Skocz do zawartości

Docio

Zespół AS
  • Postów

    5 489
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Docio

  1. Docio

    feeder

    Kołowrotek naprawdę nazywa się Okuma Trio. RCB to nic innego jak Red Core Baitfeeder, czyli najprościej pisząc baitfeederopodobny. Na czym to polega. Mechanizm posuwu szpuli i korekcja nawoju przez rolkę zostały przeniesione dosłownie z prawdziwego Baitfeedera. Reszta to już inna bajka. Kołowrotek jest o wiele słabszy od prawdziwego Baitfeedera i sam nie wiem dlaczego wcześniej tego nie napisałem po propozycji Zduneq. Nie wiem też czemu mam wrażenie iż na forum jest wątek, w którym i ja, i Wind, i inni przedstawiają Okuma Baitfeeder jako kołowrotek wyjściowy w poszukiwaniu młynka na grunt. Za dużo postów, już wszystkiego nie kontroluję. Z jakimś lekkim feederkiem sprawdzi się, z mniejszymi i średnimi rybami również ale przy pierwszej większej te nity łączące korpus ze stopką mogą nie wytrzymać. Na szczęście pierwszy post wyklucza walkę z okazami, więc nie ma tego złego...
  2. Kilka for, YT, a nawet recenzja to faktycznie śladowa ilość.
  3. Mógłbym sobie zaśpiewać: miałeś Chamie złoty szpadel... Miałem fajną saperkę, podwójnie składaną, zajmowała tyle miejsca, że mieściła się praktycznie wszędzie ale kręgosłup się burzył no to podarowałem ją Windowi. Kupiłem sobie szpadel normalnej wielkości i to był słuszny wybór choć oko uciakało mi na półkę z saperkami. Problem powstał w samochodzie bo choć ze zmieszczeniem jego nie ma najmniejszego problemu to jednak wala się w bagażniku. No to postanowiłem go przytwierdzić do przegrody. Zmierzyłem średnicę styliska i zakupiłem to sztuk dwie. Sam ciekaw jestem jak ten uchwyt będzie trzymał i sprawował się. A może ktoś ma już z nim praktykę i chciałby się podzielić wrażeniami?
  4. Jeśli dobrze przekazałeś to mylisz stanowiska z jednostkami stacjonarnymi. Lepiej sprawdź w licencji, bo stanowisko i jednostka stacjonarna/komputer to nie to samo.
  5. A ja do tematu podejdę inaczej. Jako odpowiedź - żadnej. Tak, żadnej surowej ryby nie jadam. Natomiast obróbka kucharska to już zupełnie inna sprawa i tu wielkie pole do popisu mają Ci, co lubią posiedzieć w kuchni, gdyż zupełnie nieciekawą rybkę można zamienić w coś pysznego a królewskiego łososia najzwyczajniej spartolić. Nie wiem jak Wy koledzy ale osobiście nie znam nikogo kto by sobie odmówił smażonej uklejki lub małej płotki a'la frytka. Danie chyba najprostrze do zrobienia, zupełnie niezobowiązujące i zawsze twarze są uśmiechnięte. Wszelkie ryby wędzone na gorąco to zniewaga dla podniebienia. Tłuste, rozlazłe, niesmaczne. Za to już wędzone na zimno są zupełnie inne. Dla mnie taki leszcz 2,0 - 2,5kg kasuje każdą inną rybkę jaką znam. Nawet okrzyczanego popularnego węgorza, który tak uwędzony a ledwie wymiarowy smakuje dosłownie jak zelówka. Pstrąg to jedna z najgorszych ryb jakie można u nas kupić w sklepie. Chodowlane osobniki pod względem kulinarnym są nie do zaakceptowania. Rozlazłe, mdłe w smaku a mięso praktycznie pozbawione jest podziału struktury tak charakterystycznej dla ryb. Jednak jak ktoś złowi sobie "dzikuska" to praktycznie pod każdą formą będzie dobry. Tylko to ma być dzikus z rzeczki a nie stawu chodowlanego. Najczęściej jednak robię sobie filety ze sklepu w folii aluminiowej z piekarnika kuchenki. Czy to będzie mintaj, czy morszczuk to mi obojętne. Po dodaniu przypraw i 40-tu minutach aromat w domu jest przedni. Cena jest niewątpliwie zaletą, bo kilograma nie robię, ale najważniejsze dla mnie to fakt, że nie ma ości.
  6. Docio

    Teleskop do spławika

    No to cieszy mnie, że sprawdziłeś praktycznie i podpasiło Ci. Lenistwo to podstawa postępu.
  7. To może jeszcze jedno. Dlaczego bezpośrednio z USA? Większość rzeczy sprowadzanych zza wielkiej wody do UE środkowej ląduje w porcie, w Hamburgu. Kiedyś trafiłem na hamburdzki sklep prowadzący sprzedaż sieciową, w ofercie którego było mnóstwo wszelkiej maści "wynalazków" amerykańskich. Były inne ciekawe rzeczy jak żyłka w szpulach po 1000 - 5000m a wtedy u nas nieobecne. Nawet z przesyłką wychodziły dużo taniej no i nie było cła ale nie zebrałem dość kumpli.
  8. Niekoniecznie. Cło jest wynikiem pracy człowieka a jak danego dnia ma lenia, jest np na kacu albo rozmawia z kimś i obróci głowę a obraz przejdzie, to nic się nie stanie. W UC nie mają jednej paczki na jakiś czas tylko kilku sprawdza non stop przez wiele godzin i na różnych stanowiskach. Prześwietla się małe przesyłki, całe palety a także całe, pełne kontenery na tiry i w ogóle wszystko co przypływa statkami i przylatuje samolotami. Przy przesyłkach lotniczych nawet przesyłki dyplomatyczne są prześwietlane, tylko nikt ich nie otwiera ale są przypadki...i tu zakończę, bo to nieistotne dla sprawy.
  9. No to od razu mogę Ci wyjaśnić sprawę celników. Żaden do paczek nie zagląda, minęły te czasy. Kiedyś tylko na lotniskach prześwietlane były bagaże, poczta i fracht. Obecnie wszyscy to robią włącznie z UC, pocztą, firmami kurierskimi a może nawet kimś jeszcze. Zmieniłbym więc nastawienie i nie tyle co mu się będzie chciało zajrzeć lecz, czy mu się będzie chciało robić odprawę.
  10. Nie wiem jak jest obecnie ale jakieś 10 lat temu kumpel sprowadził plecionkę (Power Pro czy jakoś tak) z USA. W EU dołożyli takie cło, że wyszło dwa razy drożej jak u nas. Znalazł kontakt i sprowadzał sobie prywatnie. Jak nie sprawdziłeś przepisów celnych pomiędzy USA a EU to może lepiej się dowiedzieć, czy Cię czymś nie zaskoczą.
  11. Kris jasne, że nie ma dlatego sie ucieszyłem, bo faktem jest, że lubię śledziki.
  12. Pamiętam, pamiętam. Widzę tylko, że mniej więcej co dwa tygodnie treść ewouluje i zmienia się. Powstaja nowe uzasadnienia, które oprócz konkretnych danych zawierają "radosną twórczość". Aż dziwne, że nie porównali do PZW albo zgoła do rybaka Józefa, który licencje sprzedaje wyłącznie z noclegiem i wyżywieniem za 150zł/doba lub chociaż do dzierżawy sprzed roku, głośnej z opłat licencyjnych, w której swój udział ma nie kto inny tylko Pan Daukszewicz.
  13. Też tak chce.
  14. Nieco mętne i nie ma słowa o łowiących z łodzi. Trzeba wołać o definicję łodzi wędkarskiej na morzu jako innym urządzeniu niż statek, bo blado to widzę.
  15. Docio

    Teleskop do spławika

    Nie, spławik nie stoi ciężarem oliwki bo zestaw jest przegruntowany a oliwka przelotowa. Jak będziesz miał metrową wodą a spławik od oliwki będzie 1,5m to nawet po podciągnięciu zestawu ze staniem będą problemy. A brania? Cóż, ryba będzie musiała pokonać całą wyporność spławika, bo oliwka jest przelotowa. I po to montuję śrucinę lub śruciny powyżej oliwki aby oliwka była tylko kotwicą a śruciny wyważały spławik.
  16. Też za dużo jak na moją cukrzycę. W pomidorach też jest minimum 20% cukru i muszę uważać, zresztą nie tylko na cukier. Niemniej dzięki.
  17. Docio

    Teleskop do spławika

    Ups, nic nie zrozumiałes albo nie chce Ci się pomysleć.
  18. Docio

    Teleskop do spławika

    Nie znam rynku, nie wiem co jest aktualne i szczerze mówiąc dopiero jak mi coś wpadnie w oko i zainteresuje to zgłębiam temat. Zawsze opieram się na tym co pisałem wcześniej w tym wątku i dopiero wyszukuję. Nigdy nie ograniczam się finansowo, bo to zawsze źle się kończy. Oczywiście rozsądek mnie nie opuszcza ale mając możliwość zakupu klasę lepszego wędziska za 100,- mnie nie powstrzymuje. Tak było ostatnio w Gdańsku jak byłem u Winda i w sumie wyszło mi na zdrowie, bo tego wędziska co chciałem nie mieli u siebie a z ceną proponowanego Cormorana zeszli o 50zł. Wędzisko o klasę lepsze w sumie zakupiłęm tylko o 50zł drożej. A na czym ta różnica klasy? Upatrzona bolonka 5m kosztowala 255zl i miala wagę 310g. Cormoran 5m ważył 255g i był w cenie 350zł z czego wspomniane 50zł zeszli sprzedawcy.
  19. Ślinotoku tylko przez Was dostaje łobuzy. Macie coś ze śledziem ale bez cukru lub przynajmniej w bardzo małej ilości? Wtedy i ja bym skorzystał a na razie, od czasu do czasu, pozostaje mi jedynie prosty filet w occie jabłkowym. Hehehe spóźniłem się z prośbą, jest coś dla mnie - bez cukru.
  20. Docio

    Teleskop do spławika

    Na nurt to ten zestaw się nie nadaje. W nurcie albo przepływanka, albo klasyczna przystawka, gdyż ten będzie się ciagle zatapiał. Jeśli jednak masz przy nurcie kawałek osłoniętej spokojnej wody, to możesz pokusić się wypróbować to rozwiązanie. Pitolenia się z tym co niemiara, dodatkowo wędzisko musi być nietypowe z większym cw, takim do 40-60g nie tracąc na długości 4-5m ale efekty są i zabawa przednia.
  21. Docio

    Teleskop do spławika

    Dokładnie i dlatego oliwka jest przelotowa a obciążeniem właściwym jest śrucina. Jak już się domyślasz zestaw znajduje się w polu nęcenia nawet podczas wiaterku, fali, itp.
  22. Docio

    Teleskop do spławika

    Mam Ci historyjkę obrazkową narysować? Troszeczkę powagi.
  23. Upierać się nie będę bo nie wiem. Spójrzcie jednak na to. Szukajcie a znajdziecie albo stracicie tylko czas REKIN No i Andrzeju masz przysłowiowego farta, bo jest tania w sklepach. Przykład jeden z wielu, wybrałem nie ze znajomości sklepu lecz z fiszki Polspingu, do której przyczepiona jest blaszka Rekin
  24. Kopmoran nie był czasem logiem Polspingu?
  25. Docio

    super express

    Dzięki ale szczupak chroniony jest ustawowo i ma rozdzielony okres ochronny na rzeki i zbiorniki zaporowe oraz inne wody. Zgadnij jaki okres ochronny ma w tych innych wodach. No to wyszło jak zwykle - półprawda. Za robotę wziął się ktoś bez pojęcia lub celowo wyciął ważną informację bo nie mieściła się na fiszce.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...