Skocz do zawartości

Co to za ryba ?


LukaszLSI
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam . Odmawiałem z oczka na zimę swoje karpie i karasie . Ku mojemu zdziwieniu był tez nieznany mi gatunek którego nie wpuszczałem do oczka . Ponieważ oczko jest dość blisko ogrodzenia domyślam się ze są to podrzutki . Proszę o pomoc w identyfikacji intruzów . 

7F6253E1-A291-4BCB-882F-2746EE0CDFB6.jpeg

840E8503-5C89-4382-977F-78BFE5206989.jpeg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Wartburg napisał:

LukaszLSI

 

Masz prze^&*$*(@!%@#e jak w czołgu na zime. Tego tałatajstwa ani szczupaki ani piranie Ci nie zutylizują :(

 

No cóż , komuś się nudziło i przez ogrodzenie rzucił . Nadzieja w tym ze zima wymrozi , w najgłębszym miejscu ma 50 cm .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, LukaszLSI napisał:

No cóż , komuś się nudziło i przez ogrodzenie rzucił . Nadzieja w tym ze zima wymrozi , w najgłębszym miejscu ma 50 cm .

Niekoniecznie. Rybki te trą się dość płytko i ikrę mogło przenieść ptactwo urzędujące na wodzie i ziemi, co jest naprawdę częste. Odległość też nie musi być nadzwyczajna, kilka, kilkanaście kilometrów od większego zbiornika. W każdym bądź razie jak się będziesz pozbywał tego gatunku lub innych, to nie chwal się publicznie. Jakiś oszołom od zwierzaków może to przeczytać i kłopot gotowy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W sumie po płetwach grzbietowych przypomina bardziej trawianke. Jednak tego gatunku nie znam z praktyki. Trudno jednak być na bieżąco gdy obecnie sprowadza się do nas tyle ciągle nowych ryb.  :)

Jak tak dalej pójdzie to będę musiał założyć sobie jakiś album z gatunkami obcymi i nowymi żeby móc je rozpoznawać nad wodą.

Edytowane przez ryukon1975
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, ryukon1975 napisał:

Trudno jednak być na bieżąco gdy obecnie sprowadza się do nas tyle ciągle nowych ryb.  :)

Bodaj w 1998 r w RAPR PZW pojawiła się Trawianka wraz z Czebaczkiem Amurskim w punkcie o gatunkach, które po złowieniu nie mogą być wypuszczone do wody, w której były złowione ani do żadnej innej. Dołączyły do Sumika Karłowatego oraz raków.

Edytowane przez Docio
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Docio napisał:

Dołączyły do Sumika Karłowatego oraz raków.

Tak przy okazji: Kiedyś mocno opuścili wodę na ZS, bo remontowali upusty. Wyelegantowane paniusie na spacerkach niedzielnych tak bardzo żałowały uwięzionych na piasku raczków (amerykańskich) i ślimaczków (racicznice), że zanosiły lub kazały zanosić je do wody swoim mężusiom. Normalnie kabaret. :D 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Jotes napisał:

Tak przy okazji: Kiedyś mocno opuścili wodę na ZS, bo remontowali upusty. Wyelegantowane paniusie na spacerkach niedzielnych tak bardzo żałowały uwięzionych na piasku raczków (amerykańskich) i ślimaczków (racicznice), że zanosiły lub kazały zanosić je do wody swoim mężusiom. Normalnie kabaret. :D 

Ignorancja często bywa zbawieniem. Widok, który wędkarzy i ekologów doprawadza do stanu przedzawałowego dla takich wrażliwych kobitek jest stanem większego uniesienia. :D 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Docio napisał:

Bodaj w 1998 r w RAPR PZW pojawiła się Trawianka wraz z Czebaczkiem Amurskim w punkcie o gatunkach, które po złowieniu nie mogą być wypuszczone do wody, w której były złowione ani do żadnej innej. Dołączyły do Sumika Karłowatego oraz raków.

Gatunek na piśmie nie znaczy niestety nic jeśli nie ma się z nim kontaktu praktycznego. U mnie ta ryba nie występuje. Równie dobrze mógłbym zapytać o rozpoznanie dowolnych dziesięciu czy dwunastu gatunków ryb kogoś kto ma dwa dni kartę wędkarską. Ile by poznał? Dwa, trzy? Inaczej zupełnie tez wygląda rozpoznanie ryby ze zdjęcia a w praktyce. Niektóre gatunki są podobne inne wcale, sprawa wręcz pozorom nie jest prosta.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tu akurat nie ma czego zazdrościć tym którzy je mają na swoich łowiskach.

Trzeba jednak pamiętać że idzie zima, idą święta. To czas kiedy wiele stawów hodowlanych, komercyjnych jak i prywatnych będzie czyszczona i odrybiana z różnych powodów. Zaś wszelkie wynalazki tego typu zostaną odpływami skierowane do rzek. I znów będzie się trzeba namyśleć wiosną co ja to nowego złowiłem. Rybostan zaś tych wód jest znacznie szerszy jak to co obejmuje RAPR. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...
  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...