Skocz do zawartości

wind

Administrator
  • Postów

    5 093
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wind

  1. Myślę, ze nie to jest tematem tej ... dyskusji.
  2. Otrzymałeś odpowiedź jakości adekwatnej do zadanego pytania. Temat przywracam.
  3. Eee tam, po prostu kolega nie widział w życiu nic większego niż 5 cm ... Temat przenoszę do innego działu. Może ... humor?
  4. Cóż, nasze forum tym się różni od innych, że możemy się różnić w osądach i poglądach z całym szacunkiem dla drugiego człowieka.
  5. Temat podzieliłem, kwestie własności omawiamy w tym wątku. Wracając do pytania autora, proponuję mapę satelitarną, wybrać miejsce i wtedy rozpytać. Najważniejsze to dowiedzieć się, kto jest uprawnionym do rybactwa, aby nie kłusować, a potem pozostaje zwiad osobisty. W ten sposób możesz znaleźć sobie miejscówki na całe lata wędkowania .
  6. Moi drodzy, wątek zrobił się bardzo ciekawy ale mocno zboczył z głównego toru, zawartego w pytaniu autora. Z ciekawością przeczytałem artykuł zalinkowany przez @Ozet -a, ale gdy omawiamy twórczość "autorytetu w społeczności antyszczepionkowców" a do tego pojawia się nazwisko niejakiego pana Michalkiewicza, to dla mnie zaczyna to być czymś z pogranicza fantasy i "dzieł" dwudziestolecia międzywojennego u naszych zachodnich sąsiadów. Co do jakości wody w Gdańsku rzeczywiście jest ona jedna z najlepszych w kraju, sam piję ją prosto z kranu i filtruję jedynie przed gotowaniem. Na ulicach, w urzędach, szkoła i przedszkolach pijemy wodę wprost z wodociągów.
  7. Fajne, ale dałbym większe koła.
  8. Cóż, miałbym pewne propozycje ale to nie to forum .
  9. Szkoda, ze nie napisałeś, jaką metodą chcesz łowić. Jedyne co mi przychodzi do głowy to jakiś travel, najlepiej jak zajrzysz do Decathlona.
  10. Bat 6 m, mała szpulka żyłki, parę spławików, trochę ołowiu i kilka paczek haków na przyponach.
  11. Z tego co pamiętam, to na forum jest przynajmniej kilkanaście przepisów na kulki proteinowe.
  12. Proponuję zacząć od zdobycia karty wędkarskiej .
  13. wind

    Spławikowe 2020

    Za tydzień, o ile pogoda pozwoli, polecę na Nogat, to bankowa miejscówka o tej porze roku.
  14. Dzięki @Wartburg za linka, "jestę fanę"
  15. Obawiam się, ze nie zrozumiesz.
  16. Jeżeli masz legitymację członkowską to jesteś lub byłeś członkiem koła, które je wydało. Na pierwszej stronie jest pieczątka z nazwą, numerem i adresem koła.
  17. Nikt nie będzie nam w obcych językach nakazywał, jak mamy nazywać swoje szczytówki, puste czy pełne, nawet jeśli okaże się, że to tylko ... zwis męski ... czasem bardziej lub mniej ozdobny
  18. Z własnego doświadczenia wiem, że leśni ostro piją , PSR i SSR ma wywalone o ile przestrzegasz RAPR, Policji to w ogóle nie interesuje. Myślę, ze warto sprawdzić miejsce gdzie chcesz jechać, dowiedzieć się jakie są warunki, o ile w ogóle biwakowanie jest dopuszczalne. W temacie, który zalinkowałem wcześniej kolega wrzucił odnośnik do strony leśnych, gdzie możesz sprawdzić miejsca legalnego biwakowania. Na terenach gminnych obowiązuję lokalne przepisy, które warto sprawdzić. Najprościej to wygląda na terenach prywatnych, idziesz do właściciela, i załatwiasz sprawę zgodnie z lokalnymi obyczajami.
  19. Prawo jest nowe więc pewnie nie ma jeszcze przepisów wykonawczych. Myślę, że będą to sporadyczne sytuacje ale każda z nich zapewne będzie bardzo rozdmuchana przez media. Poza tym są inne sytuacje gdy możesz zostać wyproszony z miejscówki mimo łowienia "na legalu".
  20. Myśliwi otrzymali prawo do usunięcia postronnych osób z obwodu łowieckiego na terenie którego odbywa się polowanie. Nie ma znaczenia ,czy to las, łąka, ugór czy jakiś inny teren. Nie ma znaczenie czy jest to teren nad wodą PZW, skarbu państwa, prywatne czy inne. Nawet jeśli jest to prywatny las myśliwi będą na prawie.
  21. Ostatnie info mamy z 18 listopada 2019, myślę, że nic się nie zmieniło, przynajmniej na terenach podlegających Lasom Państwowym. Jedyne na co musisz uważać to myśliwi, mogą Cię przegonić za pomocą straży leśnej, policji, wojska czy "weekendowych wojaków"
  22. Cześć, problem jest taki, że namiot rozbijasz nie na wodzie a stałym gruncie , więc PZW nie ma tu nic do powiedzenia, poza terenem stanic oczywiście. Jak byś zgłębił otchłanie naszego forum lub choćby użył "szukajki" znalazłbyś temat, gdzie wiele odpowiedzi jest na wyciągnięcie ręki.
  23. Niestety nasz "sprytny" kolega postanowił opuścić nasz grajdołek.
  24. Ustalenie wysokość "startowego" leży w gestii zarządu koła, również sposób uiszczania tych opłat. Z tego co wiem koła nie mają własnych kont bankowych i dlatego zwykle opłaty są regulowanie "do ręki" . Organizacja kosztuje, choćby puchary i nagrody, że o kosztach sędziowania nie wspomnę. Często też na koniec zawodów zarząd organizuje katering. Weź pod uwagę, ze jesteś na liście startowej i w protokole sędziowskim wymienionym z imienia i nazwiska, więc jest to dowód, że brałeś udział w zawodach. Co chciałbyś w ten sposób osiągnąć?? W nawiązaniu do tego co napisałem powyżej albo koło nie zobaczy tych pieniędzy i zostaną one na koncie ZO albo zostaną zwrócone. Jakieś dowody, bo to już pomówienie. Zawsze można założyć własne koło, klub czy stowarzyszenie wędkarskie i wprowadzić własne zasady dotyczące wnoszenia opłat i rozliczania imprez wędkarskich.
  25. wind

    Tatuaż.

    Dziś Kirył, tauażysta, powiedział mi, ze tatuaże to tak trochę jak nałóg. Chyba się z nim zgodzę, tym bardziej, że w czasie rozmowy dziarał mi ramię Ma to być pamiątka po zeszłorocznej wyprawy do czarnobylskiej zony.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...