyszałem o przypadku gdzie bobry zbudowały tamę i karpie nie miały się jak spławiać i chyba nie musze mówić jak to się skończyło.

A ja chętnie poczytam o wpływie bobrowej tamy na spławy karpi czy innych ryb.

Napisano
2 godziny temu, zwykły michał napisał:

Takie rewelacje warto zachować dla siebie ;) 

Rodem z Super Expresu czy innego tabloida. :D 

25 minut temu, Haczykowaty napisał:

Racje sorry

A to w temacie trzymania wiedzy tajemnej dla siebie, czy może dla nas jako przeprosiny za wciskanie kitu?

Napisano

Może w stu procentach kitu to nie ale niech będzie przyczyniam się do wyrarzenia słowa o tematyce żałowania za swój czyn zwanego w rzeczpospolitej Polsce jako ,,przepraszam''

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...