Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Jeśli parę razy utopiliście swoje nożyki to znalazłem rozwiązanie, które polecam

Od Bahco jest nóż, który unosi się pionowo na wodzie i dodatkowo świeci w nocy dla rozpoznania gdzie się znajduje

Może trochę gadżeciarskie ale przydatne za pare groszy na wyprawach

Głównie to produkt dla ratowników ale według mnie dla każdego na wodzie się sprawdzi

Zainteresowanym podsyłam do podzielenia się nowiną

http://bogarobhp.pl/pl/home/8057-noz-ratowniczy-1446-float-bahco.html

Napisano

Nie mam pojęcia co w nim takiego ratowniczego. Jakiś "tęgi" umysł zobaczył pomarańczową rękojeść i wymyślił w swoim debiliźmie, że wciśnie ten badziew ludziom jako nóż ratowniczy. Szaleństwo jednak ma swoje prawa za to kompletnie nie rozumiem ludzi, którzy taki chłam zachwalają i polecają.

Napisano

Docio...Michał...wszystko jest ok z tym "nożem". 

10 godzin temu, Docio napisał:

Jakiś "tęgi" umysł zobaczył pomarańczową rękojeść i wymyślił w swoim debiliźmie

Jak tak można?!

9 godzin temu, zwykły michał napisał:

Strona potrzebuje odsłon i każdy sposób jest dobry.

Panowie, człek się starał by coś wymyślić i kiedy wreszcie w pijanym zwidzie mu sie to udało, naszła go ochota podzielenia sie swym wynalazkiem ze społeczeństwem, z ludźmi takimi jak Wy, to spotyka go fala hejtu. Wstyd! On to przecież czyni dla Waszego dobra, ratuje Was od wszelakich niebezpieczeństw, a Wy, ludzie małej wiary bluzgacie, wydziwiacie, doszukujecie się niecnych pobudek...Zamiast próbować zrozumieć, ile wysiłku myślowego musiało go to kosztować, ile szarych komórek stracił ten człowiek dla Waszego w końcu dobra, Wy tu się wyśmiewacie i doszukujecie nie wiadomo czego

Napisano

Zamiast wymyślać coś niepotrzebnego mógł najpierw zbadać rynek i sprawdzić czy takie coś komuś potrzebne.   

Ps. Dla mnie to też nie nożyk tylko piłka i to bezużyteczna. 

Napisano (edytowane)

Od razu widać, że aura nie sprzyja wędkowaniu i pojawia się temacik zastępczy, a ten "nóż" z linku ma tyle wspólnego z ratownictwem, co ja z hurysą...:diabelek:

Jeśli chodzi o "topienie" noży, to jeszcze tego nie doświadczyłem w mojej ponad 60-letniej przygodzie z wędkarstwem. Wystarczy zabezpieczenie w postaci linki łączącej nóż ze szlufką w spodniach, paskiem, a nawet uchwytem od eklera kamizelki, lub torby... :P

Edytowane przez Alexspin
Napisano
2 godziny temu, Baburka napisał:

Jak tak można?!

Można a nawet trzeba.

P.S Sarkazm w poście udany ale pewno "tęgi" nie zrozumie.

Godzinę temu, Alexspin napisał:

a ten "nóż" z linku ma tyle wspólnego z ratownictwem, co ja z hurysą...

Załóż jakąś mini, pończoszki, zrób fotkę a my ocenimy. ;)  A może...kto wie... :D 

Napisano

Widać, że to jakiś młodzieniec pisze. Jak ja chodziłem na ryby z dziadkiem 40 lat temu to zawiązywałem nożyk sznurkiem zwykłym do ręki, a o świeceniu nawet mi się nie śniło. Po co to komu

Napisano

Oj Panowie,

Ja po prostu chciałem pokazać coś co kupiłem jako ciekawostkę bez żadnego hejtu.

Fakt nie uzywam codziennie do krojenia chleba ale jako kolejne akcesorium sobie trzymam.

Jeśli ktoś ma jakieś inne rzeczy tego typu (drobnostki które warto mieć), które uważacie za niezbędne na wyprawach to też chętnie zerknę na propozycję od Was

Jestem nowy na tym forum wiec nie wiedziałem że takie rzeczy są źle odbierane

Zdrowia życze :)

Napisano
17 minut temu, Jakubek87 napisał:

Jestem nowy na tym forum wiec nie wiedziałem że takie rzeczy są źle odbierane

Nie źle, ale z sarkazmem... :diabelek:

Napisano
1 godzinę temu, Jakubek87 napisał:

Jestem nowy na tym forum wiec nie wiedziałem że takie rzeczy są źle odbierane

Osobiście do Ciebie nic nie mam, choć warto zastanowić się nad czymś, co się poleca.

Cechy charakterystyczne noża ratowniczego:

Obsługa jedną ręką (także w rękawicach).

Ostrze z blokadą wykonane ze stali nierdzewnej.

Super ostre ząbkowate ostrze.

Stabilny uchwyt do paska.

Funkcja do cięcia pasów bezpieczeństwa.

Funkcja wybijaka do szyb.

Wytrzymały aluminiowy uchwyt.

Gumowy uchwyt zapewniający pewny chwyt.

Ani jedna cecha nie pasuje do polecanego badziewia, nawet gdyby "na siłę" chciało się dopasować. A żeby było ciekawiej to w wielu nożach ratowniczych dołączane jest już krzesiwo. A cena też jakby z księżyca. W tej cenie, właściwie taniej, można kupić prawdziwy nóż ratowniczy a za 5 pln więcej taki z krzesiwem. Fakt jeden jest - pływa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...