Jump to content

Problem skręcającej się żyłki


admark
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich mam pytanie czy posiada ktoś z Was wędkę Browning Argon 2.0 3.30 do 75g? Problem jaki u mnie występuje związany jest ze skręcaniem się żyłki. Do tej wędki posiadam kołowrotek Preston Interia 520. Testowałem już do tego modelu 4 kołowrotki i w każdym przypadku żyłka po kilku rzutach była skręcona. Posiadam również taki sam model tylko że 3.60 do 120g i przy tym zestawie nie ma żadnego problemu. Czytałem wiele i jeden artykuł zawiera informacje odnośnie rozmieszczenia przelotek co może właśnie powodować skręcanie żyłki. Co o tym myślicie? Z góry dziękuję za Waszą pomoc i wskazówki.

Link to comment
Share on other sites

Bardzo ciekawy dylemat. Pierwszy raz w życiu wędkarskim spotykam się z założeniem, że to wędzisko jest odpowiedzialne za skręcanie żyłki. Do tej pory zawsze odpowiedzialne było niewłaściwe nawinięcie na szpulę lub niewłaściwy montaż zestawu.

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie rewelacja! W tym latem minie mi jak wędkuję 66 lat i jeszcze nie spotkałem się z takim zjawiskiem.:o
Człowiek uczy się całe życie...;)

Edited by Alexspin
Link to comment
Share on other sites

Zestawy są identyczne tzn metoda 30gr przypon z bagnetem wszystko identyczne. Dzisiaj postanowiłem spróbować na zestaw z koszykiem dzieje się dokładnie to samo co przy metodzie. Rozmawiałem z jednym ekspertem w dziedzinie feedera i też zasugerował zbyt blisko osadzoną pierwszą przelotkę. Dla mnie to czarna magia wędkuję już ponad 30 lat i mam pierwszą taka sytuację

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Tobie i ja dowiedziałem się pierwszy raz o takim przypadku. Jakoś nie do końca ufam w tę przepowiednię o pierwszej przelotce, gdyż wszystkie wędziska typu travel, nie wspominając o podlodówkach, robiłyby z żyłki warkoczyki.

Gdybyś mógł zrobić eksperyment "na sucho" bez obciążenia i z obciążeniem, i spróbował zaobserwować, czy żyłka przy zwijaniu skręca/odkręca się jeszcze przed wędziskiem, na przelotkach, czy dopiero na kołowrotku.

Edited by Docio
Link to comment
Share on other sites

Dla mnie też jest to dziwne a wiesz co jest najlepsze, że kolega kupił dokładnie taki sam zestaw wedka 3.30 i kołowrotek Preston łowi na żyłkę 0.23 ja na 0.25 problem wystepuje taki sam ostatni wyjazd na zawody rzut żyłka zawinięta o szczytówkę i złamana. To jest zastanawiające dlaczego przy wędce 3.60 nie dzieją się takie rzeczy a przy 3.30 mamy drugi taki sam przypadek. Przypadek ten został przeze mnie opisany i wysłany do producenta wędki zobaczymy jaka będzie odpowiedź. 

 

 

 

 

Ei

Link to comment
Share on other sites

30 cm pomiędzy wędziskami wydaje się nieistotne ale wiemy, że tak nie jest. Może ten feralny feeder nie podnosi koszyczka z dna tylko go ciągnie po nim przez co żyłka podczas skręcania się nie odkręca. Z każdym rzutem i ściągnięciem skręcenia się kumulują aż do momentu kiedy żyłka zaczyna zawijać się wokół szczytówki.

Już dawno udowodniono, że łowiąc na spławik z robalkami konieczne jest zastosowanie krętlika pomiędzy żyłką główną a przyponem, gdyż przy ściąganiu zestawu robalki działają jak śmigło i paskudnie skręcają żyłkę.

Link to comment
Share on other sites

W 99,9% procentach przypadku przyczyną jest źle nawinięta żyłka na kołowrotek, złe zakończenie zestawu(brak lub nieodpowiedni krętlik). Kolejnym aspektem  który możemy rozważyć jest słaby hamulec w kołowrotku, której przy najczęściej sporym obciążeniu podczas zwijania źle nawija żyłkę na szpulę. Spróbuj rozwinąć żyłkę z kołowrotka i ponownie ją nawinąć, tak aby nawijała się pod minimalnym obciążeniem. Czynność najlepiej powtórzyć z 2/3 razy. Jeżeli żyłka jest dobrej jakości powinno się udać jeszcze ją uratować. A winy nie upatrywałbym w wędzisku bo dobrze je znam. :) 

Link to comment
Share on other sites

55 minut temu, SzybkiOkoń napisał:

A winy nie upatrywałbym w wędzisku bo dobrze je znam.

Rozumiem, że posiadasz i użytkujesz. To dobry kontrargument.

Żyłki, a konkretnie ich nawijanie to odwieczny problem. Żyłek, które w swoich oznaczeniach mają kierunek spadania zwojów w ogóle nie kupuję. Nikt nie wie dla jakich szpul i przełożeń są te skręcenia. No bo na pewno inaczej układa się to skręcenie dla przełożenia 4,3 a inaczej dla 5,2 nie wspominając o nawoju na jeden obrót korbki gdzie jedna szpula łapie 70 cm a inna 1,2 m. Proste nawinięcie i przewinięcie za pomocą wiertarki i wszystko hula jak trzeba. Zauważcie, że w niektórych wędkarskich sklepach robią to podobnie, zamiast wiertarki mają silnik i licznik dla długości, a płaci się z metra.

Link to comment
Share on other sites

No nie byłbym pewny, że to przelotki.

Mój kolega zbroi wędki ale przelotki nie są w osi a idą wokół w blanku w prawo. Mam nawet gdzieś fotkę takiej wędki ale nie mogę znaleźć. 

Co prawda zbroi tak pod multika i to są sumowe kije ale coś w tym jest.

JKarp

Link to comment
Share on other sites

Czytam Wasze porady i ok wszystko pięknie ładnie producent też nie widzi problemu to dlaczego jeden kołowrotek przy wędce 3.30 skręca żyłkę a przy 3.60 jest ok dwa inne kołowrotki nowa żyłka i problem wraca a przy wędce 3.60 nie 

Link to comment
Share on other sites

Powtórzę.

10 godzin temu, Docio napisał:

30 cm pomiędzy wędziskami wydaje się nieistotne ale wiemy, że tak nie jest. Może ten feralny feeder nie podnosi koszyczka z dna tylko go ciągnie po nim przez co żyłka podczas skręcania się nie odkręca. Z każdym rzutem i ściągnięciem skręcenia się kumulują aż do momentu kiedy żyłka zaczyna zawijać się wokół szczytówki.

 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 19.04.2023 o 11:22, JKarp napisał:

No nie byłbym pewny, że to przelotki.

Mój kolega zbroi wędki ale przelotki nie są w osi a idą wokół w blanku w prawo. /----/

Namotałem tak szklaki dedykowane na sumy,
A o skręcania mnie nie pytajcie bo z katuchy mi sie nic nie skreca :)

Link to comment
Share on other sites

W dniu 19.04.2023 o 11:22, JKarp napisał:

Mój kolega zbroi wędki ale przelotki nie są w osi a idą wokół w blanku w prawo. Mam nawet gdzieś fotkę takiej wędki ale nie mogę znaleźć. 

Co prawda zbroi tak pod multika i to są sumowe kije ale coś w tym jest.

JKarp

Zbrojenie spiralne wymyślono pod kątem  budowy morskich wędzisko o wielkiej mocy, gdzie na cały zestaw działają wielkie siły - dlatego nie dziwię się, że Twój Kolega tak zbroi "sumówki". Poza tym przelotka szczytowa skierowana na dół zmniejsza ryzyko, że żyłka okręci się wokół szczytówki.

 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...