Skocz do zawartości

Docio

Zespół AS
  • Postów

    5 484
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Docio

  1. Kupno urzywanego sprzętu to praktycznie kupno kultury i nawyków poprzedniego właściciela. Jeśli znasz właściciela to sam możesz ocenić czy jest uczciwy i czy dbał o sprzęt. Jeśli nie to czysta loteria.
  2. UWAGA! Aktywizowal się na nasz region serwis chiefmailservice.com Jest to serwis z narzędziami umożliwiającymi zaimplementowanie programów w komputerze odbiorcy po rozpakowaniu plików po stronie serwera serwisu. Pocztą nic nie przychodzi oprócz linków z wiadomościa wyglądającą na autentyczną, a te mogą być różne. Wiadomości mogą podszywać sie pod ubezpieczyciela, pocztę polską, bank, windykację, itp. Nim ktoś kliknie link i rozpakuje plik niech sprawdzi we właściwościach czy nie nadeszła od e-tracking z tego serwisu. Bezwzględnie nie wolno rozpakowywać zawartości spod linku choćby sama treść była dla nas szokująca. Nieodebrana przesyłka polecona, windykacja długów, debet na koncie, wezwanie do zapłaty przez ubezpieczyciela itp to tylko ściema aby zainstalować wredne oprogramowanie w Waszych kompach. Howk, się napisałem.
  3. Słońce to temperatura. Temperatura przez szybkę znana jest kierowcom jak wsiądą latem do auta, a właściwie to wsiąść się nie da. Jeśli w zanęcie są składniki wrażliwe na ciepło, czyli zawierające tłuszcze nawet przerobione jak: pieczywo cukiernicze, orzechy, nasiona, to nie ma bata aby nie zaczęły jełczeć.
  4. Ciekawe pytanie i szczerze wątpię. Jeśli weźmie się pod uwagę, że ani Windows, ani Android, ani iOS, ani Bada, ani cokolwiek innego faktycznie nie jest systemem a jedynie nakładką graficzną na zaimplementowane funkcje w układzie nieprogramowalnym, to jest to niemożliwe. Jeśli jednak jest inaczej, np wszystkie procesory posiadają tę samą architekturę programową, to nie powinno być problemu. W komputerach nie da się tego zrobić właśnie z powodu procesorów i reszty podzespołów płyt głównych. Zasada działania niby ta sama ale Mac nie rozpozna komend PC i odwrotnie. No i to co zawsze powtarzam wszystkie "niby systemy" to jedynie nakładki graficzne na zaimplementowane komendy w procesorze współpracujące z oprogramowaniem płyty głównej. Naprawdę systemy są inne, w PC to DOS i BIOS. Nie wiem jak nazywają się w Mac-u.
  5. Docio

    Karp choroby

    I tak, i nie. Wszystko zależy od tego co mu dolega.
  6. Jotes zaskoczyłeś mnie spławikiem Rive. Różnica 1g to dla tej firmy prawdziwa porażka. O Traperze nie ma się co rozpisywać, to najzwyklejsza niedoróbka i miałeś albo pecha, albo taka jest strategia firmy na eliminowanie strat z produkcji. Co do markera to aby Ci służył jak najlepiej. Osobiście nie jestem przekonany do olejowych, gdyż musiałbym znać pełną specyfikację czy aby nie niszczy żyłki tak jak popularne i powszechne acetonowe. Gdybyś "puścił farbę" w czasie którejś rozmowy telefonicznej to od razu poleciłbym Ci foliopis, który właśnie przeznaczony jest do nanoszenia oznakowań na materiałach z poliestru i poliamidu, czyli materiałów, z których robione są żyłki. Cena też jest zbliżona 5-8zł/szt. Osobiście za Stabilo OHPen universal czarny zapłaciłem niecałe 6zł i używam do pisania na folii od ponad roku. Na strunówkach napisy muszę poprawiać po miesiącu choć macam je codziennie. Napisy bez problemu wytrzymują też na torebkach, które "wpadają" z produktami do zamrażarki.
  7. No daj spokój z tą skromnością. Przecież Wrocław ma tyle miejsc, z których historia aż się wylewa, że nie jedno miasto może pozazdrościć.
  8. Docio

    feeder

    Zmiana musiała nastąpić całkiem niedawno. Dopiero po Twoim poście, w niektórych sklepach zauważyłem zmiany. Wcześniejszy podział 300/400 - 4.8:1, 450 - 4.3:1, 500 - 4.5:1 został zastąpiony na: 300/400 - 5.0:1, 450/500 - 4,5:1. Nie jest to dobre rozwiązanie dla dwóch mniejszych i świadczy o trendzie jaki jest w europie aby kołowrotki gruntowe przypominały betoniarki. Małe i mocne kołoworotki to już realna przeszłość i za kilka lat gruntowcom będzie można zaproponować cokolwiek od rozmiaru 500 w górę, czyli grunt, karp, sum i surfcasting zostaną zrównane do jednej oferty.
  9. Na szybko odnotowałem dwie nieprzyjemne zmiany, w tym ta podana przez Ciebie, kilka całkiem pozytywnych oraz jedną, w którą będę musiał się wgryźć, bo to zaskoczenie totalne.
  10. Pas. Wszystko jest na forum i bardzo niedawnych tematach. STOP lenistwu.
  11. Piotr01 musisz postarać się nieco uważniej czytać forum o ile w ogóle je czytasz. Odpowiedź o mieszanie zanęt z gliną jest akurat na forum w prowadzonej dyskusji o zanętech i atraktorach. Mieszanie pelletu z gliną może mieć sens o ile wiesz co chcesz osiągnąć, bo tu nic o tym nie napisałeś. A w sprawie kulki proteinowej i feedera to już odpowiedziałem w poprzednim poście - nik nie może Ci zabronić.
  12. Dzięki. Nie bywam tam, gdyż dawniej zawsze był mocno oblężony a widok bardziej industrialny niż przyrodniczy. Ale jak się nie ma co się lubi...
  13. 2mm to byłby "cały kosmos". Tam jest luz może 0,3-0,5mm jak w każdym innym z 95% kołowrotków być powinien. Powinien, gdyż jest tam sprężyna zamykająca kabłąk i gdyby nie ten luz, to nie mogłaby poprawnie pracować. Te 5% pozostałych kołowrotków ma inny mechanizm zamykania kabłąka i luzu być nie musi, ale to raczej dość stare kołowrotki sprzed 20-tu lat.
  14. Oryginał miałby wartość kolekcjonerską a to jest wymierne proporcjonalnie do napalenia nabywcy. Jest to jednak składak, dolnik tonkinowy, góra włókno szklane i według mnie jeśli przedstawia jakąś wartość to tylko dla właściciela.
  15. I niech ktoś mi napisze, ze nie miałem racji z marketingiem. Jak jakaś firma wypuści wędzisko dedykowane na łowiska komercyjne, to od razu znajdzie się grupa entuzjastów użytkowników, a po chwili narodzi się teoria, że wędzisko specjalnie skonstruowano na stawy. Piotr01 a odpowiedz mi, czy jest ktokolwiek, kto może Ci zabronić tym wędziskiem łowić w rzekach, stawach, jeziorach a nawet kałużach jeśli masz taki kaprys?
  16. Pensetą.
  17. Docio

    Granulat Trapera

    I uważasz, że w ten sposób ominiesz całą tę wiedzę, o której pisałem w poprzednim poście? Życzę powodzenia.
  18. Docio

    dodatki zanętowe

    Eeeeee, ja chyba nie rozumiem. Po co razem mieszać cocobelge z melasą i mlekiem w proszku oraz konopiami? Każdy dodatek ma inne działanie, aromat a i o przeznaczeniu też trzeba wspomnieć. Pisząc krótko na pytanie główne w wątku - tak, możesz mieszać wszystko ze wszystkim bo nikt Ci tego zabronić nie może ale po co? Zanęta lepsza z tego nie wyjdzie a może wyjść coś całkiem odwrotnego.
  19. Przemoczyć jak i niedomoczyć da się każdą zanętę. Przemoczona zanęta najczęściej zamienia się w gęste półpłynne bloto. Mocno przemoczona najzwyczajniej płynie. W zależności od ilości dodanych składników wiążących lub będących w składzie zanęty, mogą się w przemoczonej zanęcie zrobić "kluchy", które bardzo ciężko przetrzeć przez sito. Kilka dni temu w innym wątku było o tym właśnie pisane. Z kolei niedomoczona zanęta powoduje rozpadanie się kul po rzucie co skutkuje zanęcaniem w linii od brzegu i jest bardzo niekorzystne. Te wiadomości to podstawy wiedzy o zanętach, do których należy jeszcze kilka etapów nauki. Kolejny etap to sposoby pracy zanęt dennych oraz smużących i dlaczego taki podzial istnieje. Następny to dopasowanie rodzaju zanęty do danego gatunku ryby lub ich grupy. Na koniec aromaty, ich rodzaje i dawkowanie. Jako zapoznany z podstawami o zanętach możesz przejść do kolejnego etapu, czyli kombinacji zanęt dennych ze smużącymi, dodatków specjalnych oraz ich właściwości oraz wykorzystania poszczególnych składników zanęty własnej kompozycji z uwzględnieniem naturalnych potrzeb poszczególnych gatunków. Jednak aby dotrzeć skutecznie do tego etapu konieczne jest poznanie monografii gatunkowej, czyli znajomości życia i żerowania ryb, a to nie jest proste.
  20. Castlebravo chyba nie spodziewałeś się, że ciężka zanęta denna sama "rozmiecie" się po dnie. Nie taka jej rola a już na pewno nie powinna smużyć, uwalniać składników do powierzchni, bo to zupełnie inna zanęta. Zanęta denna to gruboziarniste, ciężkie składniki i aktywne aromaty a nawilżenie służy wyłącznie możliwości sklejenia jej w kule i podanie na łowisko.
  21. Kontynuacja wątku Winda ciąg dalszy.
  22. Nie ma. To znaczy są ale w dzisiejszych czasach "porządna firma" nie istnieje ponieważ system kontroli wyrobów gotowych po prostu leży. Tak się składa, że całkiem niedawno (marzec) zmuszony byłem wymienić padnięty aku po awarii autoalarmu. Pogadałem, poczytałem i chciałem kupić Bannera tak jak w 2010 do Fiesty, bo się sprawdził. Niestety po informacji, że Austryjacy przenieśli produkcję do Chin w 2013 zacząłem szukać aktualnych opinii. No i opinie negatywne wzosły lawinowo. Także pozostaje jedynie szukać dobrego aku u Japończyków, bo choć i oni mają produkcję w Azji, to mimo wszystko mają lepszy nadzór oparty na wzorcu amerykańskim a nie europejskim.
  23. Wyjaśniło się w kolejnym poście - u Niemców. Nic się nie przejmuj, jak człowiek musi znać przepisy z kilku państw, to nic dziwnego, że mu się niektóre rzeczy kojarzą. Gorzej by było gdyby ktoś u nas coś po cichu wprowadził, co jest jak najbardziej możliwe. Szpifa co do prostowników z wentylatorami to nie tak do końca, że są konieczne. Wszystko zależy od rozwiązania konstrukcyjnego, które z góry określa system chłodzenia. Sam wybór podstawy zmiany napięcia opartej na triakach lub tyrystorach deprymuje temperaturę roboczą układu tak i jak zastosowanie 5W rezystorów na wejsciu, które grzeją jak farelki. Mała obudowa dodatkowo powoduje kumulację ciepła i stąd konieczność dołożenia chłodzenia aktywnego poza oczywistym pasywnym. Podobnie zastosowanie właściwej, dobrej elektroniki, która ma minimalne straty podczas przekształcania napięcia w ciepło. To właśnie dość prymitywne, maksymalnie uproszczone i z zastosowaniem minimalnej ilości elementów układy podczas pracy zamieniają się w grzejniki i wymagają dodatkowego chłodzenia. Nikt też mnie nie przekona, że mikroprocesory wymagają aktywnego chłodzenia. Mikroprocesor w prostowniku ma za zadanie jedynie sterowaniem podukładów a porządnie wykonany, we właściwej dla siebie obudowie wytrzyma spokojnie i 125°C. Właśnie tak jest w zasilaczach do laptopów, które nie posiadają żadnych wentylatorów a potrafią podawać w mocy ciągłej i 100W. Taka moc to odpowiednik prostownika podającego 8A, które mimo wszystko nie jest ciągłe i dość szybko spada do 6A by po góra dwóch godzinach osiągnąć 3A stałego ładowania.
  24. O, a o tym to ja pierwszy raz. Daj namiar, gdzie to oficjalnie napisane, bo w żadnych ustawach lub rozporządzeniach nie ma takiego zapisu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...