-
Postów
5 484 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Docio
-
Wędkowanie z łodzi na morzu - przepisy, bezpieczeństwo
Docio odpowiedział grzybek wna temat w Wędkarstwo morskie
To nie to Andrzeju. Chodziło mi o badania techniczne, które określają zdolność do żeglugi morskiej a tym samym operowanie dalej od brzegu. -
Wędkowanie z łodzi na morzu - przepisy, bezpieczeństwo
Docio odpowiedział grzybek wna temat w Wędkarstwo morskie
Problem stojący "ością w gardle" każdego pływającego to niejednoznaczne określenia w definicjach naszych aktów prawnych. Zapewne policja patrząc na łódź dostrzegła coś co im powiedziało iż łódź nie ma uprawnień żeglugowych, więc możesz pływać tak jak rowerki wodne i deski. Uprawnienia dają Ci możliwość zeglugi ale łódź już niekoniecznie. No a zezwolenie na połów to chyba nie problem wymienić, w końcu jest na Twoje nazwisko jednak i ono nie ma nic do rzeczy, do wymagań technicznych łodzi. -
Egzamin na Kartę Wędkarską masz raz w życiu a sam dokument wydaje Ci starostwo. Członkowstwo w PZW masz po akceptacji deklaracji i opłaceniu składek członkowskich w Kole lub Okręgu PZW. Licencje na połów ryb to jeszcze inna kwestia, więc nie chodzi "o to i o to", gdyż wszystko trzeba tłumaczyć a co można spokojnie przeczytać samemu. Zajrzyj na ostatnią stronę tegorocznego zezwolenia a tam jest spis dokumentów obowiązujących każdego wędkarza. Choć większość dokumentów z połowem nie ma nic wspólnego bezpośrednio, to jednak pośrednio już bardzo dużo i warto to znać, by potem nie tłumaczyć się kontrolującemu "bo nie wiedziałem". Może i truję ale naprawdę warto znać niektóre rzeczy, by potem uniknąć niespodziawanych przykrości lub wręcz nie dać się oszukać niedouczonemu kontrolującemu. A nawet odpowiednio zachować się wobec nadgorliwych wędkarzy udających kontrolerów SSR, gdyż w tym roku doprawdy jest mnóstwo takich akcji.
-
Musisz w końcu poczytać obowiązujące wędkarzy przepisy i zacząć rozróżniać czym jest karta wędkarska, a czym legitymacja członkowska PZW.
-
Jeśli chodzi o zmianę pigmentu lub jego brak na łuskach, to nie jest coś nadzwyczajnego a nawet dość częste. Nie zauważamy tego, gdyż nie jesteśmy specjalistami i widzimy dopiero tak drastyczne odstępstwa. Na początku tego wieku kumpel zowił pod rząd siedem jazi. To, że były to jazie, nie miało wątpliwości kilkunastu wędkarzy ale ubarwienie było przecudne, takie samo u wszystkich, znaczy jedna rodzina. Nie były to też orfy.
-
Wind, czy mi się wydaje, czy też przerobiłeś robienie panoramy?
-
No i kamień spadł mi z serca, bo wcześniej pomyślałem, skoro dla Ani na gwałtu, o komórce in vitro. No to Chłopy ogłaszam otwarcie pierwszego "Magla Forum Wędkarskie-SSG".
-
Wybór należy wyłacznie do Ciebie. Podróby mają to do siebie, ze zawsze znajdzie się jakiś "napalony" klient, który uważa, ze trafił mega okazję. Prawda jest taka, że nawet beznadziejne (chińskie) Shimano kosztuje ok 150zł a Daiwa oprócz zakładów w Japonii ma drugi w Malezji i nie jest to tania produkcja za to dokładna i precyzyjna. Nigdy nie uwierzę, że naród tak dokładny w szczegółach nagle zapomniał umieścić kluczowej informacji na wędzisku.
-
Jak nie ma opisu to ja bym nie kupił, bo potem niemożliwym jest wyegzekwowanie gwarancji. Wcisnąć mogą wszystko na fakt złego użytkowania. Z drugiej strony ile ten kij musiał kosztować i gdzie jest kwota za markę. Daiwa to znana od lat i uznana firma, nie pozwoliłaby sobie na takiego knota, chyba, że to kij od kompletu z dokładną instrukcją i opisem. Zdecydowanie podejrzewam podróbę a szkoci jak się zorientowali to momentalnie wypchnęli do "dzikiego kraju" i już towar jest legalny. Aha. To drugi podejżany wyrób sygnowany znakiem tej firmy. Jakieś pół roku temu pojawił się na rynku kołowrotek, bodaj Daiwa Boxer, z nawojem żyłki za całe 100zł.
-
Kamilos sprzedawca Ci kit wciska. Wind używa jej z powodzeniem od dłuższego czasu na Wycztoku, kanałach oraz wszędzie gdzie bywał i określa ją jako skuteczną. Ja używam jej od początku sezonu i już mogę stwierdzić, że na wodach, w których łowię a są to wody bieżące, Traper jest skuteczniejszy. Ostatnio używaliśmy jej wspólnie z Windem podczas spotkania nad Narwią i sama, bez dodatków, okazała się totalną porażką. Jedno jej jednak muszę przyznać, pracuje lepiej niż poprawnie nawet po bardzo mocnym sklejeniu. Mniej w niej też śmieci, albo ich nie widać, gdyż jest niemal całkiem bardzo dobrze zmielona. Zdaża się jednak trafić na dość spore kawałki jakiegoś granulatu. Po namoczeniu kawałki te rozpadają się. Acha. Jeśli chcesz ją używać to muszisz ją namaczać z pół godziny wcześniej i koniecznie dobrze wymieszać. Zanęta pije naprawdę duuuużo wody a stopniowe jej dodawanie i mieszanie daje porządaną konsystencję i wyzwala własny klej. Gdy robiłem to na 3kg suchej zanęty dodałem w sumie ok 1,5l wody, więc to dużo.
-
O, i o to chodziło, fajnie i dzięki. A swoją drogą to dziwne, że organizator nie publikuje listy wystawców, przecież to czysta reklama dla organizatora. Z drugiej strony otwarta lista zgłoszeń i dowolność w organizacji stanowiska do ekspozycji na miesiąc przed targami, może świadczyć o braku wystawców lub niewielkiej ich liczbie. Ale zostawmy domysły poczekamy na listę.
-
Albo ja zaślepłem, albo na stronie nie ma ani słowa o wędkarstwie. To jakaś tajna informacja? Skoro tak, to może napisz jacy wystawcy wędkarscy już się zgłosili. Piszę już, gdyż lista zgłoszeń cały czas jest otwarta.
-
dostałem w prezencie zestaw gruntowy i co dalej
Docio odpowiedział bohuslav wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Chyba się nie mylę, a jeśli tak, to z góry przepraszam. Na początek najlepiej zaopatrzyć się w kartę wędkarską. -
Tego się spodziewałem. Nie, nie tego, że mieszkasz w Irlandii lecz, że potrzebne Ci pływadełko o większej "waleczności" wodnej. Ponton to takie ustrojstwo, które nawet bez obciążenia zanurza się niemal na całej swojej szerokości. Podczas pływania opór wody jest niesamowity a pokonywanie nawet małych fal fatalne. Ponton nie rozcina fali lecz taranuje ją i nawet dopuszczalna spalina będzie mieć problemy. Ktoś napisze, że jest mnóstwo filmów jak pontony całkiem zgrabnie dają sobie radę nawet na morzu. Błąd, to nie są pontony tylko łodzie pontonowe, czyli dno i połowa burty łodzi i reszta burty to ponton. Pytasz o zestaw a tu nie chodzi o magię jakiegoś pontonu tylko o ogólne zasady połączenia pontonu i silnika elektrycznego. Na spokojnej wodzie wszystko będzie w porządku ale fala może przyspożyć dużego stresu. Fala z wiatrem, takim nieco silniejszym może wywołać tak wielki stres, że mój kolega, który to przeżył na Koronowie stwierdził, że "marszczki zrobiły mu się ze strachu na tyłku". Wiatr będzie pontonem miotał tak jak będzie chciał i żaden silnik nie rozwiąże tego problemu. Na wiatr i falę potrzebne są porządne, ciężkie łodzie a wtedy jest szansa, że mocny elektryk da sobie radę. Może to dziwne ale silnik, który wymieniasz, będzie lepiej się sprawował z łodzią o wadze nawet 400kg niż z pontonem 40kg. Może Jotes się włączy do dyskusji, on ma praktykę z wietrznego Sulejowa. Może swoje doświadczenia dopisze Grzybek albo Calvuss, stali użytkownicy łodzi.
-
Rada z maximizerem jak najbardziej trafna i coś przewiduję, że za chwilę będą konieczne następne.
-
No to jak to? Kupiłeś i nie wiesz czy będzie przydatny? Teraz czekasz na potwierdzenie domysłów własnych, bo nie chce się szukać danych technicznych. A niech Ci będzie, zajęło mi to 2 minuty. Dane techniczne: Model: ENDURA MAX 55 Cyfrowy maximizer: tak Max. uciąg (lbs): 55 Napięcie (V): 12 Max. ciężar łodzi (kg): 1050 Regulacja prędkości (przód/tył): płynna Długość ramienia (cm): 91/107 Model: Kolibri 360 Długość, cm- 360 Szerokość, cm- 160 Średnica burty, cm- 42 Ilość komór powietrznych- 4+1 Maksymalne obciążenie, kg- 632 Maksymalna ilość pasażerów- 5 Moc silnika zaburtowego, KM- 20 Waga, kg- 63 Wymiary zapakowanego pontonu- 110/ 65/ 50+ 70/ 60/ 10 O sposobach regulacji uciągu musisz poszukać sobie sam, o ile chcesz to wiedzieć. Andrzej bez obrazy ale czasem warto sprawdzić sprzęt, którego temat dotyczy. Maximizer jest w komplecie.
-
Jak najbardziej i bez kombinacji. Użyj barwników spożywczych a jest ich coraz więcej.
-
No prawie się obraziłem za tę kwestię formalną. Po to Ci je przesłałem, abyś je wykorzystał. Ja je wrzucę do galerii, trudno mi opisywać spotkanie, na którym spotkali się tylko i aż przyjaciele, bo chyba tak mogę napisać, siostro.
-
Coś mi się widzi, że ten walcowaty ciężarek z krętlikiem to do gruntowego zestawu toczącego. Oj stara szkoła, bardzo stara, tak stara, że nie pamiętam szczegółów zestawu a był dość skuteczny na rzekę przy chimerycznych braniach.
-
Jaki rok? Co za rok? Nie rok ale tylko 11-cie miesięcy. W przyszłym roku spotkanie w lipcu.
-
Koledzy kolezanki pomocy !! Dziwna kontrola SSR.
Docio odpowiedział Panczo wna temat w Ogólne Rozmowy
Oj, oj, nie odważyłbym się użyć określenia obrony koniecznej. Szarpanina to i może jeszcze ale napaść na siatkę? A co do kolegi to nie miał szczęścia i nie będzie go miał. Musi dla własnego dobra poznać zapisy ustawowe aby zrozumieć, że na łowisku w czasie połowu musi mieć odpowiednie dokumenty. Fakt opłaconych składek lub zapomnianych dokumentów może zmienić kwalifikację czynu ale nie fakt nie posiadania dokumentów. Nie ma furtki lub alternatywy. -
Koledzy kolezanki pomocy !! Dziwna kontrola SSR.
Docio odpowiedział Panczo wna temat w Ogólne Rozmowy
Szczęście, że nie wniósł oskarżenia o pobicie, bo to był "mokry" dowód. Nielegalnej kontroli byś nie udowodnił. dlatego zawsze mówię najlepiej postraszyć słownie a jak nie skutkuje to policja. -
Rozmawiałem z Windem oraz Jotesem i doszedłem do wniosku, że i Wam nie będę żałował. Aby wydłużyć działanie baterii, poniżej link do programów androida, które można wyłączyć, a które niepotrzebnie działają w tle, zrzerają prąd i zajmują procek. http://supportsamsung.pl/topic/10695-infoandroidlista-appek-których-potrzebujesz-i-których-nie-potrzebujesz/ A jak ktoś nie cierpi szpiegów w stylu Google to strona z programami na androida do ściagnięcia na komp a dopiero do telefonu. http://www.appsapk.com/
-
Mam nadzieję, że nie skasowałeś oryginału w dużym rozmiarze? Wieczorkiem dryndnę.
-
Przyznać się, który nie zamknął zamrażarki? W tym roku przychodzi zima z pominięciem jesieni. Koniec wycieczki, pora wracać, nie będę kombinował gdy na dworze jest +9°C.
- 22 odpowiedzi
