Skocz do zawartości

Polecana wędka na okonie.


konto doszkoły
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 31.08.2024 o 18:13, zwykły michał napisał:

Zakupy wędkarskie robie w hurtowni z którą współpracuje wiec wybór mam spory i jeśli będzie dostępny u Jaxona to za 2-3tyg będzie u mnie. Napisałem i sprawa jest w toku. Stanęło na Red Wind 2.1m 2-7g i Grey Stream 2.1m 2-7g 

Muszę jeszcze wybrać przynęty i pochwalę na co się zdecydowałem. Mam w domu twistery Manns i trochę gum Predator czy jakoś tak. 

A wiecie co? Śmiałbym się do rozpuku gdyby okazało się, że te dwa wędziska mają ten sam blank tylko inny kolor i uchwyt. :D 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pewnie tak jest :)

Pokazałem znajomemu tubylcowi obydwa kije i był zachwycony Red Wind 1-7g. Zapytałem ile byłby skłonny zapłacić za taki kij. Odpowiedź £80 bez chwili wahania.

Od kilkunastu lat łowi tylko na spinning więc nie jest komplet zielony. Ma cztery różne wklejki więc coś tam widział. Wycena wskazuje na to jak latwo można sprzedać ten sam produkt za znacznie wyższą cenę. Oferta na rynku jest jaka jest i brak odniesienia odnośnie jakości. 

Za dwa zapłaciłem 190 zł.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, zwykły michał napisał:

Wycena wskazuje na to jak latwo można sprzedać ten sam produkt za znacznie wyższą cenę.

To tak jak z Anglii sprowadza się kije z wyprzedaży za dosłownie grosze a sprzedaje u nas z co najmniej 200% przebitką. Nie są to uszkodzone kije tylko końcówki, których sklepy nijak się pozbyć nie mogą a zajmują miejsce dla nowości. Kiedyś wyszperałem taki sklep w sieci i doznałem szoku. Bolonka, która u nas chodziła w okolicy 600,- tam była w wyprzedaży za 10 funtów. Niestety nie prowadzili sprzedaży poza granice. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minutes ago, Docio said:

Bolonka, która u nas chodziła w okolicy 600,- tam była w wyprzedaży za 10 funtów.

Pewnie dawnooooo temu ;)

Sprzedawali w realnej cenie plus bolonka jako metoda nie istnieje w świadomości tubylców. Tutejsze rzeki są wąskie, płytkie i przeważnie zarośnięte na dnie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No aż tak dawno to raczej nie, jakieś 8-10 lat temu. Ale Twoja uwaga o nieistnieniu tej techniki może być kluczem do tak drastycznej obniżki. W sumie nie wiadomo ile stała w stojaku. Właściciel sklepu ściągnął jako nowość, spławikowcy potraktowali jako zwykły teleskop ale tylko kilku miało łowiska do jego wykorzystania i stał sobie samotnie w stojaku kolejne lata.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przecież mają wędziska typu Avon które powstały na potrzeby łowienia w tutejszych rzekach. Nazwa wzięła się od rzeki Avon, tej od Shakespeara na której czasami łowie. 

Tutaj jest dyskusja o wędziskach typu Avon. Zdecydowanie różnią się od typowej bolonki ale zostały stworzone do czegoś innego. 

Osobiście łowie bolonką ale musiałem cały sprzęt importować :) Nie dziwi mnie, że mogła tyle kosztować bo nikt nie chciał takiego "dziwadła" :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 19.10.2024 o 16:50, Docio napisał:

A wiecie co? Śmiałbym się do rozpuku gdyby okazało się, że te dwa wędziska mają ten sam blank tylko inny kolor i uchwyt. :D 

Masz 100% racji, to dokładnie takie same wędziska, tylko zmiana nazwy i uchwytu dla celów marketingowych.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 19.10.2024 o 16:50, Docio napisał:

A wiecie co? Śmiałbym się do rozpuku gdyby okazało się, że te dwa wędziska mają ten sam blank tylko inny kolor i uchwyt. :D 

Tak właśnie jest. Czy ten TEAM DRAGON to nie odbicie kołowrotków RYOBI. Jeden h... tylko w innym opakowaniu, ale i tak znajdzie się wielu którzy oceniają sprzęt po marce.

Niżej trzy kołowrotki Ryobi i na końcu kołowrotek Team Dragon.

 

8d73df60a45316c437b53f622c7345ef-404x488-nobckgr.webp

Kolowrotek-Ryobi-Fokamo-1000-CHW-FKM-1000-50886-841x750-nobckgr.webp

kolowrotek-ryobi-xenos-metal-cover-3000-4bbinf-ar.jpg

kolowrotki-team-dragon-hd-fd-yt.jpg

Edytowane przez ryukon1975
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 26.08.2024 o 18:23, Inshore napisał:

Od siebie mogę napisać, że ostatnio najczęściej używam wędziska (oczywiście okoniowego), które jest opisane do 7 g, ma niecałe 2 m długości i pozwala bez problemu zatrzymać w miejscu szczupaka/sandacza rzędu 70 cm. Jak dodam, że waży 140 g, to tym bardziej przyprawię czytelnika o niedowierzanie. 

Niech dotknę ran Twoich… ;)

Jakie? Rzeczony wyżej W3 Streetstick 2-10g?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 hours ago, ryukon1975 said:

Tak właśnie jest. Czy ten TEAM DRAGON to nie odbicie kołowrotków RYOBI. Jeden h... tylko w innym opakowaniu, ale i tak znajdzie się wielu którzy oceniają sprzęt po marce.

Jedyne co warto to oceniać to serwis gwarancyjny. Wszystko może się zepsuć i pieniądze wydane na produkt firmy oferującej sprawny serwis będą dobrze zainwestowane.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, zwykły michał napisał:

Jedyne co warto to oceniać to serwis gwarancyjny. Wszystko może się zepsuć i pieniądze wydane na produkt firmy oferującej sprawny serwis będą dobrze zainwestowane.

Zgadzam się dlatego jeśli mam kupić kołowrotek czy kij za 300-500 zł wybiorę Ryobi, Jaxon,Dragon czy inna z podobnych firm a nie np. Daiwa która nawet nie ma serwisu w Polsce. nie wiem jak przedstawia się sprawa serwisu Shimano dlatego że akurat z ich sprzętu miałem tylko jakieś kołowrotki ,dodam że reklamować nie musiałem.

Ogólnie na rynku jest tyle firm że ciężko wypowiadać się o serwisach wszystkich, mogę coś powiedzieć tylko na temat tych z których korzystałem. Dlatego wyżej poruszyłem tylko te firmy których sprzęt jest u nas używany przez wielu wędkarzy a te bardziej niżowe i mniej popularne to dla mnie zagadka.

Z rzeczy gorszych wiem że serwis Mikado się nie popisał dla mnie i po naprawie kołowrotka na gwarancji awaria powtórzyła się po kilku godzinach. Jednak też po jednej naprawie ciężko kogoś ciężko niszczyć. Może chcieli dobrze?

Edytowane przez ryukon1975
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, ZbylR napisał:

Niech dotknę ran Twoich… ;)

Jakie? Rzeczony wyżej W3 Streetstick 2-10g?

 

7 godzin temu, Kusy napisał:

Chyba nie :D W3 waży 102g więc odpada. Obstawiam coś ze stajni St.Croix

To Daiwa. Jednak dłuższe (208 cm).

Mam jeszcze inną "okoniówkę" o cw. 1.5-24 g.;)

Dbl.jpg

Dbl2.jpg

Edytowane przez Inshore
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 22.10.2024 o 04:55, ryukon1975 napisał:

Daiwa która nawet nie ma serwisu w Polsce.

Krzysztofie masz rację, ale od kilku lat używam 4-rech kołowrotków i 4-rech multiplikatorów DAIWY i poza zabiegami konserwacyjnymi (czyszcenie, smarowanie) jeszcze nic się nie wydarzyło, więc brak serwisu gwarancyjnego nie jest jakąś tragedią. Oczywiście każdy mechanizm może ulec uszkodzeniu/awarii, ale to w przypadku DAIWY zdarza się sporadycznie. Co prawda moje maszynki są ze średniej półki (Alphas, Tatula, Fuego) i nie wiem jak zachowują się ich tańsze produkty, ale nie natrafiłem na jakieś niepochlebne opinie na ich temat, co trafia się w przypadku produktów Ryobi, Jaxona, a nawet Dragona i potwierdza się to w moim przypadku, gdyż dawniej użytkowałem również kołowrotki tych firm.

Ps
Na marginesie stwierdzam, że spośród wymienionych przez ciebie firm chyba najlepszym, skutecznym i przyjaznym serwisem może pochwalić się Jaxon, ale to chyba z tej przyczyny, że z wymienionych przez Ciebie firm oferowane przez nich produkty były najbardziej awaryjne, choć ostatnio obserwuję, że sytuacja uległa zauważalnej poprawie.

Edytowane przez Alexspin
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 22.10.2024 o 06:44, Inshore napisał:

Mam jeszcze inną "okoniówkę" o cw. 1.5-24 g.;)

Ciekawy zakres. Jak się sprawdza dół a jak góra CW?

W dniu 21.10.2024 o 07:17, Alexspin napisał:

Masz 100% racji, to dokładnie takie same wędziska, tylko zmiana nazwy i uchwytu dla celów marketingowych.

Cóż za ignorancja - wklejka czy tubular to to samo ehhh... a tak się kłócił i zaznaczał, że jeden jaxon lepszy od drugiego po to żeby na sucho bez macania i testowania stwierdzić, że jedno i drugi to naprawdę to samo. Śmiech na sali!

W dniu 22.10.2024 o 04:55, ryukon1975 napisał:

Zgadzam się dlatego jeśli mam kupić kołowrotek czy kij za 300-500 zł wybiorę Ryobi, Jaxon,Dragon czy inna z podobnych firm a nie np. Daiwa która nawet nie ma serwisu w Polsce. nie wiem jak przedstawia się sprawa serwisu Shimano dlatego że akurat z ich sprzętu miałem tylko jakieś kołowrotki ,dodam że reklamować nie musiałem.

A tyle narzekania było i zaraz zaraz "szpanerski"sprzęt :) "Młodziki muszą się chwalić" - no kogo jak kogo ale Ciebie  o posiadanie shimano czy daiwy bym nie posądzał XD

Edytowane przez Kusy
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, Kusy napisał:

Ciekawy zakres. Jak się sprawdza dół a jak góra CW?

Nijak do naszych oczekiwań ;). Już rzucanie małej gumki na 7 g główce to jak dla mnie ciut za dużo. Śmiem twierdzić, że nie do machania zza ucha zostało stworzone. Ale do spuszczania przynęty z łodzi na morzu już tak. Fajnym parametrem jest podawania mocy. Na zdjęciu jest opis linek jakich można użyć. On najwięcej mówi o możliwości wędziska. Szkoda, że w Polsce ten parametr jest olewany.

Edit zdjęcie

20241030_150152.jpg

Edytowane przez Inshore
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, Kusy napisał:

A tyle narzekania było i zaraz zaraz "szpanerski"sprzęt :) "Młodziki muszą się chwalić" - no kogo jak kogo ale Ciebie  o posiadanie shimano czy daiwy bym nie posądzał XD

Cóż miałem ale nie mam nic z Shimano. Kołowrotki może się nie zepsuły ale mnie nie zachwyciły. Może zajrzałem w zbyt niskie półki. Wędziska Shimano już w sklepie tak mi nie leżały ze nigdy nie miałem żadnego.

Z Daiwy miałem pewnie około 20 zestawów. Feedery i spinningi. O ich kijach mam bardzo dobra opinię. Niestety kołowrotki za 300-400 zł to była loteria. Jedne pracowały a inne lądowały w śmieciach. Ośmieliłem się kilka przed wyrzuceniem rozkręcić więc coś na ich temat wiem. Dlatego nie odrzucam że może kupie kolejny kij z Daiwy. Kołowrotek może jak będę miał na tyle kasy.

Dodam że to było kilkanaście lat temu i więcej, wtedy te kwoty były coś warte nie tyle co dziś, 1000 PLN to było pół przyzwoitej wypłaty. Czas też ma znaczenie przy ocenie sprzętu jak widać. Druga sprawa to indywidualne oczekiwania. Jak widzę tani kołowrotek z składana korbką to mam ochotę rzucić nim o ściana zanim dostanie tam luzów, inni zaś przeciwnie oczekują tego.

Dlatego teraz trzymam się tego co twierdzi wielu czyli chcesz mieć markowy sprzęt to trzeba zapłacić jak za markowy sprzęt.

Potrafię sprzęt ocenić.Wiem co kupuję, wiem ile płacę, wiem co dostaję i ile mogę oczekiwać. Na cuda nie liczę. Dlatego ocena sprzętu ogólnie to indywidualna sprawa i ma na niż wpływ naprawdę wiele czynników. Musiałbym opisać dużo wędzisk i kołowrotków o reszcie nie wspominając zaznaczając firmy daty a i tak w sumie nic to nie da bo jak udowodnię że coś zepsuło się bo było wadliwe a nie z mojej winy? Wędzisk i kołowrotków miałem wiele z różnych firm choć jak patrzę na oferty sklepów to jest wiele takich firm których sprzętu nawet nie miałem w rękach.

Patrząc zaś na stare zdjęcia to choć niewiele ich zachowało się w jakiś cudowny sposób to i tak nie potrafię rozpoznać znacznej części sprzętu jak nie da się przeczytać nazwy. O i tyle na końcu ten sprzęt znaczy. Ryby, wodę czas, miejsce to znacznie lepiej się utrwala w głowie.

dscf1221_zmniejszacz-pl_82453.jpg

2824011dscf3609.jpg

444445_014_zmniejszacz-pl_561461.jpg

5691745dscf4524.jpg

6305949dscf5206.jpg

dscf2176zmniejszacz-pl499595.jpg

Edytowane przez ryukon1975
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, ryukon1975 napisał:

Wiem co kupuję, wiem ile płacę, wiem co dostaję i ile mogę oczekiwać. Na cuda nie liczę. Dlatego ocena sprzętu ogólnie to indywidualna sprawa i ma na niż wpływ naprawdę wiele czynników.

Zgadzam się. Podoba mi się Twoje podejście mimo iż wiele razy się z Tobą nie zgadzałem - teraz przyznaje 100% racji.

@zwykły michał jak tam sukcesy? Jak wrażenia? Udało się już przetestować sprzęt w boju? Pochwal się.

Edit.

W dniu 19.10.2024 o 15:13, zwykły michał napisał:

pomęczyłem się z wiązaniem plecionki do fluorocarbonu. Wytrzymałość na węźle jest tragiczna albo plecionka się ślizga. Używałem Alberto Knot.

Co do wiązania plecionki z fluorocarbonem polecam taki węzeł, łatwo szybko i bez zbędnych ceregieli

Edytowane przez Kusy
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...