Jump to content

Recommended Posts

Witam serdecznie, 

kilka dni temu zdałem egzamin na kartę wędkarska ( w końcu się za to wziąłem), żeby móc legalnie łowić ryby( co do zasady wcześniej nie łowiłem).

I co tu więcej pisać , jestem zielony jak trawa na narodowym dlatego postanowiłem zasięgnąć języka na forum co by mi kitu nie wcisnęli w sklepie( pracuje jako kupiec wiec tym bardziej byłby wstyd gdybym dał się naciąć :P).

1. Interesuje mnie łowienie metoda spławikową 

2.planuje łowić na jeziorach ( na poczatku tych dzierżawionych od PZW, a jak mi się bardzo spodoba to sobie wykupie licencje na wody PZW)

3. Co do ryb to raczej te małe/ średnie rybki( okonie, plotki, leszcze)

4. Łowić będę z brzegu

Nie wiem tylko jaka wędkę a raczej kij kupić do wędkowania na spławik ( kołowrotek mam od ojczulka , ma abu garcie C4- starszy model ale w bardzo dobrym stanie).

czy jesteście w stanie polecić jakaś fajna wędkę do 150 zł tak na początek tal by stosunek ceny do jakości i do moich umiejętości ( a raczej ich braku) był adekwatny ??

 

Z góry dziękuje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do łowienia ryb o jakich piszesz potrzebujesz wędziska o niedużym ciężarze wyrzutowym ale ogólnie mocnego i trwałego dlatego że początki wędkarstwa tego wymagają. Używam wędziska z linku niżej i śmiało mogę Ci go polecić. Jedyna jego wada to fakt że jego cena przekracza proponowane 150 zł.

https://allegro.pl/oferta/megabaits-tactix-sl-match-15-3-60m-15g-7830267031

tactixmatch.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ryukon1975 dopasuj mu też kołowrotek, gdyż Abu Garcia C4 to multiplikator. Zapewne dlatego jest taka cisza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten kołowrotek o którym wspomniałem ma 20kilka lat, ma to aż tak duże znaczenie dla początkującego ??

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, Docio napisał:

gdyż Abu Garcia C4 to multiplikator

Myślę, że to nie o ten C4 chodzi, o którym napisałeś. W tatach 80/90 hiciorem sandaczowym, był ten C4.

Godzinę temu, ryukon1975 napisał:

Jedyna jego wada to fakt że jego cena przekracza proponowane 150 zł.

Moim zdaniem drugą jego wadą jest długość. Za mniejsze pieniądze można kupić całkiem dobry sprzęt i to firmy, która specjalizuje się w produkcji sprzętu wyczynowego (rasowego) - Kijek 3,90 m.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dokładnie taki kołowrotek jaki zlinkował Pan Jotes, posiadam.

 

Edited by Soldi69

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Jotes napisał:

W tatach 80/90 hiciorem sandaczowym, był ten C4.

Coś mi chodziło po głowie i jest jego zdjęcie w książce T. Andrzejczyka "Wędkarstwo jeziorowe". Tym bardziej nie widzę go w zastosowaniu dla wędziska match.

 

12 godzin temu, Soldi69 napisał:

Ten kołowrotek o którym wspomniałem ma 20kilka lat, ma to aż tak duże znaczenie dla początkującego ??

Jeśli jest w pełni sprawny to nie ma znaczenia. :) Posiadam starsze. :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Docio napisał:

Coś mi chodziło po głowie i jest jego zdjęcie w książce T. Andrzejczyka "Wędkarstwo jeziorowe". Tym bardziej nie widzę go w zastosowaniu dla wędziska match.

To jaka wędka najlepsza będzie na jeziorko w zestawie z tym kołowrotkiem  ?:) Bo rodzajów pełno, matchowki , bolonki itp itd :)

Edited by Soldi69

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Soldi69 napisał:

To jaka wędka najlepsza będzie na jeziorko w zestawie z tym kołowrotkiem  ?:) Bo rodzajów pełno, matchowki , bolonki itp itd :)

Przykładowo taka w wersji 420 cm. Wędzisko kompozytowe, ręki nie urwie i wytrzyma poniewierkę jakiej węgiel by nie zniósł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niektórzy wypowiadają się zle o marce jaka jest Jaxon, ale pewnie w tej cenie nie ma co szukac czegoś lepszego :) 

Zastanawiam się czy budżetu nie podnieść do 250 żeby mieć naprawde fajna wędkę na lata ;)

Edited by Soldi69

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Soldi69 napisał:

Niektórzy wypowiadają się zle o marce jaka jest Jaxon,

Kluczowym jest słowo "przykładowo". Znaczenie ze słownika a jaką kupisz, to musisz sam poszukać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, Soldi69 napisał:

Zastanawiam się czy budżetu nie podnieść do 250 żeby mieć naprawde fajna wędkę na lata ;)

Jeśli masz zamiar dbać o sprzęt, to warto. Ja pierwszą odległościówkę kupiłem w 1997 lub 8 roku i był to kijek Jaxon, ale z początków ich produkcji jeszcze w stanach (zanim przenieśli do Chin). Dbam o sprzęt i ten kijek wciąż mi służy. A jeśli i ty zadbasz, to z czystym sumieniem polecam tego Browninga. No i skoro zastanawiasz się na zwiększeniem budżetu, to dołóż i kup od razu 4,20 m, bo z czasem będzie ci brakowało tych 30 cm. Na początek cw polecam do 20 g.

A skoro na razie nie będziesz łowił metodą match, tylko na spławiki stacjonarnie montowane, to ten C4 jeszcze ci posłuży. Potem możesz dokupić kołowrotek wg własnego uznania. ;)

Edited by Jotes

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Soldi69 napisał:

Ten kołowrotek o którym wspomniałem ma 20kilka lat, ma to aż tak duże znaczenie dla początkującego ??

Niestety ale ten kołowrotek odbiega mocno pod względem technicznym od wymagań dla dzisiejszego kołowrotka do zestawów spławikowych. Wąska i głęboka szpula była kiedyś standartem ale utrudnia ona zarzucanie lekkim zestawem. Współczesne kołowrotki do spławika jak i do spinningu mają szpule szerokie i płytkie dzięki czemu możne bez wysiłku zarzucać lekkie zestawy czy przynęty sztuczne. Przełożenie tego kołowrotka też nie jest pewnie duże a do spławikówki dobry jest kołowrotek z dużym przełożeniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, ryukon1975 napisał:

Przełożenie tego kołowrotka też nie jest pewnie duże a do spławikówki dobry jest kołowrotek z dużym przełożeniem.

A można się spytać o podstawę tego wniosku?

Osobiście nijak nie mogę się zgodzić. Po pierwsze to nie match ani bolonka i nie zarzuca się zestawu daleko. Po drugie techniki ze spławikiem to naprawdę spora księga i przepływanka oraz przystawka z nastawieniem na średnie i większe ryby wręcz wymagają przełożeń niższych. Kilogramowa brzana z kołowrotka o przełożeniu 5,2:1 zrobi Hiroszimę.

A na koniec. Kiedyś nie było kołowrotków z płytkimi szpulami, wędkarze spokojnie dawali radę i byli zadowoleni. Co się zmieniło, że obecnie to już nie możliwe?

 

11 godzin temu, Soldi69 napisał:

Zastanawiam się czy budżetu nie podnieść do 250 żeby mieć naprawde fajna wędkę na lata

Jeśli tak to poszukaj czegoś z Fiume. Od kilku lat zbiera bardzo pozytywne opinie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest to możliwe ale nie po to wędkarze wędkarze współpracujący z firmami jak i konstruktorzy "poprawili" budowę kołowrotków by teraz sobie utrudniać życie. Wędzisko które zaproponowałem to właśnie match i rzuca się daleko dzięki większemu przełożeniu można szybko zwinąć zestaw.  Brzana nie taka straszna a z całą pewnością nie kilogramowa. Łowiłem na takie kołowrotki znacznie większe.

dscf1997zmniejszacz-pl266752.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, ryukon1975 napisał:

Jest to możliwe ale nie po to wędkarze wędkarze współpracujący z firmami jak i konstruktorzy "poprawili" budowę kołowrotków by teraz sobie utrudniać życie.

Myślę dokładnie tak samo i mam "rasowe" kołowrotki do matcha, ale... No właśnie, autor chce spróbować, czy spodoba mu się nasze "rzemiosło" i na dodatek ma dość mały budżet. Więc niech kupi kijek, "skaleczy się" wędkarstwem, to wejdzie na wyższy poziom - i tego mu życzę! ;)

A to C4 przeżyje jeszcze nie jeden nowoczesny sprzęt. 

Edited by Jotes

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, dziękuje za pomoc i odpowiedzi :) myśle ze na tyle ile potrzebuje temat został wyczerpany :)

miłego dnia i pomyślnych łowów :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, Soldi69 napisał:

Niektórzy wypowiadają się zle o marce jaka jest Jaxon, ale pewnie w tej cenie nie ma co szukac czegoś lepszego :) (…)

Tak zwana "opinia obiegowa". Jeden niedbaluch niechlujnie obchodził się ze swoim sprzętem, albo bezmyślnie przeciążał sprzęt napisał, że to chrust, przyłączyło się do niego kilku innych, którym było na rękę wytłumaczenie swojego niechlujstwa wadliwością sprzętu i tak powstała opinia o sprzęcie JAXONA. Inna sprawa, że ta Firma jest dystrybutorem ogromnej masy sprzętu i w ramach jednego modelu często pojawiają się buble, ale nie można generalizować, bo ma też w swojej ofercie "perełki" za takie pieniądze, że inna firma wstydziłaby się wypuszczając taki sam wyrób za cenę dwukrotnie wyższą.

Akurat to wędzisko, które podlinkował #Docio ma i używa mój zięć i od trzech lat nie mógłby powiedzieć o nim złego słowa. Ja też przez wiele lat używałem sprzętu JAXONA i byłem bardzo zadowolony. Na przykład spinningi z serii Ferox nie ustępowały podobnym pochodzącym z innych firm, ale dwu- trzykrotnie droższym. Teraz, na starość, gdy dorosłem do pewnych prawd, odszedłem od JAXONA, ale również od innych firm. Przestaje mnie interesować "taśmówka", skłaniam się ku rękodziełu, ale teraz wiem czego chcę. Uzgadniam z rękodzielnikiem wszystkie szczegóły, jaka ma być długość kija niemal co do centymetra, jak ma się ładować, jak ma reagować szczytówka i jak ma się uginać kijek pod rybą, jakie mają być przelotki, dolnik, uchwyt kołowrotka itd. itp.

Zupełnie inaczej powinien postąpić początkujący wędkarz. Wędzisko podlinkowane przez #Docia nie zniechęci do wędkowania, a cenowo nie przedziurawi kieszeni. Nie będzie żal wrzucić go za szafę, jeśli wędkarstwo nie zarazi nowicjusza, a jeśli zarazi, zawsze może pozostać jako rezerwowe po przejściu na wyższy poziom. Taką funkcję spełnia u mnie kupiony ponad 20 lat temu spinning Kormorana 2-30g, gdy po raz pierwszy kupiłem węglówkę po etapie spinningowych szklaków. Teraz służy do nauki spinningu mojemu 12-letniemu wnuczkowi.

Bierz tego JAXONA i jeśli nie będziesz go nadmiernie przeciążał (choć ten kijek dużo wytrzyma), jeśli będziesz go używał jako wędkę, a nie maczugę, zapewniam Cię, że nie odstręczy Cię od wędkarstwa, za rok lub dwa rozejrzysz się za czymś z wyższej półki technicznej, a Antrisa pozostawisz jako rezerwę gdyby podstawowemu sprzętowi przytrafiło się nieszczęście.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam duży szacunek dla modelu 44, 33 i podobnie do C4 i C3 z tym że ich wadą /lini C/ jest spręzyna kabląka, jak ktoś dorobi sobie o odpowiednich parametrach uzyskujemy w swojej klasie kołowrotek "pancerny" a małe przełożenie w układzie ślimak/ślimacznica jest gwarancją trwałości.
PS C3 jest najnowszym posiadanym przeze mnie kołowrotkiem i jestem z niego bardzo zadowolony.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Wartburg napisał:

Mam duży szacunek dla modelu 44, 33 i podobnie do C4 i C3 z tym że ich wadą /lini C/ jest spręzyna kabląka, jak ktoś dorobi sobie o odpowiednich parametrach uzyskujemy w swojej klasie kołowrotek "pancerny" a małe przełożenie w układzie ślimak/ślimacznica jest gwarancją trwałości.
PS C3 jest najnowszym posiadanym przeze mnie kołowrotkiem i jestem z niego bardzo zadowolony.

 

 

Mój ojciec łowił na tym C4 karpie i nigdy go nie zawiódł :)

Ja dzisiaj kupiłem sobie wędzisko, dołoże ten kołowrotek i gra gitara...

Ale przed tym wszystkim, proszę się nie śmiać, muszę nauczyć sie wiązać przypony itp :)

dodatkowo myśle o zakupie spinningu w przyszłym miesiącu, czy taka C4 lub Sonic ( ze zdjęcia się nada?) czy kołowrotek musi być stricte do spinningu ?

Poniżej to co posiadam

image.png.81a04d3826833400ae54fa1647e87427.png

 

 

 

 

Edited by Soldi69

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy Sonic się nadaje to nie wiem bo nie mam bladego pojęcia o nowoczesnych :)
Wade C4 podałęm / wiem kto dorabia dobre sprężyny/
O kijaszkach na spining tez nie będę smucić bo używam .... klejonki i szklaka..... ale proponuje zabrać kołowrotki do sklepu  zaczepić do kija i połozyć kij na palcu w połowie uchwytu nad kołowrotkiem nie powinien się przeważać w żadną stronę, zasadniczo ten zabieg zrób ze spąwikówką /ewentualnie odkręcasz zakrętke na końcu kija i pakujesz tam troszki ołowiu zabezpieczwszy najpierw gąbką styrodurem aby sie nie przesuwał/
Nowe kije mają zalecane kołowrotki i daje to wyważone zestawy mająć zabytek czasami "grozi" rękodzieło"

PS dokup sobie na popularnych portalach aukcyjnych, Andrzejczyka Wędkarstwo Jeziorowe i Strzeleckiego Wędkarstwo rzeczne lub Wędkarz i rzeka -zależnie od wydania; kompendium wiedzy ponadczasowej.

Edited by Wartburg
zalecana lektura

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 hours ago, Soldi69 said:

Ale przed tym wszystkim, proszę się nie śmiać, muszę nauczyć sie wiązać przypony itp :)

 

Pośmiejemy się bo my to umieliśmy wiązać jeszcze przed pierwszym wyjazdem na ryby ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stosuje / do żyłki/ DWA węzły
w%C4%99ze%C5%82-haczykowy.jpg
tak wiąże haki z łopatką jak i z uszkiem
 

pętelkę tak robie

image.jpg


A tak serio to najpraktyczniej jak ktoś ci namacalnie pokaże jak to se w rękach poukłądać aby działało :)
PS foto kradzione po wejściu w link pierwszy widoczny autor i inne poradniki, drugie pochodzi z tej szkółki
szkolkawedkarskaswidwin1.jimdo.com

Edited by Wartburg

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Soldi69 napisał:

czy taka C4 lub Sonic

Napisz wszystko co jest nadrukowane na kołowrotku i na jego szpuli.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Soldi69 napisał:

czy kołowrotek musi być stricte do spinningu ?

W/G reklam i sprzedawców czy raczej opinia niezbyt wybrednych użytkowników Cie interesuje?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×