grzybek Napisano 12 Października 2015 Zgłoszenie Napisano 12 Października 2015 zgłoś do rekordów WW, oni to łykną a niech se łykają Wczoraj skończyłem trzydniowy maraton na Zatoce Gdańskiej. Jeszcze czuję wszystkie kości. Z perspektywy kilku dni łatwiej ocenić pogodę, wyniki. Każdego dnia jest inaczej. Ryby wciąż wędrują, każdego dnia mają inne preferencje. Ciśnienie, wiatr, związany z nim dryf powoduje, że wciąż trzeba ich szukać, namierzać i dostosować się do warunków. Czasami się to udaje i można się obłowić. Generalnie wypływamy na dorsza ale często przyłowem jest śledź, flądra albo kur diabeł. Zawsze wychodzimy kutrem zaraz po świcie Bywa, że jest trochę wietrznie i trudno ale dajemy radę. Zawsze jest wesoło i ciekawie. Czasem udaje się złowić coś szczególnego, nawet niejakiego "Wursta" Nikt nie narzeka na ryby, na żarełko, które przygotowuję i wydaję w messie. Jest fun. Czasem przepędzaliśmy ławicę kłusoli Po każdej wyprawie karmimy czyścicieli naszych wód
grzybek Napisano 9 Listopada 2015 Zgłoszenie Napisano 9 Listopada 2015 W sobotę byliśmy na wypadzie kutrem na Zatoce Gdańskiej. Trudno było znaleźć jakieś większe ławice dorszy. Pojedyncze sztuki wychodziły z zakamarków ale szukaliśmy do skutku. W końcu znaleźliśmy je na 60-70m. Rewelacji nie było, obawialiśmy się pogorszenia pogody bo na kolejny dzień zapowiadali sztorm. Dało się wytrzymać. Koledzy złowili po kilka dorszy, śledzi, fląder. Tym razem żadnego diabła Dziwne, nie chciało mi się rozkładać wędki. Przesyciłem się czy myślami byłem na Martwej Wiśle, na sandaczach? Dzień przed zawodami.
okno Napisano 4 Grudnia 2015 Zgłoszenie Napisano 4 Grudnia 2015 Witam Wczoraj wypad na zatokę zaowocował trzema trotkami, dwie wciągnięte jeden spad. Pozdrawiam Jan
wind Napisano 2 Stycznia 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 2 Stycznia 2016 Może sam się kiedy wybiorę nad morze, może na plażę ...
okno Napisano 16 Stycznia 2016 Zgłoszenie Napisano 16 Stycznia 2016 (edytowane) Witam Z wczorajszego wypadu na łososia. Złowione cztery sztuki, największy 115 cm. Pozdrawiam Jan Edytowane 16 Stycznia 2016 przez wind edycja linku
Alexspin Napisano 16 Stycznia 2016 Zgłoszenie Napisano 16 Stycznia 2016 (edytowane) Janie congratulation... Piękny połów, świetna relacja, ale trochę bujało co? Edytowane 16 Stycznia 2016 przez Alexspin
okno Napisano 10 Marca 2016 Zgłoszenie Napisano 10 Marca 2016 (edytowane) Witam Poniedziałkowy wypad na łososia łódką Start z mariny w Górkach Zachodnich w zacnym towarzystwie. Ten człowiek chyba śpi ze sterem bo i tu bez niego nie mógł się obejść, a że jest specjalistą od dorszyków to i tu nie omineła go ta przyjemność Ja to tym razem skromnie, trotka 60 cm ale zacny człek musiał się dobrze napocić, ku uciesze i dopingu Marcina nim rybka wylądowała w podbieraku. Ładnego łososia zacny człek ten wyłowił, tak blisko metr miał, Należał Mu się taka odskocznia od nie łatwego dnia codziennego. Wspaniały wypad z ludźmi z pasją. To było tak w skrócie, pełna filmowa relacja wkrótce. https://youtu.be/ZTLrMH9en1w Pozdrawiam Jan Edytowane 10 Marca 2016 przez okno
janek73 Napisano 3 Kwietnia 2016 Zgłoszenie Napisano 3 Kwietnia 2016 Część, gratki Janio , połów extraklasa.Pozdrawiam.
okno Napisano 8 Kwietnia 2016 Zgłoszenie Napisano 8 Kwietnia 2016 (edytowane) Witam Dziś tylko jeden. Pozdrawiam Jan Edytowane 9 Kwietnia 2016 przez okno
Gość Napisano 22 Kwietnia 2016 Zgłoszenie Napisano 22 Kwietnia 2016 Fajnie widać na tych zdjęciach subtelne różnice między 2 gatunkami, Trocią a Łososiem
www.wiazarydachowe.pl Napisano 16 Maja 2016 Zgłoszenie Napisano 16 Maja 2016 aż dziw że tak grzecznie pozowała...
wind Napisano 19 Maja 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 19 Maja 2016 Przypominam, że w tym temacie dzielimy się tylko wynikami własnych połowów.
okno Napisano 19 Maja 2016 Zgłoszenie Napisano 19 Maja 2016 Witam Dziś rekonesans po zatoce. Brały jak opętane, można było się na łowić do bólu. A dorsza brak. Pozdrawiam Jan
kris1313 Napisano 19 Maja 2016 Zgłoszenie Napisano 19 Maja 2016 (edytowane) Brawo Jasiu za zdobywanie nowych terenów! Widać na "wszystko" trzeba się przygotować. A grubaski piękne! Ja byłem dziś za beloną z BB 4szt/3 godz i tyle samo spiętych, wiele puknięć i odprowadzeń. Ostra 3B, N/E, fala i deszcz zgoniły mnie na brzeg ale uciechy było - wyskoki, młynki, ucieczki. Koments: przy takich warunkach na belly boacie? Tak, ale wspomagam się silnikiem elektrycznym. A fala? - BB zachowuje się jak spławik tańcząc na fali a nie nurkuje jak łódka, więc nie zalewa ciebie. Siedzisz na poziomie wody i pozycja ta zapewnia bezpieczną stabilność z każdego kierunku fali, a jak jej się poddasz, to fajnie spływasz rufą do wiatru. Ale start był trudny, fala przyboju miotała BB że nie mogłem usiąść, rękawy mokre do łokci, silnik się wykąpał zanim go zamocowałem (ale pracuje), nachlapało wody do wiadra z akumulatorem. Na dokładkę moje neopreny zaczęły puszczać wodę w kroku, więc wysiadłem dość mokry ale nie zmarzłem. Frajda z beloną była przednia, ale rozsądek trzeba zachować - patrz gdzie cię zaniesie!!! Edytowane 19 Maja 2016 przez kris1313
bartezFL Napisano 20 Maja 2016 Zgłoszenie Napisano 20 Maja 2016 (edytowane) edit: proszę przeczytać ze zrozumieniem to, co napisałem trzy posty wyżej. Kolejna taka akcja i będzie ostrzeżenie. wind Edytowane 20 Maja 2016 przez wind
Alexspin Napisano 20 Maja 2016 Zgłoszenie Napisano 20 Maja 2016 Aż żal tyłek ściska, że mam tak daleko i jak na razie brak możliwości wyrwania się nad morze...
okno Napisano 20 Maja 2016 Zgłoszenie Napisano 20 Maja 2016 Witam Krzysiek muszę przyznać że masz zacięcie, podziwiam Cię. Rano nami też miotało, później się uspokoiło. Szukałem dorsza ale żadnego nie trafiłem, za to ładnych śledzi nałowiłem. Jutro płynę pod klif pobawić się z beloną. Pozdrawiam Jan
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się