-
Postów
5 484 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Docio
-
Alf też by nie miał nic przeciwko, futrzak pieczony.
-
Gdzie sie chowa duzy szczupak
Docio odpowiedział Grycan wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Zdarzyło mi się łowić w kilku "wannach" lecz tylko w jednej były szczupaki. Ciekawostką był fakt, że do kilkunastu metrów od brzegu spotkać można było tylko ledwo wymiarowe a im bliżej tym wymiar spadał. Szczupaki zasługujące na swoją nazwę znajdowały się dużo dalej od brzegu ale i tu był problem, gdyż nie atakowały przynęt podążających do brzegu. Największe żerowały na środku jeziora z dala od brzegu, hałasu i drobnicy. To ostatnie, przyznajmy, jest mocno umowne. "Wanna" o głębokości 2-3 metry to praktycznie w całości strefa litoralu i choć ktoś może skojarzyć ją ze stawem hodowlanym, to niestety się oszuka. W "wannie" podział jest hierarchiczny, obszar roślinności wynurzonej to narybek i drobnica, nieco dalej podrostki a dopiero sporo daleko to osobniki większe. Jak do tego doszedłem, to zaskoczyłem siebie i innych łowiąc dosłownie na środku swojego "metrowca". Co ciekawe był to lipiec w środku dnia a w promieniu kilkunastu metrów ukleja harcowała w kilku miejscach rozpoczynając swoje tarło. To był mój jedyny metrowiec i nawet sądziłem, że to ma ścisły związek z tarłem uklei ale powtarzalność połowu w innych okresach roku była niezaprzeczalna, choć metrowca złowiłem tylko raz. -
Może trafiłeś na jakąś feralną partię. Może spróbuj z przyponem d-rig, w necie jest sporo i to od strony technicznej. Jednak na samym początku wrzuć jeden nawet do szklanki z kranówką i sprawdź czy się uniesie, czy nie. To od razu wskaże czy partia jest feralna, czy konstrukcja przyponu zła.
-
Przelotowy do bata, hmmm, dla mnie to nowość. Co do drugiego to pisałem o głębokiej przepływance. Dość dawno temu, gdy jeszcze istniała stanica w Czarnowie, na wprost pomostu był kilkumetrowy rów oddalony o około 6 m. Wtedy jeszcze bolonki nie istniały a królowały teleskopy max 5 m.
-
1 - Nie wiem do czego może być. Dawno, dawno temu było dość sporo takich przelotówek ale generalnie wędkarze uznali pomysł stopera na górnym oczku za nietrafiony i znikły z rynku. A generalnie do połowów w głębokich jeziorach. 2 - Od biedy do naprawdę głębokiej przepływanki. Jednak byłaby to desperacja patrząc na dzisiejszy rynek. 3 - Standardowe do polowów jeziorowych. Szkoda, że trochę źle pomalowane. Czarne pierścienie są nieco za małe a czerwony w środku już z kilku metrów będzie widoczny jako czarny.
-
A wszystko wygląda jak fejk. Napisz, który to Okręg a błyskawicznie się zweryfikuje autentyczność i prawidłowość działania kontrolujących.
-
Mikołaj chyba trafił. Z wymienionych gatunków tylko lin jest typowo denną rybą. Rośliny i gnijąca pasza zabiera tlen w wodzie przy dnie a sama sadzawka jest zbyt mała na skuteczne mieszanie wody, nawet w wietrzne dni.
-
Znaczy w tym roku wszystko zgodnie z naturalnym biegiem a nie jak w zeszłym, że w marcu już było po amorach.
-
Pomocy, Zepsuty kołowrotek
Docio odpowiedział Seweryn_ wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Pokrętło hamulca musi się blokować na szpuli i dlatego hamulec samoczynnie się dokręca. Proponuję rozebrać hamulec i dobrze wyczyścić oraz nie smarować. P.S. O jakich podkładkach Panowie piszecie? Przecież autor wyraźnie napisał, że to przedni hamulec. A nawet przy tylnym też jakieś podkładki nic nie zmienią. Tu chodzi o hamulec a nie o nawijanie linki. -
A u mnie ciśnienie spokojne. Dlatego zamilkłem w większości spraw, ciśnienie w normie, zero nerwów i patrzenie jak niedouczeni trzepocą się w siatce jak ryby. regulamin_amatorskiego_polowu_ryb_od_1012020r.pdf
-
Jeziorko Czerniakowskie, ryby, miejscówki, przynęty
Docio odpowiedział Tadzie Gady wna temat w Mazowieckie
Kusy. Nie mam pojęcia jak jest z jeziorkiem Czerniakowskim. Przestałem je odwiedzać pod koniec lat 90-tych bo to co się tam DZIAŁO całkowicie mi nie odpowiadało ani nie sprzyjało spokojnemu relaksowi. Przeniosłem się na port czerniakowski i to był dobry wybór do momentu aż wstawili przegrodę. Wieczna niżówka zmusiła mnie do powrotu do portu praskiego i na otwartą Wisłę. -
Witam, nostrzyk w jakiej postaci do zanęty
Docio odpowiedział Rad owski wna temat w Przynęty naturalne
Standardowo dodaje się 1-2%, bardzo intensywna z jednym dodatkiem do 5%. Nostrzyk pachnie jak...nostrzyk. Nie umiem opisać, za to stosowany jest przez łowców płoci i drobnych ryb. W innych przypadkach sprawdza się raczej kiepsko. No i jest bardzo intensywny, jak czosnek. -
Witam, nostrzyk w jakiej postaci do zanęty
Docio odpowiedział Rad owski wna temat w Przynęty naturalne
Każde ziarno prażone uwalnia kilkukrotnie więcej aromatu niż nie prażone. Wynika to z tego, iż w każdym ziarnie jest jakaś ilość tłuszczu, który pod wpływem temperatury jest nośnikiem aromatu. -
Ponieważ z chodzeniem mam problemy wybieram łowiska z dojazdem, a w takim przypadku wszystko wozi samochód. Wbrew pozorom grill nie jest ciężki, rurki cienkie, palenisko też, może ze 3 kg. Może i jesteś przepracowana ale też zauważyłem dużą empatię do otoczenia i wrażliwość wobec bombardującej wręcz informacji. Taka nadwrażliwość emocjonalna musi ucierpieć od negatywnych informacji a lekarstwem byłoby "ramię" zapewniające spokój i bezpieczeństwo. Od razu dodam, że niekoniecznie moje. Jest jeszcze jedno rozwiązanie i nie ma się co ani czego wstydzić - naprawdę duża przytulanka, pluszowa. Myśli przed zaśnięciem są kluczowe dla dalszego snu dlatego ja co wieczór wracam nad wodę. Trendy przekazów są jasne od początku lat 90-tych. Wszelkie tragedie mają większą oglądalność i poczytność od wydarzeń kulturalnych, a to wpływa na dochody stacji tv, radiowych oraz mediów papierowych i elektronicznych.
-
Zgodziłbym się gdyby była powszechnie dostępna. Dla aktualnych 30-to latków klasyka to zupełnie inne książki a te znane nam i uznane jako klasyka, to dla nich historia. Historia wspominana tu i tam bez jakiegokolwiek dostępu. Zmiana pokoleniowa i nic się na to nie poradzi, choć z drugiej strony, jako Ci co znają, powinniśmy zapoznać się też z tą bardziej współczesną aby mieć choć ogólny zarys na płaszczyźnie porozumienia. Pisząc o naszej klasyce i odnosząc się do zawartych w niej kanonów równie dobrze możemy pisać o ufo. Też wszyscy słyszeli tylko jakoś nikt nie widział.
-
A co z tymi, którzy mają 14 lat. Jaki dla nich będzie sprzęt klasyczny?
-
Panowie, tragedia, ktoś nam podmienił Wartburga albo włamał się na konto. Nowy sznur, nówki muchy, współczesne wędzisko, nie to nie może być Wartburg.
-
Co do płoci i leszczy miałbym wątpliwości. Tu potrzebny jest już kołowrotek przynajmniej średniej klasy z dobrym hamulcem i doświadczenie. Już pół kilogramowa płoć może okazać się przeciwnikiem zdecydowanie lepszym od wędkarza. Sam dobrze pamiętam jak takie pod 40 cm dawały mi popalić. Po zacięciu nie ma czasu na zastanowienie, płoć od razu odchodzi raz w lewo, raz w prawo jak torpeda co może u mniej doświadczonych łowców wywołać atak paniki. Sam go dostaję starając się ją utrzymać na napiętej lince i przeczekać ten szaleńczy taniec a hamulec potrafi zagrać choć i linka główna, i przypon są mocniejsze od jej wagi. Z kolei większy leszcz potrafi tak zamurować, że delikatnym sprzętem nie ruszy się go. Jeśli szybko się go nie oderwie od dna to będzie w nim rył aż zerwie linkę.
-
To zahaczanie o klips pochodzi właśnie od "Miszczuf" z YT. Po jakimś czasie powtarzalne umieszczanie zestawu w obrębie koła 1 m nie będzie stanowić problemu. Co do samego zahaczania to ci sami eksperci mówią o dokładnym ustawieniu hamulca. Na komentarze o treści, że jedno z drugim wzajemnie się wyklucza milczą lub usuwają komentarze. Myślą, że wędkarze to kretyni, którzy nie rozumieją, że zablokowanie żyłki na klipsie całkowicie wyklucza jakąkolwiek walkę z większą rybą, bo żyłka nie ma jak się odwinąć. O tym, że tylko niektóre firmy i w dodatku w kilku modelach, zastosowały klipsy, które blokują żyłkę z minimalnymi konsekwencja też warto wspomnieć. Standardowe klipsy nadwyrężają żyłkę do tego stopnia, że po kilkudziesięciu mocniejszych rzutach, przecież dalej nie poleci a bliżej źle, żyłka może najzwyczajniej strzelić. Klips został wymyślony dość dawno a jego zadaniem jest blokowanie końcówki żyłki aby nie rozwijała się ze szpuli po demontażu zestawu, czyli przygotowania do transportu. Na stojącej wodzie przerzucanie zestawu ma sens, ten sam, o którym pisał już Michał. Łowiąc w nurcie nie ma to najmniejszego sensu, o ile mówimy o czasówce. W nurcie przerzuca się zestaw po założonym czasie opróżnienia koszyka przez nurt, czyli wszystko zależy od spoistości zanęty w koszyku. Im bardziej spoista tym rzadziej się przerzuca a sama zanęta dłużej spełnia swoją rolę.
-
-
Na pewno była w siedzibie Koła na tablicy ogłoszeń lub na stronie internetowej. Jak najbardziej zgodne, zawody są dla członków Koła. Nie, jeśli nie opłaciłeś składki członkowskiej przed pierwszym stycznia to nie jesteś członkiem Koła PZW. Termin opłat do 30 kwietnia to dyspensa do uniknięcia opłaty wpisowe i nic więcej. Członkostwo obowiązuje od 01.01 do 31.12 każdego roku.
-
Tak i to spory. Krzywy kil przy braniu wpierw stara się wyprostować spławik w efekcie wciąga spławik przekoszony zwiększając teoretycznie jego wyporność poprzez zwiększoną płaszczyznę. Dotyczy to spławików montowanych na stałe. Krzywa antenka nie ma już tego wpływu ale w zamian nie mamy wpływu na harce spławika podczas nawet niewielkiej falki. Trudno zauważyć delikatne brania gdy spławik zachowuje się chaotycznie na wodzie.
-
Oczywiście, że tak. Ale może jest gdzieś w pobliżu pas zieleni, można też poćwiczyć w nocy przy okazji sprawdzając swoją celność, a może jest gdzieś w pobliżu szkolne boisko z bieżnią 100 m. Rozwiązań jest wiele, nie namawiam do ćwiczeń wśród ludzi czy samochodów lecz do rozpoznania wzrokowego odległości. Wielu wędkarzy myśli, że rzuca nie wiadomo jak daleko a w rzeczywistości jest dobrze jak osiągają połowę deklarowanej odległości. Osiągnięcie 100 m jest sukcesem w połowach surfcastingowych z plaży a jest to dzięki długiemu, sztywnemu wędzisku z ogromnymi pierwszymi przelotkami oraz kołowrotka z prawdziwą szpulą long cast, z której 3/4 zwojów spada ze szpuli bez kontaktu z jej rantem. Rant szpuli ma duży wpływ na wyhamowanie zestawu tak jak pierwsze przelotki, które równie skutecznie hamują zestaw. Nie mam podstaw aby podważać wypowiedzi innych jednak wiedza i udokumentowane testy wskazują na coś zupełnie innego.
-
Zasadniczo latarnie uliczne rozstawione są co 25 m.
